Wzmocnij swoje działania marketingowe dzięki dziennikarskim treściom dotyczącym marki

Opublikowany: 2017-04-28

Niektórzy z moich kolegów StoryTellers niedawno uczestniczyli w Minneapolis/St. Wydarzenie Paul Business Journal związane z ich coroczną publikacją 40 Under 40 , która przedstawia młodych lokalnych liderów, którzy wyrobili sobie imponujące imię i to dość szybko.

Oczywiście zapytałem kolegów, jak to było. Kogo spotkałeś? Jaka była ich historia? Jako były dziennikarz zawsze interesuje mnie dobra historia, ale jedna naprawdę się wyróżniała. Chodziło o jednego z założycieli organizacji Love Your Melon . (Prawdopodobnie słyszałeś o tej lokalnej firmie produkującej czapki zimowe lub widziałeś popularne czapki pływające po okolicy. Są praktycznie wszędzie.)

Te obiecujące ocieplacze na głowę zostały stworzone przez dwóch studentów Uniwersytetu St. Thomas w ramach zadania przedsiębiorczego. Zamiast przechodzić przez zajęcia w nadziei na zadowalającą ocenę, postawili sobie cel, aby nałożyć kapelusz na każde dziecko walczące z rakiem w Ameryce. Krótko mówiąc, duet uniwersytecki jest teraz odpowiedzialny za darowizny w wysokości 2,6 miliona dolarów na badania nad nowotworami u dzieci i ponad 90 000 czapek dla dzieci walczących z rakiem. A ich historia jeszcze się nie skończyła. Ta historia z drugiej ręki, którą przedstawił mi kolega, sprawiła, że ​​miałam ochotę na zakupy w czapce, a jest wiosna.

Dokąd z tym zmierzam? Love Your Melon ma świetną historię . Jeden na tyle przekonujący, że można go podzielić się w naszym biurze następnego ranka. To historia, którą można usłyszeć w wiadomościach, w gazecie, na Facebooku – zasadniczo dziennikarskie złoto. Dlaczego? To dlatego, że jest to bezinteresowna, przynosząca dobre samopoczucie historia o ludzkim interesie, która z pewnością rzuci wyzwanie nawet Grinchowi, aby powstrzymać uśmiech. Historia Love Your Melon dotarła do moich uszu, zainwestowała emocjonalnie i zainspirowała do zostania klientem. Dlaczego Twoja firma nie może zrobić tego samego?

Zacznij myśleć jak dziennikarz.

Być może nie zbierasz dużej sumy pieniędzy na badania nad rakiem, ale wzywam cię, abyś powiedział, że twoja firma lub organizacja nie ma za tym żadnej historii. To co robisz. To jest to, co reprezentujesz. To kim jesteś. Wpuść ludzi!

Nadszedł czas, aby przemyśleć swoją strategię marketingową i odejść od tradycyjnych taktyk i tanich działań brandingowych, ponieważ żaden pojedynczy dodatek nie może opowiedzieć wielowymiarowej historii o tym, kim jesteś.

Dziennikarstwo marki wstrząsa tradycyjnymi poglądami na marketing, ponieważ łączy strategię treści z umiejętnościami dziennikarskimi, redefiniując sposób, w jaki firmy komunikują się i są zauważane. Odkryj swojego wewnętrznego dziennikarza i zacznij myśleć jak jeden.

Od czego zaczynasz?

Dziennikarze są z natury dociekliwi i etycznie odpowiedzialni za zachowanie neutralności. Są to dwie cechy, do których każdy (zwłaszcza content marketingowiec) powinien sięgnąć. Dziennikarze są rutynowo wykonywani zadaniami, o których niewiele wiedzą (czasem nic), ale biorąc pod uwagę siłę ciekawości i kieszeń pełną dobrych pytań, na szczycie wiadomości o 22:00 przemieniają się w eksperta, któremu ufasz.

Wszystko zaczyna się od pragnienia wiedzy i determinacji, aby dotrzeć do sedna historii. To może (i powinno) być stosowane przy tworzeniu historii reprezentujących Twoją markę.

Dziennikarze są również ekspertami w dzieleniu złożonych informacji i przekazywaniu ich za pomocą zwięzłych, pouczających i przekonujących treści. W końcu ich historie muszą być na tyle krótkie, aby zmieściły się w wiadomościach lub gazecie. Jeśli wydaje Ci się, że Twoje treści się przeciągają, chybiłeś celu i straciłeś publiczność.

Kto powinien opowiedzieć twoją historię?

Pewien dyrektor prasowy, z którym kiedyś pracowałem, powtarzał mi wielokrotnie, że gdybym wrócił tylko z wywiadami z urzędnikami, nie opublikowałby mojej historii. Zrozumienie dlaczego nie trwało długo. (Aby wyjaśnić, urzędnik jest generalnie rzecznikiem tematu, który może podać wszystkie fakty, ale często zawodzi, jeśli chodzi o przekazanie emocji kryjących się za historią.)

Wróćmy do przykładu Love Your Melon. Choć rozmowa z jej założycielami jest fascynująca, historia wzniosłaby się na wyższy poziom, gdybyśmy mieli okazję usłyszeć od dziecka, które otrzymało jeden z kapeluszy. Bo w końcu o to właśnie chodzi.

To samo dotyczy Twojej firmy. Jestem pewien, że dyrektor generalny lub rzecznik branżowy ma w kieszeni jakieś solidne informacje, ale czy to naprawdę twoja historia? Liczby i nudny żargon branżowy ? Co powiesz na dzielenie się historiami życia, które wpłynęła na Twoją firmę? Poza tym chwalenie się swoim biznesem wydaje się nieszczere. Nie mów im, jaki jesteś niesamowity, pokaż im. Dziennikarze robią to przez cały czas, rozwijając postacie w swoich historiach, i to sprawia, że ​​wracamy po więcej.

Niech historie nadchodzą

Pomyśl o ostatnim blogu, który subskrybujesz, lub biznesowej stronie na Facebooku, którą zacząłeś obserwować. Czy wskoczyłeś na modę, ponieważ mieli jeden przyzwoity post na blogu lub jeden chwytliwy udział w mediach społecznościowych? Generalnie jest to zbiór kuszących treści.

W tym miejscu naprawdę błyszczą content marketerzy, ponieważ wiedzą, że wyrobienie sobie własnej nazwy (zwłaszcza w Google) będzie generować większy ruch organiczny. Wiedzą również, że Google stał się mądrzejszy, więc utrzymanie nieruchomości na szczycie wyszukiwarki może być trudne, jeśli konkurenci produkują więcej treści niż Ty.

Ważne jest zbudowanie strategii treści i trzymanie się jej. Jeśli martwisz się wymyśleniem wystarczającej liczby historii, aby opowiedzieć o swojej firmie, to wszystko robisz źle.

Dziennikarze proszeni są o opowiadanie przez cały czas tych samych historii, aby uczynić je całkowicie wyjątkowymi. Nie potrafię powiedzieć, ile razy jako reporter musiałem znaleźć nowy punkt widzenia w historii, którą omawiałem od miesięcy. (Prawie codziennie?)

To dowód na to, że MOŻNA to zrobić, wystarczy założyć swoją kreatywną czapkę i odkryć nową perspektywę. Każde z tych dzieci, które otrzymują czapki od Love Your Melon, ma do opowiedzenia wyjątkową historię – podobnie jak ich rodzice, rodzeństwo i przyjaciele. W naszym zmienionym środowisku marketingowym marketerzy muszą skoncentrować się na tworzeniu urzekających, ciągłych treści dziennikarskich, które przyciągną i zaangażują odbiorców docelowych.

Powtarzając, dziennikarstwo markowe nie oznacza marketingu bez strategii. Strategia zapewnia spójność przekazu marki. Powinno jednak pozwolić na twórczą swobodę w odkrywaniu treści dziennikarskich. Jeśli nie, proponuję przemyśleć swoją strategię – Twoi odbiorcy Ci podziękują.

Nowe wezwanie do działania