4 kluczowe kroki dla niesamowicie skutecznych hiperlokalnych reklam nieruchomości na Facebooku

Opublikowany: 2020-01-01

Większość agentów nieruchomości wie, że marketing na Facebooku daje ogromne możliwości.

W rzeczywistości osobiście rozmawiałem z ponad 120 indywidualnymi agentami i małymi zespołami i to uczucie zostało wyrażone niemal jednogłośnie .

Jednak pomimo tego, że zdają sobie sprawę, że istnieje ogromny potencjał, bardzo niewielu z nich było w stanie naprawdę wykorzystać marketing na Facebooku.

Dlaczego? Jakie błędy popełniają agenci i jak można je skorygować, aby przekuć umiarkowane zyski w ogromny sukces?

Dlaczego hiperlokalizacja zapewnia przewagę w marketingu?

Zanim zagłębimy się w strategie, najpierw omówmy, czym dokładnie jest hiperlokalne i dlaczego powinno to być Twoje nowe ulubione słowo. Hiperlokalny dosłownie oznacza poza lokalnym. Jest to podejście marketingowe, które jest przeciwieństwem próby zadowolenia ogółu społeczeństwa.

Nic dziwnego, że prawie wszyscy są online. A liczba osób, które są stale przyklejone do swoich ekranów, rośnie każdego dnia. Według PC Magazine średni czas spędzany na urządzeniach elektronicznych wzrósł z 3 godzin dziennie w 2009 roku do nieco poniżej 6 godzin dziennie w 2018 roku.

Teraz w 2020 roku możemy śmiało założyć, że liczba ta jest jeszcze wyższa.

Ponad połowa wszystkich Amerykanów w każdej grupie wiekowej korzysta z Facebooka na co dzień, a 70% osób w wieku 30-44 lata to użytkownicy codziennie.

Te statystyki mówią nam, że większość Twoich leadów spędza coraz więcej czasu w sieci.

Ale czy wiesz, kto jeszcze jest online? Ogromne portale nieruchomości, takie jak Zillow, Redfin i Trulia. Przeszukanie nieruchomości online jest prawie niemożliwe bez wpadania na nie.

Więc jak to jest, że pomimo tego, że te aukcje zabierają coraz większy kawałek tortu nieruchomości, niektórzy agenci nieruchomości znajdują sposoby na generowanie ogromnych zysków za pomocą marketingu na Facebooku?

To dlatego, że ci giganci notowań nieruchomości konkurują na poziomie makro . Skupiają się na dużym obrazie i starają się objąć jak największy obszar. Produkują narzędzia, które zapewniają wartość dla ogółu społeczeństwa.

Jednak ze względu na charakter ich modelu biznesowego niemożliwe jest świadczenie prawdziwie spersonalizowanych usług i wiedzy na poziomie hiperlokalnym. To właśnie ten martwy punkt daje ogromne możliwości agentom nieruchomości.

Ale hiperlokalizacja to coś więcej niż tylko przeciwieństwo makro. Chodzi o zagłębienie się w poszczególne dzielnice, w których prowadzisz działalność, i znalezienie sposobów na oferowanie prawdziwej wartości — a wszystko to przy jednoczesnym wykazaniu się wiedzą i dzieleniu się swoją osobowością.

Przekazujesz te cechy za pośrednictwem strony internetowej i działań marketingowych, które ustanawiają silne połączenia z Twoimi idealnymi potencjalnymi klientami.

A najlepsza część? Zillow, Trulia, Redfin i większość twoich konkurentów jest w tym STRASZNY.

szyty na miarę

Krok 1: Spraw, aby Twoje reklamy i kierowanie były dostosowane do potrzeb i hiperlokalne

Aby tworzyć reklamy kierowane na obszar hiperlokalny, musisz wziąć pod uwagę grupę docelową. Kto dokładnie jest Twoją docelową grupą demograficzną? Jaka jest Twoja nisza? Czy koncentrujesz się na kupujących po raz pierwszy, downsizerach, nieruchomościach nad wodą? Gdy już poznasz swoją niszę, poświęć trochę czasu na poważne rozważenie i sporządzenie listy potrzeb i potrzeb swojego hiperlokalnego rynku.

Następnie ustaw swój marketing tak, aby reprezentował Ciebie, Twoją witrynę internetową i/lub konkretne narzędzia, których używasz, jako jednoznaczne rozwiązanie dla ich potrzeb w zakresie nieruchomości. Najlepiej w sposób, który sprawi, że będziesz bliski i wyjątkowy.

Jak to robisz? Przyjrzyjmy się dwóm przykładom: typowa reklama a reklama hiperlokalna.

reklama nie do zrobienia

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że w tej reklamie nie ma nic złego. W końcu prawdopodobnie widziałeś już wiele podobnych. Ale to samo w sobie JEST problemem. Ta reklama jest postrzegana jako ogólna.

Przede wszystkim nie jest skierowany na żaden konkretny obszar. Jest po prostu skierowany do ogółu społeczeństwa z nadzieją, że niektórzy odbiorcy chcą wiedzieć, ile wart jest ich dom. Innymi słowy, konkuruje na tym samym poziomie, co Zillow i inne portale nieruchomości.

Ale nie ma mowy, żebyś mógł ich pokonać. Nie dlatego, że oferują lepszy produkt lub usługę, ale po prostu dlatego, że mają DUŻO więcej pieniędzy na marketing niż ty.

I chociaż ten rodzaj reklamy może potencjalnie generować pewne wyniki, może generować o wiele więcej przy zaledwie kilku poprawkach.

Przyjrzyjmy się teraz tej reklamie hiperlokalnej:

Reklama Woodoo na Facebooku

Ta reklama jest znacznie bardziej skoncentrowana niż poprzednia. Przede wszystkim jest skierowany do bardzo specyficznego typu klienta (tych, którzy chcą mieszkać w społeczności golfowej) w bardzo określonej lokalizacji (źródła Colorado).

Choć jej widownia jest znacznie mniejsza, zaspokaja jej potrzeby o wiele lepiej niż poprzednia reklama. Jest to o wiele bardziej atrakcyjne i istotne dla mieszkańców Colorado Springs, którzy chcą mieszkać w społeczności golfowej.

Teraz to jest hiperlokalne!

Odbiorcy na Facebooku

Należy pamiętać, że Facebook wymaga teraz, aby reklamy „Możliwości mieszkaniowe lub usługi powiązane” były publikowane za pośrednictwem „Specjalnej kategorii reklam”, co ogranicza możliwość dodawania opcji kierowania demograficznego.

Masz możliwość namierzenia określonego obszaru za pomocą pinezki upuszczonej na mapę. Ta pinezka okrąża promień 15 mil, umożliwiając celowanie w użytkowników Facebooka, którzy mieszkają w tym kręgu.

Aby obejść ten problem, nadal możesz wyświetlać reklamy sugerowane w tym artykule na e-mail/listę remarketingową. Czekajcie na specjalny hack, który znaleźliśmy, aby obejść ten problem, tworząc reklamy e-booków.

Pamiętaj, aby zapisać się do naszego newslettera, jeśli jeszcze go tu nie było, aby upewnić się, że go nie przegapisz!

Ludzie chcą robić interesy z ludźmi

Pisząc tekst reklamy, należy skupić się na czytelności i osobowości. Nie używaj języka prawniczego, korporacyjnego ani języka „sprzedażowego”.

Chcesz wyglądać jak prawdziwa osoba, a nie korporacja bez twarzy.

Jeśli w obszarach, na które kierujesz reklamy, występują określone słowa lub slang regionalny, umieść je w swojej kopii, aby Twoje reklamy były jeszcze bardziej hiperlokalne.

Oto świetny przykład reklamy karuzelowej na Facebooku dla nowego wpisu:

Przykład karuzeli na Facebooku

Ma cechy hiperlokalne, podkreślając okolicę, do której jest skierowany, używa języka codziennego i nie mówi korporacyjnego, a nawet pokazuje pewną osobowość, dodając emotikony i przyjazny ton.

wstęp

Krok 2: Sztuka strony docelowej

Strona docelowa to pojedyncza strona internetowa, na którą są kierowani potencjalni klienci po kliknięciu reklamy. Celem strony docelowej jest zapewnienie bramki treści. Dajesz coś wartościowego w zamian za cenne informacje. Te cenne informacje to zazwyczaj imię i nazwisko, adres e-mail i/lub numer telefonu potencjalnych klientów.

Aby stworzyć najlepszą możliwą stronę docelową, upewnij się, że:

  • Mów, co masz na myśli – nie kręcą się w buszu. Przejdź do rzeczy. Nagłówek powinien dokładnie określać, co oferujesz, i powinien być podobny do rzeczywistej reklamy, która doprowadziła użytkownika do strony.
  • Bądź osobisty – używaj codziennego języka i pisz tekst, który brzmi, jakby pochodził od prawdziwej osoby.
  • Przedstaw się w sposób nieuciążliwy – dobrze jest przedstawić się krótko i wspomnieć, czego mogą oczekiwać Twoi goście. Przedstaw problem, który ma odwiedzający, i jak dostarczysz rozwiązanie (po podaniu swoich informacji).

Jakby to wyglądało?

Zobaczmy, jak przykładowe domy golfowe w Colorado Spring poradziły sobie ze swoją stroną docelową.

Przede wszystkim ta strona docelowa jasno określa, co robi. Daje dostęp do listy domów ranczo w społecznościach golfowych.

Po drugie, w swoim egzemplarzu używa przyjaznego, codziennego języka. Przedstawia agenta nieruchomości z imienia i nazwiska, rozpoznaje problem (odwiedzający chcą dowiedzieć się, jakie domy golfowe są dostępne) i dostarcza rozwiązanie.

Wszystko, co odwiedzający muszą zrobić, aby znaleźć odpowiedź, to podać swoje imię i nazwisko, adres e-mail i numer telefonu.

strona wyników

Krok 3: Strona wyników, która zapewnia ogromną wartość w prosty sposób

Oczywiście nie wystarczy dobrze napisana, hiperlokalna reklama skierowana do odpowiedniej grupy demograficznej. Musisz również dostarczyć towar.

Na swojej stronie docelowej możesz oferować różne gadżety. Do najczęstszych należą e-booki o wysokiej wartości, przewodniki, konsultacje oraz seminaria na żywo lub nagrane wcześniej.

Ale jeśli szukasz wartościowej kampanii, którą można skonfigurować w kilka minut, jednym z najłatwiejszych (i najskuteczniejszych) sposobów na stworzenie oferty jest po prostu skorzystanie z wyselekcjonowanej strony wyników wyszukiwania IDX i połączenie jej z niektórymi sprytne sformułowanie.

Wróćmy do naszych wcześniejszych reklam na Facebooku.

Reklamy Woodleaf na Facebooku

Jak widać, wartością, którą komunikujemy w tekście reklamy, jest lista domów.

Twoi potencjalni nabywcy domów zostaną następnie przekierowani do zapisanego wyszukiwania IDX, którego utworzenie zajęło nam około minuty. Innymi słowy:

  1. Użyj funkcji wyszukiwania i filtrowania IDX, aby znaleźć określony typ domu w swoim obszarze hiperlokalnym.
  2. Następnie skopiuj adres URL zapisanego wyszukiwania i kieruj do niego ruch za pomocą reklam na Facebooku.

Łatwy dla Ciebie i nadal zapewnia ogromną wartość dla użytkownika końcowego.

łatwe budowanie zaufania klientów

Krok 4: Kontynuacja

Każdy potencjalny klient będzie na innym etapie procesu kupna lub sprzedaży. Niektórzy są na początku drogi kupującego i właśnie rozpoczęli poszukiwanie nieruchomości. Inni są gotowi rozpocząć współpracę z agentem nieruchomości, ale po prostu nie wiedzą, kogo zatrudnić.

Jest jednak mało prawdopodobne, że potencjalni klienci, którzy klikną Twoją reklamę na Facebooku i wprowadzą swoje dane kontaktowe na Twojej stronie docelowej, znajdują się na początku swojej podróży.

Nie oznacza to, że wszyscy są gotowi kupić lub zobowiązać się do pośrednika w obrocie nieruchomościami. Ale oznacza to, że wymagają opieki i delikatnego nacisku na podjęcie decyzji o zatrudnieniu Ciebie.

Dlatego tak ważna jest kontynuacja.

Podczas tych ponad 120 godzinnych rozmów z agentami i zespołami nieruchomości, kolejnym punktem, z którym zgodzili się wszyscy najlepsi producenci, było to, że im szybciej dotrzesz do potencjalnych klientów, tym większe prawdopodobieństwo rozpoczęcia rozmowy.

Jak powinieneś śledzić te tropy?

Świetnym sposobem na kontynuację jest zbudowanie listy e-mailowej wszystkich potencjalnych klientów ze strony docelowej i okresowe wysyłanie im wartościowych e-maili. To pozwoli Ci wykazać się swoją wiedzą i dalej budować swoją wiarygodność.

Podczas gdy wielu agentów nieruchomości zna znaczenie i wartość śledzenia potencjalnych klientów, nie czerp korzyści z prostego docierania do nich i „dotykania” tych potencjalnych klientów okresowo za pomocą puszki, typowych powitań sezonowych i „analizy rynku”.

Wiesz, które: lista nieruchomości tu i ówdzie, życzenia świąteczne lub typowa analiza rynku „Twoja nieruchomość zyskała na wartości”. Rzadko oferują one klientom jakąkolwiek prawdziwą wartość i są całkowicie pozbawione osobowości. Innymi słowy, spam .

Oto, co uznałem za najważniejsze składniki dobrego hiperlokalnego e-maila uzupełniającego:

  • Zapewnij wartość w jakiś sposób — jeśli dobrze znasz swoich odbiorców, będziesz w stanie dostarczać wartościowe treści, które odpowiadają ich konkretnym zainteresowaniom. Na przykład, jeśli Twoja nisza to downsizery społeczności golfowej, możesz dostarczyć artykuły i przewodniki, takie jak „Jak wybrać odpowiednią społeczność golfową”. A jeśli kierujesz reklamy do sprzedawców domów, możesz również wysłać oferty, takie jak bezpłatna wycena domu lub zaproszenie na filiżankę kawy, aby omówić potrzeby Twojego potencjalnego klienta w zakresie nieruchomości.
  • Wykaż się ekspertyzą hiperlokalną — zrób to, umieszczając w sekwencji wiadomości e-mail zawierające informacje o konkretnych dzielnicach w Twojej okolicy (z perspektywy nieruchomości) lub dostarczając informacje o konkretnych programach finansowania lub ulgach podatkowych, które mogą być dostępne w Twoim stanie, a nawet linki do krótkich wpisów na blogu o lokalnych atrakcjach.

Ta jednorazowa kombinacja jest tak potężna, że ​​zdecydowaliśmy się dołączyć „Blog Assist Tool” do każdej witryny Spark. Pobiera historie nieruchomości z lokalnych źródeł, publikuje je bezpośrednio w Twojej witrynie i integruje nasz system przewodników po okolicy (powszechnie uważany za najlepszy tego typu w branży), aby automatycznie ładować Twoją witrynę treściami, które potencjalni nabywcy domów uważają za naprawdę wartościowe. Możesz udać się na naszą stronę wycieczki, aby uzyskać więcej informacji.

Oprócz wszystkiego, o czym wspomniano powyżej, powinieneś również upewnić się, że e-maile zawierają odrobinę osobowości, aby jednocześnie brzmiały mniej „korporacyjnie” i bardziej „przyjaźnie”. Zawsze pamiętaj, że ludzie chcą robić interesy z ludźmi, a nie z robotami korporacyjnymi.

Oto przykład tego, jak wygląda dobry e-mail uzupełniający. Zwróć uwagę, jak uderza we wszystkie powyższe punkty (zwłaszcza na osobowość w postaci uroczego kotka).

Słodki e-mail z kotkiem

Jakość i skupienie zawsze przewyższa masową przeciętność

Nigdy nie lekceważ potęgi kampanii hiperlokalnej zorientowanej na niszę. Zwłaszcza w połączeniu z doskonałymi narzędziami marketingowymi Facebooka. Używane razem mogą okazać się najlepszymi działaniami marketingowymi.

Jeśli chcesz więcej treści podobnych do tego, zapisz się do naszego bloga o marketingu nieruchomości . Nowe artykuły co tydzień!

A jeśli jesteś gotowy, aby naprawdę doświadczyć potęgi marketingu hiperlokalnego, aby przestać konkurować z Zillow i innymi agentami, koniecznie sprawdź nasze witryny Spark? Wybierz się na wycieczkę lub zarejestruj się na bezpłatny 10-dniowy okres próbny !