- Strona główna
- Artykuły
- Blogowanie
- Ekspert ds. technologii konsumenckich Eugene Wei – Mamy podobne do Boga poszukiwania i dystrybucję oraz paleolityczne emocje
Ekspert ds. technologii konsumenckich Eugene Wei – Mamy podobne do Boga poszukiwania i dystrybucję oraz paleolityczne emocje
Opublikowany: 2021-10-09
Jak wielu z was, mam ustawionych kilka alertów Google na określone tematy, z których jednym jest TikTok. Nie jestem nawet na TikTok, ale zacząłem go śledzić jakiś czas temu z powodu całego szumu wokół niego, a potem, kiedy mój przyjaciel powiedział mi o tym, jak jego syn był na nim dopiero od kilku miesięcy – robiąc kilka filmów robiących różne rzeczy z pudełek – miało ponad 60 tys. obserwujących – zaciekawiło mnie jeszcze bardziej, dlatego nie tak dawno rozmawiałem z nim do tej serii. Swoją drogą ma teraz ponad 70 000 obserwujących….
Ale w zeszłym miesiącu otrzymałem serię alertów Google o czymś, czego nie widziałem, że nadchodzi – że TikTok przekroczył YouTube pod względem czasu oglądania na użytkownika. I to naprawdę przykuło moją uwagę, ponieważ oglądam kilka filmów na YouTube z różnych powodów. Wraz z rosnącym zainteresowaniem zrozumieniem losów TikTok, mój współgospodarz CRM Playaz przedstawił mi bez wątpienia najbardziej dokładną i wnikliwą serię postów na temat TikTok, która jest dostępna w sieci. Po ich przeczytaniu oboje chcieliśmy porozmawiać z ich autorem, ekspertem ds. technologii konsumenckich i rozrywkowych Eugene Wei, aby dowiedzieć się nieco więcej o tym, co TikTok robi i czym różnią się od innych głównych platform społecznościowych. Poniżej znajduje się zredagowany zapis fragmentu rozmowy Paula i mnie z Eugene'em.
Wiem, że to jest dłuższe niż zwykłe transkrypcje rozmów, ale jest tu tyle dobrych rzeczy na temat TikTok w innych powiązanych obszarach technologii, że nie chciałem niczego wycinać. Ale to wciąż tylko część godziny plus rozmowa. Więc jeśli w ogóle interesuje Cię, jak działa TikTok i dlaczego napędza liczby, które wprowadza, sprawdź pełną konwersację, klikając osadzony odtwarzacz SoundCloud… i naucz się czegoś. Dużo czegoś.
smallbiztrends · Ekspert ds. technologii konsumenckich Eugene Wei – Mamy boskie wyszukiwanie i dystrybucję oraz paleolityczne emocje
Rola TikTok jako środka komunikacji
Eugene Wei: Myślę, że prawdopodobnie przeżywamy zmianę fazową, jeśli chodzi o względną siłę różnych mediów. Nie znaczy to, że wideo nie było super ważnym medium w ostatnich kilkudziesięciu latach w Ameryce, ale w dużej mierze było to spowodowane konfiguracją transmisji z kilkoma centralnymi strażnikami, sieciami telewizyjnymi, studiami filmowymi, które dominowały w korzystaniu z tego medium. A to, co zrobił smartfon, media społecznościowe i smartfony z kamerami wideo, to to, co internet robi ze wszystkim na świecie. Zmienia go z modelu typu hubkeeper i szprych na konfigurację sieci, w której każdy węzeł może również rozgłaszać. A co najważniejsze, jest ten cytat przyrodnika EO Wilsona, który bardzo mi się podoba, o którym myślę, że wspomniałem wam ostatnim razem, kiedy rozmawiałem.
Paul Greenberg: Tak, zrobiłeś.
Eugene Wei: To brzmi mniej więcej tak: „Problem z nowoczesnością polega na tym, że mamy boską technologię, średniowieczne instytucje i paleolityczne emocje”. Myślę, że tak to jest. To świetny cytat.
Brent Leary: To znaczy.
Eugene Wei: Ale to, co mówię, co jest moim bardzo specyficznym wariantem jego cytatu, to to, że dziwną rzeczą we współczesnym świecie jest to, że mamy podobne do Boga poszukiwania i dystrybucję oraz paleolityczne emocje. Media społecznościowe zrobiły więc dla przeciętnego człowieka po raz pierwszy w historii, każda osoba może opublikować cokolwiek na świecie i potencjalnie dotrzeć do ponad miliarda ludzi na świecie, co jest w zasadzie jedną z najbardziej doniosłych zmian w komunikacji w historii świata. Oczywiście, dzięki prasie drukarskiej, część osób mogła nagle dotrzeć do wielu innych osób, ale i tak było to dość zamknięte. I wtedy nawet w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, przed internetem, tak, jedna osoba mogła dotrzeć do wielu ludzi, ale musisz zostać zaakceptowany przez wydawnictwo, wytwórnię muzyczną, studio filmowe. Wciąż to kontrolowali.
Brent Leary: Zapłać dużo pieniędzy.
Eugene Wei: Tak, to był jeden sposób. Ale teraz każdy może. Musisz tylko nauczyć się, jak działają algorytmy mediów społecznościowych, które połączyły tak dużą część świata i mają te algorytmy, które wybierają, co zostanie wypchnięte. A TikTok pod wieloma względami podniósł to do ntego stopnia. Wcześniej miałeś takie rzeczy jak Instagram i Facebook, gdzie jeśli napisałeś coś, co było popularne, mogło działać szybko, ale wciąż było to trochę zagrożone przez fakt, że te sieci społecznościowe są zbudowane wokół wykresów obserwacyjnych. A więc jeśli nie miałeś wielu obserwujących, musiałeś polegać na osobach, które mają więcej obserwujących, aby udostępniać swoje rzeczy. Wciąż istniała granica tego, ile osób mogło to zobaczyć. TikTok przyszedł i powiedział: „Jeśli zrobisz świetny film, po prostu pokażemy go ludziom. Nie muszą za tobą podążać. Po prostu pokażemy to każdemu, kto według nas uzna to za interesujące”.
Jak wygląda dystrybucja na wzór Boga?
Eugene Wei: Teoretycznie, jeśli zrobiłeś coś ogólnie popularnego, mogliby to pokazać wszystkim, co jest oszałamiającą liczbą ludzi. Więc przyjęli dystrybucję i powiedzieli: „Jak naprawdę wygląda dystrybucja podobna do Boga? Cóż, umieśćmy to w głowach stu milionów ludzi w krótkim czasie.” Kiedy Charli D'Amelio, która była jedną z pierwszych gwiazd TikTok, zaczęła zdobywać fanów, wszyscy byli… Można to zobaczyć na swojej stronie Dla Ciebie, głównym kanale TikTok, ludzie mówią: „Czekaj, dlaczego ta dziewczyna staje się tak popularny?” A ludzie się o to kłócili. A to sprawiło, że stała się bardziej popularna i wkrótce miała sto milionów obserwujących na TikTok.
Nie wiem, ile czasu zajęło jej dotarcie do stu milionów obserwujących, ale może być jedną z najszybszych osób w mediach społecznościowych, które dotarły do stu milionów obserwujących w historii, jeśli porównasz to z Facebookiem, Instagramem i Twitterem. Wygląda na to, że cykl przyspiesza coraz bardziej. A więc to, w czym żyjemy, w świecie mediów wideo, jest w rzeczywistości tym połączonym w sieć, turbodoładowanym światem, w którym informacje są naprawdę przepuszczane przez działo szynowe i po prostu przyspieszane.
W pewnym sensie różni się to od ery transmisji historii. Myślę więc, że jeśli patrzysz na generację Z, to patrzysz na pokolenie dzieci, które dorastały w konfiguracji sieciowej z dominacją wideo i przyjmą to za pewnik. Ale spójrz nawet na wpływ na stare media. Znacie Billa Simmonsa popularnego-
Paul Greenberg: Tak.
Brent Leary: Ringer, tak.
Eugene Wei: Śledziłem jego karierę od początku. Czytałem jego artykuły, kiedy miał biuletyn AOL, a potem przeniósł się do ESPN i w końcu dostał własną stronę internetową. A teraz co on robi? Robi podcasty, prawie wyłącznie. Już prawie nie pisze. Więc widzisz, nawet ktoś, kto dorastał w poprzedniej erze Internetu, całkowicie zmienia strategie.
Nawet wszyscy, którzy teraz rozmawiamy, powiedziałeś, że kiedyś więcej pisałeś, a teraz bardziej przenosisz się na wideo.
Paul Greenberg: Tak.
Era wideo jako kanał influencer
Eugene Wei: Myślę, że wszyscy widzą: „Och, w porządku”. Wideo w porównaniu z tekstem ma pewne zalety. I uwielbiam pisać. Uwielbiam tekst jako medium. To z pewnością sprawiło, że stałam się bardziej popularna w Internecie, niż byłabym inaczej. Ale musicie przyznać, że chodziłem o tym do szkoły filmowej, więc wideo i tekst to różne media i mają różne mocne i słabe strony. Jedną z mocnych stron wideo, a nawet podcastów i audio, jest to, że po włączeniu odtwarzania po prostu działa. Problem z tekstem polega na tym, aby tekst działał, ktoś musi go przeczytać.
Muszą właściwie poruszać oczami i przetwarzać. Więc jeśli przestaną, rzecz się zatrzyma, ale możesz słuchać podcastu podczas zmywania naczyń lub czegokolwiek. To po prostu będzie trwać dalej. W ten sam sposób, co telewizor, przestajesz. Kiedyś ludzie byli zdumieni, że mediana telewidzów oglądała, nie wiem, pięć godzin dziennie, czy jakakolwiek była statystyka. To wciąż oszałamiająca kwota. A ludzie mówili: „Kto tak długo ogląda telewizję?” Ale przez większość czasu telewizja była tylko w tle-
Paul Greenberg: Tak.
Eugene Wei: Podobnie jak to pasywne medium, prawie jak w pewnym stopniu oglądasz ekscytujący film akcji, jest bardzo stymulujący. Poszedłbyś zobaczyć horror, jest bardzo intensywny. Ale jest sposób, w jaki medium, jeśli zostawisz je na zawsze, staje się prawie jak narkotyk. To po prostu zaczyna wsiąkać w twoją podświadomość i…
Brent Leary: hipnotyzujący i narkotyczny.
Eugene Wei: Pod pewnymi względami przeciwieństwo stymulacji. Więc tak, nie wiem. Czuję, że to… Wiem jako dziecko, myślę, że gdybym dorastał w erze YouTube, zdecydowanie oglądałbym wielu tych vlogerów każdej nocy, ale nie miałem tego, więc oglądałem telewizję lub Czytam książki, inne media. Więc jesteśmy po prostu… Myślę, że te rzeczy walczą na rynku. Więc wszystkie te media walczą na rynku. Wszyscy próbują zwrócić na siebie uwagę. A te, które unoszą się na szczyt, to te, które wszyscy wybieramy jako publiczność. Jeśli skłaniamy się ku pewnym medium, pieniądze z reklamy popłyną do tych mediów, a te będą prosperować i będziesz mieć więcej ludzi niż po stronie podaży w tych mediach.
TikTok, w pewnym sensie, jeśli spojrzysz na to jako konkretny przykład, wiele z ich modelu biznesowego i przyszłości będzie zależeć od tego, czy najpierw wygrają na rynku uwagi, ponieważ wiemy, że uwaga jest nadal ograniczona. A jeśli to zrobią, mają mnóstwo opcji, ponieważ, jak powiedziałeś, możesz użyć krótkiego filmu, aby zrobić dowolną liczbę rzeczy. Już widzicie tam marki, które próbują zrobić modny mały TikToks, aby reklamował swoje produkty. Wiemy, że działa to już dobrze na innych rynkach na świecie. Nie ma powodu, aby nie zadziałało na największym rynku reklamowym na świecie, jakim są Stany Zjednoczone. Próbowali, w Chinach i innych miejscach, pracować nad edukacją jako rynkiem.
Paul Greenberg: Tak.
Eugene Wei: Zamierzają więc wykorzystać całą masę możliwości, które wynikają z faktu, że otrzymujesz je, jeśli ludzie tak często oglądają Twoją aplikację w ciągu dnia. Niedawno widziałem tę ankietę wśród przyjeżdżających klas studentów Harvardu. To jedna ankieta jednej grupy dzieci, więc weź to z przymrużeniem oka, ale coś w stylu, myślę, że to było 10% przychodzących klas lub 20%, coś tak, jakby oglądali dwie godziny TikTok dziennie lub coś w tym rodzaju .
Paul Greenberg: Wow.
Brent Leary: Jezus…
Eugene Wei: To była oszałamiająca ilość. A kiedy po raz pierwszy… Zanim ByteDance nawet kupił Musical.ly i przekształcił go w TikTok, byłem w Chinach i spotkałem się z grupą ludzi, którzy opowiadali mi o Douyin, który był ich podróbką w Musical.ly w tamtym czasie. To był TikTok Chin. A ludzie w Chinach rutynowo mówili mi, że muszą odinstalować Douyin z telefonu, ponieważ każdego dnia tracą tyle czasu, godzin produktywnego czasu. A oni mówili: „Nie mogłem nawet wykonać żadnej pracy, ponieważ tylko oglądałem”. A Douyin w Chinach dominuje jako medium jeszcze bardziej niż TikTok w USA
Paul Greenberg: O Boże.
Media społecznościowe – Wschód kontra Zachód
Eugene Wei: Stany Zjednoczone to tak rozwinięty i zaawansowany rynek mediów, że jest po prostu bardzo konkurencyjny. Pamiętam nawet, jak wracałem do Chin i tak naprawdę były tylko trzy państwowe kanały telewizyjne nadające nudne programy. Aby coś takiego jak TikTok pojawiło się na tym rynku, myślisz: „Och, wow, to jest całkowicie… To jest o wiele bardziej zabawne niż wszystko, co mieliśmy w krajowych mediach”. Tak, myślę, że pod wieloma względami można po prostu spojrzeć na Chiny i powiedzieć: „To rynek, który przeskoczył nieco do przodu, by stać się krótkimi filmami jako medium do wielu celów”. Jeśli spojrzysz na Yelp of China lub spojrzysz na aplikacje randkowe w Chinach, spojrzysz na dowolny rodzaj aplikacji, która ma odpowiednik na zachodzie, chińska wersja zawiera o wiele więcej krótkich filmów. W dużej mierze ich internet dorósł w epoce, w której wszystkie ich smartfony były wyposażone w kamery wideo. Dlatego łatwiej jest im po prostu skoczyć do przodu i powiedzieć: „Ok, powinniśmy bardziej wykorzystywać krótki film”.
Paul Greenberg: Strona wyceny nie jest w rzeczywistości tak głupio zabawna, jak brzmiało w czasie, gdy ją czytałem. Co o tym myślisz?
Eugene Wei: Od dawna mówię, że interesującą rzeczą dotyczącą Zachodu i naszych mediów społecznościowych jest to, że prawie wszyscy z nich zdecydowali się budować całkowicie wokół swoich unikalnych wykresów społecznościowych. Twitter, Instagram, Facebook, wszystkie są zbudowane wokół tego kanału. Na przykład kanał treści, na który patrzysz, i jak pozyskują artykuły dla tego kanału? Patrzą na to, kogo obserwujesz, i na wszystkie historie osób, które obserwujesz. A potem próbują wybrać najlepsze z nich, aby ci pokazać. To, co to jest, to kanał zbudowany na wykresie społecznościowym.
Ale wiemy, że ludzie mają zainteresowania. Dziwne jest to, że Zachód w dużej mierze próbuje odgadnąć wykresy zainteresowań ludzi na podstawie wykresu obserwacji. Śledzisz tych ludzi, więc musisz być zainteresowany tym, co publikują. Ale każdy wie, że nasze interesy, a potem ludzie, których znamy, nie pasują do siebie idealnie. A więc pod pewnymi względami istnieje niezgodność.
Myślę, że Facebook jest tego najlepszym przykładem, ponieważ mają pod wieloma względami największy wykres społecznościowy na Zachodzie, gdzie z czasem musieli zacząć wprowadzać algorytmy, ponieważ okazuje się, że nie wszystko od osób, które znasz, jest interesujące lub cię zainteresuje.
Paul Greenberg: Na pewno.
Eugene Wei: Jeśli w kanale znajduje się wiele rzeczy, które Cię nie interesują, przestaniesz go sprawdzać, a wtedy nie będą rzucać się w oczy na swoje reklamy, więc cały ich model biznesowy polega na tym, aby zachować kanał jak najbardziej odpowiedni i interesujący dla Ciebie. A więc algorytm jest w rzeczywistości urządzeniem do korekcji błędów. Jest nakładany na twój wykres społecznościowy, aby spróbować usunąć szum i poprawić sygnał w twoim kanale.
Ale jeśli się nad tym zastanowisz, to dziwne, że próbujemy zbliżyć wykres zainteresowania do wykresu społecznościowego. Dlaczego po prostu nie zbudować wykresu zainteresowania? Pod wieloma względami to właśnie robi TikTok. Pozwalają ci śledzić ludzi, ale mówią: „Możesz obserwować tych ludzi, ale jeśli opublikują zły film, nie chcemy ci go pokazywać. Nadal chcemy, aby filmy były wysokiej jakości”.
Śledzę Charli D'Amelio, ponieważ interesuje mnie, jak supergwiazdy mediów społecznościowych wykorzystują to medium i wchodzą w interakcję z pewnego rodzaju algorytmami, aby spróbować je oszukać. Ale nie widziałem jej wideo na mojej stronie Dla Ciebie od, nie wiem, miesięcy. Wiem, że wciąż publikuje filmy, ale po prostu nigdy ich nie oglądam.
I to samo, jeśli cały czas odwiedzasz profile na TikTok, widzisz film i myślisz: „Wow, ten film jest całkiem niezły. Zastanawiam się, czy ta osoba nakręciła inne popularne filmy?” Możesz kliknąć na ich profil i często widzisz, że ta osoba ma jeden hit TikTok i całą masę filmów, które nie mają prawie żadnych wyświetleń.
Dzieje się tak, ponieważ TikTok, kiedy otrzymuje nowy film, przepuszcza go przez rodzaj panelu ekranowego. Dostają od kogoś nagranie wideo i poddają go obróbce wizualnej, aby spróbować zidentyfikować przedmioty i rzeczy. Patrzą na tagi, które umieściłeś w podpisie. Ale nadal nie wiedzą, czy film jest dobry. Mogą znać niektóre znajdujące się w nim przedmioty i niektóre przedmioty, ale chcą wiedzieć, czy jest to dobre. To, co robią, testują wideo na tysiącu widzów i widzą, co się stanie, a jeśli ten tysiącosobowy panel tak naprawdę nie zareaguje na wideo lub po prostu przewiną obok niego, to wideo zostanie zakopane przez algorytm. Nie pokażą tego nikomu na swojej stronie Dla Ciebie.
Paul Greenberg: Wow.
Eugene Wei: Kiedyś pracowałem na festiwalu filmowym, kiedy wyświetlałem filmy, a jeśli kiedykolwiek musiałeś być jurorem w jakimkolwiek konkursie, wiesz, że 99% filmów jest naprawdę niskiej jakości i to twoja praca jako panelu, aby odseparować to, co najlepsze. To oszałamiające, ilość po prostu okropnych filmów krótkometrażowych lub filmów, które widziałem, kiedy nad tym pracowałem. Nauczyłem się już nigdy nie podejmować tej pracy. Ale to tylko sposób Internetu, prawda? Mamy więcej treści, z których większość jest okropna, a jak je ekranujesz? Jak zarządzasz tymi rzeczami?
Zasadniczo TikTok ma naprawdę dobry, nazwij to nerką lub jakkolwiek, po prostu odfiltrowując wszystkie te rzeczy i po prostu pokazując rzeczy, które wywołały pozytywne reakcje pewnej grupy ludzi.
Paul Greenberg: Wow.
Eugene Wei: Ale TikTok pojawił się i powiedział: „Cóż, nie zrezygnowaliśmy z systemów rekomendacji krótkich filmów, chociaż zdajemy sobie sprawę, że istnieją wyzwania”. W ten sam sposób istnieją wyzwania związane z polecaniem podcastów. Podczas gdy rekomendacje muzyczne zostały w dużej mierze złamane, prawda? Jeśli po prostu wybierzesz utwór na Spotify i powiesz: „Tylko na podstawie tego pojedynczego utworu, wygeneruj listę odtwarzania”. Te listy odtwarzania są całkiem dobre. Często po prostu tego używam.
Ale nadal próbują złamać kod w podcastach. A ty mówisz: „Jaka jest różnica? Oba są formatami audio”. Okazuje się, że jakościowo jest wiele różnic. Dokładnie tak samo, jak polecanie filmów jest trudne. Filmy i podcasty są naprawdę długie. Masz tendencję do oglądania lub słuchania ich tylko raz. Podcast może dotyczyć wielu tematów w ciągu godziny lub dwóch godzin. Wiele z tego, czy film jest dla ciebie pociągający, dotyczy tego, o czym jest, o czym jest. Istnieją bardzo subtelne różnice w tym, dlaczego ktoś może lubić film, czy nie, nawet jeśli należy do gatunku, który mu się podoba, więc jest to trudny problem.
Wykresy obserwujących a wykresy zainteresowań
TikTok, z tymi dziwnymi filmami, brzmi: „Jak złamać kod, polecając im odpowiednie filmy?” Cóż, po pierwsze, musisz wiedzieć, o czym są te krótkie filmy. Po drugie, musisz zrozumieć, co ta osoba myśli o filmie, ale nie czyniąc tego zbyt uciążliwym dla niej. Zrobili coś, co, czy to z założenia, czy przypadkowo, jest całkiem genialne. Widząc algorytm, który był moim drugim elementem na TikTok, pisałem o tym, jak cały projekt aplikacji ma na celu oglądanie, jak oglądasz wideo. Nie oglądaj cię dosłownie. Nie włączają aparatu. Nie chcę, żeby ludzie popadali w paranoję. Przede wszystkim wyświetlają wideo na pełnym ekranie. Jest na ekranie w TikTok. W przeciwieństwie do innych mediów społecznościowych na Zachodzie, na ekranie jest tylko jedna rzecz. Robią to, ponieważ muszą wiedzieć, co konkretnie myślisz o tym jednym filmie. Natomiast na Twitterze, Facebooku, Instagramie masz tyle rzeczy na ekranie na raz, że trudno powiedzieć, na co dana osoba reaguje.
TikTok teraz wie, dobrze, oglądasz ten film. Potem patrzą na wszystko, co robisz. Czy pozwalasz, aby film zapętlił się trzy razy? Czy klikasz przycisk „Lubię to”? Czy dzielisz się tym z kimś? Czy podążasz za tą osobą? Każdy pozytywny sygnał jest śledzony. Mogą również śledzić negatywne sygnały. Jeśli po prostu nie pozwolisz, aby film się skończył i przewiniesz go, nie reagując na niego, jest to traktowane jako sygnał ujemny. I tak teraz otrzymują bardzo dokładne informacje zwrotne. Kiedy mówię, że pokazują ten film tysiącowi osób, jak panel testowy, nie wiem, ilu go pokazują, ale pokazują go niewielkiej liczbie osób. Patrzą na wszystkie te sygnały. I okazuje się, że nawet testując film na tysiącu osób, otrzymujesz dość dokładny odczyt, czy film będzie hitem, czy nie.
To, czego nauczyliśmy się o uczeniu maszynowym i algorytmach rekomendacji uczenia maszynowego w ciągu ostatniej dekady, powiedziałbym, że jedną z ważnych lekcji jest to, że przy wystarczającej ilości danych można osiągnąć te przesunięcia fazowe w jakości. Możesz osiągnąć te przełomy. To jak tłumaczenie tekstu lub generowanie tekstu, przewidywanie tekstu. Wiele z nich na początku było śmiesznych. Każdy ma zabawne historie o używaniu Tłumacza Google lub Babel Fish, aby spróbować wysłać wiadomość e-mail do kogoś w innym kraju, a ludzie po prostu śmieją się z tego, co dla nich wymyślono. A potem pewnego dnia jest dobrze, a potem ludzie mówią: „Och, uczenie maszynowe nie jest w stanie pokonać gry takiej jak Go czy szachy”, a potem pokonało szachy, a potem szybko pokonało Go.
To, co się dzieje, to to, że kiedy te przesunięcia fazowe mają miejsce, wszyscy jesteśmy po prostu zdumieni, ponieważ jest tak źle, źle, źle, źle, a potem świetnie. Tak samo było z TikTok, prawda? Rekomendacje wideo, powiedziałbym, że ludzie są bardzo sceptyczni co do jakości rekomendacji wideo. Chociaż nie sądzę, że TikTok pokazuje sposób na złamanie kodu w rekomendacjach filmowych, TikTok naprawdę złamał kod w krótkich rekomendacjach wideo. Generują system sprzężenia zwrotnego w zamkniętej pętli, który jest bardzo, bardzo wydajny.
Jest to część serii wywiadów jeden na jeden z liderami myśli. Transkrypcja została zredagowana do publikacji. Jeśli jest to wywiad audio lub wideo, kliknij osadzony odtwarzacz powyżej lub zasubskrybuj przez iTunes lub Stitcher.