Pięć zabójczych trendów marketingowych, o których musisz wiedzieć

Opublikowany: 2022-10-07

Jakie trendy marketingowe będą kształtować się w przyszłym roku?

Codziennie na naszym ekranie, w mediach społecznościowych, na blogach i w wiadomościach elektronicznych, pojawia się rekordowa liczba narzędzi i wskazówek. Wszystko zapowiada się na oszczędność pieniędzy i zmienia zasady gry. Ale ile z tych rzeczy może faktycznie przesunąć igłę do przodu?

Musisz uporządkować szum z pomocą.

Aby Ci w tym pomóc, zidentyfikowaliśmy 5 kluczowych trendów marketingowych, które mają duże znaczenie dla firm w każdym sektorze.

Oto trendy marketingowe, o których musisz wiedzieć w nowym roku.

Pięć zabójczych trendów marketingowych, o których musisz wiedzieć 1. Zwrot z inwestycji w pocztę

To może być najbardziej zaskakujący trend marketingowy na liście. Gdy wszystko idzie do przodu, ujawnia się nowa okazja dla dobrej, staromodnej poczty e-mail i… tak… działań marketingowych w postaci ślimacznicy.

Poczta alfa

Zacznijmy od rzeczywistej poczty. Wiele osób widzi naprawdę duże wyniki kampanii marketingu bezpośredniego.

W ostatnich latach eksperci ogłaszali moment śmierci na marketingu bezpośrednim. I to było trochę puentą w świecie marketingu. I właśnie dlatego teraz działa. Ponieważ nikt inny tego nie robi.

Kiedy wszyscy zygzakowacie, ty zaginiesz. ROI dla kampanii marketingu bezpośredniego jest w rzeczywistości najwyższy od lat.

Wszyscy ludzie, którzy teraz dostają się do swoich skrzynek pocztowych, to kupony na pizzę i rachunki. Więc coś innego jest dla nich całkiem nowe.

Widzimy też, jak milenialsi w ogromny sposób reagują na direct mail. Dorastali w cyfrowym świecie. Coś namacalnego, co mogą trzymać i na co patrzeć, w rzeczywistości bardzo się od nich różni.

Ale nie wysyłaj tylko starej pocztówki. Włóż w to trochę myśli i strategii. Oto kilka rzeczy, których potrzebuje nowoczesna kampania marketingu bezpośredniego:

  1. A) Dedykowana strona docelowa : skonfiguruj stronę docelową tylko dla tej kampanii, aby móc tam kierować ruch i dokładnie mierzyć wyniki. Nie wysyłaj tego ruchu do istniejących stron produktów lub usług.

Nie możesz tego śledzić. A jeśli nie możesz go śledzić, nie możesz nim zarządzać.

  1. B) Użyj prostego adresu URL : upewnij się, że Twoja dedykowana strona docelowa ma tak prosty adres URL, że użytkownicy mogą go zapamiętać bez konieczności posiadania karty przed oczami.

Jeśli oferujesz świąteczną promocję, zrób coś w stylu Twojafirma.com/hohoho. Lub jeśli rozdajesz darmowego iPada, twojafirma.com/freeiPad.

  1. C) Ten sam przekaz i branding we wszystkich dziedzinach : nie dezorientuj odbiorców, ponieważ pocztówka wygląda inaczej niż strona docelowa.

Upewnij się, że branding jest dokładnie taki sam; te same kolory i te same wizualizacje. I upewnij się, że Twoja promocja jest na środku. Jeśli obiecujesz darmowego iPada, upewnij się, że nagłówek mówi o darmowym iPadzie.

Nie każ ludziom zastanawiać się, czy przybyli we właściwe miejsce. Jeśli będą musieli polować lub w ogóle pracować, aby uzyskać informacje, które obiecałeś na pocztówce, zniknęli, a ty straciłeś złotą okazję.

Powrót marketingu e-mailowego

To kolejny z trendów marketingowych, który mogłeś przedwcześnie spisać na straty lub wstydziłeś się zacząć.

Pozostaje to jedną z najbardziej opłacalnych form marketingu cyfrowego. Dobrze prowadzone kampanie e-mailowe osiągają obecnie zwrot z inwestycji w wysokości 4400 USD. Skupiamy się tutaj na „dobrze zarządzanym”. Źle prowadzone kampanie marnują czas marketerów i denerwują odbiorców.

Ukierunkowana i dobrze napisana kampania marketingowa jest nadal jednym z najlepszych sposobów pielęgnowania potencjalnych klientów i delikatnego prowadzenia ich przez lejek sprzedaży, aż będą gotowi do zakupu.

Dotyczy to szczególnie dużych zakupów konsumenckich, na które ludzie zwykle nie pociągają za spust; potrzebują edukacji, aby podjąć decyzję.

Jest to również przydatne w przestrzeni B2B, gdy próbujesz nakłonić firmę do podpisania długoterminowej relacji.

2. Wideo Snapchata zabiło gwiazdę winorośli

Nie jest tajemnicą, że wideo nadal jest jedną z najskuteczniejszych form treści w sieci. Ale możesz nie mieć pojęcia, jak wysoko.

Cisco VNI (Visual Networking Index) poinformował niedawno, że 70% całkowitego ruchu konsumenckiego w 2015 r. stanowił tylko ruch wideo. Tak więc ta liczba, która osiągnie 80% do 2020 roku, jest prawdopodobnie konserwatywna.

Snapchat eksplodował na scenie i pozostawił Vine'a za sobą. Jednak wzrost Snapchata został spowolniony, gdy Facebook i Instagram również ujawniły własne funkcje wideo „Moja historia”.

Ale te filmy to teraz wszystko. W 2017 roku pojawił się też świetny mem o nawet Microsoft Excel, który wprowadził „Moje historie”.

Niestety, większość firm wciąż nie odkryła, jak zarobić na potencjale Snapchata. Widzą, że użytkownicy oglądają 10 miliardów filmów dziennie i myślą „Weźmiemy z tego kawałek”, ale zwykle tego nie robią. Ponieważ popełniają jeden z tych błędów:

  1. A) Odchodzą za daleko od marki : próbując wejść na ten młody rynek, starają się zachowywać fajnie i młodo… podczas gdy w rzeczywistości nie są wcale.

Prowadzi to do bardzo wymuszonej, bardzo nieautentycznej, bardzo przejrzystej kampanii wideo, która faktycznie od razu odciągnie ludzi od Twojej marki.

  1. B) Nie oferują widzom niczego : jeśli klikną Twój film, widzowie chcą się uczyć lub bawić, więc musisz zrobić jedną z tych dwóch rzeczy. Konkluzja: musisz podać rzeczywistą wartość.

Masz nowy produkt? Świetny! Ogłoś to na wideo i dosłownie nikogo to nie obchodzi. Ale jeśli pokażesz to w akcji i co faktycznie może zrobić dla odbiorców, zapewniłeś rzeczywistą wartość.

Jeśli zamierzasz ogłosić wyprzedaż na Snapchacie, lepiej, żeby była dobra. Albo po prostu wtopi się we wszystkie inne nieudane Snapy.

Dodatkowa wskazówka : nigdy nie idź do swojej agencji marketingowej lub filmowca i nie mów „Chcemy nakręcić wirusowy film”. Nie mogą ci obiecać, że nikt nie może, jest zbyt wiele czynników.

Każdego dnia wirusowe stają się dziwne rzeczy, które nie mają nic wspólnego ze strategią, lokalizacją lub trendami marketingowymi. Więc nie staraj się tworzyć wirusowego wideo. Zamiast tego skup się na tworzeniu „właściwego” filmu.

3. Doświadczenie użytkownika

Doświadczenie użytkownika (UX) Twojej witryny nigdy nie było ważniejsze. Tak było w przypadku optymalizacji współczynnika konwersji (CRO) od lat, ale teraz okazuje się, że jest to czynnik optymalizacji pod kątem wyszukiwarek (SEO).

UX i SEO

Od czasu aktualizacji Google Panda z 2011 r. Google przygląda się wrażeniom użytkownika, czyli temu, w jaki sposób ludzie korzystają z Twojej witryny. Czy ludzie mogą znaleźć to, czego szukają, czy też od razu przyjeżdżają i odchodzą?

Bo jeśli odchodzą od razu, prawdopodobnie nie dałeś im tego, co obiecałeś/czego szukali. Dlatego Google karze Cię za to i nagradza witryny, które wydają się zapewniać dobre wrażenia użytkownika.

W 2011 roku trendy marketingowe wprowadziły UX, ale większość marek przyjrzała się podróżom UX, jak dobrze mogą prowadzić ludzi ze strony głównej tam, gdzie mają się udać.

Ale podróż nie jest tak liniowa. W rzeczywistości mniej niż połowa konsumentów zaczyna na stronie głównej.

Tak więc każda strona produktu, strona usługi, strona kampanii i strona bloga będą oceniane pod kątem interakcji z nimi. Musisz spojrzeć na swój UX z każdego możliwego punktu kontaktu. Nie tylko od A do B do C.

UX i CRO

Jednym z najbardziej dochodowych trendów marketingowych, na który możesz wskoczyć, jest wykorzystanie UX do znalezienia przecieku w lejkach sprzedażowych.

To najlepszy pocałunek śmierci, który ma duży ruch, ale nie ma żadnych tropów. Gdzie idą wszyscy ludzie? Dlaczego nie kupują ani nie wypełniają naszego formularza?

Ocena swojego UX zmusza cię do spojrzenia na swoją stronę internetową i zorientowania się, gdzie ludzie rezygnują i dlaczego?

Moglibyśmy zapełniać blog po blogu o typowych błędach UX, które powodują, że ludzie opuszczają Twoją witrynę. Większość z nich, po ich zidentyfikowaniu, jest albo tania, albo łatwa do naprawienia. Może to być kwestia zmiany kilku linijek kodu lub dodania jednego zdania do kopii.

Podobnie jak przycisk 300 milionów dolarów, który odblokował zamrożony lejek sprzedaży firmy, dodając do ich strony słowa „Nie musisz zakładać konta, aby robić zakupy w naszej witrynie”.

Szanse są dobre, że coś takiego niewielkiego może przynieść Twojej firmie dużo pieniędzy.

4. Mobilny świat to jeden z największych trendów marketingowych

To jeden z czołowych trendów marketingowych ostatnich lat. Ale to dlatego, że ruch mobilny po prostu rośnie i rośnie. Tak bardzo, że Google ogłosiło, że teraz najpierw indeksuje witryny mobilne.

Nie tylko potrzebujesz responsywnej witryny mobilnej (jesteś kilka lat za trendami marketingowymi, jeśli jeszcze jej nie masz), ale teraz musi być jeszcze bardziej zoptymalizowana niż witryna komputerowa.

Kilka ostatnich statystyk mobilnych, które musisz wziąć pod uwagę w 2018 roku:

  • Ruch mobilny stanowił 52,64 całego globalnego ruchu online w zeszłym roku
  • Według Google 61% użytkowników nie wróci do strony mobilnej, jeśli po drodze napotkali jakieś problemy
  • A kolejne 40% odejdzie i natychmiast przejdzie na stronę konkurenta
  • Nie skupiaj się tylko na telefonach. Tablety miały najwyższy wskaźnik add-to-cart w sklepach internetowych (8,58%)
  • 88% konsumentów, którzy znajdują lokalną firmę na urządzeniu mobilnym, dzwoni do niej lub odwiedza ją w ciągu 24 godzin

Wszystkie te czynniki razem wzięte sprawiają, że marketing mobilny jest jednym z najważniejszych trendów marketingowych roku i najbliższych kilku lat.

Ponieważ wciąż lepiej rozumiemy SEO dla witryn mobilnych, zapotrzebowanie na lepsze CRO staje nam przed oczami. Musimy maksymalnie ułatwić kupowanie z urządzenia mobilnego już teraz.

Może to oznaczać kilka prostych kliknięć, aby dodać coś do koszyka lub zoptymalizować konto na Instagramie, aby robić zakupy ze swoich zdjęć.

5. Influencerzy zastąpili rzeczników

Kilka lat temu influencer marketing wylądował na naszym radarze jako jeden z największych trendów marketingowych tamtych czasów i wszyscy patrzyliśmy na to jako „Spraw, aby fajne dzieciaki rozmawiały o Twojej marce”.

Teraz jest to „Spraw, aby mądre dzieciaki mówiły o Twojej marce”. Dzisiejsi konsumenci (zwłaszcza kupujący w wieku tysiąclecia) są bardziej podatni na wpływy ekspertów niż celebryci.

W rzeczywistości 63% ankietowanych kupujących w wieku od 18 do 24 lat bardziej ufa poparciu YouTubera niż poparciu celebryty.

Fajnie jest oglądać George'a Clooneya w reklamie Nespresso, ale dzisiejsze trendy marketingowe zmusiły cię do pytania, czy coś takiego już nie prowadzi do decyzji o zakupie.

Wpływ a zasięg

Przyglądając się potencjalnemu influencerowi online, musisz ocenić jego rzeczywisty wpływ. Czy słowa, które ćwierkają, i zdjęcia, które udostępniają, rzeczywiście prowadzą do zakupu od ich odbiorców?

Naśladowcy nie są miarą wpływu. Ktoś może mieć 500 000 obserwujących, ale nie ma żadnego wpływu. Heck, w dzisiejszych czasach możesz kupić 100 000 obserwujących. Nigdy nie kupuj obserwujących!

Jeśli zachęcisz ich do zrecenzowania Twojego produktu lub usługi, czy kogokolwiek to obchodzi? W dzisiejszych czasach nie można sfałszować wiedzy ani przebić się. Więc zanim wydasz cały budżet PR na poszukiwanie influencera online, upewnij się, że naprawdę może Ci pomóc.

Pozwól nam pokazać, jak wykorzystać dzisiejsze trendy marketingowe

Dysponujemy całym zespołem certyfikowanych ekspertów ds. marketingu cyfrowego i kanałów ruchu, aby generować więcej kliknięć i więcej potencjalnych klientów.

Jak możemy ci pomóc? Zalecamy najpierw kliknąć tutaj, aby zarejestrować się w celu bezpłatnego przeglądu Twojej obecnej strategii marketingu cyfrowego.