8 błędów, których należy unikać w nowej witrynie internetowej
Opublikowany: 2022-05-04Sieć Consumer Sentinel Network otrzymała ponad 4,7 miliona skarg dotyczących oszustw internetowych, a ludzie stracili 3,3 miliarda dolarów na oszustwach w samym tylko roku 2020! Takie liczby wskazują, że w nadchodzących latach ludzie będą bardziej podejrzliwi, ufając nowym firmom i stronom internetowym. To zła wiadomość zarówno dla oszustów cybernetycznych, jak i prawdziwych start-upów. W szczególności kwestie bezpieczeństwa cybernetycznego w branży handlu detalicznego i handlu elektronicznego są tak uderzające i krytyczne, że zdobycie zaufania klientów do tej branży stanowi bardzo trudną sytuację dla nowej firmy. Oprócz luk w zabezpieczeniach i zgodności z prawem, firma musi zadbać o to, aby witryna wyglądała na wiarygodną dla odwiedzających. W tym celu nowe firmy muszą unikać tych 8 błędów, aby pomóc ludziom odróżnić swoją legalną witrynę od fałszywej.
1. Nie udostępniaj tylko jednego kanału komunikacji
Nie ograniczaj komunikacji tylko do jednego medium (tj. przez większość czasu formularzy online). Daj więcej opcji, takich jak wiele adresów e-mail, numery telefonów i okno czatu. Nie ograniczaj formularzy kontaktowych do celów generowania potencjalnych klientów, które są tworzone wyłącznie na potrzeby „Zapytania o demo” lub „Oferty cenowej”. Formularze muszą być otwarte i umożliwiać odwiedzającym witrynę interakcję z Tobą w sprawie różnych problemów/tematów.
Jeśli nie możesz pozwolić sobie na zatrudnienie wystarczającej liczby personelu pomocniczego do czatu na żywo, użyj chatbotów, które rozwiążą przynajmniej niektóre podstawowe problemy i przejmą adres e-mail lub numer telefonu danej osoby; tak, abyś mógł się z nimi skontaktować w najbliższym dogodnym momencie. Ponadto możesz również dać klientom opcje łączenia się za pośrednictwem stron mediów społecznościowych, takich jak Facebook i Twitter. W rzeczywistości bardzo łatwo (i za darmo) włączyć i dostosować chatbota do komunikatora Twojej strony na Facebooku.
Gdy klienci widzą, że jesteś otwarty na komunikację, zwiększa to ich zaufanie, że w przypadku jakichkolwiek problemów Twoja firma jest łatwo dostępna i chętna do pomocy.
2. Bądź uczciwy w opiniach klientów
Jeśli jest to witryna eCommerce, zachęcaj klientów do pozostawiania recenzji. Ale bądź szczery. Nie usuwaj negatywnych recenzji. W przeciwnym razie ludzie nie będą ufać nawet autentycznym recenzjom i ocenom innych produktów. Według ankiety, 81% osób ufa radom przyjaciół i rodziny w sprawie reklam sponsorowanych przez firmę. Oto kilka interesujących statystyk. Ale jeśli uznają, że recenzje są manipulacyjne, na dłuższą metę spowoduje to poważne problemy z zaufaniem do Twojej firmy.
3. Unikaj tytułów Clickbait
Nie używaj tytułów tylko po to, by użytkownicy klikali je, jeśli nie masz zamiaru spełnić obietnicy. Na przykład, mając link/baner z informacją „Do 80% rabatu”, ale żaden produkt w Twojej witrynie nie ma więcej niż 30% rabatu. Lub tytuł posta na blogu wskazujący interesujący temat, ale nie masz do zaoferowania mocnych/wiarygodnych treści na ten temat. Na przykład „Najnowsze statystyki cyberbezpieczeństwa: wersja 2021”, ale statystyki, które umieściłeś w poście, są przestarzałe i nie pochodzą z wiarygodnych źródeł. Takie fałszywe tytuły typu clickbait to najszybszy sposób na utratę zaufania odwiedzających witrynę do Twojej firmy.
4. Nie okazuj lekkomyślności w treści
Bądź bardzo ostrożny w stosunku do treści w swojej witrynie. Musi istnieć polityka zerowej tolerancji dla błędów ortograficznych i gramatycznych. Skorzystaj z usług takich jak Grammarly lub SentenceCheckup, aby wykryć błędy. Unikaj także zamazanych i uszkodzonych obrazów.
Chociaż powszechnie wiadomo, że Google nakłada kary za SEO za powielanie treści, ludzie nadal nie traktują plagiatu poważnie. Cokolwiek piszesz w swojej witrynie, korzystaj z usług takich jak Copyscape, aby upewnić się, że nawet przypadkowo nie powielasz treści. Jeśli dodajesz treści z innych witryn, podaj autoryzację oryginalnego źródła, użyj cudzysłowów lub użyj znacznika kanonicznego.
5. Treści nie poparte wiarygodnymi źródłami
Dołącz do swoich treści opinie i cytaty ekspertów branżowych. Jeśli piszesz na przykład temat dotyczący startupów, umieść w treści opinie przedsiębiorców, specjalistów od marketingu i konsultantów. Pisząc na tematy związane z opieką zdrowotną, uwzględnij opinie lekarzy i odpowiedniego personelu medycznego na dany temat, aby wykazać wiarygodność treści. Możesz skorzystać ze swoich osobistych źródeł lub bezpłatnych zasobów internetowych, takich jak HARO , Terkel lub Qwoted , aby uzyskać opinie ekspertów na dany temat.

6. Nie ukrywaj cen
To jest problem z branżą usługową lub B2B. Wiele firm nakłada na odwiedzających witrynę obowiązek wypełniania formularzy i podawania swoich danych osobowych w celu uzyskania wyceny. Chociaż argumentem za tym jest to, że ceny są dostosowywane do wymagań i wielkości zamówienia, może to odstraszyć wielu potencjalnych klientów. Zamiast tego daj około. cena z przykładami, aby ludzie mieli podstawowe pojęcie o Twojej strukturze cenowej.
Załóżmy, że jesteś agencją marketingu cyfrowego. Teraz oczywiste jest, że ceny będą się różnić w zależności od usług wymaganych przez klientów. Ale jeśli na przykład podasz ogólną szacunkową cenę, burza mózgów na temat i słowo kluczowe + pisanie + edycja + SEO + publikowanie + marketing 10 postów na blogu miesięcznie będzie kosztować Cię XX USD. Ale ta cena może się różnić w zależności od długości artykułu. Lub sprawia, że pakiety takie jak „10 postów na blogu, 5 postów gościnnych, 15 linków zwrotnych, 10 reklam PPC i podstawowe audyty SEO będą Cię kosztować XX USD. Ale możesz to dostosować zgodnie ze swoimi wymaganiami. Uzyskaj więcej usług dodatkowych lub usuń usług, których nie potrzebujesz. Aby uzyskać dokładną wycenę, wypełnij poniższy formularz".
W ten sposób uzyskasz wyraźną przewagę nad konkurentami, którzy nie wspominają o cenie z góry. Ludzie chcieliby uniknąć rozmów z nieznośnymi sprzedawcami, którzy przechwalają się usługą, a na koniec podają budżet. To po prostu ogromna strata czasu. Przejrzystość na pewno tu pomoże.
7. Uważaj na recenzje stron z zatrudnieniem
Ludzie często nie doceniają tej części. Ale opinie pracowników na stronach takich jak Glassdoor i Indeed pokazują ogólną kulturę i etykę firmy. Jeśli Twoja firma działa w sektorze B2B lub branży usługowej, pamiętaj, że potencjalni klienci przed złożeniem dużego zamówienia lub zatrudnieniem Cię na usługę dokładnie zbadają Twoją organizację.
Jeśli pracownicy pisali o firmie negatywne rzeczy, takie jak „zachodzące nieetyczne praktyki”, „marnowanie pieniędzy klientów”, „zbyt brudna polityka”, „nieważne kierownictwo wyższego szczebla” itp., takie opinie będą przyjmowane poważnie decydować o wiarygodności Twojej firmy. Dlatego upewnij się, że traktujesz pracowników uczciwie, aby zapobiec negatywnym ocenom na tablicach ogłoszeń. Możesz również umieścić pozytywne recenzje i oceny pracowników na swojej stronie kariery, aby zwiększyć zaufanie przyszłych kandydatów.
Jeśli Twoja strona internetowa jest zaangażowana w społeczną odpowiedzialność biznesu, wykonuje jakąkolwiek pracę społeczną, daje pracownikom dni wolne na wolontariat, nie zapomnij o tym również podkreślić, aby stworzyć emocjonalny urok.
8. Nie pokazuj wyskakujących okienek bez starannego planowania
Bądźmy szczerzy. Wyskakujące okienka są irytujące. Nie zaczynaj ich pokazywać zbyt wcześnie. Jeśli ktoś właśnie pojawił się na Twojej stronie i od razu zobaczy wyskakujące okienko subskrypcji, uzna to za nieznośne. Pozwól im spędzić trochę czasu w Twojej witrynie, zrozumieć biznes i przeczytać trochę treści. Zaplanuj dokładnie czasy wyskakujących okienek.
Na przykład czytelnicy powinni otrzymywać wyskakujące okienka subskrypcji dopiero po wypełnieniu 60%-70% artykułu na blogu. Lub, gdy są na stronie produktu, pokaż im wyskakujące okienko rabatu/kuponu. Jeśli klienci szukają więcej niż określony czas, pokaż im wyskakujące okienko subskrypcji e-mail, takie jak „Zdobądź najnowsze oferty w swojej skrzynce odbiorczej”, „Zasubskrybuj za pomocą adresu e-mail i uzyskaj XX% rabatu na następny zakup”. Krótko mówiąc, nie pytaj zbyt szybko o dane osobowe i identyfikatory e-mail.
