Dostosuj swój marketing cyfrowy do doświadczenia klienta

Opublikowany: 2016-06-16

Jeszcze dwie dekady temu sposób, w jaki konsumenci decydowali się na kupowanie marek, zależał od tego, jak bardzo marki potrafiły wepchnąć swoje produkty w ich otoczenie i jednocześnie zaapelować do ich gustów. Na przykład komercyjna reklama mydlana pomiędzy serialem telewizyjnym lub audycją radiową wystarczyłaby, aby wpłynąć na preferencje konsumentów dotyczące kupowania produktu mydlanego. W rzeczywistości dało to początek terminowi „opery mydlane”. Procter and Gamble (P&G) produkował programy radiowe i telewizyjne, aby móc reklamować swoje produkty podczas przerw.

Przechodząc do 2016 r., zobaczysz, że marki drastycznie zmieniły sposób, w jaki komunikują się z konsumentami. W dobie Internetu marki wypychają swoje produkty konsumentom w formie rekomendacji. Właśnie dlatego Amazon i inne witryny e-commerce są w stanie wyświetlać ukierunkowane reklamy w formie sugestii i rekomendacji.

Dzisiejsi zaawansowani technologicznie konsumenci są bardziej poinformowani i kompetentni, i odchodzą od tradycyjnej drogi badania i podejmowania decyzji zakupowych dotyczących produktów. Sprawdzają na długo przed zakupem produktu lub usługi. Ten post, który podkreśla „od wyszukiwania do sklepu” autorstwa Matta Lawsona, doskonale wyjaśnia, w jaki sposób marki muszą „spełniać oczekiwania w ważnych momentach”. Następnie istotnym pytaniem dla marketerów cyfrowych jest:

  • Jaka jest droga decyzyjna naszego klienta?
  • Dlaczego i jak powinniśmy dostosować nasze strategie marketingu cyfrowego, które będą zgodne z decyzją klienta?

Rzućmy okiem na to, jak wygląda droga decyzyjna naszego klienta: Uznanie → Zapoznanie → Rozważenie → Zakup

Chodzi o to, aby uniknąć przedwczesnej optymalizacji w marketingu. Nie rozwiązujemy nieistniejącego problemu, jeśli chodzi o inżynierię. Ale identyfikujemy problem i budujemy wokół niego rozwiązanie. Podobnie musimy skoncentrować się na właściwych rzeczach na właściwym etapie, jeśli chodzi o marketing cyfrowy.

Uznanie.

Jeśli myślisz o budowaniu biznesu, Twoja strona internetowa będzie naturalną lokalizacją do zaprezentowania wszystkiego o Twojej firmie i produkcie. Jednym ze sposobów budowania maksymalnej świadomości i rozpoznawalności jest generowanie ruchu na swojej stronie. Tak więc Twoim pierwszym celem byłoby uzyskanie, powiedzmy, 100 odwiedzających dziennie, a następnie 1000 odwiedzających tygodniowo.

37Signals napisało ciekawy post o tym, jak zbudowali szum swoimi projektami pobocznymi. „Wyróżnienie Twojej marki w dzisiejszym świecie elektronicznych rozwiązań biznesowych typu „ja też” jest bardzo trudne”, mówi. I bardzo ważne jest, aby angażować się w takie projekty, które zapewnią, że ruch będzie kierowany w Twoją stronę – konsekwentnie. Jak :

  • Spotkaj się tam, gdzie spotykają się Twoi odbiorcy i wyloguj się, podając szczegóły swojej witryny — odpowiedz na odpowiednie pytania na Reddit, HackerNews, Quora itp., aby publiczność dowiedziała się o Twojej wiedzy w tej dziedzinie.
  • Używaj wezwania do działania w różnych miejscach witryny, aby odwiedzający byli zaangażowani i zmuszeni do eksploracji witryny, zamiast decydować się na wcześniejsze wyjście.
  • Zainwestuj w działania SEO, aby zwiększyć ruch organiczny w Twojej witrynie.
  • Płatne wyszukiwanie to jeden z najskuteczniejszych sposobów przyciągania ruchu do Twojej witryny, ale firmy muszą być w stanie uzasadnić wydatki, jednocześnie mierząc wynik. (Oto hack – możesz poeksperymentować z płatnym kanałem wyszukiwania, takim jak Google Adwords, jeszcze zanim zbudujesz swój produkt, jeśli masz budżet. Działa to dobrze jako narzędzie badawcze, aby sprawdzić, czy tworzony produkt ma popyt i będzie się sprzedawał ).

Zapoznanie się.

Teraz, gdy masz 1000 potencjalnych potencjalnych klientów odwiedzających Twoją witrynę, w jaki sposób zapoznasz ich ze swoim produktem? Jak upewnić się, że wiedzą, na co się zapisali? Klienci polegają na swoim zdrowym poczuciu znajomości, wybierając znaną i znaną markę. Jak się tam prezentujesz? Prosty – sensowny i wciągający content.

Content Marketing powstał w 1891 roku. Ponad sto lat temu August Oetker, niemiecki wynalazca proszku do pieczenia – Backin, sprzedawał opakowania gospodarstwom domowym. To, co uczyniło Backin znaną marką, to małe przepisy wydrukowane z tyłu tych opakowań. W 1911 opublikował swoją książkę kucharską, która w ciągu 100 lat dotarła do światowej publiczności w około 19 milionach egzemplarzy. To był pierwszy przykład content marketingu.

Jest rok 2016 i nadal możemy to zrobić, a także skorzystać z mediów społecznościowych. Dysponując odpowiednim przekazem i odpowiednią treścią w różnych mediach, marketerzy powinni skoncentrować swoją uwagę na rynku docelowym. Jak:

  • Tailored Messaging do rejestrowania odpowiedniego rodzaju użytkowników, a co za tym idzie, przyciągania odpowiedniego ruchu jest bardzo ważne. Musisz dokładnie określić, czym jest Twój produkt i do kogo jest przeznaczony w jak największej liczbie miejsc. Może to być na stronie internetowej, w aplikacji, w wiadomościach powitalnych e-mail itp. KiSSFLOW świetnie radzi sobie z dotarciem do sedna ze swoją wersją powitalnego e-maila
  • Skuteczny marketing treści jest niezbędnym narzędziem marketingowym w sposób, który dostarcza użytecznych, istotnych i wartościowych informacji
  • Zaangażowanie klienta/użytkownika za pośrednictwem mediów społecznościowych

Namysł.

Szczytem problemu umysłu przez krótki czas jest konwersja rejestracji. Przechodzisz więc do kolejnego etapu, jakim jest zaangażowanie użytkowników. A teraz chodzi o rozważanie marki. W dzisiejszym cyfrowym świecie konsumenci rozmawiają z markami tak samo, jak marki rozmawiają z konsumentami. W tej dwukierunkowej komunikacji musisz umożliwić klientom zapoznanie się z Twoim produktem, zabawę w witrynie testowej w piaskownicy, zadawanie pytań. Jak:

  • Dwukierunkowe zaangażowanie z klientami
  • Testuj i ustalaj priorytety celów. Zoptymalizuj wezwania do działania. Oto kilka świetnych postów na temat optymalizacji CTA przez HubSpot i CrazyEgg.
  • Traktuj ceny jako filtr. Zmień ceny, aby przyciągnąć właściwych odbiorców, których potrzebujesz.

Kupowanie .

Skoro jesteś zadowolony z zaangażowania użytkowników, dlaczego nie przekształcą się oni w płacących klientów wcześniej? Jak:

  • Kontynuuj wprowadzanie poprawek — dostosuj proces onboardingu aplikacji.
  • Skonfiguruj rozmowy demonstracyjne z potencjalnymi klientami, aby zrozumieć ich wymagania biznesowe i przedstawić sugestie, w jaki sposób Twój produkt może im sprostać.
  • Napraw wprowadzanie aplikacji za pomocą e-maili kroplowych, upraszczając dokumentację, produkt i mierz czas potrzebny klientom do uruchomienia.

W tym czasie spłucz i powtórz to, co już działa w Twojej firmie, aby zwiększyć ruch. Dzięki setkom takich iteracji masz teraz fajkę zamiast słomki, aby zamienić odwiedzających w klientów. Pozytywne wrażenia użytkownika przez wszystkie te wąskie gardła zapewnią, że Twoi klienci, którzy teraz kupili Twój produkt, będą rozpowszechniać pozytywne informacje nie tylko o Twojej firmie, ale także o dbałości o szczegóły, aby poprawić wrażenia klientów.

___
autor: DIVYA GANESAN

WSPÓŁPRACOWNIK