Pomocna aktualizacja treści spowoduje tyle zamieszania
Opublikowany: 2022-08-31
Kiedy to piszę, cierpliwie czekamy, aż pomocna aktualizacja zawartości coś zrobi. Słyszeliśmy kilka doniesień o atakach na bardzo duże i spamerskie witryny, ale ogólnie nic nie widzieliśmy. To może się zmienić. Dzięki najnowszej aktualizacji recenzji produktów nie zauważyliśmy dużego ruchu do ostatniego dnia wprowadzenia. Dopiero okaże się, jak silny efekt będzie miała pomocna aktualizacja zawartości. Nadal uważam, że będzie ogromny.
Google zrobiło wielką sprawę z tej aktualizacji. To prawda, w przeszłości pojawiły się aktualizacje, które nas bardzo podekscytowały, a które były stosunkowo znaczące – podstawowe wskaźniki internetowe, przyjazność dla urządzeń mobilnych i witryny https, które przychodzą na myśl, to tylko niektóre, które przychodzą na myśl.
Nie sądzę, że stanie się to z pomocną aktualizacją zawartości. Naprawdę myślę, że będzie duży.
W ostatnim dniu wdrożenia możemy zauważyć nagły wzrost liczby witryn, jak to miało miejsce w przypadku najnowszej aktualizacji recenzji produktów. W takim przypadku wdrożenie rozpoczęło się 27 lipca 2022 r., ale nie widzieliśmy dzikich turbulencji w SERP dopiero po zakończeniu wdrażania 2 sierpnia.

Czujnik Semrush pokazujący zwiększone turbulencje SERP po PRU
Albo możemy nic nie widzieć. Ale nadal może to być bardzo ważna aktualizacja, jeśli tak się stanie. Myślę, że SEO, którzy pomagają witrynom radzić sobie ze spadkami ruchu, będą radzić sobie z tak dużym zamieszaniem
Pomocna treść nie jest filtrem okresowym, takim jak Panda czy Penguin
Cofnijmy się o dziesięć lat. Jest marzec 2012 r. Prowadzisz witrynę, która ma najwyższe pozycje w rankingu dla wszystkich Twoich słów kluczowych. Odkryłeś moc linków. W tamtych czasach, nawet niskiej jakości, samodzielnie stworzone linki były niesamowicie potężne. Kilka wpisów gościnnych, upuszczanie linków w wątkach komentarzy, tworzenie bezsensownych artykułów, w tym linków do Twojej witryny zakotwiczonych w słowach kluczowych… te rzeczy nie były dobre, ale naprawdę pomogły poprawić rankingi.

Witryna, na którą duży wpływ miała oryginalna aktualizacja Google Penguin
Gdy świat SEO zorientował się, że czyszczenie linków jest kluczem do odzyskania przez Penguin, zapoczątkowało nową branżę. Przed 2012 rokiem byłem weterynarzem zainteresowanym zrozumieniem Google. Kilka miesięcy później spędzałem całe dnie na sprawdzaniu linków bez końca, rozpoczynając nową karierę w pomaganiu właścicielom firm w zrozumieniu kaprysów algorytmów Google.
W przypadku Penguin rozwiązalibyśmy problem, usuwając lub ostatecznie zrzekając się linków, a następnie poczekaliśmy, aż Google zdecyduje się uruchomić kolejną aktualizację Penguin. Panda była taka sama. Jeśli trafisz, przyciąłbyś cienką zawartość, poprawił zawartość tam, gdzie to możliwe, i znowu czekaj.
W końcu, jeśli dobrze wykonamy naszą pracę, Google uruchomi kolejną aktualizację Penguin/Panda. W wielu witrynach nastąpiło ożywienie i trafiono na nowe witryny. 

Pomocna aktualizacja zawartości będzie działać pod pewnymi względami podobnie, ale istnieją duże różnice.
Przydatny klasyfikator treści zawsze działa
Pomocna aktualizacja zawartości jest zawsze uruchomiona. Google informuje nas, że nowy sygnał, który wprowadzili w tym tygodniu, jest stosowany przez klasyfikator. Ten klasyfikator stale gromadzi dane, aby określić, czy witryny zawierają duże ilości nieprzydatnych treści. Jeśli tak, do witryny zostanie zastosowany filtr, który uniemożliwi jej pozycjonowanie. To jest sygnał dla całej witryny. Strony z dużą ilością nieprzydatnych treści będą bardziej tłumione niż mniej ewidentni przestępcy.
Podczas gdy Panda i Penguin mogą zdewastować witrynę w dniu aktualizacji Panda/Penguin, pomocny klasyfikator treści może trafić na witrynę w dowolnym momencie.
Zawsze się uczy
Moją pierwszą myślą, gdy usłyszałem, że klasyfikator zawsze działa, było to, że może to ułatwić podejmowanie decyzji, jeśli chodzi o czyszczenie zawartości. Załóżmy, że publikujesz kilka tysięcy stron zawierających w większości automatycznie generowane treści, a w ciągu kilku dni cała witryna zostaje trafiona. Cóż, teraz wiesz! Ta treść została prawdopodobnie uznana przez Google za nieprzydatną.

Ale co, jeśli nie opublikowałeś niczego nowego i pewnego dnia Twój ruch gwałtownie spadnie? Czy to pomocna aktualizacja treści? Czy to jedna z wielu innych rzeczy, które mogą powodować spadek ruchu ?
Google mówi nam, że pomocna aktualizacja treści jest „w pełni zautomatyzowana, przy użyciu modelu uczenia maszynowego”.
Oznacza to, że będzie stale uczyć się, co jest, a co nie jest treścią pomocną.
Dzisiaj może się zdarzyć, że najbardziej spamerskie witryny, które masowo produkują cienkie treści i być może generowane przez sztuczną inteligencję, są tymi, które są atakowane. Ale pytania Google, które każą nam zadać, sięgają znacznie głębiej niż tylko automatyczne generowanie treści.
„ Czy Twoje treści sprawiają, że czytelnicy czują, że muszą szukać ponownie, aby uzyskać lepsze informacje z innych źródeł?”
„Czy zdecydowałeś się wejść w jakiś niszowy obszar tematyczny bez żadnej prawdziwej wiedzy, ale zamiast tego głównie dlatego, że myślałeś, że uzyskasz ruch z wyszukiwania?”
Myślę, że z biegiem czasu uczenie maszynowe pomoże Google coraz lepiej znajdować nieprzydatne treści.
Powiedzmy więc, że za miesiąc budzisz się, patrzysz na swoje rankingi i widzisz, że wszystko gwałtownie spadło. Czy to przydatna aktualizacja treści? Tak trudno będzie powiedzieć.
W przypadku Pandy i Pingwina, nawet jeśli Google nie ogłosiło aktualizacji, mieliśmy wystarczająco dużo rozmów społeczności, abyśmy mogli dowiedzieć się, że Google wypchnął aktualizację. Nie będzie tak w przypadku aktualizacji pomocnej zawartości, ponieważ jest ona zawsze uruchomiona.
W przypadku Pandy i Pingwina osiągnęliśmy ogólny konsensus co do tego, co zrobić, aby posprzątać i odzyskać siły. Będzie to trudne w przypadku trafienia pomocnej treści, ponieważ algorytm zawsze się uczy. To, co jest dziś ignorowane przez algorytm, może w końcu zostać uznane za nieprzydatne.
Odzyskiwanie będą sporadyczne
Google twierdzi, że odzyskiwanie jest możliwe:
„ Naturalnym pytaniem, jakie niektórzy zadają, jest to, jak długo potrwa poprawa działania witryny, jeśli usunie ona nieprzydatne treści? Witryny zidentyfikowane przez tę aktualizację mogą znaleźć sygnał zastosowany do nich przez kilka miesięcy. Nasz klasyfikator dla tej aktualizacji działa nieprzerwanie, umożliwiając monitorowanie nowo uruchomionych i istniejących witryn. Ponieważ określa, że nieprzydatne treści nie powróciły w dłuższej perspektywie, klasyfikacja nie będzie już obowiązywać”.
W przypadku Pandy i Pingwina Google uruchomiłoby aktualizację i tego dnia wiele witryn, które pracowały nad poprawą, otrzyma odzyskiwanie. Pomocna aktualizacja zawartości nie działa w ten sposób.
Gdy klasyfikator ocenia Twoją witrynę, musi sprawdzić, czy masz dobre, przydatne treści i czy utrzymujesz ten status przez kilka miesięcy. A potem pewnego dnia filtr zostanie w magiczny sposób podniesiony (a może zmniejszony).
Załóżmy, że we wrześniu zwiększy się Twój ruch. Nie będziesz wiedział, czy to pomocna aktualizacja treści, która Cię uderzyła, czy coś innego. Myślisz , że to była pomocna aktualizacja zawartości, więc pracujesz nad czyszczeniem zawartości. A potem czekaj. Mija kilka miesięcy i nic się nie dzieje. Czy powinieneś usunąć więcej? Czy musisz pracować ciężej, aby Twoje treści były przydatne? Być może coś innego wpływało na Twoją witrynę? Decyzje będą bardzo trudne.
A więc czekamy
Przed uruchomieniem tej aktualizacji Google skontaktował się z kilkoma SEO, w tym ze mną, aby nas poinformować. Studiuję aktualizacje Google od ponad dziesięciu lat i nigdy tak się nie stało. Po rozmowie z Dannym Sullivanem naprawdę odniosłem wrażenie, że pomocna aktualizacja zawartości będzie miała ogromny wpływ.
Nadal myślę, że tak będzie.
( Uwaga: początkowo zaczęło się jako artykuł dla subskrybentów premium mojego biuletynu , w którym postuluję, co moim zdaniem robi Google. Stało się naprawdę duże, więc zrobiłem to na blogu. )
