E-commerce w nowej erze zakupów online
Opublikowany: 2020-08-20Amazon nie ma monopolu na wysokiej jakości zakupy internetowe. Mają rozbudowany system i dobry produkt, są liderami i robią to lepiej niż jakakolwiek inna nazwa w grze – ale reszta sieci ich złapie. Walmart intensywnie zajmuje się e-commerce i jak dotąd działa. WI kwartale, pomimo zmagań w sektorze detalicznym, sprzedaż netto Walmartu wzrosła o 10,5%, a sprzedaż e-commerce wzrosła o 74%.
Więcej klientów robi teraz zakupy online niż w szczytowym momencie pandemii, otoczenie jest bardziej konkurencyjne, a marki będą musiały dotrzymać kroku oczekiwaniom użytkowników. W lutym współczynniki konwersji online były średnio o 8,8% wyższe niż w tym samym czasie w zeszłym roku, a pilność zakupów była podobna do Cyberponiedziałku.
Jest więcej kupujących online i są gotowi do zakupu, teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Czy Twoja marka robi wszystko, co w jej mocy, aby przyciągnąć nowych odbiorców i poprawić konwersje w takim samym tempie, jak reszta e-commerce?
Wzrost ruchu w witrynach e-commerce
E-commerce nie tylko się rozwija, ale koronawirus przyspieszył przyjmowanie nawyków zakupowych przez konsumentów i szybsze przechodzenie firm na e-commerce jako sposób na zrekompensowanie utraconych zakupów dokonywanych osobiście.
Skoki w ruchu e-commerce osiągają szczyt sezonowy w listopadzie i grudniu, wraz z Cyberponiedziałkiem i zakupami świątecznymi, ale tendencje wzrostowe utrzymywały się tylko w miarę, jak rozpoczęły się zamówienia w domu, a sklepy zostały zmuszone do zamykania.
W okresie od marca do czerwca firma SemRush odnotowała średni wzrost ruchu o „36% we wszystkich kategoriach e-commerce”, przy czym największy wzrost odnotował Dom i ogród, Żywność i artykuły spożywcze oraz Sport i turystyka.
Ale przy tak szybkim przejściu na e-commerce ważne jest, aby odpowiednio skonfigurować swój sklep internetowy, abyś był gotowy na sukces. Konkurencja w Internecie jest coraz większa, więc aby zdobyć odbiorców i udział w rynku – musisz wiedzieć, co robisz.
Brick & Clicks lub Tylko e-commerce
W kwietniu Morning Consult opublikował ankietę dotyczącą sentymentu do amerykańskich konsumentów powracających do życia sprzed COVID, a 24% respondentów stwierdziło, że nie czuliby się komfortowo chodząc do centrum handlowego przez co najmniej sześć miesięcy.
„Konsumenci są bardziej niż kiedykolwiek zmotywowani do pozostania w domu i robienia zakupów online, tworząc idealne warunki rynkowe do szybkiego śledzenia, testowania i uruchamiania nowych, opartych na doświadczeniu aplikacji mobilnych, witryn i punktów styku na swojej platformie”, zgodnie z badaniem Morning Consult Study jak omówiono w Forbes.
Niektóre restauracje i sprzedawcy detaliczni mieli szczęście, że mieli wystarczająco dużo popytu online, aby utrzymać ich rentowność, ale tak nie jest w całej branży. Marki będą musiały ponownie rozważyć modele biznesowe i zdecydować, czy w przyszłości potrzebują fizycznej witryny sklepowej. Wiele firm dostrzega zalety przejścia na model wyłącznie cyfrowy.
Dotyczy to również restauracji – wyobrażam sobie, że w wyniku pandemii zobaczymy więcej kuchni-widm, w których szef kuchni skupia się tylko na promowaniu swojej marki i kuchni w zamówieniach i dostawach online, a nie na pełnej restauracji.
Emarketer spodziewa się 7,4 miliona nowych nabywców cyfrowych w 2020 roku, więcej niż pierwotnie przewidywano, ponieważ pandemia zmieniła zachowania konsumentów. Szacuje się, że 204 miliony osób w wieku 14+ dokona w tym roku zakupu online, z czego dwie trzecie będzie miało 45 lat i więcej.
Ponadto, ponieważ starsi dorośli są bardziej podatni na skutki wirusa i podejmują większe środki ostrożności, są bardziej skłonni do zakupów online, niektórzy po raz pierwszy.
Jak zaspokoić potrzeby tej nowej publiczności?
W przypadku tej nowej, starszej grupy odbiorców zakłada się, że będą oni mniej kompetentni technologicznie i będą zniechęceni skomplikowanymi interfejsami użytkownika i niskiej jakości projektowaniem doświadczeń użytkownika. Ale nasza rada, aby uprościć zakupy online, ma zastosowanie uniwersalne w różnych grupach demograficznych.

W przypadku sklepów stacjonarnych, które starają się poprawić swoją obecność w Internecie, ważne jest, aby czerpać wiedzę ze spersonalizowanych doświadczeń klientów, które sprawiły, że osobiste zakupy zakończyły się sukcesem.
W przypadku marek zajmujących się wyłącznie handlem elektronicznym bardzo ważne jest, aby wrażenia z zakupów online, które tworzysz, przewyższały oczekiwania klientów od pierwszej wizyty w Twojej witrynie.
Spełnij oczekiwania ze strony pierwszej
Jeśli użytkownicy znaleźli Twój produkt w wynikach wyszukiwania organicznego lub płatnej reklamy, najprawdopodobniej oferowałeś coś, co spełniło ich intencję wyszukiwania. Ale tylko w rzadkich przypadkach konsument byłby zadowolony z pierwszego produktu, który kliknie – tak jak w sklepie stacjonarnym, musi mieć wrażenie, że masz wybór produktów, które zaspokoją jego potrzeby.
Załóżmy, że masz sklep z odzieżą e-commerce i po wyszukaniu przez użytkownika hasła „niebieska sukienka koktajlowa” znajduje sukienkę, którą sprzedajesz, u góry SERP. Świetny! Ale potem przechodzą do Twojej witryny na stronę produktu i decydują, że to nie do końca w ich stylu. Jeśli nie masz innych podobnych stylów wyświetlanych obok oryginalnego produktu, aby zainspirować klienta, prawdopodobnie wycofa się on z Twojej witryny i przejdzie do następnego produktu w SERP, który przyciągnie ich uwagę.
Kiedy robimy zakupy w sklepach, istnieje możliwość wyboru obok siebie. Znamy własne gusta i potrafimy na pierwszy rzut oka zdecydować, kiedy coś jest dla nas. Ważne jest, aby przełożyć to doświadczenie na środowisko e-commerce, w którym możesz spersonalizować strony docelowe produktów dla klientów. Nie ma potrzeby stosowania inwazyjnych, zabijających prywatność plików cookie i śledzenia, wystarczy wykazać, że rozumiesz, czego klient szuka, dlaczego znajduje się na Twojej stronie i jakie potrzeby mają zaspokoić.
To wystarczająco trudne, aby przyciągnąć ludzi do swojej witryny, nie ułatwiaj im decyzji o jej opuszczeniu. Wyświetlanie wielu produktów, które spełniają najpilniejsze potrzeby klienta, utrzyma je w Twojej witrynie.
Częstym błędem, który często widzimy, są ludzie próbujący sprzedawać akcesoria obok produktów. Użytkownik nie zobowiązał się do kupowania rzeczy, które faktycznie chce kupić, ale marki już próbują sprzedawać więcej. Wózek jest dobrym miejscem na dodatkowe akcesoria lub możesz zachęcić kupującego ubrania wyskakującym okienkiem, aby „dopełnił wygląd”, gdy przechodzą do kasy i wyświetlają buty i akcesoria.
PPC i e-commerce
Zwłaszcza jeśli wyświetlasz reklamy, upewnij się, że Twoje strony docelowe są zgodne z naszymi radami dotyczącymi sprawdzonych metod zwiększania współczynników konwersji.
Niektóre firmy zajmujące się reklamą online mogą skorzystać na zgłoszonym spadku kosztu kliknięcia (CPC) w większości branż z powodu zmniejszenia wydatków na reklamę z powodu pandemii. Pamiętaj jednak, że nie jest to spójne we wszystkich branżach, a wraz ze spadkiem wydatków konsumenckich możesz uzyskać niższe zwroty, a ponieważ kupujący dłużej podejmują decyzję o zakupie, okno konwersji może się wydłużyć.
Jeśli nie masz pewności, czy Twoje kampanie PPC są skonfigurowane w celu pozyskania nowych potencjalnych klientów w tym boomie nowych kupujących online, współpracuj z agencją zarządzającą PPC, która pomoże Ci zoptymalizować Twoje konta, strony docelowe i zbudować strategie, które Cię skonfigurują dla sukcesu.
E-commerce to przyszłość i jeśli pandemia Cię o tym nie przekonała, to nie wiem, co będzie. Jako marka powinieneś upewnić się, że korzystasz z Google Analytics, aby mierzyć (i ulepszać) dane swojej witryny. Ale jeśli chodzi o sprzedaż online, nie chodzi o to, żeby zrobić to najpierw, ale żeby zrobić to najlepiej!
