Jak napisać e-mail Outreach, który faktycznie zostanie skonwertowany
Opublikowany: 2021-11-25Łączy mnie miłość i nienawiść z zimnymi e-mailami. Jestem pewien, że nie jestem tam jedyny.
Z jednej strony, gdy otrzymuję odpowiedzi i zainteresowane perspektywy, wszystko jest słoneczne i tęcze. Ale jest też wada, poparta wieloma nieotwartymi wiadomościami e-mail i demoralizującym niskim odsetkiem odpowiedzi.
Przynajmniej jeśli nie wiesz, co robisz.
A ponieważ robię ten koncert od dłuższego czasu, nie są mi już obce różne strategie pisania e-maili, które przyniosły mi najlepsze współczynniki konwersji.
Niezależnie od tego, czy tworzysz swoją listę e-mailową i chcesz rozpocząć kampanię, czy też publikować posty dla gości — jeśli chcesz dowiedzieć się, jak pisać e-maile o zasięgu, które osobiście pomogły mi uzyskać współczynniki konwersji do 43%, czytaj dalej .
Dlaczego zasięg e-mailowy jest nadal jedną z najlepszych strategii docierania?
Zasięg e-mailowy to sprytny sposób na nawiązanie kontaktu z innymi profesjonalistami w Twojej branży i odkrycie potencjalnych klientów. Przede wszystkim nie jest to tak inwazyjne jak rozmowa sprzedażowa i daje potencjalnemu klientowi czas na zwrócenie uwagi, kiedy ma na to czas, na swoich warunkach.
Daje również nadawcy możliwość kreatywnego wyrażenia swojej prośby poprzez pisanie i pomoc wizualną. Na przykład, jeśli właśnie stworzyłeś niesamowitą aplikację, którą chcesz promować wśród ekspertów w swojej branży, możesz łatwo włączyć do swoich kampanii informacyjnych infografikę o funkcjach tej aplikacji i korzyściach, jakie potencjalny klient może z niej skorzystać.
Ogólnie rzecz biorąc, marketing e-mailowy i e-mail okazały się najbardziej skutecznymi kanałami promocji, jeśli chodzi o możliwości lądowania, takie jak posty gości, budowanie linków i sposoby łączenia się z innymi ludźmi.
Zapewnia również najwyższy zwrot z inwestycji dla marketerów.
(Źródło obrazu)
Jak pisać e-maile, które faktycznie przyniosą konwersję
Podobnie jak w przypadku każdej strategii marketingowej, sposób, w jaki realizujesz swój plan zasięgu, zależy od tego, do kogo kierujesz reklamy i branży, w której działają.
Prostym przykładem jest porównanie otwarć między prośbami o posty gości i ofertami sprzedaży na temat określonego produktu. Jak wspomniano wcześniej, otrzymałem do 43% współczynników konwersji z moich e-maili o zasięgu, ale ważne jest, aby pamiętać, że dotyczyło to gościa po kampanii.
Chociaż uzyskanie tych liczb to nadal dość duża sprawa – z pewnością jest to łatwiejsze, gdy oferujesz coś z góry. Ludzie lubią być odbiorcą związku, więc wiadomość e-mail, która oferuje im coś zamiast próbować sprzedać, prawdopodobnie odniesie większy sukces.
Nie oznacza to jednak, że nie otrzymasz odpowiedzi na próby sprzedaży produktu za pośrednictwem zimnych wiadomości e-mail. Oznacza to po prostu, że musisz być nieco kreatywny, robiąc to i być bardziej realistycznym w stosunku do rzeczywistych współczynników konwersji.
Więc jeśli chcesz poznać kluczowe czynniki konwersji e-maili, oto dokładnie, do czego to się sprowadza:
- Dobre badania
- Dobry e-mail
- Szczęście
Tak, powiedziałem to. Szczęście. Wiedz, że nawet jeśli udało ci się przeprowadzić wszystkie badania, mieć właściwego decydenta, napisać cholernie świetny e-mail z doskonałą propozycją wartości — i tak nigdy nie skonwertujesz potencjalnego klienta.
A czasami jest to zły czas — rozwiązanie, które oferujesz, może już być rozwiązane. Albo potencjalny klient jest związany z wieloma projektami i nie ma czasu na dopasowanie nowego.
Więc podczas gdy punkt 3 jest czymś poza naszą kontrolą. Punkty 1 i 2 nie są. Oto jak możesz napisać tego e-maila.
Dobre badania
Mówią, że każda bitwa jest wygrana, zanim zostanie rozegrana, i to jest klucz do tego, czy twoje kampanie informacyjne odniosą sukces, czy nie. Stwórz więc plan, z którym jesteś pewny siebie i przygotuj się na sukces.
Choć brzmi to tandetnie, ważne jest, aby wierzyć w siebie i we wszystko, co oferujesz. Łatwo się zniechęcić jeszcze przed rozpoczęciem pracy, ale to naprawdę najgorszy sposób. Byłem tam i wiem, jak to jest.
Dlatego teraz podzielę się z wami, jak dobre taktyki badawcze i pewność siebie zwiększą liczbę otwarć poczty i ogólne zaangażowanie. Przejdę przez najważniejsze etapy udanej kampanii e-mailowej – określenie ostatecznych celów, dotarcie do właściwych osób i znalezienie decydentów, którzy będą mogli spełnić Twoje życzenia.
Chodźmy!
1. Zdefiniuj swoje cele
Trudno jest zacząć, jeśli nie wiesz, dokąd zmierzasz, dlatego zawsze powinieneś zacząć od zdefiniowania swoich celów i wskaźników KPI przed napisaniem e-maila o zasięgu.
Może to być konkretny cel, taki jak promowanie przeprowadzonego badania i zachęcenie ludzi do linkowania do niego, lub bardziej ogólny, taki jak zwiększenie świadomości marki i nawiązanie relacji z wpływowymi ludźmi w branży.
Cokolwiek to jest, zapisz to i określ konkrety, bez względu na to, jak ambitnie może to zabrzmieć. Pomoże Ci to zawrzeć kuszącą propozycję wartości, która będzie zgodna z celami potencjalnego klienta i przyciągnie jego uwagę.
2. Celuj w odpowiednie perspektywy
Twój czas i zasoby są cenne, więc upewnij się, że używasz ich właściwie. Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez profesjonalistów jest korzystanie z bardzo szerokiej listy potencjalnych klientów. Jeśli chcesz osiągnąć sukces, musisz być konkretny.
Kampania informacyjna musi być skierowana do osób, które skorzystają z tej relacji, usługi lub produktu. Na przykład, jeśli szukasz okazji do publikowania postów gości, kieruj się na strony internetowe i potencjalnych klientów, którzy skorzystają z rodzaju oferowanych przez Ciebie treści i akceptują wkłady.
Aby jeszcze bardziej to doprecyzować, spójrz na poniższy wykres dotyczący utrzymania użytkowników po instalacji aplikacji mobilnej:
(Źródło obrazu)
Zgadza się. Przeciętna aplikacja traci 73% użytkowników po pierwszym dniu pobierania i ponad 90% po 10 dniach.
To doskonały przykład jednego z powodów, dla których od samego początku powinieneś się upewnić, że kierujesz reklamy tylko do odpowiednich osób. Pozyskiwanie klientów to główna gra w przypadku e-maili o zasięgu, nie ma co do tego wątpliwości, ale utrzymanie klientów jest równie ważne i znacznie zwiększa wyniki w dłuższej perspektywie.
3. Znajdź właściwego decydenta i jego adres e-mail
Gdy masz już odpowiednią listę potencjalnych klientów, nadszedł czas, aby założyć czapkę detektywa i znaleźć decydenta oraz jego adres e-mail. Istnieje wiele narzędzi do wyszukiwania wiadomości e-mail, które oferują tę usługę, ale możesz również zrobić to samodzielnie, korzystając z prostej wyszukiwarki Google lub przeglądając media społecznościowe.
LinkedIn jest bardzo pomocny przez większość czasu, a także jest świetnym sposobem, aby dowiedzieć się więcej o celu i nawiązać kontakt jeszcze przed wysłaniem wiadomości e-mail.
Na przykład, jeśli chcesz umówić się na spotkanie z menedżerem ds. rozwoju usług pewnej firmy, nie możesz sobie pozwolić na wysłanie wiadomości e-mail z wezwaniem na spotkanie na wspólny adres obsługi klienta.

Jednak często zdarza się, że trochę się zgubisz i nie będziesz w stanie znaleźć prawidłowego adresu e-mail. W takim przypadku ważne jest, aby jasno przedstawić swoją prośbę i zapytać odbiorcę, czy może przekazać Twój e-mail do właściwej osoby lub działu.
Dobry e-mail
Wreszcie mogę przejść do pikantnych rzeczy.
Ok, niezbyt ostre, ale przynajmniej mogę wyrazić swoją rosnącą frustrację masowymi e-mailami – znanymi również jako „Podejście ze strzelbą”.
Wszyscy i ich babcia padli ofiarą ogólnego e-maila, który wygląda jak szablon z odległości 10 mil. Tym właśnie jest „Strategia strzelby”. Wysyłanie 500 e-maili typu outreach, które wyglądają dokładnie tak samo, bez względu na potencjalnego klienta i jego potrzeby.
Osobiście nie znam nikogo, kogo kusiły takie oferty.
Dlatego wybieram drogę „snajperską”. Po starannym wyborze moich potencjalnych klientów tworzę spersonalizowaną wiadomość, którą faktycznie przeczytają.
Możesz również rozważyć skorzystanie z oprogramowania do obsługi zimnej poczty e-mail. Umożliwia masowe wysyłanie spersonalizowanych wiadomości e-mail, automatyzację działań następczych, przeprowadzanie testów A/B itp. Pomaga to uzyskać więcej odpowiedzi, a także zamknąć więcej transakcji.
Ogólnie rzecz biorąc, dobry e-mail z informacjami kontaktowymi powinien zawsze uwzględniać następujące 4 punkty:
- Zbadałeś ich stronę internetową i to, co robią.
- Dostarczasz wartość.
- Jesteś naprawdę zainteresowany.
- Nie próbujesz tylko coś sprzedać.
A oto jak możesz to zrobić.
1. Spersonalizuj e-mail
Pokaż potencjalnemu klientowi od samego początku, że przeprowadziłeś badania i naprawdę jesteś zainteresowany tym, co robią. Wspomnij, jak ich znalazłeś, coś, co podziwiasz w nich lub w ich firmie, i co mogą wygrać, akceptując Twoją ofertę.
Nawet najprostsza rzecz – używanie ich imienia, może znacząco poprawić Twój współczynnik otwarć. Osobiście często pomijam e-maile, które nie kierują się bezpośrednio do mnie, ponieważ moje imię i nazwisko jest dość łatwe do znalezienia, a jeśli nadawca go nie podał, jest to wyraźny znak lenistwa – i znak ostrzegawczy „Shotgun”.
Jeśli nie wiesz, jak znaleźć informacje na ich temat, po prostu skorzystaj z wyszukiwarek i mediów społecznościowych.
Możesz umieścić coś takiego w Google, aby znaleźć artykuły, które napisali w witrynie firmy:
[Witryny: Company-website.com + „Nazwa potencjalnego klienta” ]
Lub po prostu znajdź ich na LinkedIn i znajdź coś, z czym można się odnieść na podstawie ich profilu.
2. Eksperymentuj ze swoim tematem
Niestety nie ma idealnego tematu. Istnieją jednak pewne taktyki, których możesz użyć, aby uzyskać z tego maksimum. W końcu jest to pierwsza rzecz, którą zobaczy Twój potencjalny klient i główny czynnik, którego użyje do ustalenia, czy wiadomość e-mail jest spamem, czy nie.
Na miłość boską, nigdy nie używaj wszystkich wersalików. Jasne — może przykuć czyjąś uwagę, ale nikt nie lubi, gdy ktoś na niego krzyczy.
Utrzymywanie zbyt długiej linii jest również czymś, co może znacznie obniżyć współczynnik klikalności i często powoduje, że Twój adres e-mail trafi na listę spamerów.
Jeśli chcesz skrócić czas eksperymentu, zapoznaj się z tym postem na blogu poświęconym tematom i zobacz, jak możesz dziś ulepszyć swój eksperyment.
3. Szanuj ich czas
Zawsze stawiaj się w miejscu swoich potencjalnych klientów. Osobiście to robię, aby ocenić, czy mój adres e-mail jest zbyt długi lub bezsensowny. Jeśli nie mam cierpliwości, żeby przeczytać całość, nie ma szans, że mój potencjalny klient to zrobi.
Zasadniczo odetnij puch, bądź szczery w swoich intencjach i przejdź od razu do sedna. To zapracowani ludzie, którzy prawdopodobnie otrzymują dziesiątki e-maili dziennie, jeśli nie więcej.
4. Ułatw im podjęcie działań
Jeśli Twój e-mail wymaga jakiegoś działania, takiego jak spotkanie z potencjalnym klientem w celu dalszego omówienia oferty, upewnij się, że potencjalny klient może spełnić Twoją prośbę w przyjazny dla użytkownika sposób.
Na przykład za pomocą Appointlet możesz udostępnić swoją aktualną dostępność za pomocą jednego łącza i pomóc potencjalnym klientom w krótkim czasie zarezerwować spotkanie z Tobą.
Ułatwi to również Tobie wszystko! Gdy zarezerwują czas, wszystkie informacje automatycznie pojawią się na Twoim osobistym pulpicie harmonogramu.
Wspaniałym bonusem do Appointlet są również automatyczne e-maile z przypomnieniem, które są wysyłane do potencjalnego klienta przed spotkaniem oraz fakt, że narzędzie można łatwo zintegrować z Twoim systemem CRM, serwerami poczty e-mail i narzędziami do konferencji internetowych.
5. Baw się dobrze i skup się na nich
Bądźmy szczerzy — pod koniec dnia nadal próbujesz komuś coś sprzedać.
Ale jest dobry i zły sposób. I to sprowadza się do tego, jak się spotykasz.
Porównajmy przez chwilę te 2 komunikaty informacyjne:
(Źródło obrazu)
A teraz porównaj to z tym:
Pomyśl o tym jako o zalotach: musisz grać fajnie i przestać myśleć o tym, co możesz zrobić, ale o tym, co potencjalny klient może zyskać.
Ludzie wyczuwają desperację (i arogancję) wiele kilometrów dalej i nie różni się to od twoich e-maili. Nie pokazuj się jako nonszalancki, wymagający lub zbyt wszechwiedzący — ale beztroski, zrównoważony i zainteresowany (w fajny sposób).
Dobre wyrażenia na to obejmują:
- Bez stresu/nie problemu, jeśli nie jesteś zainteresowany.
- Odkąd zobaczyłem, że zrobiłeś X, pomyślałem, że nie zaszkodzi wyciągnąć rękę i Y.
- Powiedz mi o czym myślisz.
- Jeśli masz inne pomysły na to, jak możemy sobie nawzajem pomóc, daj mi znać!
- Kiedy miałem problem z X, naprawdę pomogło mi wypróbować Y.
- Nie mogę się doczekać by z tobą pracować.
Jeśli połączysz personalizację, świetny temat, bezpośrednie e-maile i jasne CTA w dobrze ułożonym pakiecie (Twój ton/gramatyka itp.), zaufaj mi — trudno byłoby tego nie sprzedać.
Pisanie e-maili o zasięgu, które konwertują, jest trudne, ale nie niemożliwe
Po prostu zajmuje to trochę czasu, cierpliwości i przemyślanego planowania.
Dlatego następnym razem, gdy rozpoczniesz kampanię, rozważ poświęcenie czasu na przygotowanie i zaplanowanie, przeprowadzając badania. To zagwarantuje Ci największą szansę na sukces. Następnie możesz przystąpić do opracowania szablonu swojej propozycji wartości i pozostawić obszary do personalizacji, aby stworzyć ludzki kontakt.
W końcu jesteś człowiekiem piszącym do drugiego człowieka. A szczerość zawsze będzie miała duży wpływ na konwersję potencjalnych klientów — zwłaszcza, gdy następnym krokiem jest zaplanowanie otwartej rozmowy.
Co, nawiasem mówiąc, jest bardzo proste dzięki Appointlet i możesz zacząć za darmo w mniej niż 2 minuty.
Powodzenia!
