Zwycięzcy i przegrani Black Friday 2021
Opublikowany: 2022-05-31Czarny piątek — to skomplikowane.
Być może przede wszystkim pandemia jeszcze się nie skończyła (i niestety może wkraczać w kolejną niepokojącą fazę, zgodnie z raportem Światowej Organizacji Zdrowia z weekendu Dziękczynienia). Przez cały 2021 r. detaliści i konsumenci nadal borykali się z wieloma konsekwencjami wykraczającymi poza zagrożenie dla zdrowia, co było widoczne w Czarny piątek.
Właściwie było to widoczne na długo przed Czarnym Piątkiem, ponieważ detaliści rozpoczęli świąteczny marketing, podobnie jak cukierek albo psikus, a wielu konsumentów rozpoczęło sezonowe zakupy jeszcze wcześniej. Skok na świąteczne zakupy rósł jeszcze przed pandemią. Jednak w tym roku nagłówki dotyczące obaw o zapasy, gdy pandemia nadal burzyła łańcuchy dostaw, sprawiły, że wczesny początek wydawał się rozsądny dla większości wszystkich.
Zakupowy weekend trwał w czasie prasy. Ale Czarny Piątek nadszedł i minął, a wyłonili się niektórzy zwycięzcy i przegrani.
Zwycięzcy:
święto Dziękczynienia
Trend sprzed kilku lat — kiedy kilku sprzedawców detalicznych zrujnował wakacje wielu pracownikom handlu detalicznego, otwierając im drzwi na wczesne okazje w Czarny piątek w Święto Dziękczynienia — jest teraz zdecydowanie odwrotny. Centra handlowe prowadzone przez Simon Property Group dołączyły do Walmartu i kilku innych, aby przygotować szalunki na cały dzień; Target w zeszłym tygodniu posunął się do stwierdzenia, że od teraz będzie to robić.
Nie oznacza to jednak „braku zakupów”. Według Salesforce, zakupy online podczas święta w USA wzrosły o 1% rok do roku do 6,9 miliarda dolarów, a Adobe odnotowało tę sprzedaż tylko na poziomie zeszłorocznym, osiągając 5,1 miliarda dolarów.
Kup teraz, zapłać później
W dawnych czasach niektórzy sprzedawcy detaliczni ułatwiali klientom wydawanie prezentów świątecznych, umożliwiając im odkładanie przedmiotów na zakupy, za które trzeba było zapłacić z biegiem czasu. Nowa opcja „kup teraz, zapłać później” jest możliwa dzięki wielu platformom, takim jak Klarna i Affirm, które ułatwiają płatności ratalne.
Alternatywa płatności zapowiada się na znak rozpoznawczy tego roku. Jak podaje Adobe, w listopadzie, w porównaniu z podobnym okresem w 2019 r., wydatki związane z BNPL wzrosły o 422%, a wielkość zamówień o 438%. Konsumenci wybrali opcję płatności na Według Salesforce, jak dotąd 8% ich zamówień na Cyber Week, o 31% więcej niż w zeszłym roku.
Ta opcja może pomóc konsumentom radzić sobie z wyższymi cenami, według badania przeprowadzonego w Czarny piątek przeprowadzonego przez ACI Worldwide , które wykazało, że chociaż liczba transakcji e-commerce w Czarny piątek pozostała taka sama z roku na rok, ich wartość podwoiła się, „co pokazuje zwiększone zaufanie konsumentów w wydatkach potencjalnie napędzanych rosnącą popularnością opcji Kup teraz, zapłać później (BNPL)”.
Krawężniki, znowu
Wraz z zakończeniem blokad w 2020 r. i dostępnością szczepień na początku 2021 r., ruch pieszy do centrów handlowych i sklepów stacjonarnych wzrósł przez cały rok. Jednak według Adobe konsumenci nadal akceptują odbiór z krawężnika, z powodu trwających obaw związanych z pandemią, a także chęci wygody.
Jak dotąd w listopadzie odbiór z krawężnika wzrósł o 70% w porównaniu do dwóch lat temu, chociaż 26 listopada został zastosowany do 20% zamówień online, w porównaniu z wcześniejszym miesiącem, jak stwierdził Adobe.
Sprzedaż detaliczna w dużych opakowaniach — trochę
Wielcy detaliści, z solidniejszymi łańcuchami dostaw na początek, aw niektórych przypadkach z możliwością czarterowania własnych statków, mają w tym roku jeszcze jedną przewagę nad mniejszymi rywalami. Według Adobe , od października wielcy detaliści odnotowali średnio o 22% wyższy wzrost przychodów niż mali detaliści.
„Ludzie z pewnością wydają się być w dużych masowych kupcach – Walmart i Target byli bardzo zajęci” – powiedział w sobotę przez telefon dyrektor zarządzający A lixPartners, Joel Rampoldt. „A ich operacje na krawężnikach były bardzo zajęte, co moim zdaniem jest bardzo dobrym znakiem dla tego formatu i tej funkcjonalności”.

Mimo to, w czasie prasy weekend jeszcze się nie skończył, a Small Business Saturday trwał, wydarzenie, które Adobe spodziewa się osiągnąć od 4,5 do 5,1 miliarda dolarów. Ponadto wartość zamówienia sprzedaży u mniejszego sprzedawcy „jest zazwyczaj… co najmniej o 8% wyższy” niż w przypadku dużego sprzedawcy, powiedział Adobe.
Przegrani:
Łańcuch dostaw
Trwająca klęska łańcucha dostaw — jedna z najbardziej wyraźnych oznak, że pandemia jeszcze się nie skończyła — nie została rozwiązana na czas przed sezonem świątecznym.
Według Adobe, wiadomości o braku zapasów wzrosły w listopadzie o 124% w porównaniu ze styczniem 2020 roku. Sytuacja ma swoje plusy, co widać po wyższych cenach. A konsumenci prawdopodobnie znajdą to, czego potrzebują, według Rampoldt AlixPartner.
„To, co widzę w sklepach i to, co widzimy u naszych klientów, to szeroka gama towarów dostępnych do zakupu” – powiedział Rampoldt. „Ludzie będą mogli wyjść do sklepów i znaleźć coś zbliżonego do tego, czego chcieli. Mogą nie mieć dokładnie tego, czego chcą. Mogą mieć styl i kolor, którego chcą, ale ich rozmiar nie jest odpowiedni sklepu. Musieli więc przejść przez e-commerce, czy coś w tym stylu.
Rabaty
Marketing świąteczny skupia się na specjalnych ofertach, ale w tym roku detaliści starają się jak najbardziej zbliżyć do pełnej ceny, jak wynika z kilku raportów.
W Święto Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych średni rabat wyniósł 27%, czyli o 7% mniej niż w zeszłym roku, przy średniej wartości zamówienia o 11%, pomimo faktu, że zakupiono o 3% mniej produktów, stwierdził Salesforce. Od 23 do 25 listopada średnia cena sprzedaży w USA wzrosła o 22% w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku, według tego raportu.
Nie dotyczyło to całej sprzedaży detalicznej. Sklepy, w tym Gap (z rabatami od 40% do 50%), Macy's (do 65%), Aritzia (do 50%) i Madewell (30%) oferowały mocne promocje, podczas gdy Nordstrom i Foot Locker były mniej promocyjne. kontrole sklepów zgłoszone przez Briana Ehriga, partnera w praktyce detalicznej w firmie konsultingowej Kearney.
„Jest zdecydowanie mniej promocji — o wiele mniej tego, co zwykliśmy nazywać „doorbuster promocjami” — powiedział Rampoldt z AlixPartner. „Zaobserwowałem, że znacznie więcej marek stara się utrzymać linię. Ludzie, którzy chcą wczesnych przecen, po prostu nie będą ich tam pojawiać, ponieważ podaż jest bardziej ograniczona, a sklepy będą musiały sprzedawać to, co mają i być bardzo przemyślane, jak to robią. A to oznacza, że będą odnotowywać mniej i będą odnotowywać później”.
Odgłos kroków
Z większą liczbą sprzedawców mając zamknięte drzwi w Święto Dziękczynienia, nie jest zaskoczeniem, że, jak stwierdził Sensormatic Solutions, liczba wizyt w sklepach stacjonarnych spadła tego dnia o 90,4% w porównaniu do dwóch lat temu.
Większość (65%) konsumentów w USA planuje robić zakupy w sklepie w tym okresie świątecznym, aby uzyskać pomysły na prezenty lub osobiście sprawdzić produkty, a niektórzy udają się do sklepów, aby uniknąć jakiejkolwiek dostawy opóźnienia , na ten raport. Jednak podczas gdy zakupy w sklepach w Czarny piątek wzrosły w porównaniu z ubiegłym rokiem, spadły o 28,3% w porównaniu do okresu sprzed pandemii w 2019 r., Sensormatic również odkrył .
„W obliczu obaw o opóźnienia w łańcuchu dostaw spodziewamy się, że konsumenci w pełni wykorzystają możliwości zakupów w sklepach” – powiedział w oświadczeniu Brian Field, starszy dyrektor ds. globalnego doradztwa detalicznego w Sensormatic Solutions. „ W połączeniu z ujednoliconymi opcjami handlowymi, takimi jak kup online, odbiór w sklepie i odbiór przy krawężniku, konsumenci mogą mieć pewność, że robią zakupy świąteczne w najwygodniejszym dla nich czasie i miejscu”.
