Intensywna analiza aktualizacji Google Core Update z maja 2020 r. przez MHC

Opublikowany: 2020-05-15

4 maja 2020 r. Google ogłosił, że wypuszcza aktualizację jakości rdzenia. Jak dotąd wydaje się, że będzie to aktualizacja z szerokimi skutkami, być może nawet bardziej wpływowa niż aktualizacja Medyka z 1 sierpnia 2018 roku. Mieliśmy nadzieję, że głównym celem tej aktualizacji będzie pomoc w degradowaniu witryn publikujących szkodliwe porady dotyczące COVID-19. Chociaż uważamy, że Google ponownie ocenił, czy może ufać treści wielu witryn, wydaje się, że zrobili znacznie więcej dzięki tej podstawowej aktualizacji.

W tym artykule podzielimy się naszymi obserwacjami na temat witryn, które uległy poprawie lub znacznie spadły dzięki tej aktualizacji podstawowej. Chociaż nie możemy z całą pewnością powiedzieć, co dokładnie zmieniła firma Google, mamy nadzieję, że nasze obserwacje dotyczące rodzaju treści nagradzanych przez Google pomogą Ci sprawić, że zawartość Twojej witryny będzie najlepsza w swoim rodzaju.

Metodologia

Kiedy oceniamy aktualizację, każdy z audytorów zespołu MHC spędza czas na przeglądzie zmian we wzorcach ruchu zaobserwowanych dla każdego z naszych setek obecnych i byłych klientów. Nasza baza klientów składa się z wielu różnych witryn, które zwróciły się do nas po porady dotyczące poprawy jakości. Następnie sprawdzamy zawartość, która uległa znacznej poprawie lub uległa znacznemu pogorszeniu wraz z aktualizacją. Każdy z naszych audytorów ma rozległą wiedzę na temat wytycznych dla osób oceniających jakość oraz porad Google dotyczących podstawowych aktualizacji . Za każdym razem, gdy pracownik lub dokument Google daje nam wskazówkę, co można zmierzyć jako oznakę wysokiej lub niskiej jakości, dokumentujemy to, a nasz zespół omawia potencjalną wartość. Robimy to od ponad ośmiu lat i mamy trzy dokumenty Google, łącznie ponad 1500 stron transkrybowanych filmów Google i nie tylko. Naszym celem w tym wszystkim jest uzyskanie jak największej ilości informacji na temat tego, co Google lubi nagradzać.

Przy każdej aktualizacji podstawowej zwracamy uwagę na podobieństwa między stronami, na których odnotowano spadki lub wzrosty. Wykorzystujemy naszą wiedzę na temat tego, co Google powiedział nam na temat EAT i jakości witryny, a następnie przyglądamy się wielu innym czynnikom, w tym tym, czy nasi klienci wprowadzili zmiany, które wydają się być nagrodzone, czy konkurencja dobrze prosperuje, czy budowanie linków wydarzyło się na dużą skalę i nie tylko. Przyglądamy się rankingom słów kluczowych, sezonowości i wielu innym czynnikom.

Następnie przeprowadzamy kilka zespołowych sesji burzy mózgów, podczas których opracowujemy teorie na temat zmian w Google, a następnie kwestionujemy nasze własne teorie. Nasz zespół ocenia również sekcję komentarzy na kilku forach, na których omawiano aktualizację. Sprawdzamy również tweety i wpisy na blogach od osób, które napisały swoje przemyślenia na temat aktualizacji.

Nasze wczesne ustalenia publikujemy w wersji premium naszego biuletynu .

Naszym celem nie jest rozszyfrowanie Google, ale raczej uzyskanie coraz większej liczby wskazówek na temat tego, co możemy doradzić naszym klientom, aby Google (i wyszukiwarki) uznały ich witrynę za najlepszą w swoim rodzaju. Mając to na uwadze, w dalszej części tego artykułu omówimy nasze dotychczasowe obserwacje z majowej aktualizacji podstawowej.

Podsumowanie naszych obserwacji

W tym artykule przeczytasz nasze przemyślenia na temat następujących zmian, które naszym zdaniem były częścią aktualizacji Core z maja 2020 r.:

  • Trafność: wydaje się, że Google coraz lepiej rozumie, co wyszukiwarka próbuje znaleźć i wyświetla witryny, które mają najlepszą odpowiedź na to zapytanie.
  • Ekspertyza: Wiele artykułów, które poprawiły się w rankingach dzięki tej aktualizacji, zawierało element wiedzy z pierwszej ręki.
  • Autorytet: chociaż autorytet jest nadal ważny, wiele mniejszych witryn, które nie byłyby postrzegane jako gigantyczne autorytety w swoich branżach, odnotowało ulepszenia, aw niektórych przypadkach było w stanie przewyższyć bardzo autorytatywne witryny.
  • Wiarygodność: Sygnały, które Google może wykorzystać do określenia EAT, zostały prawdopodobnie ponownie ocenione, tak jak to ma miejsce w przypadku większości podstawowych aktualizacji.
  • Jakość linków: wiele witryn, które odnotowały spadki, zawiera nienaturalne linki lub linki, które można uznać za „szarą czapkę”, ale zasadniczo zostały stworzone przez siebie do celów SEO. Uważamy, że Google może kłaść mniejszy nacisk na linki teraz, gdy może lepiej zrozumieć treść, lub może być w stanie lepiej zrozumieć, które linki są naprawdę głosami innych osób, które polecają Twoje treści.

Każde z nich wyjaśnimy bardziej szczegółowo w tym artykule.

Co się dzieje podczas podstawowej aktualizacji Google?

W zeszłym roku Google udostępnił nam post na blogu, który nazwali: „ Co webmasterzy powinni wiedzieć o podstawowych aktualizacjach Google ”. Jest on pełen informacji, które pomogą nam zrozumieć, co powinniśmy zrobić w obliczu spadku ruchu po aktualizacji Google. Z wpisu na blogu dowiadujemy się, że kilka razy w roku Google „wprowadzi znaczące, szerokie zmiany w [ich] algorytmach wyszukiwania”. Mówią dalej, że celem tych aktualizacji jest „dostarczenie misji [Google] polegającej na prezentowaniu trafnych i autorytatywnych treści osobom wyszukującym”.

Podczas gdy wcześniejsze aktualizacje rdzenia wydawały się w dużej mierze koncentrować na zaufaniu i ochronie bezpieczeństwa wyszukiwarek, uważamy, że głównym postępem dokonanym przez Google w ramach aktualizacji podstawowej z maja 2020 r. jest zrozumienie, czego szuka wyszukiwarka, i przedstawienie im pomocnych wyniki. Innymi słowy, Google poprawiło się w określaniu trafności.

Czym jest trafność?

Aby zrozumieć zmiany, które naszym zdaniem zaszły w algorytmach Google, ważne jest, aby przedyskutować, co Google ma na myśli, gdy mówią nam, że podstawowe aktualizacje pomagają im prezentować najtrafniejsze wyniki. Google ma kilka bardzo interesujących dokumentów, które wyjaśniają , jak działa wyszukiwanie . Rozbijają wyszukiwanie na kilka kroków. Pierwszym jest zrozumienie „znaczenia zapytania”, a drugim zrozumienie „trafności stron internetowych”.

Znaczenie zapytania: „Aby zwrócić trafne wyniki dla Twojego zapytania, najpierw musimy ustalić, jakich informacji szukaszーcel zapytania. Zrozumienie intencji to przede wszystkim zrozumienie języka i krytyczny aspekt wyszukiwania”.

Dokument dalej wyjaśnia, że ​​Google próbuje określić, „czy Twoje zapytanie szuka nowych treści”, niezależnie od tego, czy szukasz recenzji, zdjęć lub innego rodzaju konkretnych informacji.

Zrozumienie zapytania użytkownika jest trudne. Jeśli użytkownik wyszukuje „najlepsze diamenty”, Google prawdopodobnie ma trudności ze zrozumieniem, czy szukasz witryny internetowej, która sprzedaje pierścionki z diamentami, artykułu opisującego, czego należy szukać w wysokiej jakości oszlifowanym kamieniu diamentowym, lub treści omawiającej najlepsze diamenty w baseballu w głównych ligach.

Warto również zauważyć, że zmienił się również sposób wyszukiwania. John Mueller skomentował niedawno, że nowe pokolenie użytkowników szuka zupełnie inaczej. „Pójdą do Google i zadadzą pełne pytanie. Tworzymy słowo kluczowe 1 i 2 i dodajemy kolejne, jeśli to nie działa. Młodsze pokolenie się starzeje i ta zmiana nastąpi w wyszukiwaniu”.

Uważamy, że Google korzysta z BERT, aby znacznie lepiej zrozumieć intencję zapytania użytkownika. Kiedy Google ogłosiło, że używa BERT, było to w dokumencie zatytułowanym „ Zrozumienie wyszukiwań lepiej niż kiedykolwiek wcześniej ”. Oto kilka interesujących cytatów z tego artykułu, które pomogą nam zobaczyć, jakie są cele Google, jeśli chodzi o trafność:

  • „Sednem wyszukiwania jest zrozumienie języka. Naszym zadaniem jest dowiedzieć się, czego szukasz i uzyskać przydatne informacje z sieci, bez względu na to, jak piszesz lub łączysz słowa w zapytaniu”.
  • „Dzięki najnowszym postępom naszego zespołu badawczego w nauce rozumienia języka — możliwym dzięki uczeniu maszynowemu — znacznie poprawiamy sposób rozumienia zapytań, co stanowi największy krok naprzód w ciągu ostatnich pięciu lat i jeden z największych postępów w historii wyszukiwania”.

Trafność stron internetowych — dokument Google dotyczący działania wyszukiwania mówi: „Następnie algorytmy analizują zawartość stron internetowych, aby ocenić, czy strona zawiera informacje, które mogą być związane z tym, czego szukasz”. Opisuje, w jaki sposób na początku wyszukiwania Google szukało takich rzeczy, jak to, czy wyszukiwane słowo kluczowe rzeczywiście istnieje na stronie, mówiąc, że „jeśli pojawiają się w nagłówkach lub treści tekstu, informacje są bardziej prawdopodobne być istotne”. Ale dalej mówią, że „kiedy wyszukujesz słowo „psy”, prawdopodobnie nie chcesz mieć strony ze słowem „psy” setki razy. Mając to na uwadze, algorytmy oceniają, czy strona zawiera inne istotne treści poza słowem kluczowym „psy” — na przykład zdjęcia psów, filmy, a nawet listę ras”.

Czy to oznacza, że ​​aby uzyskać dobrą pozycję w rankingu, wystarczy dodać zdjęcia, filmy, listy itp. do naszych treści? To świetna rada i może być pomocna w przypadku wielu stron, ale uważamy, że dzięki możliwościom rozumienia języka przez BERT, Google może znacznie głębiej określić, czy dana strona jest najtrafniejszym wynikiem do wyświetlenia dla zapytania użytkownika.

Widzieliśmy kilka przykładów artykułów, które zaczęły mieć dobrą pozycję w tej aktualizacji, które w rzeczywistości były dość krótkie, nie zawierały obrazów, a w niektórych przypadkach nie miały odniesień naukowych, które chcielibyśmy zobaczyć. Ale w każdym przypadku były to naprawdę pomocne strony, które dobrze odpowiadały na konkretne pytania potencjalnych klientów.

Google mówi nam w tym dokumencie, że wykraczają poza zwykłe dopasowywanie słów kluczowych, ale patrzą również na „zagregowane i anonimowe dane dotyczące interakcji” w połączeniu z innymi sygnałami, aby „pomóc [ich] systemom uczącym się maszynowo lepiej oszacować trafność”.

Chociaż mamy kilka teorii na temat tego, w jaki sposób Google pracuje nad dostarczaniem użytkownikom bardziej trafnych wyników, metody stosowane przez Google do osiągnięcia tego celu są prawdopodobnie zbyt skomplikowane, abyśmy mogli spekulować. Musimy raczej wiedzieć, co następuje:

Google powiedział nam, że ich głównym celem jest lepsze zrozumienie zapytań, a także lepsze zrozumienie, które treści są wysokiej jakości. Kluczem do lepszych rankingów w 2020 roku i później jest naprawdę tworzenie treści, które są bardziej pomocne niż te, które już istnieją.

Przykłady witryn, które miały treści wysokiej jakości, poprawiły się w rankingu po tej aktualizacji

Kiedy Google ogłasza, że ​​zbliża się aktualizacja, zespół MHC z niecierpliwością czeka, aby zobaczyć, co stanie się z naszą bazą klientów. Większość tego, co robimy, to pomoc firmom, których witryny nie działają tak dobrze, jak oczekiwano w Google. Chociaż nie wszyscy nasi klienci poprawili się wraz z majową aktualizacją rdzenia, wielu to zrobiło.

Nie będziemy udostępniać Ci określonych stron internetowych ze względu na poufność. Mamy jednak nadzieję, że będziemy w stanie podzielić się wystarczającą ilością informacji o ich sukcesie, abyś mógł również zebrać kilka wskazówek, które pomogą Ci ulepszyć.

Strona z informacjami medycznymi z fajnymi ulepszeniami

Ta strona internetowa jest prowadzona przez lekarza. Po aktualizacji rdzenia z 3 czerwca strona odnotowała znaczne straty w ruchu pochodzącym z Google.

strona z informacjami medycznymi z niezłymi zyskami

Na powyższym wykresie zauważysz, że w styczniowej aktualizacji w witrynie pojawiły się pewne ulepszenia. Mieliśmy nadzieję na większy skok, ponieważ właściciel witryny intensywnie pracował nad kilkoma elementami EAT, w tym uzyskaniem bardziej autorytatywnych wzmianek i znaczną poprawą jakości treści.

A potem, 10 marca 2020 r., ruch ponownie spadł po ogłoszeniu przez WHO ogólnoświatowej pandemii. Jeśli Twój ruch spadł, począwszy od 10 marca, nie jesteś sam. Jeśli nie jesteś jedną z firm, które rozwinęły się dzięki sprzedaży materiałów, na które jest duży popyt, podczas gdy mamy do czynienia z COVID-19, prawdopodobnie zauważyłeś również spadki od 10 marca.

Właściciel witryny powiedział nam, że od czasu styczniowej aktualizacji rdzenia naprawdę nie zrobiła wiele, aby ulepszyć swoją witrynę lub EAT. Mimo to zauważyła poprawę w rankingach na wielu stronach. To prowadzi nas do przekonania, że ​​jej majowe ulepszenia aktualizacji były bardziej prawdopodobne dzięki wprowadzeniu przez Google zmian w sposobie oceny jej jakości treści, a nie zwiększonym wysiłkom z jej strony na rzecz ulepszenia EAT.

Przyjrzeliśmy się kilku stronom, które odnotowały poprawę w ruchu z wyszukiwania i było całkiem oczywiste, że były to niezwykle pomocne strony. Jednym z postów, który sprawdza się dobrze, jest artykuł o guzach powiek. Kiedy przejrzeliśmy tę stronę z perspektywy potencjalnego wyszukiwacza, uznaliśmy, że jest ona cenna z następujących powodów:

  • Artykuł zaczyna się od opowieści o członku rodziny, który znalazł na powiece guzek, który okazał się rakowy.
  • Następnie sama autorka przeżyła doświadczenie, w którym nie była pewna, czy guzek na powiece jest poważny, czy nie. Okazało się również, że jest rakowaty.
  • Artykuł podaje wiele statystyk, do których dobrze się odwołuje.
  • Opisuje wiele różnych rodzajów raka powiek w sposób łatwy do zrozumienia dla laika.
  • Dobrze jest wykorzystać nagłówki, aby podzielić treść i ułatwić jej przyswajanie.
  • Artykuł był na bieżąco aktualizowany, ponieważ został pierwotnie opublikowany prawie dziewięć lat temu.
  • Istnieje ogromna sekcja komentarzy wypełniona ludźmi opisującymi własne doświadczenia z guzkami na powiekach.

Warto zauważyć, że większość witryn wyświetlanych w SERP dla zapytań, które również pojawiają się w tym artykule, to gigantyczne autorytety: WebMD, Cancer.net i Healthline nadal kwitną i mają dobrą pozycję w rankingu.

W dokumencie Google o tym, jak zwalczają dezinformację , mówią nam, że chcą „tam, gdzie to możliwe i stosowne, podnosić wiarygodne treści z zaufanych źródeł”.

Uważamy, że przed majową aktualizacją podstawową, aby uzyskać dobrą pozycję w przypadku zapytań typu YMYL (Twoje pieniądze lub Twoje życie), musiałeś być postrzegany jako duża, autorytatywna witryna. Nie jesteśmy co do tego całkowicie pewni, ale wydaje się, że w wielu przypadkach Google umieszcza teraz witrynę lub więcej w wynikach wyszukiwania, co nie jest ogromnym autorytetem, ale wydaje się być niezwykle pomocne.

Warto zauważyć, że w wielu z tych przypadków artykuły, które były w stanie przeforsować, aby konkurować z autorytatywnymi witrynami, to te, które wyraźnie pokazują wiedzę z prawdziwego życia na dany temat.

Jeśli wyszukuję, aby ustalić, czy guzek na mojej powiece jest rakowy, czy nie, nadal mogę uzyskać dużą wartość z czytania witryn takich jak Healthline, Mayo Clinic, WebMD itp. Wierzymy, że autorytet, jaki mają te witryny, jest wystarczający do Google uzna je za wiarygodne źródło większości, jeśli nie wszystkich, zapytań medycznych. Ale uważamy również za interesujące, że Google wydaje się dopuszczać kilka mniejszych witryn do najlepszych wyników. Jedną rzeczą jest poznanie prostych faktów na temat raka. To co innego, usłyszeć osobiste anegdoty, które odnoszą się do moich.

Chociaż nie możemy dokładnie powiedzieć, w jaki sposób Google ustaliło, że artykuł naszego klienta był pomocny dla wyszukiwarek (chociaż prawdopodobnie jest związany z BERT), możemy mieć nadzieję, że zgodzili się, że wykonali dobrą robotę.

Strona Lead gen z niesamowicie wartościową treścią

Oto kolejny nasz klient, który dobrze sobie radzi po tej aktualizacji.

strona lead gen widząc ulepszenia

Ta witryna jest witryną wiodącej generacji. Pracowali dość ciężko, aby wyciąć cienkie treści, ponieważ zidentyfikowaliśmy dużą liczbę stron, które algorytmy Google mogą uznać za strony przejściowe. Ich artykuły są niezwykle pomocne. Mają na swojej stronie kalkulator, który jest zdecydowanie najbardziej pomocny w swoim rodzaju. Chociaż nie możemy się z Wami podzielić, w jakiej branży działają, podobnym porównaniem byłby kalkulator kredytów hipotecznych. Chociaż istnieją setki kalkulatorów, które pozwalają wpisać niektóre liczby, wyobraź sobie kalkulator hipoteczny, który przeprowadził Cię przez kilka różnych kroków i dokładnie wyjaśnił każdy krok, abyś wiedział, jak najlepiej odpowiedzieć. Nie mówimy o stronie z kalkulatorem, po której następuje artykuł zawierający 4000 słów, którego nikt nigdy nie przeczyta. Raczej każdy krok na stronie jest bardzo dobrze wyjaśniony czytelnikowi.

Na stronie znajduje się nie tylko kalkulator, ale także mnóstwo informacji, które nie tylko służą do uzupełniania liczby słów, ale prawdopodobnie są dokładnie czytane przez większość czytelników. Treść jest dobrze podzielona z dobrym wykorzystaniem nagłówków. Treść została również niedawno zaktualizowana, aby zawierała istotne nowe informacje o tym, jak ogólnoświatowa pandemia może wpłynąć na wybory dokonywane przez osoby korzystające z tego kalkulatora.

Głównym punktem, o którym tutaj mówimy, jest to, że chociaż ta witryna niekoniecznie jest znana jako najbardziej autorytatywna w swojej branży, to naprawdę zawiera najbardziej przydatne treści.

Witryna z recenzjami suplementów

To naprawdę wymagająca nisza! Jeśli piszesz o suplementach, Google ma duży potencjał, by uznać Twoją witrynę za niewiarygodną. Uważamy, że wraz z podstawową aktualizacją z 3 czerwca firma Google stała się bardzo dobra w określaniu, czy porady medyczne mogą być potencjalnie szkodliwe dla wyszukiwarek.

Jeśli prowadzisz witrynę z recenzjami medycznymi i masz strony z recenzjami reklamującymi cudowne diety lub leki na raka, które nie są uznawane przez tradycyjnych lekarzy za prawidłowe, prawdopodobnie Twoja witryna nie działa dobrze w Google od dłuższego czasu.

Ta strona była na rollercoasterze emocji z każdą aktualizacją Google.

dodatkowe opinie na temat zysków ze strony

Przeglądając strony, które poprawiły się dzięki tej aktualizacji, od razu było jasne, że są one niezwykle pomocne. Każdy artykuł medyczny został sprawdzony przez lekarza posiadającego odpowiednią wiedzę medyczną. Najciekawsze było to, jak dobrze ta strona radziła sobie z opowiadaniem obu stron historii. Zamiast po prostu zachwalać potencjalne korzyści każdego suplementu, który przeglądali, zrobili wszystko, aby omówić potencjalne skutki uboczne i przedyskutować, czy tradycyjni lekarze mieliby problem z tym leczeniem. Ich strony miały również doskonałą i długą sekcję komentarzy, na której ludzie opowiadali o swoich osobistych doświadczeniach.

Chociaż nie możemy udostępnić Ci rzeczywistej strony, uznaliśmy, że dobrze się sprawdziła, odpowiadając na wiele pytań, które Google zadał w swoim poście na blogu dotyczącym podstawowych aktualizacji . Zachęcamy, aby zapytać o to samo w odniesieniu do treści.

  • Czy treść zapewnia znaczną wartość w porównaniu z innymi stronami w wynikach wyszukiwania?
  • Czy treść jest wolna od łatwych do zweryfikowania błędów merytorycznych?
  • Czy ta treść jest napisana przez eksperta lub entuzjastę, który wyraźnie dobrze zna temat?
  • Jeśli sprawdzisz witrynę, na której znajdują się treści, czy odniesiesz wrażenie, że cieszy się ona dużym zaufaniem lub jest powszechnie uznawana za autorytet w tej dziedzinie?
  • Jeśli treść czerpie z innych źródeł, czy pozwala uniknąć zwykłego kopiowania lub przepisywania tych źródeł, a zamiast tego zapewnia znaczną dodatkową wartość i oryginalność?
  • Czy treść dostarcza wnikliwej analizy lub interesujących informacji, które nie są oczywiste?
  • Czy treść zawiera merytoryczny, kompletny lub wyczerpujący opis tematu?
  • Czy treść dostarcza oryginalnych informacji, raportów, badań lub analiz?

Glenn Gabe ma świetny artykuł na temat siły badań użytkowników, w którym zachęca nas do uzyskania prawdziwych opinii użytkowników, aby pomóc w wykryciu problemów z jakością w Twojej witrynie. Jeśli dzięki tej podstawowej aktualizacji zauważyłeś spadek ruchu, uzyskanie bezstronnej opinii na temat jakości Twoich stron i ich użyteczności w porównaniu z konkurencją może być bardzo pomocne. Odkryliśmy, że często klienci mówią nam, że ich strony są znacznie bardziej wartościowe niż strony konkurencji. Kiedy jednak spojrzymy na strony, wyraźnie widać, że to nieprawda. Ocena jakości własnych treści może być bardzo trudna.

Niemedyczna witryna stowarzyszona

Wiele witryn stowarzyszonych odnotowało spadki po tej aktualizacji, ale nie wszystkie. Poniżej pokażemy naszego klienta, który prowadzi witrynę afiliacyjną, która koncentruje się na jednej konkretnej niszy. Wykonują dobrą robotę, koncentrując się na częściach niszy, które dobrze znają. Chociaż nie jest to ich temat, wyobraź sobie witrynę, która zajmuje się wieloma tematami technicznymi. Teraz wyobraź sobie niszę, aby pokryć tylko jedną małą część, taką jak iPhone'y lub laptopy.

Jeśli masz witrynę stowarzyszoną, która recenzuje produkty z wielu różnych kategorii, bycie ekspertem w każdej z tych dziedzin może być trudne.

Jest kilka witryn, którym nadal może ujść na sucho. Na przykład witryny takie jak PCMag lub TechCrunch są niezwykle autorytatywnymi witrynami stowarzyszonymi, które obejmują różne tematy. Według danych Ahrefs, obie poradziły sobie całkiem nieźle z tą aktualizacją.

PCMag

Zyski PCmag

TechCrunch

zyski technologiczne

Ale inne mniejsze, mniej wiarygodne witryny, które piszą recenzje (z linkami afiliacyjnymi) na wiele różnych tematów, również nie radziły sobie.

Oto ruch organiczny Google dla naszego klienta, który prowadzi witrynę afiliacyjną opartą na małej niszy, którą doskonale zna.

zyski z witryn partnerskich

Ten klient pracuje nad ulepszeniem wielu elementów EAT, więc nie możemy z całą pewnością stwierdzić, że jego sukces wynika z jakości treści. Uważamy jednak, że tak. Kiedy spojrzeliśmy na ich posty, które poprawiły się aż o 70% w ruchu organicznym Google, każdy z nich zawierał niezwykle pomocne recenzje sprzedawanych przez nich produktów. Najciekawsze było to, że faktycznie korzystali z recenzowanych produktów. Ich recenzje są pełne doświadczeń z pierwszej ręki. Na pewno zawierają więcej przydatnych informacji niż jakakolwiek inna witryna.

Nie sądzimy, że możesz po prostu dodać słowa „osobiście sprawdziliśmy ten produkt” lub coś podobnego, aby oszukać Google, że naprawdę jesteś ekspertem w danej dziedzinie i wiesz, o czym mówisz. Uważamy raczej, że ulepszone możliwości Google w zakresie określania, czego szuka dana osoba, w połączeniu z lepszym zrozumieniem treści przez BERT, a także ich rozległą wiedzą na temat podmiotów w sieci, skłoniły Google do rozważenia wyświetlania wyszukiwarkom witryny naszego klienta, mimo że że nie są znani jako ogromny autorytet.

Więcej na temat wiedzy

Widzieliśmy wiele przykładów stron, które zostały ulepszone dzięki tej aktualizacji, które demonstrowały wiedzę z pierwszej ręki na dany temat.

W przypadku jednego z naszych klientów medycznych post, który opisuje objawy zawału serca, wskoczył na pierwsze strony rankingu wraz z majową aktualizacją rdzenia. Obecnie istnieje wiele autorytatywnych witryn, które mówią o objawach zawału serca. Nasz klient nie jest jednym z tych autorytetów.

post na temat przyrostów zawałów

Post został napisany przez lekarza, który dzieli się historiami kilku kobiet, które przeszły atak serca. Każda z kobiet wyjaśnia swoje objawy oraz swoje myśli i obawy związane z tym doświadczeniem z niewiarygodną szczegółowością - znacznie bardziej szczegółowo niż jakikolwiek inny artykuł, który znaleźliśmy na ten temat.

Wyobraź sobie, że jesteś kobietą, która doświadcza bólów w klatce piersiowej. Martwisz się, że możesz mieć zawał serca, ale wiesz, że objawy zawału serca u kobiet nie zawsze są takie same jak u mężczyzn. Informacje na stronach takich jak Mayo Clinic, Healthline lub WebMD są nadal bardzo aktualne, a artykuły te mają dobrą pozycję. Ale teraz nasz klient plasuje się wśród wielu z tych stron, mimo że jego witryna nie jest znana jako ogromny autorytet medyczny. Wierzymy, że Google może teraz rozpoznać, kiedy dana osoba może być zainteresowana czytaniem doświadczeń z pierwszej ręki kobiet po zawale serca, i dlatego oferuje post naszego klienta jako jeden z pierwszych wyników wyszukiwania.

W innym przypadku, mieliśmy klienta chirurga plastycznego, który miał kilka artykułów na temat swojej specjalizacji i widział bardzo ładne ulepszenia.

chirurg zyskuje klient

Ponownie, chociaż ten klient jest chirurgiem plastycznym, nie jest znany jako autorytet absolutny. Większość ludzi nie rozpoznałaby jego imienia. Pracował nad wieloma ulepszeniami w swojej witrynie, w tym złożeniem zrzeczenia się, aby oczyścić część pracy z czasu, gdy zatrudnił kogoś do tworzenia linków w przeszłości i innych ulepszeń treści.

Jego treść, która ma dobrą pozycję w rankingu, bardzo dobrze odpowiada na pytania, które ludzie mogą mieć po tego rodzaju operacji. Ponownie, możesz udać się do uznanej, wiarygodnej witryny medycznej, aby uzyskać listę działań niepożądanych, które mogą być pomocne. Ale w jakiś sposób Google rozpoznało teraz, że jego treści naprawdę pomagają ludziom. Jego treść zawiera doświadczenia z pierwszej ręki dotyczące rodzajów problemów, których doświadczał w prawdziwym życiu swoich pacjentów. To bardzo pomocne.

Uważamy, że dzięki tej aktualizacji Google poprawiło się w określaniu, kiedy podmiot naprawdę demonstruje wiedzę z pierwszej ręki na dany temat. Nie jest to jednak jedyny czynnik grabiący. Widzimy ludzi mówiących: „Ale ta strona przewyższa mnie, gdy wyraźnie mam więcej wiedzy!” Ale jest to coś do rozważenia. Jeśli jesteś teraz przegrywany przez witryny, w których jasne jest, że mają one więcej doświadczenia niż Ty, odzyskanie pozycji w rankingu może być trudne.

Udoskonalenia witryn agregatora

Ale poczekaj! Jeśli Google ceni wiedzę fachową, to dlaczego witryny agregatorów wygrywają niektóre organiczne SERP z zapytaniami lokalnymi?

Jeśli przeglądam Google, „NYC Attorneys”, widzę strony takie jak Findlaw.com, Justia.com, Lawyers.law.cornell.edu i Bestlawyers.com. Wszystkie te witryny są agregatorami i nie reprezentują rzeczywistej wiedzy specjalistycznej.

Jeśli ja Google, „Orlando Realtors”, widzę Realtor.com, OrlandoRealtors.com (katalog pośredników w handlu nieruchomościami) i kilka innych witryn typu katalog, zanim zobaczę rzeczywistego pośrednika w handlu nieruchomościami.

Google zdecydowanie wprowadził pewne zmiany w lokalnym algorytmie wyszukiwania, który daje nam „wyniki mapy”. Jak pisaliśmy w naszym biuletynie , lokalne wyniki przeszły pewne zmiany w rankingu od 23 kwietnia 2020 r. Jednak Google powiedział nam w przeszłości, że lokalne aktualizacje są oddzielone od organicznych. To, co opisujemy powyżej, to zmiana wyników organicznych.

Wydaje się, że lokalnym firmom jest znacznie trudniej znaleźć się na szczycie listy wyników organicznych, gdy ktoś szuka prawnika, księgowego, lekarza itp.

Uważamy, że jest to związane z coraz lepszym określaniem intencji zapytania przez Google.

Podczas gdy ktoś, kto szuka „pośredników w handlu nieruchomościami w [moim mieście]”, w końcu chce nawiązać kontakt z jednym konkretnym agentem nieruchomości, domyślamy się, że większość osób, które przeprowadzają to wyszukiwanie, faktycznie próbuje dowiedzieć się, którego pośrednika w obrocie nieruchomościami wybrać. Pewnie są tacy, którzy wyszukują, którzy powiedzieliby: „Ach, Google pokazuje mi najpierw witrynę tego pośrednika, więc to musi być mój najlepszy wybór”. Ale najprawdopodobniej chcą zrobić badania i dowiedzieć się, kogo chcą zatrudnić.

Uważamy, że gdy Google pokazuje witryny agregatorów, a nie firmy, które faktycznie mają wiedzę z pierwszej ręki, oznacza to, że ustalili, że intencją osoby wyszukującej było zbadanie kilku różnych firm. I odwrotnie, w podanych powyżej przykładach, w których Google wydaje się preferować wyświetlanie stron z mniejszych, mniej autorytatywnych witryn, jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że Google był w stanie zrozumieć z zapytania, że ​​osoba wyszukująca szukała stron, które omawiają rzeczywiste doświadczenia na dany temat .

Prawdopodobnie konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań, aby dowiedzieć się, czy istnieją inne powody, dla których witryny agregatorów dominują w tej chwili. Wygląda na to, że te SERPY są nadal dość niestabilne. Przyjrzymy się temu dalej w nadchodzących tygodniach.

Ogólne sygnały związane z EAT prawdopodobnie zostały ponownie ocenione

Jeśli aktualizacja rdzenia negatywnie wpłynęła na Ciebie, nawet jeśli dokonałeś znaczących zmian w EAT lub jakości witryny, zazwyczaj musisz przejść kolejną aktualizację, zanim Twoja witryna dostrzeże radykalne ulepszenia. Dokument Google dotyczący aktualizacji podstawowych mówi: „Szerokie aktualizacje rdzenia zdarzają się zwykle co kilka miesięcy. Zawartość, na którą wpłynął jeden, może nie zostać przywrócona – zakładając, że wprowadzono ulepszenia – do czasu wydania następnej szerokiej aktualizacji rdzenia.”

Uważamy, że przy każdej podstawowej aktualizacji Google ponownie ocenia kilka rzeczy. Uważamy, że kilku naszych poprzednich klientów, którzy zauważyli spadek ruchu dzięki tej aktualizacji, odczuło negatywne skutki, ponieważ w ciągu ostatnich kilku miesięcy opublikowali duże ilości treści, które można uznać za niewiarygodne.

Na przykład jeden z naszych klientów jest wydawcą wiadomości, który odnotował około 30% spadek na wielu stronach. Kiedy przyjrzeliśmy się stronom, które zostały odrzucone, zobaczyliśmy nowe artykuły, które zawierały kilka rażących problemów, które zostały opisane w wytycznych Google dotyczących oceny jakości jako rzeczy, które mogą spowodować, że artykuł będzie miał niską jakość. Wydaje się, że opublikowali dużą ilość treści, które reklamują „domowe” lekarstwa i środki zaradcze. Treść została napisana przez osobę bez wiedzy medycznej. Artykuły nie zawierają odniesień naukowych i często są sprzeczne z konsensusem naukowym .

W innym przypadku mamy klienta, który zauważył duże ulepszenia dzięki aktualizacji podstawowej z września 2019 roku. Negatywnie wpłynęła na nie styczniowa aktualizacja rdzenia i ponownie najnowsza, majowa aktualizacja rdzenia. Chociaż ten klient ciężko pracował nad poprawą przejrzystości swoich metod zarabiania i znacznie poprawił wiarygodność swoich artykułów medycznych, ma również duży komponent swojej witryny, który jest oparty na treściach generowanych przez użytkowników.

Kiedy przejrzeliśmy strony, które spadły wraz z majową aktualizacją rdzenia, wiele z nich składało się prawie w całości z treści generowanych przez użytkowników. W związku z tym mieli posty z poradami medycznymi, które zostały opracowane przez anonimowych użytkowników, którzy nie mieli w ogóle żadnej możliwej do wykazania wiedzy medycznej i nie mieli zewnętrznych odnośników.

Podejrzewamy, że po dokładnym przejrzeniu zawartości i noindeksów lub usunięciu tego typu zawartości klient zobaczy ulepszenia w następnej aktualizacji podstawowej.

Czy jakość łącza była składnikiem tej aktualizacji?

Na niedawnej konferencji Pubcon Gary Illyes z Google powiedział nam, że podstawowe aktualizacje zwykle nie dotyczą jakości linków . Chociaż w przeszłości widzieliśmy wiele aktualizacji Google , które wydawały się oceniać jakość linków, nie przypominamy sobie, aby widzieliśmy podstawową aktualizację, która naszym zdaniem była związana z jakością linków.

Mając to na uwadze, wiele witryn, które odnotowały znaczne spadki po majowej aktualizacji rdzenia, miało profil linków, który nas niepokoił.

Uważamy, że prawdopodobnie wydarzyło się jedno z poniższych:

1) Google może kłaść mniejszy nacisk na linki teraz, gdy może lepiej zrozumieć trafność treści. W przypadku naszego klienta chirurga plastycznego, który miał swoje posty opisujące doświadczenia swoich klientów po operacji, poprawiły się dzięki tej aktualizacji, strony, które uległy poprawie, nie zawierały zbyt wielu linków do nich kierujących.

W 2014 roku Yandex, popularna wyszukiwarka w Rosji, eksperymentowała z usuwaniem linków ze swoich algorytmów . Eksperyment nie trwał długo i ostatecznie zdali sobie sprawę, że ważne jest korzystanie z linków w celu ustalenia autorytetu. Matt Cutts, który w tym czasie był jeszcze z Google, powiedział, że Google faktycznie przetestował upuszczanie linków z ich algorytmów, co pogorszyło wyniki. Linki niezmiennie są jednym z najsilniejszych sygnałów, które Google może wykorzystać do określenia, które treści powinny być pozycjonowane. Jeśli do konkretnego artykułu prowadzą linki z całej sieci, zazwyczaj jest to dobry artykuł!

Ale to, co wydarzyło się przez lata, to fakt, że wielu SEO skupiło się na budowaniu linków. Jeśli jesteś SEO, który potrafi konsekwentnie znaleźć sposoby na zachęcenie ludzi do łączenia się z Twoimi klientami, masz odpowiednie umiejętności! Musimy jednak pamiętać, dlaczego Google ceni linki. Linki są ważną częścią algorytmu, ponieważ artykuł z linkami do niego prowadzącymi jest zazwyczaj rekomendowany przez kilka osób. Czy to nadal prawda, jeśli te linki są tymi, które stworzyłeś sam?

If pages on your site have benefitted in the past from the power of self made links, you may be finding that they are not doing so well now. Let's say that you have written an article about a particular topic in your vertical. Consider two scenarios and decide which of these link sets Google would want to value the most:

Case #1

  • Your content goes viral on social media and in the press. It's so good that people start linking to it and mentioning it across the web.
  • You put out a press release and that gets even more attention. News outlets want to cover your story and are talking about your brand.
  • Other people who are writing stories on this topic, do research, read your article and link to it from within theirs.

Case #2

  • You hire a content writer to write several articles that cover your topics. Because you have relationships with several content publishers, they publish your content and link back to your site.
  • You create an infographic and get it published in several places that are known for publishing infographics which results in several links.
  • You write guest posts for several authoritative sites in your niche, each containing a link pointing back to your article.

Can you see the difference? In both cases, the content got links. In some situations, the links in Case #2 might even be from sites with higher PageRank or Moz Domain Authority.

Even though we know that we would love to get links like described in Case #1, it is much easier to get them as we have described in Case #2. In the past, Google would often seem to count and reward both types of links. But we can clearly see that in Case #1 people are linking because your content is spectacular and in Case #2 sites are linking for SEO reasons.

If you were Google, which type of link would you want to count?

2) Google could be using BERT to better understand which links are true votes or recommendations of your content

It is possible that Google simply stopped counting links that were obviously self made mentions, links made for SEO, or links that just weren't true recommendations of your content.

While we don't know exactly what happened with links in this update, we can clearly see many incidences where content that used to rank well on the part of self made links no longer does.

Should you disavow?

If you have content that is struggling to rank after this update, Wnioski

Update analysis has become quite challenging over the last few years! When a website sees declines in Google organic traffic in conjunction with an update, it is rare that we can find a single smoking gun to blame. Generally there are many quality issues that need to be addressed.

We feel that with this for update, Google got better at determining what it is that a search was looking for, and also which continent is the most relevant for them. In some cases, it seems that Google is allowing smaller, non authority sites to rank well for YMYL queries when it is clear that the site and its authors have real life expertise that would be valuable to the searcher. As with most core updates, Google reassessed many elements of EAT. We also believe that in some cases Google is putting less emphasis on links if those links are not true recommendations of your content.

If you saw declines with the May core update, we would recommend the following:

  • Thoroughly read Google's Quality Raters' Guidelines. Look at each of the examples given to see if the things pointed out as a sign of high or low quality could apply to your site as well.
  • Do the same with Google's blog post on core updates . Pay close attention to the bullet points that they share to help us determine whether our content is high quality.
  • Determine which pages of yours used to rank well, but no longer do. See who is now ranking well for your keywords. Thoroughly assess whether their content is better than yours. If it truly is not better, look at the types of sites that Google is displaying in the SERPs.
  • Consider making use of user testing to get unbiased opinions on whether your content truly is the best of its kind.
  • Do all you can to demonstrate any real life expertise that you have that could be considered valuable by searchers. If you don't have real life expertise, consider hiring an expert to write for you, or making use of well moderated user generated content so that your customers can share their real life experiences.
  • If you have built links in the past on a large scale, consider filing a disavow. Better yet, focus on finding ways to earn links to your amazing content rather than build them yourself.

Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji na temat aktualizacji Google, naszych teorii i być na bieżąco z nowościami SEO, możesz zapisać się do naszego newslettera. Każdego tygodnia udzielamy ponad 5000 słów porad SEO:


Jeśli chcesz wynająć zespół MHC, który sprawdzi Twoją witrynę i podpowie, co możesz zrobić, aby poprawić jakość w oczach Google, więcej informacji na temat ocen jakości witryny MHC znajdziesz tutaj .

Were you affected?

If your site was affected by the May core update, we would love to hear your thoughts. Please leave a comment!