Nagłówki wiadomości LinkedIn: przykłady dobrze wykonanego pisania nagłówków
Opublikowany: 2022-02-03Kilka miesięcy temu zauważyłem coś niezwykle małego, ale znaczącego.
Miliony ludzi widzą to każdego dnia, ale nie zdają sobie sprawy, jak jest genialne.
Mam na myśli to, że zajęło mi korzystanie z platformy przez ponad 5 lat, zanim w ogóle ją zobaczyłem!
Zespół LinkedIn News codziennie stawia na mistrzowską klasę pisania nagłówków.

Prawie każdy nagłówek, który publikują w tej małej sekcji Wiadomości, jest doskonale napisany i wypozycjonowany.
Ale wydaje się, że nikt nie zauważa, jak są w tym świetni.
Cóż, myślę, że zauważają nagłówki. Ponieważ setki tysięcy ludzi codziennie w nie klikają.
Jednak ci czytelnicy nie zdają sobie sprawy, jak świetny zespół LinkedIn jest w nakłanianiu ich do klikania i prawdopodobnie udostępniania.
Zdecydowanie tak.
Po zebraniu wszystkich codziennych nagłówków z ostatnich kilku miesięcy, myślę, że w końcu złamałem ich kod.
I na szczęście kod, którego używają do tworzenia doskonałych nagłówków, może pomóc Ci pisać lepsze tweety, kopie reklam, e-maile informacyjne i wiele więcej.
A także napisz najlepszy tytuł lub nagłówek swojego posta na blogu.
Więc przejdźmy do tego.
1. Przyjmij celową niejasność
Jednym z największych problemów, jakie widzę w przypadku twórców nowych treści, jest to, że podają za dużo informacji.
Jeśli powiesz czytelnikowi wszystko, co musi wiedzieć w nagłówku lub udostępnieniu, dlaczego miałby chcieć kliknąć i dowiedzieć się więcej?
Czuję, że zespół LinkedIn News zawsze stara się pociągnąć Cię nieco głębiej w swoich nagłówkach.
W tym nagłówku pominęli nazwy czterech stanów, które przeżywają wzrost:

To samo można powiedzieć o tym nagłówku:

Celowo nie umieszczają nazwiska dyrektora w nagłówku, mając nadzieję, że ludzie będą klikać, aby dowiedzieć się więcej. Gdyby porzucili nazwę, większość ludzi przewinęłaby ją tuż obok.
Ale teraz prawdopodobnie klikają, aby zobaczyć, czy Elon Musk lub inny znany menedżer opuszcza Teslę.
Oto jeszcze jeden przykład tej taktyki w praktyce:

Skłoniło mnie to do kliknięcia podczas pisania tego artykułu, więc świetna praca zespołu LinkedIn News.
Można to wykorzystać do nagłówków i tekstów reklamowych, ale uważam, że jest to najbardziej skuteczne, gdy stosuje się je do akcji społecznościowych.
Jeśli zajrzysz do moich najnowszych wątków na Twitterze , przestałem umieszczać najważniejszą metrykę lub pomysł w pierwszym udostępnieniu. Zamiast tego używam tego pierwszego udziału, aby zbudować tajemnicę i mam nadzieję, że wciągnę czytelnika w treść:

Zwiększy to nie tylko zaangażowanie w udostępnianie, ale także zasięg, ponieważ Twitter zobaczy, że udostępniasz wartościowe treści. I prawdopodobnie chcesz udostępnić tę zawartość znacznie większej liczbie osób!
Przestań więc rozdawać zbyt wiele informacji w nagłówkach, udostępnieniach lub wątkach na Twitterze.
Chcesz, aby czytelnik angażował się w Twoje treści lub udostępniał, a nie tylko pobierał informacje i przewijał.
2. Wytnij niepotrzebne słowa
Kiedyś byłem niezwykle rozwlekłym pisarzem i chcę przeprosić wszystkich moich redaktorów.
W przeszłości oddawałem artykuły, które miały ponad 3 tys. słów!
Why waste time say lot word when few word do trick.” Ale jak powiedział Kevin z Biura : Po co marnować czas na mówienie dużo słów, gdy niewiele słów to sztuczka”.

Te mądre słowa można zastosować do nagłówków, udostępnień i tekstu reklamy.
Przez większość czasu twórcy będą próbować zmieścić TAK wiele informacji w udostępnieniu, że faktycznie odstrasza to ludzi, ponieważ czyta się je jak cały akapit.
Poświęcenie czasu na usunięcie niepotrzebnych słów może pomóc w stworzeniu kopii, którą ludzie chcą przeczytać, a nie tylko zeskanowaniu.
Redaktorzy w wiadomościach LinkedIn są bardzo rozważni i skąpi w swoich słowach.
Spójrz na ten nagłówek:

Typowy nagłówek dla tej samej historii prawdopodobnie brzmiałby: „ W 2022 r. Mieszkania mieszkalne zyskują na rekordowym poziomie 97% obłożenia. ”
No, może nie tak rozwlekły.
Ale próbowaliby wrzucić zbyt dużo informacji do nagłówka. Wtedy jesteś zmuszony przeczytać całe zdanie treści zamiast krótkiego fragmentu informacji.
I prawdopodobnie musiałbyś przeczytać cały nagłówek, aby dojść do tego samego punktu, w którym życie w mieszkaniu jest na najwyższym poziomie .
To była jedna z pierwszych rzeczy, które zauważyłem, patrząc na nagłówki wiadomości LinkedIn.
Ma to sens, mają tylko niewielki obszar, na którym mogą przekazać swoje przesłanie.
Oto kolejny przykład tego, jak trzymają nagłówek ciasny, nieco niejasny i unikają niepotrzebnych słów wypełniających:

Ten nagłówek mógł brzmieć mniej więcej tak: „ Stopa bezrobocia spadła z 4,2% do zdrowego 3,9% w grudniu. ” Co jest faktycznie cytowane w dalszej części artykułu.
Teraz niektóre marki po prostu powiększałyby bloki wiadomości lub pozwalały, aby nagłówki składały się z dwóch wierszy.
Ale to ograniczenie sprawiło, że każdy z nagłówków jest silniejszy i bardziej podatny na kliknięcie.
Czasami narzucenie sobie pewnych ograniczeń prowadzi do lepszych treści. Dlatego limit znaków na Twitterze może być dla Ciebie przydatny.
Nie, nie mówię o ich obecnym limicie 260 znaków. Możesz powiedzieć DUŻO w 260 znakach.
Zamiast tego użyj ich starego limitu 180 znaków, aby zwiększyć swoje udziały. Gwarantuję, że ten limit pomoże Ci pisać bardziej angażujące akcje.
Odkryłem, że czasami lepiej jest podzielić jeden blok tekstu na dwie lub trzy osobne części.
Kiedy po raz pierwszy pisałem ten wątek, dwa poniższe tweety zostały połączone. Ale wyglądało to po prostu jak onieśmielający blok tekstu, a nie pomocna informacja.

Takie podejście naprawdę pomaga utrzymać zaangażowanie czytelników i skupienie się na jednym punkcie lub pomyśle na raz.

Kiedy więc przyjdzie czas na napisanie kolejnego nagłówka, udostępnienia lub tekstu reklamy, usuń niektóre niepotrzebne słowa.
3. Zakop interesującą metrykę lub punkt danych
Niektórzy ludzie są tak podekscytowani, że dzielą się swoimi nowymi danymi, pomysłami lub punktami danych, że umieszczają je w nagłówku lub udostępniają.
Zapisz ten ważny fragment danych do pełnego artykułu lub wrzuć go do formularza przechwytywania potencjalnych klientów. Nie oddawaj tego po prostu.
Tak ciężko pracowałeś, aby zebrać dane i przekształcić je w atrakcyjne treści. Dlaczego więc miałbyś podawać te informacje w nagłówku?
Robiłem to cały czas, zwłaszcza pisząc pierwszego tweeta w wątku na Twitterze:

Potem byłam zdezorientowana, dlaczego moje zaręczyny ciągle nie spełniały oczekiwań.
Jednak każdego dnia widzę, jak ludzie dzielą się artykułami z nagłówkami, takimi jak „ 96% marketerów marki używa Twittera do nawiązywania kontaktów w 2022 roku ” .
Dlaczego miałbym klikać w ten artykuł, skoro mam już najważniejsze informacje?
Ten nagłówek mógł prawdopodobnie brzmieć mniej więcej tak: „ Marketerzy marki nawiązują kontakty na Twitterze, prawda? ”
Napisanie tego nagłówka zajęło mi całe 12 sekund, więc nie jest najlepszy, ale prawdopodobnie zmusi czytelnika do kliknięcia.
Jeśli zwracałeś uwagę na nagłówkowe przykłady w tym artykule, zobaczysz, że LinkedIn News zasadniczo nigdy nie zawiera metryki ani punktu danych.

Spośród wszystkich zebranych i przeanalizowanych nagłówków tylko garstka wspomniała o ważnych danych lub wskaźnikach.

Ten nagłówek prawdopodobnie zawierał tylko dane mające na celu wywołanie oburzenia, a pominięcie punktu danych spowodowałoby jego osłabienie.
Szczerze mówiąc, ta taktyka jest zaawansowaną wersją celowej niejasności.
Stali się mistrzami w usuwaniu punktów danych lub metryk z nagłówków, ale nadal zachęcają ludzi do klikania za pomocą dobrze przygotowanych nagłówków.
Na przykład pisarz może dołączyć liczby zysków na końcu tego nagłówka:

Nie zdając sobie sprawy, że wyeliminowali motywację czytelnika, aby kliknąć i przeczytać cały artykuł.
Czasami pomaga też namalować wyraźniejszy obraz, aby pominąć metrykę lub punkt danych. W tym nagłówku podstawowe dane są trochę nieuporządkowane:


Nie wiem, czy mógłbym wydestylować te informacje w przekonujący nagłówek!
To powiedziawszy, aby użyć tej taktyki, nadal musisz napisać nagłówek lub udostępnić, że ludzie będą chcieli kliknąć. Nie możesz po prostu usunąć interesującej Cię metryki i nazwać to dniem.
4. Prowadź z dużym nazwiskiem lub marką
Jedną z rzeczy, których zespół LinkedIn News nie lubi pomijać ani zakopywać, jest słynna nazwa marki.
W rzeczywistości przez większość czasu, gdy mówią o dużej firmie, będzie to pierwsze słowo w nagłówku.

Autorzy nagłówków chcą przyciągnąć twoją uwagę, mówiąc o znanej marce i prawdopodobnie zwrócą uwagę na ten nagłówek, nawet jeśli czytelnika tak naprawdę nie obchodzi „przyszłość jedzenia”.
Moja dobra przyjaciółka Amanda Natividad mogłaby nazwać to formą wspólnego marketingu bez pozwolenia .

Ale zawsze wzywałem hacking wpływów. Obydwa w zasadzie oznaczają to samo, więc nazwij to, jak chcesz!
Koncepcja wykorzystania wpływu dużej marki do zwiększenia zaangażowania lub udostępnienia nie jest niczym nowym. Używałem go przez całą moją karierę w tworzeniu treści.
Ale czuję, że prowadząc markę, redaktorzy LinkedIn News są o wiele bardziej świadomi:

Większa marka zostanie nawet wymieniona jako pierwsza, gdy mówimy o wielu firmach:

Doprowadzi to nie tylko do większej liczby osób czytających wiadomości, ale prawdopodobnie również zwiększy liczbę udostępnień. Zwłaszcza na LinkedIn, gdzie jest około 218 tys. pracowników Microsoftu, gotowych podzielić się dobrymi wiadomościami o swojej firmie:

Jeden z moich najpopularniejszych wątków na Twitterze wykorzystał dokładnie tę taktykę:

Jak widać, od razu wspomniałem o Grammarly, a potem opowiedziałem o ważnych metrykach.
W tej chwili Grammarly twierdzi, że ma ponad 30 milionów użytkowników, więc jest duża szansa, że niektórzy z tych osób podążą za mną i zechcą dowiedzieć się więcej o jednym ze swoich ulubionych narzędzi, nawet jeśli tak naprawdę nie przejmują się taktyką marketingową.
Jeśli więc chcesz korzystać z comarketingu bez uprawnień lub wpływać na hakowanie, upewnij się, że nie ukrywasz tego w nagłówku ani nie udostępniasz.
Na wynos
Jak widzisz, czasami lepiej edytować swoje treści.
Bądź zwięzły i nie zdradzaj swoich sekretów bez otrzymania czegoś w zamian.
To jest jedyna rzecz, którą chcę, aby wszyscy wynieśli z tego kawałka.
Uczono nas, że więcej treści lub kopii to zawsze dobra rzecz.
Więcej treści oznacza, że możesz kierować więcej słów kluczowych i miejmy nadzieję, że uzyskasz większy ruch!
Ale pomysł, że musisz zatopić ludzi w treści, nie zawsze sprawdza się podczas pisania nagłówków, udostępnień lub tekstu reklamy.
Więc poświęć trochę czasu, aby być bardziej świadomym w swoich słowach, i skróć resztę.
Twoi czytelnicy i obserwujący Cię nagrodzą.
