Działalność reklamowa Amazona to „mieszana torba”, ponieważ sprzedaż w pierwszym kwartale gwałtownie rośnie, a zyski spadają

Opublikowany: 2022-05-31

Krótki opis nurkowania:

  • Relacjonowanie okresu zdominowanego przez pandemię COVID-19, Amazon poinformował w czwartek, że sprzedaż netto w pierwszym kwartale, w tym usług w chmurze AWS, wzrosła o 26% do 75,5 miliarda dolarów , zgodnie z komunikatem firmy . Przychody z reklam i inne przychody Amazona wzrosły o 44% w pierwszym kwartale, do łącznej kwoty 3,9 miliarda dolarów.
  • Sprzedaż produktów online wzrosła o 24% rok do roku do 36,7 miliarda USD , spadając z 45,7 miliarda USD w poprzednim kwartale, przy czym sprzedaż w sklepach stacjonarnych wzrosła o 8% rok do roku do 4,6 miliarda USD. Przychody od sprzedawców, którzy przenoszą ponad połowę towarów sprzedawanych na stronie, wzrosły o 30% w stosunku do poprzedniego roku do 14,5 mld USD, w porównaniu z 17,4 mld USD w czwartym kwartale.
  • W tym kwartale wiele istotnych elementów zostało wysłanych do klientów po kosztach, powiedział dyrektor finansowy Brian Olsavsky podczas telekonferencji z analitykami. Wydatki wzrosły: koszty wysyłki na całym świecie w tym kwartale wzrosły o 49%, a koszty realizacji wzrosły o 11%, zgodnie z komunikatem prasowym firmy. To mocno uderzyło w zyski. Dochód netto w pierwszym kwartale spadł o 29% rok do roku do 2,5 miliarda dolarów, a zysk operacyjny o 10% do 4 miliardów dolarów.

Wgląd do nurkowania:

Sprawność e-commerce Amazona została osłabiona w pierwszym kwartale, a niskie marże i wysokie koszty sprawiły, że wzrost sprzedaży był prawie dyskusyjny.

Jeśli chodzi o przychody z reklam, pierwsze miesiące 2020 roku przyniosły Amazonowi kolejny dobry kwartał. Olsavsky powiedział podczas telekonferencji z analitykami, że tempo wzrostu jego działalności reklamowej było zgodne z poprzednim kwartałem. Jednak pandemia koronawirusa miała wpływ, a niektórzy reklamodawcy wycofali się i obniżyli ceny. Ruch na stronie pozostał duży, co mogło zrównoważyć negatywny wpływ, powodując „mieszany” ogólny poziom wydajności reklamowej w pierwszym kwartale, według Olsavsky'ego. Dyrektor zasugerował, że Amazon może teraz radzić sobie lepiej niż inne platformy cyfrowe, ponieważ jego reklamy są związane głównie ze sprzedażą produktów na stronie, a nie z takimi rzeczami jak sprzedaż podróży i samochodów, dwie kategorie, które mocno ucierpiały z powodu kryzysu zdrowotnego i pokrewnych. kłopoty gospodarcze.

W ostatnich tygodniach, kiedy tak wielu konsumentów tkwiło w domu z powodu zamówień, które miały spowolnić pandemię COVID-19, Amazon, weteran e-commerce od ponad dwóch dekad, był logicznym miejscem do robienia zakupów. Ale firma miała trudności z zaspokojeniem popytu, który Olsavsky opisał jako przypominający święta lub dzień premiery, bez czasu na przygotowania.

Co więcej, jeśli ktoś zakładał, że Amazon na tym skorzysta, był rozczarowany. Wraz ze wzrostem sprzedaży, liczba członków Prime wzrosła, zgodnie z danymi GlobalData Retail, który zauważył, że coraz więcej konsumentów zwraca się do Amazon Video w poszukiwaniu czegoś do zrobienia. Jednak gigant e-commerce nie tylko stracił pieniądze, ale także starał się dostarczać produkty klientom w zwykły sposób na czas.

„[C] twierdzi, że Amazon uważa, że ​​obecne wyzwania są całkowicie korzystne, są bardzo daleko idące” – powiedział Neil Saunders, dyrektor zarządzający GlobalData Retail w komentarzach e-mailowych, zauważając, jak koszty wysyłki wzrosły w kwartale, podczas gdy dochód operacyjny i zysk netto znacznie spadły. Ostrzegł również, że „wszelka korzyść, jaką Amazon miał z wymuszonych tymczasowych zamknięć głównych sklepów detalicznych, szybko zniknie”, gdy sklepy te zostaną ponownie otwarte, z ulepszonymi usługami wielokanałowymi.

Według Brendana Witchera, głównego analityka ds. strategii cyfrowej w firmie Forrester Research, koszty wysyłki rosną wraz ze wzrostem popytu, więc ten aspekt nie jest zaskakujący. Ale Amazon również stanął w obliczu zmian w zachowaniu klientów w tym kwartale, powiedział.

Wyzwaniem jest przeniesienie tak dużego popytu konsumenckiego do kategorii artykułów spożywczych o niższej marży” – powiedział Retail Dive w e-mailu. Model Amazona został zaprojektowany do obsługi handlu detalicznego, gdzie marże są znacznie zdrowsze. Kiedy popyt jest mocno obciążony artykułami spożywczymi, zysk z każdego zamówienia jest pochłaniany przez wszystkie koszty, które normalnie mogłyby zostać wchłonięte przez sprzedaż książek i koszul”.

Co więcej, realizacja takich zamówień nie jest mocną stroną Amazona, powiedział Saunders. Prawdopodobnie Amazon jest nieco mniej biegły w dostarczaniu artykułów spożywczych i artykułów gospodarstwa domowego i, naszym zdaniem, pozostaje w znacznie niekorzystnej sytuacji dla tradycyjnych sprzedawców detalicznych, takich jak Walmart i Target, które mogą wykorzystywać sklepy jako punkty dystrybucji i realizacji”.

Walmart w czwartek mógł jeszcze bardziej rzucić wyzwanie swojemu internetowemu rywalowi, ogłaszając „Ekspresową dostawę”, nową usługę dostępną obecnie w 100 sklepach, która na początku tego miesiąca rozszerzy się do prawie 1000 i prawie 2000 w nadchodzących tygodniach. Za dodatkową opłatą w wysokości 10 USD klienci mogą zamawiać spośród ponad 160 000 artykułów, w tym żywności, materiałów eksploatacyjnych i towarów ogólnych, z dostawą do domu w czasie krótszym niż dwie godziny.

Tymczasem szeroko reklamowana jednodniowa wysyłka Amazona wydaje się w tej chwili odległym marzeniem, ponieważ firma pracowała, aby po prostu dostarczyć towary za drzwi. Inwestycje, jakie Amazon poczynił w celu wdrożenia jednodniowej wysyłki, które rozpoczęły się prawie rok temu, przydały się w tym czasie wysokiego popytu, powiedział Olsavsky podczas rozmowy z analitykiem. Przyznał jednak, że terminy dostaw są niezwykle powolne.

„To naprawdę kombinacja tego, ile czasu zajmuje zgromadzenie rzeczy w magazynie, pobranie, zapakowanie i wysłanie” – powiedział . „Wysyłka jest nadal dość szybka i nadal szybko nadchodzi. Po prostu dostarczenie rzeczy do naszego magazynu i z naszego magazynu zajmuje więcej czasu”.

Przyspieszenie tego było również wyzwaniem, dodając, że trudno jest przewidzieć, kiedy zostanie wznowiona jednodniowa usługa. W tej chwili wszystko jest tak wysoko w powietrzu, że tak naprawdę nie mogę przewidzieć, kiedy nastąpi ten dzień ani w którym momencie w Q2 lub Q3 lub później”.

Saunders jest pewien, że tak się stanie i faktycznie oczekuje, że Amazon „ podwoi się, aby przyspieszyć wysyłkę”, powiedział w e-mailu do Retail Dive.

„Muszą konkurować z rosnącą popularnością kolekcji przy krawężniku i zbierać ze sklepów, które oferują konsumentom natychmiastowość” – powiedział w e-mailu. „Bez rozbudowanej sieci sklepów Amazon musi przeciwdziałać temu trendowi, a szybka wysyłka jest jednym ze sposobów, w jaki jest w stanie to zrobić. Jak opłacalne jest to dopiero się okaże; ale jak wiemy, Amazon nie koncentruje się przede wszystkim na zarobków, jest bardziej związany z perspektywą długoterminową”.

W rzeczywistości, jeśli chodzi o działalność detaliczną, Amazon nigdy nie koncentrował się na zyskach, jak twierdzi Nick Egelanian , prezes firmy Siteworks zajmującej się handlem nieruchomościami. „Nie zarabiają na handlu detalicznym i w rezultacie podnoszą ceny i odpychają realizację dostaw na dostawców” – powiedział Retail Dive w e-mailu, argumentując, że nadal będą to zyski z AWS i innych linii biznesowych, które wspierają Detaliczna strona Amazona. „Pandemia spowodowała gwałtowny wzrost sprzedaży, ale także obnażyła ich fundamentalną wadę, gdy koszty wzrosły, a obsługa klienta uległa erozji”.

Pandemia zwiększa również wydatki Amazona poza wysyłką. Sprzedawca internetowy opracowuje testy na COVID-19 dla swoich pracowników, które pomogą zwiększyć koszty związane z COVID w wysokości 600 milionów dolarów w pierwszym kwartale do „4 miliardów dolarów lub więcej w drugim kwartale” – powiedział Olsavsky, odmawiając odpowiedzi na pytanie, czy może to rozszerzyć się na własne biznes. Dodatkowe wydatki obejmują również zatrudnienie tysięcy pracowników w magazynach oraz dostawy związane z COVID i działania niezwiązane z testowaniem.