Czy nadszedł czas, aby marki zainteresowały się handlem społecznościowym?

Opublikowany: 2022-06-04

Media społecznościowe przeszły długą drogę od czasów Myspace i Flickr. To, co kiedyś ułatwiało kontakt i społeczność między użytkownikami, teraz służy również jako główny kanał świadomości i sprzedaży dla marek. W samych Stanach Zjednoczonych 69% dorosłych korzysta z co najmniej jednej platformy mediów społecznościowych i dla większości jest to codzienna rutyna, a konsumenci spędzają w mediach społecznościowych średnio 40 minut dziennie.

I chociaż platformy społecznościowe są przydatne do takich rzeczy, jak wybieranie memów, pozostawanie na bieżąco z wiadomościami i łączenie się ze znajomymi, są one również (choć powoli) wykorzystywane do odkrywania i kupowania produktów przez coraz większą liczbę konsumentów.

Czemu? Cóż, z tego samego powodu, dla którego każdy kupuje coś online — wygody. Droga do zakupu jest bezpośrednia, zdjęcia produktów i recenzje od klientów są łatwo dostępne, a ludzie (szczególnie ci w mediach społecznościowych) często podejmują działania oparte na emocjach i/lub impulsach.

W zeszłym tygodniu Instagram wprowadził Historie z możliwością zakupów, które umożliwiają markom oznaczanie produktów w swoich historiach, dzięki czemu konsumenci mogą przeglądać produkty bez opuszczania historii marki. Podobnie Snapchat niedawno wdrożył Snap Ads z możliwością zakupów, które dają markom możliwość dodania do reklam katalogu produktów z możliwością zakupu. W miarę jak kanały społecznościowe nadal przyjmują i udoskonalają opcje zakupów bezpośrednich, handel elektroniczny i media społecznościowe będą się dalej łączyć, aby zapewnić konsumentom kompleksowe, niezakłócające wrażenia z zakupów. Przyjrzyjmy się bliżej dzisiejszemu stanowi social commerce.

Ewolucja social commerce

Wraz z uruchomieniem stron na Facebooku w 2007 roku, marki mogły umocnić swoją obecność w mediach społecznościowych i łączyć się ze swoimi odbiorcami w nowy sposób. W 2010 roku Twitter ogłosił Promowany Tweet, funkcję płatną za grę, którą obecnie oferują wszystkie główne platformy społecznościowe. Od końca 2000 roku idea kupowania i sprzedawania w mediach społecznościowych rozprzestrzeniła się jak bardzo powolny pożar, ponieważ każda platforma społecznościowa wymyśla, jak zintegrować e-commerce w dyskretny, bezproblemowy sposób. Teraz prawie każda większa platforma społecznościowa oferuje konsumentom jakąś formę zakupu:

  • Posty z możliwością zakupów na Instagramie i integracje z Shopify i BigCommerce
  • Promowane Piny Pinteresta
  • Przycisk Kup na Tumblrze
  • Snapchat Snap Store
  • Integracja rzeczywistości rozszerzonej przez Facebooka z komunikatorem Facebook Messenger za pośrednictwem platformy efektów aparatu

Ponadto, ponieważ urządzenia mobilne oferują teraz metody płatności jednym dotknięciem, wiele z tych opcji „kup teraz” może odbywać się w aplikacji, co oznacza, że ​​konsumenci nie muszą już odwiedzać witryny marki ani nawet opuszczać swojego kanału społecznościowego, aby zakończyć zakup.

80% całego korzystania z mediów społecznościowych odbywa się na urządzeniu mobilnym, a telefon komórkowy odpowiada teraz za 35% wszystkich transakcji e-commerce. Wzrost liczby zakupów mobilnych w połączeniu z ciągłymi innowacjami w handlu społecznościowym sprawił, że media społecznościowe stały się dziś trzecim kanałem zakupowym, za sklepami internetowymi i sklepowymi.

Korzyści z social commerce

Integracja mediów społecznościowych z e-commerce to naturalne dopasowanie. Pomimo wszystkich swoich zalet, handel elektroniczny dystansuje marki i konsumentów, utrudniając kupującym zrozumienie Twoich produktów i wyobrażenie sobie, jak mogą być używane w prawdziwym życiu. Media społecznościowe, do których konsumenci dążą do rozrywki, kontaktu i inspiracji, pozwalają markom być bliżej konsumentów.

Platformy społecznościowe mają pewną przewagę nad innymi kanałami. Dzięki niewiarygodnej wszechstronności danych konsumenckich dostępnych za pośrednictwem tych platform kierowanie, angażowanie i konwertowanie potencjalnych klientów nigdy nie było bardziej dostępne.

Innym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest znaczenie treści generowanych przez konsumentów (CGC) na ścieżce zakupowej. Ponad 56% kupujących online czyta recenzje przed dokonaniem zakupu, a w 2017 r. visual CGC odnotował wzrost konwersji o 55% rok do roku oraz 96% współczynnik interakcji wśród kupujących. Co więcej, visual CGC ma teraz najwyższy wzrost przychodów na użytkownika (RPV) ze wszystkich treści konsumenckich. Umieszczenie zdjęć i opinii konsumentów na pierwszym planie każdego sklepu internetowego ma absolutnie kluczowe znaczenie, a media społecznościowe są idealną platformą, aby to zrobić.

Wreszcie, jako kanał, media społecznościowe mają wyjątkową zdolność do przenoszenia konsumentów przez cały lejek sprzedaży — od odkrywania, przez konwersję, po utrzymanie. Liczne możliwości na różnych platformach, od hashtagów i historii marek po treści influencerów i karuzele zdjęć w reklamach społecznościowych, pozwalają na różne sposoby angażowania i przekonywania odbiorców. Konsumenci postrzegają treści w mediach społecznościowych, czy to od marki, czy od znajomego, jako bardziej autentyczne niż inne treści – co oznacza, że ​​media społecznościowe, jeśli są właściwie używane, są doskonałym miejscem dla marek do nawiązania kontaktu z konsumentami.

Dlaczego handel społecznościowy rozwija się powoli?

Chociaż 65% marek i detalistów twierdzi, że poprawa ich doświadczeń zakupowych na urządzeniach mobilnych jest celem w 2018 roku, nie wszyscy są gotowi powierzyć mediom społecznościowym tę samą inwestycję. Dla wielu przedstawicieli handlu detalicznego media społecznościowe muszą jeszcze udowodnić, że są opłacalnym kanałem konwersji. Technologia pozostaje wyzwaniem, podobnie jak określenie właściwych przypadków użycia.

Mimo wszystkich innowacji w mediach społecznościowych wciąż istnieją problemy, które należy rozwiązać. Nasze własne dane wykazały, że tylko 19% ankietowanych przez nas konsumentów kiedykolwiek dokonywało zakupów na platformie mediów społecznościowych — co wskazuje, że proces zakupu nie jest tak płynny, jak mógłby być. Handel społecznościowy odnosi największe sukcesy, gdy usuwa tarcia z zakupów. Na przykład, dopiero niedawno posty i reklamy z możliwością zakupów na Snapchacie i Facebooku kierowały użytkowników bezpośrednio do strony produktu, na której mogą dokonać zakupu, a następnie wrócić do przewijania swojego kanału, a wszystko to bez opuszczania aplikacji.

Drugim głównym wyzwaniem jest to, kiedy, gdzie i z jakimi odbiorcami eksplorować handel społecznościowy. Pierwsza decyzja, którą należy podjąć, dotyczy tego, na której platformie (platformach) się skoncentrować. Na razie Instagram wydaje się mieć najlepsze wyniki w handlu społecznościowym, ale ta publiczność, podobnie jak Snapchat, generalnie jest młodsza. Facebook jest alternatywą dla tych, którzy chcą dotrzeć do starszych odbiorców, a LinkedIn pozostaje krytyczny dla kampanii B2B. Większość mediów społecznościowych składa się z młodszej grupy demograficznej. Pokolenie Z dopiero teraz wchodzi do świata pracy i jeszcze nie poznaliśmy ich prawdziwej siły nabywczej. Zrozumiałe jest, że marki niechętnie wydają pieniądze marketingowe na tworzenie skutecznej strategii handlu społecznościowego dla odbiorców, którzy nie mogą jeszcze kupić tego, co jest sprzedawane.

Ważną kwestią jest również produkt i branża, ponieważ kupowanie niektórych produktów za pośrednictwem mediów społecznościowych może nigdy nie mieć sensu. Przedmioty codziennego użytku, takie jak papier toaletowy, mogą nigdy nie odnieść sukcesu w sprzedaży bezpośrednio konsumentom za pośrednictwem mediów społecznościowych. Podobnie produkty lub usługi o wyższej cenie, takie jak pojazdy lub ubezpieczenie zdrowotne, mogą być lepiej dostosowane do korzystania z usług społecznościowych w fazie rozważania zakupu, a nie w fazie zakupu. Ważne jest, aby realistycznie podchodzić do tego, co konsumenci będą kupować, a czego nie będą kupować w mediach społecznościowych.

Patrząc w przyszłość

Media społecznościowe prawdopodobnie nigdy nie będą głównym kanałem zakupów dla kupujących, ale ewoluowały, aby stać się realną opcją. Korzystanie z mediów społecznościowych będzie nadal rosło, a platformy społecznościowe będą nadal wprowadzać innowacje; dopiero zaczęliśmy dostrzegać, jak można wykorzystać handel społecznościowy.

Marki i detaliści powinni ponownie przeanalizować, w jaki sposób media społecznościowe wpisują się w ich ogólną strategię marketingową — przynajmniej jest to kanał rozrywki, angażowania i łączenia się z konsumentami, a w najlepszym razie jest to trzeci kanał zakupowy, który czeka na podsłuchiwany.

Aby uzyskać więcej informacji na temat najnowszych trendów w branży detalicznej, pobierz nasz roczny raport — The Shopper Experience Index.

Wersja tego artykułu pierwotnie pojawiła się w Mobile Marketer.