Czy Google obniża ranking dochodowych witryn internetowych, aby zmusić je do kupowania reklam AdWords?
Opublikowany: 2022-02-21Czy wszystkie teorie spiskowe są fałszywe? Zdrowy rozsądek podpowiadałby nam, że nawet jeśli większość teorii spiskowych jest zbyt nieprawdopodobna, aby w nie wierzyć, przynajmniej kilka z nich okaże się prawdą po prostu przez przypadek. Już w 2009 roku krążyła plotka, że Google celowo manipuluje swoimi rankingami dla zysku. Jednym z twierdzeń jest, że Google obniży pozycję witryny, o której wie, że jest dochodowa, jako sposób na zmuszenie witryny do kupowania reklam. Innymi słowy, jeśli witryna działa zbyt dobrze, Google użyje na niej „pełnej mafii” i „masuje” wyniki wyszukiwania, aby witryna zaczęła słabnąć. Czy to prawda? Czy istnieją dowody na poparcie takiego twierdzenia?
- Najlepszy kurs szkoleniowy dla biznesu online, jaki kiedykolwiek stworzono
Podstawa krytyki
Ludzie w sieci twierdzą, że Google próbuje utrudnić pozycjonowanie, zniechęcając do wymiany linków, zwłaszcza jeśli wymiana polega na zakupie linków. Powodem takiego zachowania jest to, że Adwords jest przede wszystkim schematem kupowania linków i że Google nie chce konkurować z innymi tego typu strategiami.
Niektórzy twierdzą, że kupowanie linków w celu osiągnięcia najwyższego organicznego rankingu nie różni się od kupowania Adwords w celu osiągnięcia najwyższego miejsca na pierwszej stronie. Do pewnego stopnia to odczucie jest prawdziwe. Pozycja to pozycja i niektórzy ludzie nie dbają o to, czy witryna znajduje się na szczycie płatnych wyników, czy na szczycie bezpłatnych wyników wyszukiwania. Z drugiej strony solidne badania sugerują, że ranga organiczna jest bardziej skuteczna niż ranga płatna; choć może to po prostu wynikać z faktu, że płatne reklamy są zwykle zdominowane przez większe firmy z głębszymi kieszeniami. Bez względu na tok rozumowania, po obu stronach debaty panuje silna opinia na temat tego, czy Google manipuluje wynikami wyszukiwania dla własnych osobistych korzyści.
Argumenty za Google
Niektórzy twierdzą, że pomysł, że Google może aktywnie pozbawić witrynę rankingu, jest niedorzeczny. Google z pewnością może całkowicie usunąć witrynę z rankingu, ale nie może kontrolować, które witryny znajdują się w pierwszej dziesiątce, w pierwszej dwudziestce i tak dalej. Ten argument wynika z logiki, że głównym sposobem rankingu witryn jest nadal katalogowanie słów kluczowych. Ponieważ słowa kluczowe witryny nie zmieniają się i tylko ustalona liczba witryn może być uszeregowana na stronie, zwolennicy Google twierdzą, że firma nie może uniemożliwić witrynom dobrego rankingu.
Te same osoby twierdzą, że Google nie może również nagradzać klientów Adwords/Adsense, poprawiając ich rankingi organiczne. Twierdzą, że dowody empiryczne potwierdzają ich stanowisko, ponieważ osoby testowały teorię, kupując oferty Adwords, a następnie śledząc ich szeregi w czasie. W tym czasie nie było żadnej korelacji (zostało to wykonane, gdy program AdWords został uruchomiony po raz pierwszy), więc doszli do wniosku, że twierdzenie jest fałszywe.
Argumenty przeciwko Google
Argumenty przeciwko Google obracają się wokół anegdotycznych raportów, że witryny zostały zdegradowane po osiągnięciu najwyższej pozycji, a właściciele tych witryn uważają, że było to podstępem, aby uzależnić ich od ruchu w sieci i zmusić ich do kupowania reklam kiedy ich ranga spadła. Niestety nie ma możliwości potwierdzenia tych konkretnych twierdzeń. Google często zmienia swój algorytm i nawet drobne zmiany mogą mieć ogromny wpływ na pozycję w rankingu. Jednocześnie witryna zajmująca najwyższe pozycje w rankingu zostanie również dokładniej zbadana przez Google. Jeśli witryna korzysta z wątpliwych praktyk SEO, Google może przyznać jej kilka wad, aby wyrównać wynik.

Argument w powyższej sekcji, że Google nie może selektywnie obniżać rangi witryny, jest błędny. Google kontroluje algorytm i z pewnością może znaleźć sposoby na obniżenie rankingu witryn zajmujących najwyższe pozycje po pewnym czasie. To, czy Google rzeczywiście to robi, jest przedmiotem dyskusji. To, że firma może selektywnie obniżać rangę niektórych witryn, nie podlega dyskusji.
Być może najsilniejszy argument przeciwko Google wynika z jego nowego produktu dla małych lub średnich firm (SMB) w jego oknie informacyjnym. Okno informacyjne pojawia się, gdy ktoś szuka produktu lub usługi w określonej lokalizacji podczas korzystania z Map Google. Po dotknięciu pinezki pojawia się nazwa firmy wraz z linkiem do tej firmy. Okno zawiera również co najmniej jedną płatną reklamę, która znajduje się pod linkiem organicznym. Jeśli małe i średnie przedsiębiorstwo nie korzysta z Adwords, to drugie łącze będzie prowadziło do konkurenta. W rezultacie małe i średnie firmy mogą w rzeczywistości stracić interes z powodu płatnej reklamy. Nie da się ustalić, czy jest to celowy problem stworzony przez Google, czy po prostu konsekwencja nowej funkcji.
Jedno ostateczne roszczenie
Nowe twierdzenie mówi, że Google obniża ranking witryn komercyjnych na rzecz .org, .gov i innych witryn non-profit. Argument polega na tym, że Google chce, aby komercyjne witryny płaciły za ich pozycje i że chce systemu dwupoziomowego, w którym tylko niekomercyjne linki są pokazywane w wynikach organicznych, a komercyjne linki w wynikach płatnych. Po raz kolejny nie ma sposobu, aby potwierdzić tę teorię.
Dolna linia
Nie ma sposobu, aby dowiedzieć się, czy Google celowo manipuluje wynikami wyszukiwania, aby zmusić najlepsze witryny do płacenia za reklamy. Jeśli taka praktyka ma miejsce, będzie wymagać od sygnalisty z firmy, aby wystąpił naprzód, zanim będziemy mogli cokolwiek wiedzieć z jakimkolwiek stopniem pewności. Wszystko wskazuje na to, że Google nie manipuluje wynikami wyszukiwania tylko dlatego, że mogłoby to zaszkodzić jego działalności. Google jest najlepszą wyszukiwarką na świecie właśnie dlatego, że zapewnia doskonałe wyniki i rodzaj informacji, których szukają ludzie. Google wykorzystuje tę reputację, aby sprzedawać swoje produkty użytkownikom (Mapy Google, Android itp.). Ponieważ te produkty są popularne, reklamodawcy chcą płacić Google za trochę miejsca. Jeśli Google uszkodzi jego rankingi wyszukiwania i uczyni je mniej użytecznymi, ludzie przestaną korzystać z jego produktów, marketerzy przestaną widzieć wartość w reklamach w Google, a firma upadnie. Google ma żywotny interes w upewnieniu się, że jego wyszukiwarka zapewnia doskonałe wyniki.
