Czym jest nasłuchiwanie w mediach społecznościowych (i jak może pomóc w SEO)

Opublikowany: 2018-09-26

Niestabilna i nieoficjalna relacja między mediami społecznościowymi a SEO od jakiegoś czasu niepokoi każdego marketera cyfrowego. Nie zostałem pozostawiony w tych debatach i, podobnie jak wielu innych, po pewnym czasie zdałem sobie sprawę, że media społecznościowe są potrzebne do pełnej i zdrowej strategii SEO. Ale w jaki sposób? Jak możemy w pełni wykorzystać media społecznościowe, nie dając się wciągnąć i nie spędzając połowy dnia pracy na przeszukiwaniu Twittera? Znalazłem odpowiedź: za pomocą social listeningu.

Co to jest social listening?

Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, po prostu, narzędzie do słuchania/monitorowania mediów społecznościowych przemierza internet i platformy społecznościowe i znajduje wzmianki o Twojej marce/firmie/produktu/dyrektorze generalnym lub innych wartościowych słowach kluczowych. Gromadzi znalezione wzmianki na poręcznym pulpicie nawigacyjnym w czasie rzeczywistym, dzięki czemu możesz odpowiadać, angażować się, śledzić autora lub robić cokolwiek innego z tymi wzmiankami niemal natychmiast. Narzędzia do słuchania w mediach społecznościowych, takie jak Awario, Brand24, Mention itp., mogą bardzo pomóc w usprawnieniu procesu.

Social listening jest znany z wielu celów: poprawy obsługi klienta, zwiększania świadomości marki, zapobiegania kryzysom w mediach społecznościowych, budowania reputacji marki w Internecie i lepszego zrozumienia klientów (badania rynkowe). Związek między social listeningiem a SEO nie jest taki prosty.

Zanim do tego przejdziemy, chciałbym podkreślić wszystkie komentarze o tym, że media społecznościowe nie są czynnikiem rankingowym. Tak, nie będę twierdził w żadnej części tego artykułu, że media społecznościowe to jedno. Od czasu oświadczenia Gary'ego Illyesa w 2016 roku jesteśmy prawie pewni, że Google nie uwzględnia społeczności bezpośrednio w swoim algorytmie. W tej chwili nie ma więc żadnych kontrowersji na ten temat, chociaż nigdy nie wiemy, co mogą zrobić w najbliższej przyszłości. Jednak po pierwsze media społecznościowe wpływają pośrednio na ranking na wiele ważnych sposobów, a po drugie, narzędzia społecznościowe nie dotyczą tylko mediów społecznościowych. Zagłębmy się.

1. Miej oko na sentyment (tak jak robi to Google)

Podczas wydarzenia State of Search w 2017 r. cytowano Gary'ego Illyesa, który powiedział, że Google wykorzystuje analizę sentymentu do rankingów wyszukiwania. Analiza nastrojów musi obejmować media społecznościowe. Pomyśl o wszystkich tych skargach na Twitterze. Pomyśl o kryzysie w mediach społecznościowych, który oznacza masowe skargi w mediach społecznościowych. Jakakolwiek analiza sentymentu by to wychwyciła. Oczywiście nie możemy być pewni, ale wydaje się bardzo prawdopodobne, że:

  1. Google analizuje wzmianki o marce w mediach społecznościowych
  2. Google analizuje sentyment tych danych
  3. Jeśli dane są znaczące, Google może je wykorzystać jako czynnik rankingowy.

Teraz najlepsza część. Narzędzia do słuchania w mediach społecznościowych często mają analizę nastrojów jako jedną z ich funkcji. Jeśli korzystasz z jednego, możesz obserwować nastroje swojej marki na wszystkich platformach społecznościowych, a także w wiadomościach, blogach, forach i innych miejscach, w których może być odebrana przez Google. W ciągu kilku minut zauważysz każdy problem i będziesz w stanie zapobiec jego rozrostowi, który mógłby wpłynąć na twoje rankingi.

2. Zamień wzmianki bez linków w linki

Narzędzia do słuchania w mediach społecznościowych to nie tylko platformy społecznościowe. Jak wspomniano wcześniej, znajdują wzmianki o Twojej marce lub innych słowach kluczowych na blogach, forach, witrynach z wiadomościami – na wszystkich stronach, które Google zdecydowanie indeksuje. Dzięki narzędziu do monitorowania mediów społecznościowych możesz znaleźć te wzmianki i skontaktować się z właścicielami witryn lub autorami artykułu, aby dodać link do swojej witryny. Biorąc pod uwagę, że już rozmawiają o Twojej marce, mogą nie mieć nic przeciwko pomocy w Twojej strategii budowania linków.

3. Znajdź influencerów w swojej branży

Influencerzy online to użytkownicy, którzy zdobyli popularność w określonej kategorii (np. technologia, makijaż, gotowanie itp.) i budują rzesze ludzi, którzy słuchają każdego ich słowa w tej konkretnej kategorii. Znalezienie odpowiednich influencerów to świetny pomysł z wielu powodów, z których większość dotyczy promocji produktów i marketingu szeptanego. Jednak chodzi też o link building (co nie jest zaskakujące, ponieważ wszystkie te rzeczy są szalenie połączone).

Kiedy wyszukujesz branżowe słowa kluczowe za pomocą narzędzia do monitorowania mediów społecznościowych, otrzymujesz listę osób, które narzędzie uważa za influencerów. Są to osoby z największą liczbą obserwowanych lub ruchu w witrynie, które wielokrotnie wymieniały Twoje słowa kluczowe. Wybierz osoby z tej listy i odnieś się do nich na swoim blogu lub w poście w mediach społecznościowych, podając link do ich witryny. Mogą to zauważyć i odwdzięczyć się, a otrzymasz link z witryny odwiedzanej przez docelowych odbiorców. Nikt nie ceni tego rodzaju relacji online i budowania wzajemnych powiązań tak jak influencerzy – często w ten sposób budowali karierę. Jeśli przegapią twoje wysiłki, skontaktuj się bezpośrednio i poproś o link. Jeśli jesteś pokorny i uprzejmy, najprawdopodobniej go dostaniesz.

4. Zwiększ ruch na stronie

Najbardziej oczywistym skutkiem zasięgowej kampanii w mediach społecznościowych jest zwiększony ruch na stronie. Ruch na stronie jest jednym z najważniejszych czynników SEO i należy dążyć do tego w każdy możliwy sposób, w tym w mediach społecznościowych. W czasach, gdy zasięg organiczny postów na Facebooku i Twitterze stopniowo maleje, narzędzie do monitorowania mediów społecznościowych jest prawdopodobnie najskuteczniejszym sposobem na uzyskanie większej liczby kliknięć. Oto jak:

W sieci są tysiące ludzi, którzy szukają jakiegokolwiek produktu. Media społecznościowe, zwłaszcza Twitter, stały się miejscem uzyskiwania porad, wyrażania opinii, rozpowszechniania szeptanych wiadomości i łączenia ludzi. Przez to ostatnie nie mam na myśli starego sloganu Nokii. Chodzi mi o to, że możesz bezpośrednio rozmawiać z gwiazdami filmowymi, politykami i markami. I mogą, i często to robią, z tobą rozmawiać. Czy to nie jest absolutnie magiczne, jeśli się nad tym zastanowić?

W zakresie marketingu i ruchu na stronie daje nam to mnóstwo możliwości. Uruchom narzędzie do monitorowania mediów społecznościowych, znajdź wzmianki, które szukają Twojego produktu (użyj zapytań ze słów kluczowych, takich jak „Czy ktoś może polecić X”, „szukam alternatyw Y”, „szukam nowego X” itp.) i odpowiadaj na nie media społecznościowe z linkiem do Twojej witryny. Nie tylko autor tweeta sprawdzi to (oczywiście, jeśli Twój produkt jest odpowiedni), ale także wiele innych, jeśli zasięg autora jest wystarczająco duży. Aby dowiedzieć się, jak ważne jest wysyłanie linku w celach SEO, możesz sprawdzić liczbę obserwujących autora w dashboardzie narzędzia. To nie jest opcja we wszystkich z nich, ale wszyscy najlepsi ją mają.

5. Miej oko na wzmianki bez linków

Na koniec wróćmy do pierwotnego celu narzędzia mediów społecznościowych. Jest tam przede wszystkim po to, aby mieć oko na wzmianki bez linków. W końcu możesz znaleźć linki za pomocą dowolnego narzędzia SEO, a wzmianki społecznościowe skierowane do Twojej marki dzięki powiadomieniom na Twitterze/Facebooku/Instagramie/itp. To bez linków wspomina, że ​​tego rodzaju narzędzia są po. Pokazują, jak ich wzrost zmienia się w czasie, skąd pochodzą, jakie są ich nastroje i dane demograficzne, i tak dalej. Jak to jest ważne dla SEO?

Mamy wystarczająco dużo informacji, aby wiedzieć, że Google ceni wzmianki o marce bez linków. W swoim wyjątkowym stylu Gary Illyes powiedział w swoim przemówieniu w Brighton SEO we wrześniu 2017 r.: „Jeśli publikujesz wysokiej jakości treści, które są często cytowane w Internecie — i nie mówię tu tylko o linkach, ale także wzmiankach w sieciach społecznościowych i ludzie mówiący o twojej marce, takie bzdury. Wtedy świetnie sobie radzisz.” Jeśli to nie brzmi wystarczająco przekonująco, a tak nie jest, spójrz na patent Google Panda . Odnosi się do „implikowanych linków”, tj. wymienia jako sygnał, który może mieć wagę równą linkom zwrotnym.

Korzystając z social listeningu, znajdujesz wszystkie te wzmianki, zwiększasz ich liczbę, angażując się w kontakt z autorami, widzisz, na czym im zależy (pewny rodzaj kampanii marketingowej, tematy na blogu itp.) i kontrolujesz, czym są i czym Mówią.

Wniosek

Na osi czasu SEO jesteśmy gdzieś pośrodku. Nie odeszliśmy jeszcze od budowania linków: nie jest martwy, nawet nie czuje się źle. Jednak odeszliśmy od tego na tyle daleko, aby wziąć pod uwagę realia Internetu. A rzeczywistość nie jest oczywiście czymś tak technicznym jak linki. To dobre treści, które dają ludziom odpowiedzi, których potrzebują, i są to media społecznościowe z ich ogromnym światowym wykorzystaniem, szumem wokół marek i rodzajem tego szumu. Upewnij się, że nie przegapisz żadnego z tych czynników.

___
autor: Aleh Barysevich
źródło: Obserwacja wyszukiwarki