Czy sztuczna inteligencja może pomóc w uzyskaniu odpowiedniego emocjonalnego tonu treści?

Opublikowany: 2022-05-31

Ponieważ ilość treści cyfrowych rośnie wykładniczo, marketerzy spędzają więcej czasu niż kiedykolwiek, próbując zrozumieć, co przemawia do ich klientów. W ciągu następnych kilku lat sztuczna inteligencja (AI) może wzmocnić te wysiłki, wskazując najlepsze emocje, tematykę, styl, ton i sentyment, na których można się skoncentrować.

Według szacunków Forrester w 2016 roku amerykańscy marketerzy wydali na treści ponad 10 miliardów dolarów. Dla wielu marketerów ich strategia content marketingu obejmuje teraz szeroką gamę taktyk, takich jak posty w mediach społecznościowych, krótkie i długie filmy, wideo na żywo i artykuły sponsorowane. Jednak w przypadku większości treść jest dostarczana w sposób fragmentaryczny. Inny raport firmy Forrester zatytułowany „The Top Emerging Technologies For B2C Marketers” sugeruje, że rozwiązania do analizy treści oparte na sztucznej inteligencji mogą zapewnić marketerom holistyczne, zautomatyzowane podejście do tworzenia, zarządzania i optymalizacji treści — strategii, którą określa się jako „analiza treści ”.

Chociaż na dzień dzisiejszy istnieje tylko kilka rozwiązań do analizy treści, firma Forrester spodziewa się, że w ciągu jednego do trzech lat pojawi się ich więcej, a technologia będzie miała destrukcyjny wpływ. Przyswajając nieustrukturyzowane treści, oceniając je względem zestawu referencyjnego i analizując treść, technologia jest w stanie zrozumieć i uchwycić nieodłączne cechy treści i dostarczać praktycznych spostrzeżeń.

„Przecięcie treści i funkcji poznawczych to także duży obszar możliwości — zarówno dla kampanii reklamowych, jak i marketingowych — w szczególności tworzenia bardziej efektywnych treści, tworzenia odmian treści, dynamicznego łączenia treści, pomagania w ustaleniu, jakie rodzaje treści i ile treści należy stworzony”, Maria Winany , Dyrektor ds. Marketingu IBM Commerce powiedział Marketing Dive.

Zrozumienie kontekstu

Przykład inteligencja treści w praktyce jest Centrum treści IBM Watson który wykorzystuje zdolności kognitywne do zrozumienia i poznania danych w systemie zarządzania treścią firmy w celu automatycznego tagowania treści obrazów, filmów i dokumentów na podstawie milionów poprzednich przykładów.

Firma IBM ogłosiła niedawno nadchodzącą usługę wzbogacania materiałów wideo, która będzie wykorzystywać szereg interfejsów API Watson, w tym analizator tonów, wgląd w osobowość, rozumienie języka naturalnego i rozpoznawanie wizualne, generować wgląd w treści wideo z jeszcze głębszym zrozumieniem kontekstu i treści niż obecnie dostępne.

Google testuje również swój interfejs API Google Cloud Video Intelligence zaprojektowany, aby: używaj rozpoznawania obiektów, aby umożliwić klientom automatyczną klasyfikację treści filmów. Jednak technologia nie została jeszcze udoskonalona, ​​ponieważ University of Washington był w stanie oszukać zdolność technologii do prawidłowego tagowania treści wideo.

Te wysiłki, aby umieścić więcej technologii w strategiach dotyczących treści, pojawiają się w interesującym czasie, ponieważ niektórym markom nie udaje się trafić we właściwy ton emocjonalny w okresie, gdy emocje konsumentów są silne, nasuwając pytanie, czy sztuczna inteligencja faktycznie wykonuje lepszą pracę w nawiązywaniu emocjonalnego związku niż ludzie zajmujący się marketingiem. Nacisk na sztuczną inteligencję zbiega się również z większym naciskiem na wykorzystanie wiedzy scenarzystów i producentów z doświadczeniem w branży rozrywkowej, takich jak niedawne zatrudnienie przez Dove Shonda Rhimes, która stoi za hitami programów telewizyjnych, takich jak Grey's Anatomy i Scandal, które chcą zrobić. emocjonalny związek.

Gdzie technologia i aplikacja przecinają się

W praktyce marketerom nie zabraknie inwestycji w technologię AI. Mimo to wielu myśli o tym, jak ich treści sprawdzają się w kampaniach i rezonują z odbiorcami.

Tam, gdzie definicja i rozwiązanie oparte na technologii spotykają się z doświadczeniem klienta, marketerzy mogą znaleźć prawdziwą wartość w analizie treści. Przyjmując całościowy pogląd, który obejmuje zarówno lepsze zrozumienie rosnącego portfolio zasobów treści, które gromadzą definicję Forrestera, jak i spostrzeżenia, pomiary i kluczowe wskaźniki wydajności dotyczące kampanii content marketingowych, marki mogą zacząć rozumieć, jak zwiększyć swoje wysiłki dotyczące treści.

Gdy marketerzy wiedzą, co działa z odbiorcami, a także znają atrybuty ich treści, takie jak temat, sentyment i atrakcyjność emocjonalna, które są oznaczone i łatwe do znalezienia, tworzenie wysoce ukierunkowanych i spersonalizowanych wiadomości staje się znacznie łatwiejsze.

„Inteligencja treści emanuje z bazowych danych powiązanych z inicjatywami marketingu treści i zapewnia im wgląd w to, co działa i dlaczego, aby mogli podejmować świadome decyzje o tym, gdzie zainwestować swoje pieniądze z marketingu treści”, Steve Sachs, dyrektor generalny cross- platforma do personalizacji treści kanału OneSpot powiedział Marketing Dive.

Wartość polega na zrozumieniu przez jednostkę, jakie treści są rezonowane, aby stworzyć głębszy poziom zaangażowania z klientami i zapewnić wymierny zwrot z personalizacji, powiedział Sachs, nazywając wskaźnik ROP.

„Wykorzystywanie sztucznej inteligencji i przetwarzania języka naturalnego w celu lepszego zrozumienia zainteresowań odbiorców i automatycznego dopasowania odpowiednich treści do właściwej osoby — gdziekolwiek ta osoba może być online — ma ogromną wartość” — dodał.

Aby zrozumieć odbiorców, Sachs powiedział, że marketerzy powinni starać się śledzić i analizować zaangażowanie aż do określonych tematów i podtematów, aby uzyskać szczegółowe informacje na temat tego zaangażowania treści.

„Dla klienta marki żywności możemy na przykład zobaczyć, które przepisy i konkretne składniki cieszą się największym zainteresowaniem, a to może się różnić w zależności od tego, które części kraju analizujemy” – wyjaśnił Sachs. „Może to pomóc marketerowi zdecyduj się na opracowanie i dostarczenie większej ilości treści przepisów zawierających popularny składnik lub wymień mniej popularny składnik”.

Wdrażanie inteligencji treści w działanie może również obejmować wykorzystanie tych spostrzeżeń do kształtowania strategii redakcyjnej. Jeśli ten marketer marki żywności stwierdził, że treści o czosnku przyciągają dużą, bardzo zaangażowaną publiczność, ale w porównaniu z pełnym portfolio treści witryny nie było dużo treści o czosnku, marketer właśnie odkrył strategiczną okazję do stworzenia większej ilości treści o czosnku w celu zwiększenia zaangażowania.

Jak boty uzupełniają inteligencję treści

Jeśli chodzi o analizę treści kampanii po stronie danych, Kate Richling, dyrektor generalny i szef marketingu w Rova powiedział, że marketerzy muszą przemyśleć przeszłe wskaźniki, takie jak wyświetlenia, kliknięcia, a nawet przypominanie treści i oczekiwania użytkowników, aby uwzględnić biznesowe KPI, takie jak nowi potencjalni klienci, koszt pozyskania klientów i wynik promotora netto.

„Kiedy jesteś w stanie dopasować swoje wysiłki w zakresie analizy treści do innych taktyk stosowanych przez Twoją organizację, łącząc punkty danych w celu drabinki ich wyników biznesowych, właśnie tam pojawia się prawdziwa „inteligencja” – powiedział Richling Marketing Dive.

Marketingowcy mogą uzyskać wyniki końcowe, wykorzystując wskaźniki biznesowe, aby skoncentrować się na tym, co tak naprawdę próbuje osiągnąć program marketingu treści. Jak wyjaśnił Richling, najbardziej aktywni i zaangażowani odbiorcy mogą nie być rzeczywistą bazą potencjalnych klientów firmy, jeśli wyniki zorientowane na ROI nie są silne.

Widzi również inny obszar marketingu sztucznej inteligencji jako miejsce, w którym marketerzy mogą uzyskać wgląd w poprawę content marketingu.

„Myślę, że z narzędziami do komunikacji z klientami, które mogą działać jako uzupełnienie analizy treści, dzieją się naprawdę interesujące rzeczy” — powiedział Richling. „Na przykład potencjalny potencjalny klient odwiedza witrynę — bot rozmawia z nim i zadaje pytanie, aby zachęcić do głębszego zaangażowania. Interakcje i rozmowy — wszystko to bez udziału człowieka po stronie marki dzięki wykorzystaniu zaawansowanych botów i automatycznych odpowiedzi. Może to pomóc markom zwiększyć wpływ ich treści, dowiedzieć się więcej o swoich czytelnikach i zidentyfikować, co działa, a co nie wykracza poza same wrażenia”.

Według Sachsa, inteligencja treści naprawdę sprowadza się do personalizacji, który przewiduje, że przyszłość technologii pozwoli na wyższy poziom personalizacji jeden do jednego z korzyścią dla łatwiejszej, mniej sztywnej i mniej kosztownej implementacji.

„Zamiast podejścia „ustaw i zapomnij” do orkiestracji marketingowej, segmentacji i innych taktyk marketingowych, sztuczna inteligencja — jeśli zostanie właściwie zastosowana — sprawi, że doświadczenia marketingowe będą bogatsze, inteligentniejsze i ostatecznie bardziej skuteczne — powiedział Sachs.