7 sekretów marketingu mobilnego, aby Twoje treści odniosły sukces

Opublikowany: 2020-04-01
APARAT CYFROWY OLYMPUS

Telefon komórkowy jest już najczęściej używanym urządzeniem w Hiszpanii do uzyskiwania dostępu do Internetu, z którego korzysta przytłaczająca większość 97% Hiszpanów . Oznacza to, że więcej użytkowników korzysta z treści ze swoich telefonów niż z komputerów stacjonarnych. A na całym świecie trend ten wzrasta z każdym rokiem. Masz już przygotowaną strategię marketingu mobilnego?

Nomofobia i marketing mobilny, z czym są związane?

Zapoznaj się z tym terminem, ponieważ według badania przeprowadzonego przez Iowa State University, 77% populacji w wieku od 17 do 24 lat w USA. JJ. cierpi na nomofobię.

Nomofobia to irracjonalny strach przed wyczerpaniem telefonu komórkowego . Ten niepokój, który być może odczuwałeś również, gdy wychodzisz bez niego z domu lub gdy zabraknie Ci kredytu, danych, zasięgu lub baterii.

A według różnych badań stres wywołany nomofobią może być porównywalny z tym, który odczuwany był dzień przed ślubem lub przed wizytą u dentysty.

Jako marketerzy ważne jest, aby zrozumieć tę rolę i zawsze pamiętać, że nasi użytkownicy używają swoich smartfonów do podejmowania niemal każdej codziennej decyzji.

Mobilność nie wystarczy. Jeśli chcesz wycisnąć możliwości tego kanału, musisz nauczyć się i zastosować szereg strategii marketingu mobilnego, które pomogą Ci osiągnąć więcej konwersji. I jestem tutaj, aby ci powiedzieć!

Czym jest marketing mobilny lub marketing mobilny?

Coraz więcej mówi się o marketingu mobilnym, ale czy zastanawiałeś się kiedyś, czym właściwie jest marketing mobilny i jak daleko zajdzie?

Marketing mobilny lub marketing mobilny to zestaw działań i technik marketingu internetowego, które są przeprowadzane za pośrednictwem naszych smartfonów w celu promowania produktu lub usługi.

Jeszcze kilka lat temu marketing mobilny był uzupełnieniem strategii marketingu cyfrowego, ale dziś, biorąc pod uwagę wykorzystanie go przez potencjalnych klientów, stał się centrum strategii cyfrowej.

Zakres działań marketingu mobilnego jest coraz szerszy i obejmuje wszystko, od wyszukiwań mobilnych, responsywnych wiadomości e-mail, responsywnych stron internetowych i aplikacji, po reklamy mobilne, kupony, powiadomienia SMS i push, po wszystkie nowe technologie internetowe, takie jak urządzenia do noszenia i beacony .

Czy wiesz, jaki procent Twojego ruchu w sieci pochodzi z urządzeń mobilnych? A jaki procent Twojej sprzedaży to zakłada?

W zależności od branży, w której się znajdujesz oraz Twojego produktu i odbiorców, ruch mobilny będzie miał większą lub mniejszą wagę. Ale nie popełnij błędu, ruch mobilny zawsze ma wagę.

Podaję przykład: wyobraź sobie, że prowadzisz firmę sprzedającą słuchawki i że średni wiek Twoich klientów to 80 lat.

Stworzyłeś stronę internetową lata temu, ale nie aktualizowałeś jej regularnie, a teraz zastanawiasz się, czy warto dostosowywać się do mobile i inwestować w mobilne działania marketingowe. „W sumie Twoi odbiorcy nie mają dostępu do Internetu z telefonu komórkowego” — myślisz.

Ale mylisz się. Twoimi odbiorcami są nie tylko osoby starsze, które potrzebują rozwiązania, ale także ich bliscy, którzy badają, jakie są najlepsze opcje dla osoby, na której im zależy.

A teraz oczywiste pytanie brzmi: gdzie bliscy szukają informacji? Bingo! Szukają jej w Internecie, a przede wszystkim na urządzeniach mobilnych.

Posiadanie responsywnej strony dobrze dostosowanej do urządzeń mobilnych to konieczność

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​posiadanie strony w pełni dostosowanej do urządzeń mobilnych nie jest już dodatkiem, jest obowiązkowe.

Lata temu konieczne było posiadanie strony internetowej, ale teraz niezbędne jest posiadanie responsywnej strony internetowej , która jest łatwo dostępna z naszych smartfonów. Przynajmniej jeśli chcesz, aby Twoja firma prezentowała odpowiedni wizerunek i sprzedawała.

Z pewnością większość ruchu w sieci pochodzi z urządzeń mobilnych, prawda? Może nawet myślałeś o stworzeniu aplikacji (jeśli jeszcze jej nie masz).
Wiesz już, że Twoi użytkownicy będą konsumować Cię z telefonu komórkowego. Pytanie brzmi: jakie to ma konsekwencje?

Przede wszystkim oznacza to, że treści, które Twoim zdaniem powinny być przeznaczone do tego rodzaju konsumpcji, która różni się od pulpitu.

Tworząc treści mobilne, zarówno w aplikacji, jak i na stronie internetowej, należy pamiętać o kilku zaleceniach. Czytaj dalej i nie przegap przecinka tych wskazówek dotyczących marketingu mobilnego, aby utrzymać uwagę użytkowników. Będziesz morzem pożytecznych!

Sekret 1: najpierw pomyśl o telefonie komórkowym

Jak widzieliśmy na poprzednim wykresie, w Hiszpanii jesteśmy już pierwsi mobilni. I nie jesteśmy sami, ale towarzyszą nam rynki takie jak Indie, Indonezja, Meksyk, Malezja, Włochy i Brazylia.

Dlatego pierwszą rzeczą, którą powinieneś zadać sobie, jest to, jak ta treść będzie wyglądać z Twojego telefonu komórkowego. Oznacza to, że nadaj priorytet treściom mobilnym, a następnie dostosuj je do sieci.

Problem w tym, że sposób pracy w wielu firmach wciąż nie wpisuje się w ten trend. W większości zespołów nad treścią ustala się priorytety w Internecie, a następnie dostosowuje je do urządzeń mobilnych.

Jednak na komputerach, które są w pierwszej kolejności czysto mobilne, tak jak w przypadku aplikacji natywnych, najpierw myśli się o urządzeniach mobilnych, a następnie komputerach stacjonarnych.

Przy tak wielu ograniczeniach przestrzeni od samego początku, wykonywanie hierarchii, ustalanie priorytetów i dbanie o treści staje się niezwykle ważne. A to znacznie ułatwia pracę, jeśli chodzi o „mniej znaczy więcej”, niż zakłada dobry marketing mobilny.

Nie ma znaczenia, czy Twój produkt lub usługa nie jest aplikacją. Jeśli chcesz odnieść sukces z treściami mobilnymi, musisz postępować zgodnie z podejściem pierwszych zespołów mobilnych .

Pracuj nad każdą zawartością, aby idealnie dopasować się do małego ekranu, a pulpit będzie bułką z masłem.

Po tak dobrym podsumowaniu dla urządzeń mobilnych, najważniejsze informacje zostaną zebrane i będą łatwe i szybkie do wykorzystania. W rzeczywistości w wielu przypadkach decydujesz się na pozostawienie tej samej zawartości na komputerze.

Czy to oznacza, że ​​powinniśmy skrócić treści, ponieważ są przeznaczone na urządzenia mobilne? Niekoniecznie. Ale nie zapominaj, że uwaga twoich czytelników jest bardzo mała i musisz przejść do sedna. Pamiętaj, że ponad 37% sesji mobilnych trwa krócej niż minutę .

Oznacza to precyzję w copywritingu : szukaj najkrótszego i najskuteczniejszego sposobu przekazywania wiadomości, unikaj niejasnych lub ogólnych informacji i wybieraj proste i bezpośrednie frazy.

Musisz jednak upewnić się, że użytkownik otrzyma wszystkie potrzebne mu informacje. W zależności od rodzaju produktu/usługi oraz etapu podróży kupującego, na którym się znajduje, Twoi użytkownicy będą szukać pełniejszych i bardziej wyczerpujących informacji.

Tak dzieje się na przykład podczas przygotowywania wyjazdu w dowolne miejsce… może być… Stolica Inteligentne Miasto lub myślisz o zakupie drogiego przedmiotu. W takich przypadkach użytkownik sam decyduje się znaleźć więcej informacji i w razie potrzeby odwiedza kilka stron.

Naszym zadaniem jako marketerów jest dozowanie informacji wyświetlanych na telefonie i prowadzenie użytkownika tak, aby nie tracił uwagi i konsumował treści zgodnie z jego potrzebami.

Sekret 2: mniej znaczy więcej

Działamy wielozadaniowo. Albo poczekaj… jesteśmy?

O ile wierzymy, że bez wielozadaniowości nasze dni powinny mieć 31 godzin, to prawda jest taka, że ​​prawdziwa wielozadaniowość nie istnieje.

Zrozum mnie: ty to robisz, ja to robię i wszyscy to robimy. Ale nasze mózgi nie zostały stworzone do wielozadaniowości.

Według Guya Wincha, doktora autora książki Blue World City, „to, co naprawdę robimy, to bardzo szybkie przechodzenie od jednego zadania do drugiego”.

Wyobraź sobie, że twój mózg miał nogi i znajdował się na polu podzielonym na kilka działek. Każda z wątków to zadania, które podobno wykonujemy jednocześnie.

Nasz mózg musi biegać z miejsca na miejsce, aby z powodzeniem przechodzić od jednego zadania do drugiego.

Pomyśl teraz o mózgach użytkowników pogrążonych w wyczerpującym wydatku zasobów, który nazywamy „wielozadaniowością”.

Dlatego zawsze zaleca się pytać w formularzu tylko te dane, które są naprawdę potrzebne. Jeśli zmusisz swoich użytkowników do wypełnienia 15 pól podczas rejestracji, najprawdopodobniej zostaną przytłoczeni i opuszczą stronę.

Inną bardzo realną możliwością jest to, że w jednym z tych sprintów zapominają o tym, co robili i zostawiają formularz w połowie wypełniony.

W obu przypadkach stracisz możliwość zbliżenia się trochę do tego kluczowego wskaźnika KPI, który jest tak ważny dla Twojej witryny lub aplikacji: liczby osiągniętych rekordów.

Dobra treść zawsze uwzględnia kontekst, w którym jest konsumowana. A jeśli kontekst Twoich użytkowników obejmuje wielozadaniowość i na pewno konsumpcję „w biegu” (w podróży itp.), powinieneś zminimalizować informacje i zastanowić się, czego potrzebują. Właśnie wtedy, ponieważ jego uwaga jest ulotna. I to, ani mniej, ani więcej, powinieneś im zaoferować.

Sekret 3: dodaj trafność do swoich kopii

W marketingu mobilnym, podobnie jak w wielu innych rzeczach w życiu, trudno jest to ułatwić.
Aby Twoje kopie były odpowiednie i oferowały użytkownikom maksymalną wartość, powinieneś zadać sobie następujące pytania dla każdej treści, którą zamierzasz opublikować:

  • Co chcę przekazać?
  • Dlaczego jest to ważne dla moich użytkowników?
  • Ile mam miejsca, aby to zakomunikować?
  • Jaki jest najskuteczniejszy sposób na osiągnięcie tego na tak małej przestrzeni?

Czasami odpowiedź nie tkwi po prostu w kopiach, ale w elementach audiowizualnych lub interaktywnych. Obrazy, grafiki, filmy i animacje mogą pomóc w przetłumaczeniu przekazu w sposób łatwy do zrozumienia, odpowiedni i atrakcyjny.

Sekret 4: wykorzystaj możliwości wideo

Marketing wideo i content marketing to świetni przyjaciele. Ale szczególnie w marketingu mobilnym wideo odgrywa coraz ważniejszą rolę.

Coraz więcej filmów jest oglądanych na telefonach komórkowych, a według badania przeprowadzonego przez Ditrendia Mobile, oczekuje się, że w 2023 roku wideo osiągnie prawie 75% mobilnego ruchu danych .

Jeśli musisz przekazać coś złożonego, a masz mało miejsca na ekranie, zadaj sobie pytanie: „Czy wideo rozwiązałoby to lepiej? Czy mam zasoby, żeby to nagrać?” Jeśli odpowiedź na oba pytania brzmi tak, nie wahaj się i postaw na wideo.

Klasycznym przykładem mogą być samouczki wideo. Przygotowując samouczek wideo, który wyjaśnia użytkownikowi kroki, które należy wykonać, możesz przekształcić skomplikowany proces w coś prostego, a nawet zabawnego.

Sekret 5: zawsze zlokalizuj użytkownika

W marketingu mobilnym kontekstualizacja jest niezbędna .

Pomyśl, że zarówno w responsywnej sieci, jak i w aplikacji sesje mobilne są krótkie i zwykle przerywane. Dlatego ważne jest, aby platforma była przygotowana do zapisywania informacji, nawet jeśli użytkownik ich wcześniej nie zapisał.

Wyobraź sobie, że wypełniasz 5-polowy formularz, a oni zadzwonią do Ciebie, gdy brakuje Ci 2. Gdy wrócisz do sieci lub aplikacji, ekran zostanie zaktualizowany, a wszystko, co wprowadzisz, zostanie usunięte. To epicka wada pod względem doświadczenia użytkownika.

Nie biorąc pod uwagę możliwych sytuacji, w jakich może się znaleźć użytkownik, tracimy czas. Jeśli jednak zaoszczędzisz czas swoim użytkownikom, podziękują Ci. W przyspieszonych czasach, w których żyjemy, oferowanie szybkości jest bezpiecznym zakładem .

Z drugiej strony użytkownik musi zawsze wiedzieć, gdzie się znajduje i jak ponownie tam dotrzeć.

Jeśli przeglądasz określoną zawartość w mobilnej sieci WWW lub aplikacji i musisz przerwać to zadanie, zawsze powinieneś wiedzieć, jak ponownie znaleźć tę zawartość.
Aby tak się stało, ścieżka dotarcia do treści musi być wystarczająco intuicyjna. Jeśli użytkownik osiągnął punkt z trudnościami i po wypróbowaniu kilku opcji, jest prawdopodobne, że gdy spróbuje powtórzyć to innego dnia, nie odniesie sukcesu.

Stąd jedna z najlepszych praktyk UX: wyraźnie zaznacz, w jakiej sekcji lub kategorii znajduje się użytkownik, aby w razie potrzeby wiedział, jak wrócić .
Na tym obrazku masz dobry przykład, jak utrzymywać użytkownika przez cały czas. Na pierwszym ekranie widzimy wyraźnie, że jesteśmy w domu, a na drugim, że jesteśmy w sekcji Skanuj silnik.

Gdybyśmy chcieli ponownie wejść, wiedzielibyśmy, gdzie uzyskać dostęp do tych informacji.

Sekret 6: ustaw wyraźne wezwanie do działania na każdym ekranie

Dla każdego ekranu wyświetlanego przez telefon musisz zdecydować, jakie będzie CTA lub wezwanie do działania . Oznacza to, że musisz jasno określić, jaki jest następny krok, który powinni wykonać Twoi użytkownicy.

Aby to zrobić, musisz zadać sobie dwa pytania:

  1. Co chce osiągnąć użytkownik? Dlaczego tu przyjechałeś?
  2. Co chcę dostać? Jaki jest cel z biznesowego punktu widzenia?

I połóż całe mięso na grillu, aby te dwa zainteresowania połączyły się w jak najszybszy i najprzyjemniejszy sposób w każdym przepływie ekranu.

W przypadku, który pokazuję z Nike, całe doświadczenie ma na celu skłonienie użytkownika do kliknięcia przycisku „Dodaj do koszyka”.

Ustanowienie jasnego przepływu wezwań do działania jest niezbędne do osiągnięcia celów biznesowych i prawidłowego doświadczenia użytkownika. Polecam zagłębić się w temat i pamiętać o kluczach do dobrego mobilnego UX.

Sekret 7: nie zapomnij o aplikacji do indeksowania

Jako marketerzy jesteśmy zaznajomieni z SEO i co to znaczy indeksować swoją stronę internetową, aby roboty Google mogły je przeczytać. Czy tak jest?

Ale czym jest aplikacja indeksująca i dlaczego jest tak ważna dla Twoich treści na urządzeniach mobilnych?

Aplikacja indeksująca to nic innego jak ćwiczenie polegające na ułatwieniu indeksowania treści Twojej aplikacji, aby roboty Google mogły ją odczytać i mogły pojawiać się w wynikach wyszukiwania.

W tym momencie prawdopodobnie zastanawiasz się, skąd wiesz, czy aplikacja jest indeksowana.

To częste pytanie, które pojawia się na moich zajęciach z marketingu mobilnego i jest często mylone z reklamą Google. Zobaczmy, jak to zidentyfikować!

Czym aplikacja indeksująca wizualnie różni się od płatnej reklamy (SEM)?

Jeśli wyszukujesz w Google z mobilnych „filmów imdb”, zobaczysz znakomity wynik aplikacji IMDB. To nie jest SEM, nie jest to reklama płatna i najprościej się upewnić, że nie towarzyszy jej słowo „reklama” na zielono.
Ten wynik jest osiągany przez zastosowanie technik indeksowania aplikacji do aplikacji.

wniosek

Wiesz, że Twoi użytkownicy odwiedzają Twoją witrynę głównie ze smartfonów i że 89% czasu spędzają na telefonach komórkowych, korzystając z aplikacji. Dlatego powinieneś zajmować się treściami tak, jak robią to eksperci od marketingu mobilnego.

Pomyśl, że mniej znaczy więcej, ustal priorytety i nadaj priorytet informacjom, rozważ kontekst, pomóż sobie elementami graficznymi i zdecyduj, jakie wezwanie do działania jest unikalne na każdym kroku. Jest klucz!

Jeśli uważasz, że te wskazówki dotyczące optymalizacji treści mobilnych są przydatne i chcesz zagłębić się w nie, nie przegap tej bezpłatnej lekcji mistrzowskiej na temat marketingu mobilnego, strategii mobilnej i mobilnego UX. Czy masz jakieś wątpliwości? Udostępnij to w sekcji komentarzy!

___
źródło: Dzianina