Aktualizacja podstawowego algorytmu Google z grudnia 2020 r.: Co każdy marketer musi wiedzieć
Opublikowany: 2022-06-30Po prawie siedmiu miesiącach oczekiwania w końcu to osiągnęliśmy: Google opublikował swoją trafnie nazwaną aktualizację podstawowego algorytmu z grudnia 2020 r. 3 grudnia 2020 r. – w samym środku świątecznego sezonu zakupowego.
Później dzisiaj, jak to robimy kilka razy w roku, publikujemy szeroką aktualizację podstawowego algorytmu. Nazywa się aktualizacją rdzenia z grudnia 2020 r. Nasze wskazówki dotyczące takich aktualizacji pozostają takie, jak omówiliśmy wcześniej. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w tym poście na blogu: https://t.co/e5ZQUAlt0G
— Google SearchLiaison (@searchliaison) 3 grudnia 2020 r.
Jak zwykle szerzą się spekulacje na temat pełnego wpływu i sposobu walki z wszelkimi negatywnymi skutkami, zebraliśmy informacje, analizy i kroki, których potrzebujesz, aby zrozumieć, jak te zmiany wpłyną na Twoją firmę w nadchodzących dniach i tygodniach .
Zwycięzcy i przegrani aktualizacji algorytmu Google z grudnia 2020 r.
Grudniowa aktualizacja algorytmu rdzenia była trzecią poważną aktualizacją Google w 2020 roku, po poprzednich wdrożeniach w styczniu i maju. Według wyniku temperatury MozCast Moz, była to trzecia najcięższa aktualizacja o nazwie SERP (strony wyników wyszukiwania) w ciągu ostatnich kilku lat.
Lily Ray z Path Interactive oceniła wpływ na różne branże i zidentyfikowała pięć głównych kategorii o największym procentowym wzroście widoczności SEO w wyniku grudniowej aktualizacji:
- Sztuka i rozrywka
- Relokacja i przeprowadzka
- Finanse
- Nauka i edukacja
- Księgowość i podatki
Z drugiej strony branże, które odnotowały największy procentowy spadek widoczności produktów organicznych, to medycyna naturalna i alternatywna, uzależnienia, opieka nad seniorami, randki i sport.
Zrozumienie SERP: jakość treści i zamiar wyszukiwania mają znaczenie
Cała ta analiza SERP prowadzi nas do dość zdumiewającego wniosku: witryny o wyjątkowej reputacji, które są autorytatywne, godne zaufania i prowadzone przez osoby z dużym doświadczeniem, odnotowały znaczne spadki SERP od grudniowej aktualizacji podstawowego algorytmu.
Jest to szczególnie interesujące, biorąc pod uwagę dobrze udokumentowaną koncentrację Google na wiedzy, autorytatywności i wiarygodności (EAT).
Rank Ranger opublikował jakościową analizę rzeczywistych stron, na które miała wpływ najnowsza aktualizacja algorytmu Google. Raport potwierdził wiele z tego, co już wiemy – że jakość treści ma znaczenie – ale dał nam również pewien kontekst dla tego, co zmieniło się w ostatniej aktualizacji algorytmu. Krótko mówiąc, Google zaczął zwracać większą uwagę na to, jak treści pojawiające się w SERP są zgodne z intencją wyszukiwania.
Na przykład strona CDC cdc.gov była jedną z tych, które odnotowały poważne straty w SERP. Jest to strona Skin Cancer Screening, która wcześniej zajmowała pierwsze miejsce pod względem „wykrywania raka skóry”, terminu, który według danych SEMrush generuje szacunkowo 320 miesięcznych wyszukiwań i 425 miesięcznych sesji organicznych pod górnym adresem URL.
Jednak po grudniowej aktualizacji strona poświęcona wykrywaniu raka skóry American Osteopathic College of Dermatology przewyższyła ranking stron CDC, zajmując pierwsze miejsce. Chociaż w listopadzie strona zajmowała tylko 27 pozycji w rankingu, po aktualizacji osiągnęła łącznie 117 słów kluczowych.
Czemu? CDC wydaje się spełniać wszystkie kryteria EAT. Jednak, jak wyjaśnia raport Rank Ranger, głównym problemem ze stroną CDC jest to, że jej zawartość nie była w rzeczywistości zgodna z intencją wyszukiwania zapytania. Zamiast podawać informacje o tym, jak wygląda rak skóry lub jak go zidentyfikować, tak jak robi to nowa strona o najwyższym rankingu, strona CDC opisuje różne testy i metodologie. Jego treść, jakkolwiek ekspercka, autorytatywna i godna zaufania, w rzeczywistości nie zawiera informacji, których szukają ludzie.
Nasi eksperci od content marketingu i SEO dostrzegli podobne motywy we wszystkich dziedzinach. Ponieważ wiele witryn i stron doświadczyło zmian widoczności SERP, stawało się coraz bardziej jasne, że utracone lub zmniejszone rankingi słów kluczowych były powiązane ze słowami kluczowymi, które nie były tak naprawdę związane z intencją wyszukiwania.
To nasuwa pytanie: Czy zawartość powinna być na pierwszym miejscu dla tego zapytania?
W przeszłości, konsultując się z mniejszymi firmami lub nowymi witrynami internetowymi, mieliśmy ponure prognozy, że te firmy kiedykolwiek będą w stanie konkurować z większymi markami, które zdominowały pierwszą stronę Google na wysoce konkurencyjnych warunkach.

Ostatnio jednak widzimy, jak Google pracuje nad rozwiązaniem tych problemów. To, że jesteś dużą marką lub dużą witryną, nie oznacza, że zasługujesz na ranking na pierwszej stronie. Podobne zmiany zaobserwowaliśmy po aktualizacji różnorodności SERP firmy Google w czerwcu 2019 r., która podjęła działania, aby uniemożliwić jednej domenie internetowej monopolizowanie wyników wyszukiwania na pierwszej stronie.
To może być trudna pigułka do przełknięcia dla marek – szczególnie tych, które spoczywały na pierwszym laurach lub wycofały się z treści i wysiłków SEO po wejściu na szczyt SERP – jeśli po aktualizacji zobaczą niższą widoczność SERP.
Obejmująca aktualizację podstawowego algorytmu: Treść wciąż króluje
Nic dziwnego, że dojrzałe marki i tradycyjne sklepy stacjonarne, których witryny zostały zbudowane wiele lat wcześniej i nigdy nie były aktualizowane, często mają problemy z konfrontacją z natywnymi cyfrowo markami D2C i witrynami zorientowanymi na urządzenia mobilne. Ta przepaść prawdopodobnie powiększy się wraz z bardzo jasnymi i publicznymi ogłoszeniami Google dotyczącymi znaczenia obsługi strony w ramach zbliżającego się wprowadzenia Core Web Vitals w maju.
Rada Google, jak zawsze w przypadku aktualizacji podstawowych algorytmów, polega na utrzymywaniu wysokiej jakości treści. Ta rada mówi wiele (w rzeczywistości nie mówiąc wiele), ale te nowsze aktualizacje pomagają nakreślić wyraźniejszy obraz tego, co wyszukiwarka rozumie przez „jakość”.
Jeśli na Twoją witrynę negatywnie wpłynęła aktualizacja podstawowego algorytmu z grudnia 2020 r., czas na grę w obronę. Ta rada jest sprzeczna z naszymi ogólnie proaktywnymi strategiami content marketingu i SEO, które zalecamy naszym klientom w Wpromote, ale jest to niezbędny krok, aby naprawić to, co się zepsuło i przywrócić autorytet, zanim zaczniesz myśleć zbyt daleko.
Analiza spisu treści może pomóc ocenić stan istniejącej, wiecznie zielonej treści i ustalić priorytety optymalizacji treści, które mogą przydać się do pomocy. Możesz uzyskać prostą wersję tej analizy, porównując ruch organiczny na stronie z jej słowami kluczowymi.
Dzięki tym informacjom będziesz w stanie odróżnić treści, które znajdują się w rankingu pod kątem odpowiednich słów kluczowych w odległości uderzającej od pierwszej strony, ale nie generują sesji bezpłatnych, a następnie zastosować analizę jakościową na poziomie mikro, aby wprowadzać stopniowe ulepszenia.
Jak uwzględnić zamiar wyszukiwania w swojej strategii treści
- Sprawdź, jaki rodzaj treści plasuje się na pierwszej stronie dla konkretnego zapytania, a następnie zidentyfikuj, jakie informacje zawiera ta treść, a których nie zawiera Twoja. Na przykład, jeśli zauważysz, że wszystkie wyniki na pierwszej stronie to artykuły z poradami, a Twoja jest pozycjonowana jako 101, edukacyjna część, rozważ odpowiednią zmianę pozycji treści.
- Przyjrzyj się z pierwszej ręki, jak najlepiej oceniane treści są prezentowane w witrynie. Czy strona o najwyższym rankingu zawiera podtemat, którego brakuje w Twoim poście, czy zawiera więcej dodatkowych obrazów (z tekstem alternatywnym bogatym w słowa kluczowe) niż masz na swojej stronie? Jeśli tak, wbuduj ich więcej w swoje treści.
- Przyjrzyj się bardziej technicznym aspektom najwyżej ocenianych witryn. Jaka jest struktura adresów URL powiązana z najlepszymi postami? Jak wypada porównanie szybkości strony dla najlepszych treści z Twoją? Jaka jest strategia linkowania wewnętrznego i zewnętrznego?
Podobnie jak w przypadku włączenia standardów Google EAT do swoich treści, możesz zastosować podobne podejście do zamiaru wyszukiwania. Przyjrzyj się swoim analizom, aby określić, jakie tematy generują najwięcej bezpłatnych słów kluczowych i ruchu. Sprawdź, jakie treści najdłużej utrzymują użytkowników w Twojej witrynie i co przyczynia się do największej liczby konwersji.
Gdy już zdobędziesz te informacje, zacznij stosować te spostrzeżenia do przyszłych treści i odpowiednio rozwijać swoje strategie.
