Blogowanie e-commerce: kompletny przewodnik dla sprzedawców internetowych i marek D2C
Opublikowany: 2021-04-24Marketing e-commerce to zupełnie inne zwierzę niż pięć (a nawet dwa) lata temu. W przeszłości blog był uważany za fajny, jeśli w ogóle był brany pod uwagę. Ale w dzisiejszych czasach plan marketingowy bez strategii blogowania e-commerce jest jak urządzanie przyjęcia bez zapraszania gości.
W tym przewodniku przeprowadzimy Cię przez wszystko, co marki i sklepy internetowe muszą wiedzieć o wygrywaniu dzięki blogowi e-commerce.
Dlaczego sprzedawcy internetowi powinni korzystać z blogów e-commerce
„Blogowanie to świetny sposób na budowanie odbiorców i generowanie większego ruchu i sprzedaży dla Twojej firmy. Nie powinieneś traktować tego jako niepotrzebnego luksusu.”
–Dan Wang dla Shopify
Jeśli blog nie jest podstawową częścią Twojej strategii marketingowej e-commerce, tracisz ruch, organiczny wzrost listy i sprzedaż. Ponieważ sprzedaż online staje się coraz bardziej konkurencyjna, posiadanie świetnych produktów już nie wystarcza. Każdego dnia na samym Shopify uruchamianych jest ponad 500 nowych sklepów internetowych .
Na konkurencyjnym rynku internetowym blog e-commerce to najtańszy i najskuteczniejszy sposób, aby pomóc Ci wyróżnić swoją markę i przyciągnąć nowych klientów.
Korzyści z blogowania
„Prosperująca publiczność to najcenniejszy zasób każdej marki. W nowym świecie wyborów klientów treść nie jest tylko „królem”; to waluta. Zwłaszcza treści pisane.”
– Aaron Orendorff, były redaktor naczelny Shopify
Firmy, które regularnie korzystają z blogów e-commerce, generują większy ruch i nowych subskrybentów niż te, które nie mają blogów. A to tylko wierzchołek góry lodowej, jeśli chodzi o zalety bloga firmowego.
Budowanie marki
- Dotrzyj do nowych odbiorców
- Zaprezentuj swoje produkty
- Podziel się historią i wartościami swojej firmy
- Zostań zaufanym autorytetem w swojej niszy
Wzrost ruchu i potencjalnych klientów
- Przyciągnij nowy ruch do swojej witryny
- Konwertuj odwiedzających na subskrybentów
- Rozwijaj swoją listę e-mailową i generuj nowe możliwości zarabiania
Zdobywaj i zatrzymuj więcej lojalnych klientów
- Angażuj ludzi w różnych kanałach za pomocą treści na blogu
- Zmniejsz koszt pozyskania klienta
- Daj klientom powód, aby wracali — nawet jeśli nie są na zakupach
Żadna inna taktyka, kanał lub strategia marketingowa nie jest w stanie zrobić tego wszystkiego tak dobrze, jak blog.
Jak blogowanie e-commerce buduje marki
To, co sprawia, że ktoś kupuje produkt, to nie to samo, co sprawia, że ktoś jest lojalny wobec marki.
Konsumenci mogą łatwiej niż kiedykolwiek wygooglować produkt, którego potrzebują, umieścić go w koszyku Amazon i błyskawicznie dostarczyć do domu. Jak małe firmy mogą konkurować?
Rozwiązaniem jest znalezienie sposobu na wyróżnienie swojej marki, zbudowanie społeczności i przyciągnięcie większej liczby potencjalnych klientów do Twojej witryny, zanim jeszcze będą gotowi coś kupić. A dla firm, które prowadzą sprzedaż online, blogowanie e-commerce jest na to idealnym sposobem.
„Chciałem stworzyć społeczność, coś więcej niż tylko zakupy dla naszych klientów. A treść jest tym, jak to się dzieje”.
– Chris Holt, dyrektor generalny Campman

związanych z ich produktami.
Jak widać na przykładach w tym przewodniku, marki e-commerce każdej wielkości korzystają z blogów, aby zwiększać ruch, zdobywać nowych subskrybentów i rozwijać swoją działalność.
Udokumentuj swoją strategię blogowania e-commerce
Pierwszym krokiem do sukcesu bloga jest stworzenie udokumentowanej strategii treści (DCS). DCS to plan, który określa cele biznesowe, które chcesz osiągnąć za pomocą treści (w tym przypadku bloga) oraz podejście, które zastosujesz, aby to osiągnąć.
Wielokrotnie udowodniono, że ludzie, którzy zapisali swoje cele na papierze, mają większe szanse na ich osiągnięcie — więc nie pomijaj tego kroku! Badanie Content Marketing Institute wykazało, że odnoszący sukcesy marketerzy B2C mają o 293% większe prawdopodobieństwo posiadania udokumentowanej strategii dotyczącej treści niż ich mniej skuteczni odpowiednicy.
Bez udokumentowanej strategii treści istnieje ryzyko popełnienia „przypadkowych działań marketingowych” — na przykład opublikowania posta na blogu bez promowania go wśród właściwych odbiorców lub niepowodzenia w zmierzeniu jego sukcesu.
Jak udokumentować swoją strategię blogowania e-commerce?
Kompletna strategia blogowa powinna obejmować osiem kluczowych filarów, które obejmują co, dlaczego i jak na Twoim blogu e-commerce.
- Cel: Twoje wyzwania i cele biznesowe
- Tożsamość marki: głos i osobowość Twojej marki
- Klienci: Twoje docelowe profile klientów
- Publikacja: plan, co i kiedy publikować
- Dystrybucja: plan pozyskiwania ruchu do Twoich artykułów
- Konwersja: plan konwersji odwiedzających na subskrybentów
- Pomiar: KPI, które będziesz mierzyć, aby śledzić sukces
- Technologia: narzędzia, których użyjesz do realizacji swojej strategii
O celu — powodach, dla których założyłeś bloga — mówiliśmy już w artykule „Dlaczego blogowanie?” powyżej. Jeśli jesteś jak większość marketerów, wszystkie te cele brzmią dla Ciebie dobrze.
Ale faktem jest, że nie można zoptymalizować wszystkiego na raz. Twoim zadaniem jest zawężenie go do celów, które są w tej chwili najważniejsze. Zawsze możesz wbudować pozostałe później.
Teraz tożsamość marki. Powinieneś już dobrze sobie z tym poradzić, ale warto udokumentować, w jaki sposób osobowość Twojej marki będzie błyszczeć w treści Twojego bloga.
Jak ujął to Andrew Brookes z Zazzle Media, zbyt wiele firm polega na zmęczonych słowach, takich jak człowiek, pomoc i profesjonalizm , aby opisać głos swojej marki.
„Myślimy, że chciałeś nieprofesjonalnej, niedostępnej tyrady, napisanej wyłącznie dla robotów i bez wiedzy i pewności siebie”, mówi.
Następnie przychodzą klienci , kolejny obszar, który już dobrze znasz. Możliwe, że udokumentowałeś podstawowe informacje demograficzne grupy docelowej — wiek, lokalizację, płeć, przedział dochodów itp. W przypadku swojego bloga musisz zagłębić się w temat.
„Pomyśl o swoich klientach, o tym, jak się zachowują, co czytają i jak się zachowują. Jeśli prawidłowo przeprowadziłeś badania osobowości i odbiorców, i tak zdobędziesz całą tę wiedzę. Nie używaj go tylko do decydowania, co sprzedać ludziom; użyj go, aby zrozumieć, jak z nimi rozmawiać”.
– Andrew Brookes, kierownik ds. treści w Zazzle Media
Weź pod uwagę osobowości, zainteresowania i hobby swoich odbiorców. Jeśli na przykład sprzedajesz maty do jogi, oczywiście wiesz, że Twoi klienci lubią jogę… ale co jeszcze ich obchodzi? Duchowość? Utrata wagi? Ogólny stan zdrowia? Najprawdopodobniej masz klientów należących do każdej z tych kategorii. Różne tematy przyciągną każdy z tych segmentów odbiorców, więc upewnij się, że powinieneś uwzględnić je wszystkie w swojej strategii blogowej.
Kiedy już masz zapisane, co i dlaczego , nadszedł czas, aby skupić się na tym , jak. W dalszej części tego przewodnika przyjrzymy się bliżej pozostałym pięciu filarom skutecznej strategii blogowej: publikacji, dystrybucji, konwersji, pomiarom i technologii.
Publikacja: Jak tworzyć wysokiej jakości treści do blogowania w e-commerce
Dla niektórych marketerów i właścicieli firm, którzy mają ograniczone zasoby, czas potrzebny na zaplanowanie i napisanie treści bloga jest największym czynnikiem zniechęcającym do zakładania bloga e-commerce.
Ale weź głęboki oddech. Jesteśmy tutaj, aby pomóc Ci znaleźć jasność w chaosie.
Opcje pozyskiwania i tworzenia treści bloga
Pierwszą rzeczą, którą należy wiedzieć, jest to, że nie musisz sam pisać całej zawartości swojego bloga. W rzeczywistości prawdopodobnie nie powinieneś.
Jakie masz więc opcje tworzenia treści?
- Pisz treści we własnym zakresie. Jest to dobra opcja dla większych zespołów marketingowych, ale regularne tworzenie wszystkich własnych treści przez małe firmy nie jest realistyczne. Po prostu nie możesz produkować wystarczająco dużo, aby blog odniósł sukces.
- Współpracuj z agencją. Agencje to kolejna opcja, która lepiej nadaje się dla dużych zespołów marketingowych. Zazwyczaj wiążą się z wysoką ceną i długoterminowym zaangażowaniem, co może być ryzykowne dla małej firmy ze zmieniającymi się priorytetami.
- Pracuj z freelancerami. Jest to droga, którą wybiera wiele zespołów Lean, ponieważ jest stosunkowo tania. Ale jak wie każdy, kto pracował z freelancerami, zarządzanie zewnętrznymi pisarzami może być frajdą, zwłaszcza gdy pracujesz z więcej niż jednym naraz. Nie wspominając o tym, że praca niezależnych pisarzy zwykle kończy się, gdy artykuł jest gotowy – pozostawiając Cię samego, aby promować treść i mierzyć jej sukces.
- Używaj licencjonowanych treści. Treści licencjonowane to treści stworzone przez zaufanego, profesjonalnego wydawcę, które możesz wykorzystać we własnej witrynie. To świetna opcja dla małych zespołów, które chcą niedrogiego sposobu na przyciągnięcie większej liczby osób do swoich witryn bez spędzania godzin na szukaniu, pisaniu i edytowaniu każdego tygodnia. Licencjonowane treści kosztują 3 razy mniej niż oryginalne treści, a nasze własne badania wykazały, że jest to równie skuteczne.
„Mówię mojemu zespołowi: 'Słuchaj, na stronie pojawiło się pięć nowych postów'. Wygląda to naprawdę imponująco na taki poziom wyników, ale wiem, że opublikowanie wszystkich pięciu zajęło mniej niż godzinę”.
– Amanda Fowler, kierownik ds. komunikacji w OrthoCarolina (na licencjonowanej treści)
I oczywiście nie musisz trzymać się tylko jednego źródła treści. Może się okazać, że licencjonowane treści dobrze sprawdzają się w zwiększaniu ruchu i nowych subskrybentów, podczas gdy artykuły na blogu, które tworzysz we własnym zakresie, są dobre do propagowania wartości Twojej marki i nawiązywania głębszej więzi z klientami.
Korzystaj z blogowania e-commerce na każdym etapie ścieżki świadomości
Różne rodzaje treści mają różne cele. Twój blog e-commerce może pomóc Ci przyciągnąć nowych klientów i przeprowadzić ich przez podróż zakupową z Twoją marką, od świadomości, przez zakup, po utrzymanie.
Ale żaden post nie może tego wszystkiego zrobić.
Każdy publikowany przez Ciebie post na blogu ma zadanie do wykonania. To, co przyciągnie kogoś do Twojej witryny, niekoniecznie zmotywuje go do dokonania zakupu. Dlatego tak ważne jest tworzenie treści na każdym etapie lejka.
„Treść to paliwo, które wpływa na ludzi na całym ścieżce. To nie tylko szczyt lejka; ma również kluczowe znaczenie dla pogłębienia rozważań i zwiększenia retencji”.
– Kami York-Feirn, specjalista ds. mediów społecznościowych w Osprey Packs
Jak to wygląda w praktyce? Podzielmy rodzaje treści, które należy publikować na każdym etapie, wraz z kilkoma przykładami z życia wziętymi.

Treści zwiększające świadomość to wszystko, co edukuje i/lub dostarcza rozrywki docelowej grupie odbiorców bez promowania Twoich produktów. Artykuły na blogu Awareness mogą pomóc w budowaniu świadomości marki (szok!) i zaufania potencjalnych klientów.

Treści zwiększające świadomość prowadzą również do bardzo wyraźnego wyniku: ruchu w witrynie. Gdy konsumenci odwiedzają Twoją witrynę, oficjalnie weszli w Twój lejek sprzedaży. Następnie możesz zacząć kierować ich ścieżką do zakupu, korzystając z treści markowych i treści produktów.
Badania wykazały, że artykuły zwiększające świadomość zachęcają odbiorców do zakupu czegoś w Twoim sklepie internetowym. Badanie przeprowadzone przez Conductor wykazało, że osoby, które czytają treści edukacyjne danej marki, są o 48% bardziej skłonne do zakupu tydzień później. Tak więc, chociaż mogą nie kupić czegoś podczas pierwszej wizyty w Twojej witrynie, jest znacznie bardziej prawdopodobne, że wrócą i dokonają zakupu w późniejszym terminie.
Markowe treści wypełniają lukę między odbiorcami a produktem. Gdy ludzie poznają Twoją markę, chcesz, aby rozważyli zakup — ale nadal nie czas na trudną sprzedaż. Możesz (i powinieneś) podłączać swoje produkty, kiedy ma to sens, ale treść nie powinna czytać jak reklama.

Treść produktów obejmuje opisy produktów, zdjęcia, filmy i recenzje. Twój blog zazwyczaj nie jest miejscem na tego typu treści, chyba że zapowiadasz wprowadzenie nowego produktu. Treści dotyczące produktów z większym prawdopodobieństwem pojawią się w mediach społecznościowych, na stronach produktów i w innych częściach Twojej witryny.
Jako marketer Twoim celem jest popychanie ludzi w dół ścieżki, utrzymanie ich zainteresowania, dopóki nie będą gotowi do zakupu, a następnie sprawi, że będą wracać po więcej.
W ten sposób najlepsze marki konsumenckie podchodzą do blogowania, a strategia jest równie skuteczna w przypadku małych firm e-commerce. Niedawno Content Marketing Institute i MarketingProfs nawiązały współpracę, aby opublikować B2C Content Marketing 2019: Benchmarks, Budgets and Trends, a ich wyniki potwierdzają moc marketingu treści opartego na pełnym lejku. Wśród respondentów ankiety stwierdzili, że:
- 56% tworzy treści w oparciu o etapy lejka sprzedażowego.
- 79% wykorzystuje treści do skutecznego budowania świadomości marki.
- 52% wykorzystuje treści do generowania przychodów.
- 81% wykorzystuje treści do budowania lojalności klientów i zwiększania retencji.
Konkluzja? Jeśli nie publikujesz treści na każdym etapie ścieżki, Twoi konkurenci mają wyraźną przewagę. Pomyśl o tym w ten sposób: Twój blog powinien być bardziej magazynem niż katalogiem i bardziej jak biblioteka zasobów niż dziennik.
Promuj swój produkt (bez irytowania)
Powinieneś integrować produkty z treścią w naturalny, przemyślany sposób — nie idąc na trudną sprzedaż w treści swojego bloga.
Jednym ze sposobów, aby to zrobić, jest umieszczenie powiązanych produktów pod każdym postem na blogu. Superfeet, marka, która sprzedaje wysokiej jakości buty i wkładki, robi to naprawdę dobrze.
„Kiedy ktoś czyta na naszym blogu o wędrówkach, zobaczy grafikę na dole strony , która mówi o tym, jak mogą poprawić swoją wędrówkę, nosząc wkładki do wędrówek Superfeet”.
– Jessica Spencer, Specjalista ds. Marketingu w Superfeet

Polecane produkty powinny uzupełniać treść Twojego bloga, a nie odwracać od niej uwagę. Na przykład umieszczanie powyższego baneru produktu w poście o partnerze non-profit nie miałoby sensu, gdyby firma Superfeet.
Utwórz kalendarz redakcyjny
Kolejnym ważnym pytaniem jest to, jak często powinieneś publikować na swoim blogu. Aby dalej podsycać ogień, musisz konsekwentnie tworzyć nowe posty. Badania pokazują, że:
- Małe firmy, które wykorzystują blogowanie e-commerce, generują o 126% więcej nowych subskrybentów niż te, które tego nie robią.
- Publikowanie ponad 11 razy w miesiącu prowadzi do średnio 4 razy większej liczby nowych subskrybentów .
Ostatecznym celem jest stworzenie trwałej, zaangażowanej publiczności poprzez opowiadanie historii. I nie da się tego zrobić bez kalendarza redakcyjnego, który będzie Cię na bieżąco.
Z naszego doświadczenia w pracy z setkami małych marek, znaleźliśmy kadencje publikacji, które najlepiej sprawdzają się w przypadku marek na każdym etapie rozwoju bloga.
Pierwsze kroki
Jeśli dopiero zaczynasz blogowanie, zacznij od publikowania postów kilka razy w miesiącu.
Świadomość
2-4 artykuły miesięcznie
Skoncentrowany na produkcie
1 artykuł na kwartał
Budynek plemienia
1 artykuł na kwartał
Rozpędzanie się
Jeśli blogujesz już od jakiegoś czasu, ale chcesz bardziej strategicznie, ta redakcyjna kadencja jest dla Ciebie.
Świadomość
4-8 artykułów miesięcznie
Skoncentrowany na produkcie
1 artykuł na kwartał
Budynek plemienia
1 artykuł na kwartał
Kwitnąca
Jeśli widzisz świetne wyniki na swoim blogu i chcesz dalej nabierać tempa, postępuj zgodnie z tą kadencją.
Świadomość
8-12 artykułów miesięcznie
Skoncentrowany na produkcie
1 artykuł miesięcznie
Budynek plemienia
1 artykuł miesięcznie
Potrzebujesz pomocy w organizacji? Wspaniali ludzie z CoSchedule stworzyli prosty, ale skuteczny szablon kalendarza redakcyjnego, który możesz wykorzystać dla swojej marki. Kup tutaj swoje.
Porada dla profesjonalistów
Jeśli korzystasz z treści licencjonowanych lub piszesz własne posty na blogu z wyprzedzeniem, rozważ opublikowanie wszystkich postów na blogi poświęcone e-commerce za dany miesiąc w tym samym dniu. Nie tylko zaoszczędzisz czas, ale także będziesz mieć więcej czasu w miesiącu na wykorzystanie nowej zawartości.
I bądźmy szczerzy: Twoi czytelnicy nie dbają o to, czy post na blogu został opublikowany pierwszego czy 21-go. Po prostu dbają o to, aby był wysokiej jakości.
Dystrybucja: jak dotrzeć do odbiorców za pomocą treści blogów e-commerce
Znasz to stare powiedzenie: jeśli treść jest publikowana na Twoim blogu i nie ma w pobliżu nikogo, kto mógłby ją przeczytać, czy wydaje to dźwięk?
Nie.
Możesz publikować najbardziej niesamowite artykuły na świecie, ale nie pomoże to Twojej firmie, jeśli nie zobaczą tego właściwe osoby. Dlatego tak ważna jest dystrybucja treści.
Niedroga reklama na Facebooku i Instagramie
Prawdopodobnie nie będzie zaskoczeniem, że Facebook jest jednym z największych kierowców ruchu. Facebook może pochwalić się 2,32 miliardami aktywnych użytkowników miesięcznie, więc możesz się założyć, że Twoja grupa docelowa jest aktywna w gigantie mediów społecznościowych. A ponieważ młodsi konsumenci nadal spędzają więcej czasu na Instagramie, marki uważają go również za skuteczny kanał promocji treści. To świetna wiadomość dla Twojej strategii blogowania e-commerce.

Na szczęście dla Ciebie obie platformy społecznościowe są własnością Facebooka, więc możesz uruchamiać reklamy na Facebooku i Instagramie z Facebook Business Manager.
Tak, zgadza się: Facebook Business Manager. Żadna z tych rzeczy „wzmocnij ten post”. Zwiększanie liczby postów zapewnia znacznie mniejszą kontrolę nad odbiorcami niż uruchamianie reklam z Business Managera, więc po prostu wydasz więcej pieniędzy na ruch o niższej jakości.
Być może korzystasz już z Facebooka i Instagrama do wyświetlania reklam produktów. Reklamy produktów to świetny sposób na dotarcie do potencjalnych klientów, którzy są nastawieni na zakupy. Ale co z tymi wszystkimi ludźmi, którzy nigdy nie słyszeli o Twojej marce? Tu właśnie pojawia się treść.
Wiesz już, jak tworzyć treści na każdy etap lejka sprzedażowego. To samo dotyczy dystrybucji tych treści za pośrednictwem Facebooka i Instagrama. To wygląda trochę mniej więcej tak:

Jak ujmuje to Nik Sharma z VaynerMedia, istnieją trzy powody, dla których jest to ważne.
- „Doprowadzenie płatnego kliknięcia do treści markowej to tylko kilka centów w porównaniu do kierowania kliknięciem do marki lub strony docelowej, która może wynosić do 5-6 USD za kliknięcie”.
- „Dzięki retargetingowi możesz od razu zbudować wykwalifikowanych odbiorców”.
- „Świetna treść nie sprzedaje produktu; to okazja do lepszego aspektu twojego życia.”
Generowanie niedrogiego ruchu, docieranie do zainteresowanych osób i wykorzystywanie treści do podnoszenia swojej marki? Jest to wygrana-wygrana.
Nie oznacza to, że nie powinieneś wyświetlać reklam produktów. To byłaby okropna rada. Zamiast tego użyj treści, aby rozgrzać nieświadomą publiczność i zaangażować potencjalnych klientów, którzy nie są jeszcze gotowi na zakupy u Ciebie.
Luksusowa marka zegarków DuFrane Watches robi to naprawdę dobrze. Zegarek DuFrane nie jest zakupem pod wpływem impulsu. W rzeczywistości typowy proces decyzyjny ich klientów trwa trzy miesiące. Nie możemy oczekiwać, że jeden punkt styku zamknie transakcję.
Po pierwsze, DuFrane reklamuje się wśród docelowych odbiorców, korzystając z treści informacyjnych na samym początku ścieżki, które mogą nie mieć nic wspólnego z zegarkami, ale są powiązane z tożsamością marki oraz zainteresowaniami, pragnieniami, emocjami i potrzebami docelowych odbiorców. Następnie przekierowują odwiedzających witrynę internetową za pomocą treści ze środkowej części ścieżki — na przykład ten artykuł przedstawia zegarki DuFrane obok produktów innych marek, które ucieleśniają archetyp „Teksasskiego dżentelmena”.

Wreszcie — i tylko wtedy, gdy ludzie znajdują się na samym dole lejka — DuFrane uderza ich wspaniałymi reklamami produktów stworzonymi w celu zwiększenia sprzedaży.

Korzystanie z tego podejścia do reklam na Facebooku i Instagramie sprawi, że Twoje reklamy będą bardziej skuteczne – i zapobiegną pozorom spamowania.
Jeszcze kilka uwag na temat rozpowszechniania postów na blogu za pośrednictwem Facebooka i Instagrama:
- Odbiorcy: w jaki sposób upewniasz się, że docierasz do właściwych osób? Celem reklam zwiększających świadomość jest przyciągnięcie dużej liczby potencjalnych klientów do Twojej witryny przy niskich kosztach, dlatego warto kierować reklamy do szerokiego grona odbiorców.
Ale to nie znaczy, że powinieneś atakować wszystkich i ich babcię. Zapoznaj się ze swoją udokumentowaną strategią dotyczącą treści, w której zdefiniowałeś swoich odbiorców. Następnie przeprowadź ukierunkowaną kampanię uświadamiającą dla każdego unikalnego segmentu odbiorców. Aby zapewnić wysokiej jakości ruch przy najniższych kosztach, dostosuj treść do grupy docelowej na Facebooku. - Częstotliwość: zalecamy wymianę reklam zwiększających świadomość co dwa do czterech tygodni, aby uniknąć zmęczenia reklamą.
Zmęczenie reklamą ma miejsce, gdy ludzie całkowicie ignorują (lub nawet blokują) Twoją reklamę, ponieważ widzieli ją zbyt często. To nie tylko wyczerpuje twój budżet, ale także powoduje złe wrażenia dla konsumentów. A nieszczęśliwi ludzie nie kupią od ciebie.
Uzyskaj przewodnik krok po kroku po reklamach na Facebooku
Potrzebujesz pomocy w konfiguracji i optymalizacji kampanii reklamowych na Facebooku? Mamy twoje plecy. Mamy 45-minutowe szkolenie na żądanie na ten właśnie temat, które możesz obejrzeć za darmo.
Zapoznasz się ze szczegółami, takimi jak:
• Jak testować A/B odbiorców, kopiować, tworzyć i oferować.
• Ile budżetu potrzebujesz, aby zacząć.
• I wiele więcej!
Patrz teraz
Zachowaj „Em wracają z biuletynami e-mailowymi”
E-mail to sprawdzony sposób na dotarcie do odbiorców i sprowadzenie ich (z powrotem) do Twojej witryny. Oczywiście, inne kanały też Ci w tym pomagają, ale to, co sprawia, że e-maile są tak wyjątkowe, to fakt, że jesteś właścicielem listy subskrybentów. Na kanałach takich jak Facebook musisz płacić za każdym razem, gdy chcesz dotrzeć do swoich odbiorców. Dzięki poczcie e-mail dokładnie kontrolujesz, do kogo prowadzisz marketing.
(Nie masz dużej listy subskrybentów? Porozmawiamy o tym, jak wygenerować więcej subskrybentów z Twojego bloga w następnej części tego przewodnika).
Nie jest tajemnicą, że e-mail marketing zapewnia niesamowity zwrot z inwestycji dla marek e-commerce. Aż 80% sprzedawców zgadza się, że poczta e-mail jest głównym czynnikiem wpływającym na pozyskiwanie i utrzymywanie klientów , a dane potwierdzają to. W rzeczywistości jeden z raportów DMA wykazał, że każdy 1 dolar przeznaczony na marketing e-mailowy przynosi 38 dolarów w zamian — oszałamiający zwrot z inwestycji w wysokości 3800%!
Ale jeśli twoje e-maile służą ci bardziej niż odbiorcom, ludzie to zauważą. I nie zastanowią się dwa razy, zanim wypiszą się.
Dlatego e-mail jest idealnym kanałem do dystrybucji treści Twojego bloga. Umieszczając obok swoich produktów zabawne i edukacyjne posty na blogu, dajesz swoim subskrybentom, którzy nie są nastawieni na zakupy, powód do zaangażowania.
Konwersja: jak korzystać z blogowania e-commerce jako maszyny generującej subskrybentów
Wykonałeś całą ciężką pracę, aby przyciągnąć ludzi do Twojej witryny. Nie pozwól, aby się zmarnowało, pozwalając im zniknąć w eterze.
92% odwiedzających Twoją witrynę po raz pierwszy nie chce dokonać zakupu — przynajmniej nie od razu. Mogą to być zakupy w witrynach, szukanie informacji o Twojej marce, czytanie Twojego bloga… lista jest długa. Twoim zadaniem jest przekonwertować ich na subskrybentów, abyś mógł kontynuować marketing do nich, dopóki nie będą gotowi do zakupu.
Rozwiń swoją listę e-mailową za pomocą formularzy
Niektóre marki popełniają błąd, ukrywając maleńki formularz subskrypcji w stopce swojej witryny. Niestety dla tej strategii niewiele osób zaangażuje się w tę formę, chyba że aktywnie jej szukają.
Upewnij się, że masz dobrze widoczne formularze rejestracyjne na swojej stronie internetowej, a zwłaszcza na swoim blogu. Zalecamy umieszczenie formularza subskrypcji biuletynu na pasku bocznym swojego bloga.
Możesz także umieszczać formularze wbudowane w postach na blogu — po prostu upewnij się, że są one trafne. Nie chcesz prosić ludzi o pobranie przewodnika po produkcie, gdy czytają treści ogólne na Twoim blogu.
Generuj subskrybentów za pomocą wyskakujących okienek opartych na treści
Wyskakujące okienka szybko stają się najskuteczniejszym sposobem generowania nowych subskrybentów z blogów e-commerce.
Twoi odbiorcy trafili na Twój blog, ponieważ zaoferowałeś im coś, czego chcieli. Zrób to samo w wyskakującym okienku. Ta oferta może oznaczać zniżkę na produkty, ale stwierdziliśmy, że współczynniki konwersji są wyższe , gdy marki zamiast tego oferują treści o wysokiej wartości.

Możesz nawet bardziej spersonalizować, dopasowując treść w wyskakującym okienku do treści na stronie. Jeśli na przykład sprzedajesz lodówki rybakom i tailgatem, możesz utworzyć wyskakujące okienko o tematyce wędkarskiej, które pojawi się w treściach wędkarskich, oraz wyskakujące okienko o tematyce piłkarskiej, które pojawi się w treściach sportowych.
Nakazy i zakazy w wyskakujących okienkach
Robić…
Wartość oferty. Twoi odbiorcy trafili na Twój blog, ponieważ zaoferowałeś coś wartościowego. Zrób to samo w wyskakującym okienku — na przykład promując ekskluzywną treść, której nie można znaleźć nigdzie indziej.
Bądź jasny. Twoi czytelnicy nie powinni zgadywać, co będzie dalej. Używaj wyraźnych CTA, takich jak „zasubskrybuj” lub „uzyskaj bezpłatny przewodnik” – nigdy czegoś niejasnego, takiego jak „prześlij”.
Bądź osobisty. Wyskakujące okienka dostosowane do każdego segmentu odbiorców mogą zdziałać cuda dla współczynników konwersji.
Rozważ czas. Możesz wybrać, kiedy pojawi się wyskakujące okienko, na podstawie głębokości przewijania czytnika, czasu spędzonego w witrynie i wielu innych czynników. Spróbuj kilka sekund lub gdy czytnik przewinął się do połowy strony.
Nie…
Stań na drodze czytelnika. Nie zakrywaj wyskakującym okienkiem całej strony i ułatwiaj jej zamknięcie (np. nie chowaj małego X w rogu).
Używaj wyskakujących formularzy z elementami iframe. Ramki iframe nie są złe, ale jeśli chodzi o wyskakujące okienka, najlepiej trzymać się z daleka. Mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa, utrudniać korzystanie z witryny i negatywnie wpływać na SEO.
Wyświetlaj wyskakujące okienka zbyt często. Jeśli ktoś X jest poza twoim wyskakującym okienkiem, uszanuj to. Nie pokazuj im tego ponownie na każdej odwiedzanej stronie. (Możesz jednak pokazać go ponownie, gdy po raz drugi wrócą do Twojej witryny).
Pomiar: jak ocenić sukces swojego bloga
„Jako mała firma e-commerce nie możesz po prostu mieć nadziei, że coś działa”.
– Chris Holt, dyrektor generalny, Campman
Istnieje nieskończona liczba metryk wydajności blogów, które możesz śledzić w Google Analytics, za pośrednictwem platformy swojej witryny i mediów społecznościowych — ale co tak naprawdę ma znaczenie? Łatwo się przytłoczyć, a wykorzystanie wyników do podjęcia działań może być trudne.
Jesteśmy tutaj, aby pomóc. Najpierw zdefiniujemy wszystkie dane, które musisz znać na swoim blogu e-commerce. Następnie wyjaśnimy, kiedy należy zmierzyć każdy z nich.
Trzy rodzaje wskaźników blogowania w e-commerce
Powinieneś śledzić trzy kluczowe typy wskaźników bloga.
- Mierniki efektywności marketingu dotyczą dystrybucji. Mierzą, jak skutecznie i niedrogo docierasz do grupy docelowej z treścią swojego bloga.
- Wskaźniki zaangażowania skupiają się na tym, jak ludzie wchodzą w interakcję z treścią Twojego bloga.
- Przychody i wskaźniki leadów pokazują, jak Twój blog wpływa na leady i pozyskiwanie klientów.
Przyjrzyjmy się bliżej każdej z tych kategorii. Jakie konkretnie liczby powinieneś śledzić i skąd możesz uzyskać te dane?
Wskaźniki efektywności marketingu
Dystrybuując treści do blogów e-commerce, nie chodzi tylko o dotarcie do jak największej liczby osób przy możliwie najniższych kosztach. Chodzi o to, do ilu właściwych osób możesz niedrogo dotrzeć i sprowadzić do swojej witryny. To właśnie mogą Ci powiedzieć metryki wydajności.
Główne cztery wskaźniki efektywności blogowania to:
- CPM (koszt za 1000 wyświetleń) : ile kosztuje dotarcie do odbiorców?
- CTR (współczynnik klikalności) : w jakim tempie Twoi odbiorcy zainteresowali się promowanymi przez Ciebie treściami
- CPC (koszt za kliknięcie) : ile średnio kosztowała ta treść przyciągnięcie jednego użytkownika do Twojej witryny?
- CPE (koszt zaangażowania) : podczas gdy CPC mierzy koszt uzyskania jednego kliknięcia reklamy, CPE mierzy koszt uzyskania dowolnej interakcji, od komentarza do polubienia po kliknięcie.
Ponieważ wskaźniki efektywności marketingu dotyczą dystrybucji, znajdziesz je na platformach, na których płacisz za dystrybucję treści. W przypadku większości małych firm oznacza to Google Ads i platformy mediów społecznościowych, takie jak Instagram, Facebook i Twitter.
Wskaźniki zaangażowania
Gdy już przyciągniesz do swojego bloga odpowiednie osoby, musisz upewnić się, że sama treść spełnia swoje zadanie. Tu właśnie pojawiają się dane o zaangażowaniu.
Różne technologie mierzą zaangażowanie na różne sposoby. W tym artykule skupimy się głównie na danych, które mierzymy na platformie Springbot, ale wskażemy również porównywalne dane, które można śledzić w Google Analytics.
- Czytelnicy: W Springbot definiujemy „czytelnika” jako odwiedzającego, który spędza na stronie co najmniej 15 sekund. W Google Analytics nie ma dobrego proxy, ale zamiast tego możesz spojrzeć na ogólny ruch.
- Średni czas czytelnika : aby zrozumieć średni czas czytelnika, Springbot mierzy czas spędzony na stronie. Innymi słowy, jak długo przeciętny czytelnik wydaje na artykuł? Z drugiej strony Google Analytics mierzy średni czas odwiedzającego (nie czytelnika) na stronie. Google Analytics nie śledzi również odwiedzających, którzy się odbijają (tj. nie przechodzą dalej, aby wyświetlić inną stronę w Twojej witrynie).
- Średnia głębokość przewijania czytelnika : w Springbot te dane odnoszą się do tego, jak daleko przeciętny czytelnik przewija stronę w dół. Google Analytics nie oferuje analizy głębokości przewijania, ale Google Tag Manager tak. Więcej informacji tutaj.
- Wskaźnik zaangażowania : odsetek użytkowników, którzy spędzili na stronie co najmniej 15 sekund. Innymi słowy, jest to procent odwiedzających, którzy stali się czytelnikami. Google Analytics nie śledzi tutaj żadnych porównywalnych danych.
Mierniki przychodów i leadów
Nawet przy tych wszystkich wspaniałych danych udowodnienie wpływu blogów e-commerce na nowych subskrybentów i przychody może być niezwykle trudne. I nic tak nie pęka w bańkach marketerów, jak to uczucie, które wynika z niemożności obrony artykułu, który przyciągnął tysiące odwiedzających witrynę i dziesiątki nowych subskrybentów.
Anegdotycznie wiemy, że świetne treści prowadzą do doskonałych wyników w e-commerce. I łatwo argumentować, że daje to przewagę konkurencyjną w zatłoczonym świecie e-commerce.
Ale jak połączyć kropki ze świadomością, czytelnikami i potencjalnymi przychodami? Użyj tych danych:
- Przychody z treści: na jaki procent Twoich przychodów mają wpływ treści?
- Czyta na zakup: Ile postów na blogu czyta przeciętny klient przy każdym dokonanym zakupie?
- Klienci zaangażowani w treść: Ilu klientów przeczytało przynajmniej jeden post na Twoim blogu?
Możesz także śledzić swoje najskuteczniejsze artykuły . Gdy zrozumiesz, które artykuły mają największy wpływ na przychody, możesz podwoić promocję tych artykułów. Z drugiej strony możesz przestać promować artykuły, które mają dużo czytań, ale mają niewielki lub żaden wpływ na przychody.
Skąd masz te informacje, jest nieco trudniejsze. Platformy Google Analytics, Facebook i e-commerce wykonują świetną robotę, pokazując przepływy stron produktów i ROI w oparciu o kampanie, ale żadna z nich nie pokazuje przychodów, na które mają wpływ poszczególne elementy treści. Ale jeśli jesteś użytkownikiem Shopify, Springbot może to zrobić za Ciebie — automatycznie.
Blog KPI na każdym etapie rozwoju e-commerce
Kiedy dopiero zaczynasz blogowanie e-commerce, optymalizacja pod kątem wszystkich tych wskaźników nie ma sensu. Powinieneś zacząć od podstaw: używać treści bloga, aby skutecznie przyciągać ludzi do swojej witryny. As your blog matures and your business grows, you can continue to layer on additional metrics until you're ready to measure your blog's impact on revenue.
| Drive Traffic | Engage Your Audience | Acquire Subscribers | Generate Revenue |
| It's easy to spend money on blog ads without seeing results. Make sure you're strategic and efficient with your approach. | Once your blog is generating consistent traffic, it's time to optimize for engagement. | As your blog grows, you should focus on optimizing for email acquisition. | With continuing growth, start to measure your blog for revenue generation, and make changes that help contribute more sales. |
| Metrics | Metrics | Metrics | Metrics |
| Traffic: Top new blogs see an 3x increase in monthly site traffic within 6 months. | Engagement Rate: The average amount of time visitors will stay on a blog post 15 seconds or more is 74%. Scroll Depth: Blog layout and design is crucial, as the average blog reader scrolls 63% of the way down a post. | New Subscribers: The average blog post can generate 4.3 new subscribers, while the top 1% generate 98 subscribers each. Cost-per-Lead: The lower your CPL, the better. CPL varies by industry, so you'll need to do some testing and find your own baseline. | Orders Influenced: This metric tells you how much revenue can be attributed to your blog. Cost-per-Click: The average number of posts your customers read before making a purchase tells you how content impacts sales in the long-term. |
Get the Right Tool for Your Ecommerce Marketing
Throughout this guide, we've talked about the technology you need for high-performing ecommerce blogging. Springbot is the only multi-channel marketing platform that has a blog feature and content library. If you're interested in learning more about how our all-in-one platform is the right fit for your ecommerce business, schedule a demo here.
