Zasięg sprzedaży: jak pisać wiersze tematu, które są klikane

Opublikowany: 2022-11-06

Och chłopcze, pamiętasz, jak napisałeś swój pierwszy e-mail z zimną informacją? Ile czasu poświęciłeś tylko na wpisywanie tematu? Tak, czujemy cię. My też tam byliśmy.

Wiesz to: bez względu na to, jak atrakcyjna może być treść Twojego e-maila, bez dobrego tematu, jest to zgubiona butelka w morzu wiadomości w skrzynce odbiorczej Twojego potencjalnego klienta. Naszą misją w Walnut jest nie tylko pomoc w stworzeniu najlepszego możliwego demo, ale także umożliwienie efektywnego zarządzania pełnym doświadczeniem sprzedażowym. A doświadczenie sprzedaży zaczyna się od pierwszego wiersza tematu pierwszego e-maila.

Poszliśmy trochę pogrzebać w Internecie (i naszej skrzynce odbiorczej), aby przedstawić Ci najlepsze wskazówki, jak stworzyć zabójczy wiersz tematu - który przynosi cholerne kliknięcia:

1. Niech to będzie krótkie

Według Statista Internet mobilny odpowiada za ponad połowę ruchu internetowego na całym świecie. A urządzenia mobilne wyświetlają od 30 do 40 znaków w większości aplikacji pocztowych. To powinno wystarczyć, aby przekonać Cię do utrzymywania krótkich tematów.

Ale także: krótkie wiersze tematu są łatwiejsze do odczytania, przyciągają uwagę i – poczekaj na to – zwiększają prawdopodobieństwo dostarczenia wiadomości e-mail.

Przykład: porozmawiajmy o współczynniku konwersji

2. Skoncentruj się na wartości

Twoi potencjalni klienci nie wiedzą, dlaczego do nich docierasz. Podaj im od razu powód, aby zrozumieli, dlaczego mają kliknąć. Mówiąc ogólniej, skupienie się na wartości jest jedną z najbardziej klasycznych wskazówek sprzedażowych: od tematu do etapu demonstracji.

Przykład: zwiększ współczynnik konwersji w 14 dni

3. Bądź osobisty

Wiersze tematu, które zwracają się do potencjalnego klienta po imieniu, uzyskują o 3% więcej kliknięć. Naprawdę nie trzeba wyjaśniać: żyjemy w erze personalizacji i im dokładniejszy sposób podejścia do potencjalnych klientów, tym łatwiej jest im nawiązać z Tobą kontakt.

Przykład: Hej Alex! Poznaj swoje nowe narzędzie CRM.

4. Wyróżnij polecenia

Oni cię nie znają. Nie znasz ich. Właściwie to robisz. Odrobiłeś pracę domową, przestudiowałeś swoje perspektywy i znalazłeś kilka wzajemnych powiązań. Jak miło? Przedstaw się poprzez wzajemny kontakt, aby wzbudzić zaufanie.

Och, oczywiście, poproś o pozwolenie, zanim użyjesz czyjegoś imienia, nie jesteś dzikusem.

Przykład: Robin H polecił nam czat

5. Rozłóż kilka liczb

Ludzie kochają liczby. Według badania przeprowadzonego przez YesWare, wiersze tematyczne zawierające liczby uzyskują średnio wyższy współczynnik otwarć niż te, które ich nie zawierają. Prosty i prosty. Tak jak lubimy.

Przykład: wzrost przychodów o 15% w ciągu 30 dni

6. Utwórz FOMO

Tak, to stara sztuczka w zestawie narzędzi każdego specjalisty ds. marketingu i sprzedaży. Ale co możemy zrobić? FOMO jest silne. Według badania przeprowadzonego przez MyLife.com cierpi na to 56% ludzi. Dodając element FOMO do tematów, zwiększasz swoje szanse na przyciągnięcie uwagi ciekawskich kotów – i to je zabija.

Przykład: Tracisz kilka potencjalnych klientów

7. Daj poczucie pilności

Podobnie dawanie poczucia pilności jest świetnym sposobem na przyciągnięcie kilku kliknięć. Dodaj go do jakiejś zachęty FOMO, a kliknięcia zaczną padać. Ale bądź ostrożny, nie nadużywaj tych technik. Musisz się upewnić, że nie brzmisz tanio lub zbyt obiecująco.

Przykład: [PILNE] Twoi potencjalni klienci się nudzą.

8. Zadawaj pytania

Czy wiesz, że pytania mogą zwiększyć współczynnik otwarć? Prawdopodobnie, ale teraz naprawdę o tym myślisz. Pytania testowe to całkiem bezpieczny sposób na wywołanie kilku kliknięć w wiersze tematu. Pozwalają ci zasiać w głowie czytelnika ziarno na temat, na który chcesz się skupić.

Przykład: Czy słyszałeś o najbardziej popularnym oprogramowaniu do sprzedaży?

9. Bądź tajemniczy

Zdobywanie tajemnicy działa w podobny sposób jak poprzednie techniki. Bardzo trudno nie kliknąć w zdanie, które wzbudza ciekawość. Właściwie to przeważnie o tym nie myślisz. Robisz to automatycznie.

Przykład: Jesteś w?

10. Graj na winie

OK. Ten konkretny punkt jest bardzo trudny. Poczucie winy jest bardzo silną emocją i może mieć negatywny wpływ, jeśli zostanie niewłaściwie wykorzystana. To powiedziawszy, jeśli uda ci się sformułować temat w sposób wystarczająco subtelny, aby wywołać poczucie winy, może to być niezwykle skuteczne.

Przykład: Nie przejmujesz się utratą perspektyw?

11. Wskaż punkty bólu

Klasyczną sztuczką w reklamie wideo jest skupienie się na problemie przed dostarczeniem rozwiązania. Czemu? Ponieważ masz pięć sekund na przyciągnięcie uwagi potencjalnych klientów. To samo dotyczy tematów. Ludzie mają problemy, które chcą rozwiązać. Nie interesują ich funkcje. Warto rozważyć podejście do nich poprzez problem, z którym się borykają, a nie rozwiązanie.

Przykład: Twoje e-maile nie uzyskują wystarczającej liczby kliknięć.

12. Rozdaj trochę humoru

Ta jest osobista historia, więc pozwólcie, że omówię tę wskazówkę w pierwszej osobie. Jeden z najlepszych e-maili, które (Manu) dostałem w tym roku do skrzynki odbiorczej, pochodził z G2. Zanim zagłębię się w temat, wspomnę tylko, że nie był to e-mail z zimną sprzedażą, ale marketingowy. Jednak moim zdaniem było to dzieło sztuki i chcę się nim z wami podzielić. Temat brzmiał: „Wszystkiego najlepszego!” To nie były moje urodziny. Daleko stąd. Musiałem kliknąć. I oto treść e-maila:

„Chcieliśmy wysłać ci wiadomość z okazji urodzin!

...To nie twoje urodziny?

...Nie lubisz nawet balonów?

Stażysta ma tyle kłopotów.

Cóż... i tak świętujemy cię! Napisz recenzję oprogramowania, z którego korzystasz, a podczas następnej happy hour wyślemy toast za Twoje zdrowie. Bardzo wesołe nieurodziny!”

Śmiałem się. Myślałem, że są sprytne. Stworzył połączenie. Masz punkt.

13. Spraw, aby poczuli się dobrze

Czy słyszałeś o bajce o lisie i wronie? Cóż, oszczędźmy ci pięć minut czytania. Morał brzmi: „Pochlebca żyje kosztem tych, którzy będą go słuchać”. Może to zabrzmieć nieco cynicznie, ale czasami musisz zrobić to, co robisz, aby zamknąć transakcję. To jest gra, piękny lisie.

Przykład: Słyszałem, że jesteś marketingową gwiazdą rocka!

14. Wypróbuj odwrotną psychologię

Och, istoty ludzkie. Jedyne, co nas najbardziej pociąga, to rzeczy, do których nie mamy łatwego dostępu. Zgodnie z tą logiką kolejną kontrowersyjną (ale skuteczną) techniką jest zagranie karty „Nie”. Działa to również z „Nie chcesz”, „Nie musisz”, „Nie powinieneś” itp. Bo dlaczego nie?

Przykład: nie otwieraj tego e-maila (chyba że chcesz mieć więcej potencjalnych klientów)

15. Bądź grzeczny i gościnny

Roosevelt powiedział: „Grzeczność [jest] oznaką godności, a nie podporządkowania”. Bycie uprzejmym i życzliwym może w wielu przypadkach wyróżnić Cię z tłumu. Agresywna sprzedaż jest powszechną praktyką, więc próba łagodniejszego podejścia może być korzystna.

Przykład: Miło cię poznać, Alex!

16. Odwołaj się do popkultury

To także sztuczka marketingowa, którą można łatwo zastosować do wiadomości e-mail dotyczących sprzedaży na zimno. Używanie popularnych zdań z popkultury, literatury, filmów i nie tylko może stworzyć silną więź z potencjalnym klientem – jeśli znasz jego gust.

Przykład: Oto mój numer, więc może zadzwoń do mnie…

(Cholera, przepraszam, jeśli piosenka utknęła teraz w twojej głowie).

17. Bądź pomocny

Prosisz o coś (czas i uwagę), więc dlaczego nie zaoferować czegoś w zamian? Brzmi całkiem uczciwie. Możesz dostarczać treści, badania, bezpłatne konsultacje lub cokolwiek innego, co Twój potencjalny klient może uznać za przydatne.

Przykład: docenisz to badanie satysfakcji klienta

18. Bądź bezpośredni

Wielu potencjalnych klientów jest zmęczonych niebezpośrednimi podejściami i chce tylko wiedzieć, o czym jest e-mail. Najlepszym sposobem na zwrócenie ich uwagi jest prostota i prostota. Dostają to, co widzą.

Przykład: Cześć Alex! Manu z orzecha włoskiego. Masz chwilę?

19. Wezwanie do działania

W tym samym klimacie czasami musisz powiedzieć ludziom, co powinni zrobić. Przy przytłaczającej liczbie e-maili, które otrzymujemy każdego dnia, bycie bardzo bezpośrednim może pomóc Ci wyróżnić się z tłumu. Nie nauka o rakietach.

Przykład: Zarezerwuj spotkanie z naszym konsultantem. Nie pożałujesz

20. Poproś o pomoc

Większość ludzi lubi być pomocna i dzielić się wiedzą. Pokazuje ich profesjonalizm, pozwala tworzyć znaczące interakcje, sprawia, że ​​czują się dobrze i jest mnóstwo innych wyjaśnień. Spróbuj, będziesz zaskoczony.

Przykład: Przyjazna pomoc w strategii marketingowej

21. Drażnić

Twój produkt zmienia zasady gry? Drażnij się o tym. Możesz wspomnieć o swoim produkcie potencjalnemu klientowi i zobaczyć, jak zareaguje.

Przykład: Nie uwierzysz w to, co nadchodzi

22. Spróbuj tego

Większość e-maili sprzedażowych B2B ma na celu proszenie potencjalnych klientów o zaplanowanie rozmowy wprowadzającej, aby zrozumieć, jeśli w ogóle, potrzebują określonego produktu, który może, ale nie musi, przynieść im wartość. Dopiero na etapie demo mogą zobaczyć interfejs i zrozumieć, o czym była cała historia. Zamiast tego całego procesu, po prostu wyślij link do dostosowanej wersji demonstracyjnej, w której odpowiadasz na problem potencjalnego klienta i poproś go o opinię.

Przykład: Oto produkt, który powinieneś wypróbować

23. Bądź odważny

Aby się wyróżnić, w niektórych przypadkach wystarczy zrobić (lub powiedzieć) coś tak odważnego, że ludzie nie mogą tego zignorować. W miliardowej liczbie e-maili zalewających fakturę Twojego prospekta może być przydatne, aby trochę wstrząsnąć, aby uzyskać kliknięcia.

Przykład: Twój obecny CRM jest do niczego. Na serio.

24. Mądrze używaj wielkich liter

Istnieją trzy szkoły kapitalizacji:

  1. Zdanie-wielkość liter: To jest linia wielkości zdania.
  2. Case-case: To jest linia tytułowa
  3. Wszystkie małe litery: jest to linia składająca się wyłącznie z małych liter
  4. Wszystkie czapki: TO LINIA ALL CAPS

Ta ostatnia jest według MailChimp nieco bardziej wydajna, ale ma dwa główne ograniczenia: może wysyłać e-maile do spamu i przyznajmy, jest to cholernie irytujące – nie krzycz na mnie, młody człowieku. Najpopularniejszą praktyką jest użycie pierwszej opcji (zdanie-wielkość liter), ale druga (wielkość liter) okazuje się być najskuteczniejsza. Testuj i ucz się.

25. Używaj właściwych słów

W wielu publikacjach analizowano, które słowa konwertują, a które nie. Tak, w zasadzie zrobili za nas robotę. Alchemy Worx przeanalizował dane z 21 miliardów e-maili marketingowych wysłanych przez 2500 marek. Dowiedzieli się, że:

„Słowa w tematach, które najbardziej zwiększają współczynniki otwarć, to uaktualnienie (+65,7% w porównaniu ze średnim współczynnikiem otwarć), po prostu (+64,8%), zawartość (+59%), idź (+55,8%) i wspaniały (+55,1%), wynika z analizy.

Słowa, które mają największy negatywny wpływ na współczynniki otwarć to pominięcie (-4,6% w porównaniu ze średnim współczynnikiem otwarć), transakcje (-4,4%), groovy (-4,3%), warunki (-4%) i piątek (-4 %).”

Ale możesz znaleźć inne wnikliwe badania, takie jak ta analiza dostarczona przez Smart Insights lub ten fantastyczny raport Aderstry. Znokautuj się.

26. A co z emotikonami?

Cóż, są plusy i minusy. Zacznijmy od wad: Po pierwsze, zależy to od tożsamości Twojej marki – może to brzmieć zbyt znajomo. Po drugie, nie wszystkie systemy operacyjne potrafią czytać emotikony, co może zaszkodzić przejrzystości tematu – uzyskanie ︎︎ niewiele mówi. Po trzecie, jeśli używasz ich zbyt wiele, możesz wyglądać jak spamer, co nie jest idealne.

Jeśli chodzi o dobrą stronę emotikonów: mogą dodać emocjonalny i zabawny aspekt do tematów, uzupełniać treść w kolorowy i wizualny sposób, a co najważniejsze, udowodniono, że zwiększają współczynnik otwarć. Więc jeśli użyjesz ich mądrze, są szanse, że przyniosą ci korzyści.

Wniosek

Jak prawie powiedział mały zielony Jedi: Spróbuj albo nie próbuj, nie da się tego zrobić. Możesz codziennie wzbogacać swój zestaw narzędzi i optymalizować pisanie tematów. W miarę postępów dowiesz się, jaka jest częstotliwość otwierania określonej grupy odbiorców. Przeprowadź testy A/B, zobacz, jakie profile klikają w które wiersze tematu i odpowiednio zoptymalizuj. Każda wskazówka jest cenna i powinna zostać przetestowana, ale Twoi potencjalni klienci to ludzie z własnymi preferencjami i zainteresowaniami – nauka to podstawa gry.

Wysyłaj spersonalizowane i interaktywne prezentacje do potencjalnego klienta - bez kodowania>