Wpływ zduplikowanych treści na SEO dla marek z wieloma lokalizacjami
Opublikowany: 2022-05-03
Wiemy, że Google i inne wyszukiwarki chcą wyświetlać wyszukiwarkom renomowane, trafne i aktualne treści, aby sprostać ich potrzebom. Bez wątpienia słyszałeś również o znaczeniu wyjątkowości i oryginalności w tym fragmencie treści.
A jednak zduplikowana treść występuje na wiele różnych sposobów, nie wszystkie z nich mają charakter złośliwy lub nawet negatywny. Jest to rzeczywistość dla firm każdej wielkości, ale jeszcze bardziej powszechna, szczególnie w przypadku marek korporacyjnych i tych z wieloma lokalizacjami.
Jaki jest prawdziwy wpływ zduplikowanych treści na SEO i czy ma to negatywny wpływ na ranking wyszukiwania?
W tej kolumnie przyjrzymy się, co stanowi duplikat treści, co Google o niej mówi i co musisz o niej wiedzieć, aby uniknąć negatywnych konsekwencji, które mogłyby wpłynąć na rankingi wyszukiwania i widoczność Twojej marki.
Co to jest zduplikowana treść?
Zduplikowana treść odnosi się do identycznej treści; każdy fragment tekstu, który jest taki sam jak inny, który pojawia się w innym miejscu w Internecie.
Kiedy mówimy o zduplikowanych treściach w kontekście SEO, nie mamy na myśli plagiatów, skrobania lub innych treści, które są kopiowane ze złośliwych lub nielegalnych powodów. Zduplikowana treść występuje naturalnie na wiele różnych sposobów; na przykład, gdy zamieszczasz cytat z innego źródła online lub gdy opis produktu producenta pojawia się na różnych stronach internetowych sprzedawców.
Co w rzeczywistości stanowi zduplikowaną treść?
W swojej dokumentacji dla programistów Google zauważa, że zduplikowana treść ogólnie odnosi się do „ogólnie odnosi się do istotnych bloków treści w obrębie lub między domenami, które albo całkowicie pasują do innych treści w tym samym języku, albo są zauważalnie podobne” i wymienia kilka rodzajów zduplikowanych treści:
- Fora dyskusyjne, które mogą generować zwykłe strony na komputery stacjonarne i okrojone strony mobilne
- Produkty w sklepie internetowym, które są wyświetlane lub połączone z wieloma różnymi adresami URL
- Wersje stron internetowych tylko do drukarki
Marki firmowe często zawierają zduplikowane treści na lokalnych stronach docelowych, profilach firm Google i innych typach lokalnych wizytówek. Może to obejmować opisy produktów lub usług, misję i wizję firmy, slogany, promocje i inne. Zduplikowana treść może występować w pojedynczej domenie lub w zewnętrznych witrynach internetowych.
Możesz nawet celowo tworzyć zduplikowane treści w procesie syndykacji treści. Jest to taktyka medialna stosowana od pokoleń w celu udostępnienia treści nowym odbiorcom. Na przykład wiele gazet zamieszcza felietony z AP, a to wcale nie zmniejsza reputacji ich treści. W rzeczywistości konsorcjum przemawia bezpośrednio do jakości i autorytetu treści; nie pojawiłby się w gazetach i serwisach informacyjnych w całym kraju, chyba że byłoby to wartościowe.
Jako marka działająca w wielu lokalizacjach możesz korzystać z syndykacji, aby rozpowszechniać posty na blogach wśród szerszej publiczności we wszystkich lub niektórych segmentach blogów w Twojej lokalizacji. Możesz ponownie publikować posty na blogu na dodatkowych platformach, takich jak Medium lub LinkedIn, aby zwiększyć świadomość i przyciągnąć nowych odbiorców. Syndykacja treści tworzy duplikaty treści, a mimo to jest to powszechnie przyjęta praktyka. Google musi tylko wiedzieć, kto jest twórcą oryginalnej treści.
Czy zduplikowana treść jest zła dla Twojej strategii SEO?
Przez lata pojawiło się pewne zamieszanie dotyczące wpływu zduplikowanych treści na SEO, a niektórzy twierdzą, że Google będzie karać witrynę za posiadanie tego. To nieprawda – Google nie ma kary za powielanie treści .
Google nie podejmie ręcznych działań w celu wyłączenia Twoich stron lub usunięcia ich z indeksu w przypadku wykrycia zduplikowanej treści, chyba że spowoduje to ręczną weryfikację.
Google wyjaśnia: „W rzadkich przypadkach, w których Google dostrzeże, że zduplikowana treść może być wyświetlana w celu manipulowania naszymi rankingami i oszukiwania naszych użytkowników, wprowadzimy również odpowiednie korekty w indeksowaniu i rankingu zaangażowanych witryn. W rezultacie może ucierpieć pozycja witryny w rankingu lub witryna może zostać całkowicie usunięta z indeksu Google, w którym to przypadku nie będzie już wyświetlana w wynikach wyszukiwania”.
Jednak pomimo braku podwójnych kar za treść, nie pomoże to również w rankingu. Co więcej, jeśli Google nie może stwierdzić, który artykuł lub strona jest oryginalnym, jeden z duplikatów może przewyższyć oryginał. Może to mieć realne konsekwencje, jeśli strona konkurenta lub jedna strona lokalna przebije stronę, do której chcesz skierować ruch w przypadku wartościowego słowa kluczowego.
Najważniejsze jest tutaj to, że mamy sposób, aby powiadomić Google, kiedy treść jest ponownie publikowana i która strona zawiera oryginał, niezależnie od tego, czy znajduje się w tej samej witrynie, czy poza nią.
Jak pomóc Google rozpoznać zduplikowane treści
Ważne jest, aby firma Google była w stanie rozpoznać wśród duplikatów treści, która wersja jest oryginalna. Są źli aktorzy, którzy skrobają strony internetowe i kradną treści w celu ponownego wydrukowania, próbując manipulować rankingami wyszukiwania – i nie chcesz, aby Google zastanawiało się, czy tak może być w przypadku Twoich treści. Wyszukiwarki starają się pokazać najbardziej wartościową oryginalną odpowiedź w odpowiedzi na każde zapytanie.
Proces, dzięki któremu Google określa, który adres URL zawiera oryginalną treść, nazywa się kanonizacją .
Co to jest kanonizacja?
Google wyjaśnia, w jaki sposób wykorzystuje kanonizację: „Google wybierze jeden adres URL jako wersję kanoniczną i zaindeksuje ją, a wszystkie inne adresy URL będą uważane za zduplikowane adresy URL i będą indeksowane rzadziej. Jeśli nie powiesz wyraźnie Google, który URL jest kanoniczny, Google dokona wyboru za Ciebie lub może uznać je za równorzędne, co może prowadzić do niepożądanego zachowania…”
Wśród powodów, dla których warto użyć kanonizacji, aby wyjaśnić, który jest oryginałem, Google wymienia:
- Aby określić, jaki adres URL chcesz widzieć w wynikach wyszukiwania.
- Aby skonsolidować sygnały linków dla podobnych lub zduplikowanych stron.
- Aby uprościć śledzenie wskaźników dla pojedynczego produktu lub tematu.
- Zarządzanie treścią syndykowaną.
- Aby uniknąć spędzania czasu na indeksowaniu zduplikowanych stron.
Ten film Google wyjaśnia, jak i dlaczego Googlebot wybiera kanoniczny adres URL dla duplikatów treści.

Umieszczanie linków kanonicznych do pracy
Jeśli nie masz pewności, czy Google uważa już jedną stronę za wersję kanoniczną, użyj narzędzia do sprawdzania adresów URL, aby to sprawdzić. Warto również sprawdzić, czy konkretna strona nie działa zbyt słabo, ponieważ Google może zignorować instrukcję kanonizacji i wybrać inną stronę.
Istnieje kilka różnych sposobów wskazania, która strona jest wersją kanoniczną:
1. Tag rel=canonical link
Dodanie <linku> kodu HTML dla wszystkich zduplikowanych stron, które wskazują na stronę kanoniczną, umożliwia skierowanie nieskończonej liczby stron z powrotem do oryginału. Działa to jednak tylko w przypadku stron HTML, a nie plików PDF, i może być trudne do zmapowania w dużych witrynach internetowych lub witrynach z dynamicznymi adresami URL, które często się zmieniają.
2. rel=canonical nagłówek HTTP
Korzystanie z metody nagłówka HTTP pomaga uniknąć zwiększania rozmiaru strony, tak jak w przypadku tagu rel=canonical, a także umożliwia mapowanie do nieskończonej liczby stron. Ta metoda może być również trudna do śledzenia w witrynach z tysiącami lub milionami stron i gdzie często zmieniają się adresy URL.
3. Korzystanie z mapy witryny
Określanie stron kanonicznych w mapie witryny jest znacznie łatwiejsze do śledzenia i utrzymania w dużych, złożonych witrynach. Jednak dzięki tej metodzie Google widzi, która jest kanoniczna, ale nadal musi określić, które strony są jej duplikatami. Samo Google twierdzi, że jest to „mniej potężny sygnał dla Googlebota niż technika mapowania rel=canonical”.
4. Przekierowania 301
Jest to taktyka, której należy używać tylko wtedy, gdy rezygnujesz z duplikatów strony. Użycie przekierowania 301 informuje Googlebota, że preferowana jest przekierowana wersja.
Ta ostatnia taktyka jest unikalna dla stron AMP i zawiera własne wytyczne dotyczące implementacji.
Niezależnie od wybranej metody, konsekwentnie wskaż tę samą stronę, aby uniknąć wysyłania do Google mieszanych sygnałów dotyczących preferowanej wersji.
Ważna kanonizacja, o której nie należy pamiętać
Google udostępnia zestaw ogólnych wskazówek, które pomogą marketerom uniknąć typowych błędów związanych z kanonizacją. Oto krótkie podsumowanie:
- Nie używaj pliku robots.txt.
- Nie używaj też narzędzia do usuwania adresów URL, w przeciwnym razie usuniesz wszystkie wersje adresu URL z wyszukiwarki.
- Nie wyznaczaj dwóch stron jako kanonicznych.
- Nie używaj noindex, aby uniemożliwić Google zmianę niewłaściwej strony na kanoniczną.
Jeszcze kilka kluczowych wskazówek dotyczących kanonizacji
W większości przypadków Google preferuje wersję strony HTTPS niż HTTP jako wersję kanoniczną.
Jeśli masz problemy ze strategią kanonizacji, możesz skorzystać z przewodnika Google Rozwiązywanie problemów, aby uzyskać pomoc.
Alternatywne marki w wielu lokalizacjach do powielania treści
Google oferuje w swojej dokumentacji dla programistów szereg technicznych obejść i przypomnień, które pomagają rozwiązać problemy z duplikatami treści. Oprócz lepszego zarządzania technicznym SEO, marki mogą również pracować nad zwiększaniem ilości oryginalnych treści w czasie.
Użyj narzędzia do sprawdzania zduplikowanych treści, aby zidentyfikować możliwości
Narzędzia takie jak Grammarly, Copyscape i Siteliner mogą pomóc w wyszukiwaniu i wykrywaniu duplikatów treści w wielu domenach. Jeśli inne osoby bez pozwolenia powielają treści Twojej marki i nie usuwają ich na żądanie, możesz złożyć żądanie usunięcia treści z DCMA. Możesz tu dostrzec możliwości urozmaicenia opisów produktów, stron lokalnych i nie tylko.
Zastąp tekst tablicy katalogowej na lokalnych stronach i aukcjach

Przykład firmy zajmującej się kawą z wieloma lokalizacjami i lokalnymi stronami docelowymi dla każdej lokalizacji.
Podczas gdy szablonowy opis firmy może szybko rozpocząć działalność, treści hiperlokalne pomogą każdej z Twoich lokalizacji z czasem poprawić pozycję. Profile firm Google i strony lokalne to świetna okazja do poprawienia rankingów wyszukiwania i lepszej konwersji użytkowników dzięki bogatym, unikalnym informacjom o tej konkretnej lokalizacji.

Korzystając z systemu zarządzania treścią zaprojektowanego specjalnie dla marek korporacyjnych, możesz umożliwić lokalnym menedżerom tworzenie bogatej zawartości lokalnej, zachowując jednocześnie kontrolę nad marką. Uprawnienia użytkowników i wbudowany przepływ pracy dla oryginalnych opisów i innych nowych treści zapewniają, że marketerzy na poziomie marki mogą wspierać lokalizacje w zakresie kontroli redakcyjnych.
Włącz UGC specyficzne dla lokalizacji na lokalnych stronach
Referencje, recenzje klientów i zdjęcia klientów z opisowym tekstem alternatywnym to tylko kilka przykładów treści generowanych przez użytkowników, które można wykorzystać jako oryginalną treść na lokalnych stronach docelowych. Korzystając z pola witryny w profilu firmy Google w każdej lokalizacji, skieruj użytkowników do lokalnej strony z bogatymi, atrakcyjnymi informacjami, które umożliwiają konwersję.
Optymalizacja tych stron za pomocą UGC może również pomóc im samodzielnie osiągnąć wyższy ranking wyszukiwania. Praca nad dywersyfikacją zawartości każdej lokalizacji w czasie może pomóc w zwalczaniu typowych problemów z powielaniem i poprawianiu pozycji w wyszukiwarkach nawet na najbardziej konkurencyjnych rynkach. Wisienką na torcie jest również to, że jest świetny dla wrażenia użytkownika.
Potrzebujesz pomocy w tworzeniu niestandardowych treści dla każdej z lokalnych stron docelowych, aby zapewnić sobie największą szansę na poprawę pozycji w wynikach wyszukiwania? Skontaktuj się z Rio SEO już dziś, aby upewnić się, że zapewniasz potencjalnym klientom najlepszą możliwą jakość wyszukiwania.
