Czy sztuczna inteligencja może zdobyć główną rolę w strategiach wideo marketerów?

Opublikowany: 2022-05-22

Gdy marketerzy próbują wykorzystać niezliczone łatwo dostępne informacje o klientach, napływ danych sprawił, że ich praca stała się bardziej skomplikowana. Eksperci twierdzą, że dla tych, którzy tworzą treści wideo, aby dotrzeć do konsumentów, narzędzia sztucznej inteligencji są obiecującym sposobem analizy fali danych, aby szybko podejmować decyzje dotyczące treści oraz oszczędzać czas i pieniądze.

Wielu marketerów ma na myśli hiperpersonalizację opartą na sztucznej inteligencji, ale tylko 9% marketerów korzystało z tych narzędzi, zgodnie z raportem podsumowującym badanie strategii hiperpersonalizacji Ascends2. Wideo jest już niezbędne dla marketerów, ponieważ medium zapewnia wysokie współczynniki konwersji i buduje silne więzi z konsumentami. W przyszłości marketerzy muszą odpowiedzieć na pytanie, jak uzyskać jak najwięcej informacji z uzyskanych danych. Według wywiadów z kilkoma ekspertami, większość firm nie radzi sobie jak dotąd dobrze na tym froncie i może z zadowoleniem przyjąć pomoc sztucznej inteligencji, chociaż wiąże się ona z własnym zestawem wyzwań.

„Dużo szumu to: „kup AI i zapomnij o swoich problemach”. Przeczytałem wiele oświadczeń dostawców, że to ułatwia, a to po prostu nie jest prawdą” – powiedział Marketing Dive Mitch Ratcliffe, partner w Metaforce.

Znikające bariery

Zdaniem Tima Parkina, prezesa Parkin Consulting, dla marketerów i reklamodawców dużą atrakcją korzystania z narzędzi sztucznej inteligencji do tworzenia treści wideo jest możliwość zaoszczędzenia czasu i pieniędzy. Zauważył, że informacja zwrotna w czasie rzeczywistym oferowana przez narzędzia AI pozwala marketerom skrócić czas, jaki zajmował wcześniej, aby dowiedzieć się, które reklamy lub treści markowe działają na jakim rynku.

Gavin Twigger, dyrektor kreatywny firmy Ansira, zauważył, że oprogramowanie wideo AI oszczędza również czas, automatyzując procesy tworzenia treści, takie jak korekcja kolorów w różnych klatkach, monitorowanie poziomu dźwięku i wybór klatek.

„Prawie zatoczyło koło dla mnie, gdy niektóre z rzeczy, które chciałem zrobić wiele lat temu, 12, 13, 14 lat temu, kiedy pracowaliśmy w bezpośredniej przestrzeni konsumenckiej, byliśmy ograniczeni szybkością, z jaką mogliśmy odzyskać informacje” – powiedział Twigger Marketing Dive. "Te bariery już zniknęły."


Biorąc swoje zasoby i zaczynając je ponownie łączyć, zwiększasz inwestycję, jaką poczyniłeś w produkcję treści, ponieważ wykorzystujesz je ponownie na wiele różnych sposobów.

Mitch Ratcliffe

partner w Metaforce


Reklamodawcy mogą również korzystać z narzędzi AI, aby tworzyć różne wersje filmów z różnymi efektami specjalnymi i przejściami. Marketerzy chcą mieć możliwość porównania, które klipy są skuteczne na początku lub na końcu reklam wideo na Facebooku, a także, które efekty przejścia działają lepiej na platformie w różnych segmentach rynku, poinformował Parkin. Korzystając z narzędzi sztucznej inteligencji, reklamodawcy mogą przeprowadzać te eksperymenty na dużą skalę, nie prosząc swojego zespołu wideo o spędzanie godzin na testowaniu różnych filmów.

„[Opłata nadchodzi], gdy sztuczna inteligencja dotrze do punktu, w którym może pomóc ci odkryć, co działa, i zamknąć tę pętlę sprzężenia zwrotnego w kategoriach: „Dobra, wyprodukowałem film. Powiedz mi, które z nich były dobre i które części był obserwowany” – wyjaśnił Parkin.

Rozszerzanie inwestycji

W przypadku firm posiadających bibliotekę treści narzędzia AI mogą również zapewnić przewagę konkurencyjną, ponieważ mogą szybko tworzyć nowe treści wideo na różne platformy bez konieczności zbyt częstego wysyłania tych samych filmów — co może być zniechęceniem dla konsumentów — Parkin kontynuował.

AI pozwala reklamodawcom określić, gdzie klienci przestają oglądać filmy i jakie informacje zostały omówione, zanim przestali oglądać wideo, umożliwiając im przecinanie reklam niemal w czasie rzeczywistym w oparciu o to, jak widzowie wchodzili z nimi w interakcję, powiedział Ratcliffe z Metaforce Marketing Dive.

„Biorąc swoje zasoby i zaczynając je ponownie łączyć, zwiększasz inwestycję, jaką poczyniłeś w produkcję treści, ponieważ wykorzystujesz je na wiele różnych sposobów” – powiedział Ratcliffe.


Biorąc przekaz marki i dodając go lokalnym odbiorcom przy użyciu wszystkich tych danych wejściowych – nie możesz tego zrobić na kartce papieru.

Gavin Twigger

dyrektor kreatywny w Ansira


W kolejnym e-mailu Ratcliffe wskazał na założoną przez siebie firmę zajmującą się marketingiem sieciowym, która wykorzystywała sztuczną inteligencję do wyposażania nowo zatrudnionych przedstawicieli handlowych w niestandardowe treści, którymi mogą się dzielić z potencjalnymi klientami. Gdy przedstawiciele handlowi wysyłali treści do potencjalnych klientów, klient wykorzystywał sztuczną inteligencję, aby zobaczyć, kiedy zmiany w słownictwie audio i wideo zwiększyły wskaźniki odpowiedzi klientów.

„W ciągu miesiąca od uruchomienia, wskaźnik sukcesu sprzedaży klienta w ciągu pierwszych dwóch tygodni kariery przedstawiciela w firmie wzrósł o 60% w porównaniu z okresem przed uruchomieniem” – napisał Ratcliffe. „Oznacza to, że 60% więcej jej sprzedawców zamknęło pierwszą sprzedaż w ciągu dwóch tygodni od dołączenia do firmy”.

Wciąż tylko narzędzie

Chociaż narzędzia AI mogą rekonfigurować treści wideo na różne sposoby, marketerzy i reklamodawcy muszą nadal tworzyć wysokiej jakości treści i mieć obszerną bibliotekę treści, według Parkin. Narzędzia sztucznej inteligencji mogą być w stanie opracować odmiany tego samego filmu, ale ważne jest, aby „nie wyrzucać śmieci do narzędzia i zbytnio polegać na narzędziu, aby zamienić je w złoto”, powiedział, dodając, że przy prawidłowym postępowaniu uczenie maszynowe może informować firmy, gdzie brakuje im treści, które skłaniają klientów do zakupu informacji lub innych przydatnych materiałów.

Gdy marketerzy mierzą skuteczność markowych treści i reklam, sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe destylują ogromne ilości informacji, aby poinformować ich, w jaki sposób i do jakich odbiorców należy kierować się w następnej kolejności, powiedział Twigger.

Marketerzy mogą również hiperpersonalizować swoje treści do docelowych odbiorców na podstawie punktów danych, takich jak geografia, pogoda lub natężenie ruchu. Twigger zauważył, że kierowanie geograficzne jest szczególnie przydatne w przypadku marek franczyzowych, ponieważ marketerzy i reklamodawcy muszą tworzyć treści, które przemawiają do lokalnych konsumentów, jednocześnie przestrzegając przekazów firmy parasolowej.

„Przyjmowanie przekazu marki i dodawanie smaku do lokalnej publiczności przy użyciu wszystkich tych danych wejściowych – nie można tego zrobić na kartce papieru” – powiedział Twigger.

Przekroczenie hiperpersonalizacji może wydawać się przerażające dla konsumentów, zwłaszcza że obawy dotyczące prywatności danych wciąż rosną. Mając to na uwadze, Ratcliffe zasugerował, że marketerzy wykorzystują sztuczną inteligencję i narzędzia do uczenia maszynowego, aby nie tylko przekonywać konsumentów, ale także słuchać tego, czego chcą. Dodał, że firmy, które nie szanują prywatności konsumentów i polegają na tych narzędziach jako sposobie kontrolowania konsumentów, mogą spotkać się z odwetem.

„Jesteśmy na skraju eksplozji opowiadania historii w społeczeństwie” – powiedział Ratcliffe. „Gdybyśmy znaleźli sposób na poszanowanie prywatności, abyśmy nie pozbawiali się wzajemnie naszych danych osobowych w celu ich sprzedaży… bylibyśmy na znacznie bardziej ufnym i potencjalnie przejrzystym rynku”.