Jak korzystać z bloga, aby uruchomić kurs online

Opublikowany: 2020-08-11

Gratulacje!

Zamierzasz uruchomić swój pierwszy kurs online.

Masz (prawie) wszystko, czego potrzebujesz: wiedzę, doświadczenie, unikalne treści – może nawet napisałeś książkę.

Problem w tym, że nie masz publiczności.

Jeśli nie masz odbiorców, którym możesz sprzedawać, Twój kurs dołączy do tysięcy innych dobrych intencji, które nie zarabiają pieniędzy.

Przepraszam, że jestem nieudacznikiem.

Najlepszym sposobem na sprzedaż kursu online jest wykorzystanie swojego bloga w planie przed uruchomieniem, aby zbudować grono obserwujących. To wygląda tak:

  • Zaplanuj swoją kampanię startową – poczekaj co najmniej 6 miesięcy na zbudowanie publiczności.
  • Odkryj hasła wyszukiwania słów kluczowych – wykonaj podstawowe badania słów kluczowych.
  • Utwórz kalendarz treści – przeprowadź burzę mózgów na tematy związane z treścią kursu.
  • Publikuj i promuj cotygodniowe artykuły na blogu – każdy artykuł powinien rozwiązać jeden problem.
  • Powiększ swoją listę – zaproś czytelników bloga, aby otrzymali lead magnes i dołączyli do Twojej listy.

Dzięki regularnemu harmonogramowi publikowania blogów, przyciąganiu większej liczby obserwujących i powiększaniu listy mailingowej, masz większe szanse na zyskowne rozpoczęcie nowego kursu. Dzięki tej formule Twoja publiczność będzie się powiększać, a każda premiera będzie bardziej opłacalna.

Teraz, zanim przewrócisz oczami i powiesz mi, że blog jest niesamowicie powolny, pozwól, że opowiem ci historię.

Mój pierwszy kurs online był kompletną katastrofą. Budowa zajęła mi 3 miesiące, kosztowała 2500 dolarów, a ostatecznie mogłem mieć 3000 dolarów w całkowitej sprzedaży.

wszystko zrobiłem źle:

  • Brak badań (na temat lub odbiorców).
  • Zamiast na marketing cały mój czas i pieniądze poświęciłem na budowanie kursu.
  • Brak kampanii startowej (zakładałem, że ludzie jakoś odnajdą mój kurs!)

Moim największym błędem było to, że nie miałem publiczności. Nie blogowałem i nie było powodu, aby ludzie wchodzili na moją stronę.

Polizałem rany, zacząłem blogować i zbudowałem drugi kurs. Ten był prostszy, całkowicie online i przeznaczony do sprzedaży na zapleczu po moich prezentacjach.

Ten spisał się trochę lepiej. Budowa kosztowała (głównie czas personelu) około 1000 dolarów i myślę, że miałam około 5000 dolarów sprzedaży.

Przy pierwszych uruchomieniach kursu zrobiłem wszystko źle

W końcu stałem się sprytny, stawało się dość oczywiste, że wygłaszanie kursu światu, nawet przy wsparciu przyjaciół i dodatkowej przewadze publiczności, kiedy wygłaszałem przemówienie, nie wystarczyło. Potrzebowałem powodu, aby ludzie do mnie przychodzili.

[Stało się dość oczywiste, że wyznaczenie kursu światu nie wystarczy. Potrzebowałem powodu, aby ludzie do mnie przychodzili.]

Zwiększyłem częstotliwość blogowania do cotygodniowego.

I wtedy wszystko się zmieniło. Moja lista rosła – ostatecznie dotarłem do 15 000 obserwujących. Wreszcie miałem publiczność, z którą mogłem się porozumieć.

Mój trzeci kurs kosztował około 1500 dolarów, a mój pierwszy zarobił ponad 65 000 dolarów. Zaktualizowałem go i wykonałem drugi start za 85 000 $. Mój trzeci start zarobił 90 tys.

Całkowity dochód z trzech premier wyniósł 240 000 USD. I prawie cała sprzedaż pochodziła z listy mailingowej, którą zbudowałem na moim blogu.

W tym poście opiszę 5-etapowy proces, którego użyłem w tej kampanii. Jeśli jesteś na tyle odważny, aby zanurzyć palce u stóp w oceanie kursu online, ten proces działa.

Dlaczego potrzebujesz planu

To może wzmocnić twojego ducha przedsiębiorczości, ale jeśli nie planujesz uruchomienia swojego projektu, zakończy się niepowodzeniem.

To może wzmocnić twojego ducha przedsiębiorczości, ale jeśli nie zaplanujesz kampanii startowej, nie uda ci się. Kliknij, aby tweetować

Odnosi się to do uruchomienia kursu online, opublikowania książki lub budowania listy mailingowej – musisz zacząć od jasnego obrazu celu i planu, aby go osiągnąć.

Ale nie martw się – nie polecam wykresów Gantta ani szalonych, mikroszczegółowych planów. Mój prosty 5-etapowy proces przed uruchomieniem to wszystko, czego potrzebujesz, aby rozpocząć:

  1. Zaplanuj swoją kampanię startową – poczekaj co najmniej 6 miesięcy na zbudowanie publiczności.
  2. Zrób listę wyszukiwanych słów kluczowych – wykonaj podstawowe badania słów kluczowych.
  3. Utwórz kalendarz treści — przeprowadź burzę mózgów na wszystkie tematy związane z treścią kursu.
  4. Publikuj i promuj cotygodniowe artykuły na blogu – każdy artykuł rozwiązuje jeden problem.
  5. Powiększ swoją listę – zaproś czytelników bloga, aby otrzymali lead magnes i dołączyli do Twojej listy.

Przyjrzyjmy się bardziej szczegółowo na każdym kroku.

1. Zaplanuj swoją kampanię startową

Wyobraź sobie, że idziesz na długą wędrówkę po lesie i kierujesz się na przełęcz. Brzmi ładnie, prawda?

Teraz wyobraź sobie, że wszystkie punkty orientacyjne się zmieniają. Wiesz, że chcesz dotrzeć do tej cholernej przełęczy przed zmrokiem, ale drzewa wciąż się poruszają, strumień, który widziałeś na mapie, zniknął, a teraz jest nowa góra, którą musisz ominąć.

Witamy w skomplikowanym, ciągle zmieniającym się i niepotrzebnie zagmatwanym świecie uruchamiania kursu online. Możesz wziąć udział we wszystkich kursach oferowanych przez „guru”, dowiedzieć się wszystkiego o oprogramowaniu do projektowania, opcjach hostingu kursów i marketingu e-mailowym, a jedyną gwarancją jest to, że Twój start NIGDY NIE PÓJDZIE TAK, JAK MYŚLISZ.

Przynajmniej z planem masz dużo, dużo większą szansę na sukces. Oto, co plan może pomóc Ci uniknąć:

  • Działaj na podstawie założeń zamiast testować swoje pomysły.
  • Skupienie całej uwagi (tam, gdzie jest to bezpieczne) na budowaniu kursu, a nie na marketingu.
  • Wejście do zimnej publiczności, ponieważ nie zbudowałeś bazy obserwujących .

I największy błąd ze wszystkich…

  • Za mało czasu.
Jak korzystać z bloga, aby uruchomić kurs online

Twój plan kampanii działa wstecz od dnia zamknięcia oferty.

Twój plan kampanii działa wstecz od dnia zamknięcia oferty. Możesz go zbudować na papierze, korzystając z bezpłatnych narzędzi, takich jak Asana lub Trello, lub korzystając z Kalendarza Google.

2. Odkryj hasła wyszukiwania słów kluczowych

Podstawowa idea SEO i słów kluczowych polega na dopasowywaniu tego, czego ludzie szukają, do tego, co znajduje się w artykułach na blogu. Oto jak to działa…

Podstawowa idea SEO i słów kluczowych polega na dopasowywaniu tego, czego ludzie szukają, do tego, co znajduje się w artykułach na blogu. Kliknij, aby tweetować

Miliony ludzi co sekundę szukają odpowiedzi na pytania:

  • „Jak pracować w domu z dziećmi”
  • “Jak ugotować idealny chleb na zakwasie”
  • „Jak przezwyciężyć zwlekanie”

Kiedy umieszczasz słowa kluczowe (lub frazy) w swoich postach na blogu pasujące do tego, czego szukają ludzie, przyciągasz tak zwany „ruch organiczny”. Jest bezpłatny, dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i jest ogromny.

W powyższych przykładach słowa kluczowe mogą wyglądać tak:

  • "Praca w domu"
  • “idealny chleb na zakwasie”
  • „przezwyciężyć zwlekanie”

Aby znaleźć słowa kluczowe dla swojej kampanii, możesz zacząć od bezpłatnych narzędzi, takich jak Moz Keyword Explorer, Ubersuggest lub Google Search Console.

Możesz też zrobić to, co ja i zezwolić Google na przekazywanie Twoich sugestii.

Po prostu wpisz odmiany swojego tematu w wyszukiwarce i pozwól Google sugerować popularne wyszukiwania.

Na przykład w tym artykule moim tematem jest uruchomienie kursu online. Kiedy wpisuję to w pasku wyszukiwania, otrzymuję…

Jak korzystać z bloga, aby uruchomić kurs online

Jednym z najszybszych sposobów znajdowania słów kluczowych jest autosugestia Google.

3. Utwórz kalendarz treści

Teraz, gdy masz już swoje słowa kluczowe, nadszedł czas, aby zaplanować, o czym będziesz pisać.
Podobnie jak autorka planująca rozdziały w swojej książce, celem jest stworzenie kalendarza tematów na blogu, zanim zaczniesz pisać.

A oto sztuczka:

Każdy temat w Twoim Kalendarzu Treści rozwiązuje jeden ważny problem dla Twoich potencjalnych klientów.

Pozwól mi wyjaśnić…

Większość ruchu na Twojej stronie będzie zawsze organiczna (rozmawialiśmy o tym powyżej) – ludzie szukający rozwiązań swoich problemów.

Na przykład, jeśli jesteś doradcą finansowym, ludzie szukają rozwiązań w zakresie planowania emerytury, testamentów, planowania majątku, ubezpieczenia na życie, planowania sukcesji dla swojej firmy itp.

Jak korzystać z bloga, aby uruchomić kurs online

Kalendarz treści to prosty sposób na uporządkowanie tematów bloga, zaczynając od głównego rozwiązania, które oferujesz.

Twoim zadaniem jest odpowiadanie na ich pytania i budowanie autorytetu online. Kalendarz treści to prosty sposób na uporządkowanie tematów bloga, zaczynając od głównego rozwiązania, które oferujesz.

Lubię używać Arkuszy Google do organizowania mojego Kalendarza Treści — łatwo jest z nim pracować i udostępniać go mojemu zespołowi.

Zacznij od swojego głównego tematu. Na przykład przywództwo.

Następnie utwórz krótką listę tematów podrzędnych, o które najczęściej pytasz. W naszym przykładzie może to być:

  • Delegacja,
  • Konflikt,
  • Coaching i
  • Komunikacja

W ramach tych 4 podtematów istnieją pewne oczywiste kategorie tematów. Na przykład w ramach delegacji mogą istnieć:

  • Kroki do podjęcia,
  • Błędy, których należy unikać,
  • Informacje zwrotne i
  • Pochwała.

Wreszcie, w każdej kategorii znajdują się konkretne problemy, które potrafisz rozwiązać – są to przyszłe tematy bloga:

  • ## kroki do doskonałej delegacji
  • Rola lidera (w delegacji)
  • Jak wzmocnić ludzi (z delegacją)
  • Błędy, których należy unikać (podczas delegowania)

Przechodząc przez każdą kategorię tematów, szukaj konkretnych problemów, o które zostałeś zapytany. Nie musisz pisać o nich wszystkich (najpierw przetestujesz każdy z nich pod kątem ruchu za pomocą autosugestii Google, o którym mówiliśmy powyżej), ale teraz masz dobry spis przyszłych artykułów.

4. Publikuj i promuj cotygodniowe artykuły na blogu

Udało Ci się zrobić wszystko, badając słowa kluczowe, tworząc kalendarz treści, teraz wszystko, co musisz zrobić, to pisać!

W tym artykule przeprowadzę Cię przez system 7 kroków, który stworzyłem, aby pisać artykuły na moim blogu. Przeczytaj ten artykuł, zanim zaczniesz pisać posty na blogu – zaoszczędzi Ci to czasu i frustracji!

Oto 7 kroków (omówiliśmy już #1):

  1. Zbuduj kalendarz treści ze świetnymi tematami do przyszłych artykułów.
  2. Zacznij od końca i zaplanuj CTA (wezwanie do działania), które czytelnicy mają podjąć.
  3. Użyj licznika jajek i ogranicz swoje badania do 15 minut.
  4. Użyj szablonu, aby zaoszczędzić czas na pisanie i ulepszyć swój artykuł.
  5. Unikaj pokusy edytowania, dopóki nie masz pierwszego szkicu
  6. Podczas edycji unikaj pokusy przepisywania artykułu – gotowe jest lepsze niż idealne.
  7. Napisz nagłówek i wybierz zdjęcia na końcu.

8. Rozwijaj swoją listę

Zawsze dziwię się, że „guru”, którzy chcą nauczyć Cię, jak uruchomić kurs online, często pomijają jeden duży krok:

TWORZENIE LISTY MAILINGOWEJ.

Bez listy nie możesz dotrzeć do ludzi bezpośrednio – w ich skrzynce odbiorczej. Twoja lista mailingowa to najszybszy sposób na budowanie relacji, zaufania i autorytetu ze swoimi obserwatorami.

W tym artykule odpowiem na 5 najczęstszych pytań dotyczących budowania listy mailingowej, w tym, jaka oferta lead magnet sprawdza się najlepiej.

Twoja lista mailingowa to najszybszy sposób na budowanie relacji, zaufania i autorytetu ze swoimi obserwatorami. Kliknij, aby tweetować

Oczywiście zawsze istnieją alternatywne sposoby uruchomienia kursu online:

Możesz korzystać z mediów społecznościowych – ale Facebook, Twitter, LinkedIn czy Instagram są przeznaczone do rozmów, a nie do sprzedaży .

Możesz zwerbować kolegę i rozpocząć program partnerski (ty promujesz mój start, a potem ja promuję twój start), ale to wymaga listy mailingowej.

Możesz zapłacić za reklamę, ale to wymaga kogoś z doświadczeniem w zarządzaniu reklamami i – oczywiście – budżetem.

Istnieją 3 główne zalety powiększania listy mailingowej:

  1. Jesteś właścicielem listy i możesz kontrolować sposób docierania do odbiorców.
  2. Możesz budować swój autorytet i zaufanie z wybraną publicznością.
  3. Możesz dowiedzieć się więcej o swoim rynku, śledząc ich zachowanie.

W tym artykule wyjaśnię 5 innych sposobów zarabiania pieniędzy na swojej liście mailingowej.

Jak korzystać z bloga, aby uruchomić kurs online

Im szybciej zaczniesz budować swoją listę, tym silniejszy będzie twój start.

Mechanizmy tworzenia listy są proste, a po ich skonfigurowaniu są zaprojektowane tak, aby działały nadal podczas pracy nad kampanią:

  1. przyciągać ludzi do swojego bloga,
  2. zaoferuj im magnes na dołączenie do Twojej listy,
  3. wyślij im sekwencję powitalnych e-maili,
  4. przenieść je do lejka sprzedaży.

Rozpoczęcie pracy

Moje nieudane rozpoczęcie kursu zmusiło mnie do całkowitego przemyślenia mojego podejścia. Chcę, aby ten artykuł pomógł ci uniknąć miesięcy frustracji i rozczarowania.

Posiadanie prostego planu przed uruchomieniem, aby zbudować publiczność za pomocą mojego bloga i powiększyć moją listę, zmieniło wszystko.

Ta inwestycja pozwoliła mi nawiązać kontakt z moimi odbiorcami i dotrzeć, gdy potrzebowałem przetestować pomysł lub wprowadzić na rynek nowy produkt. Jeśli chcesz zbudować zrównoważony, dochodowy biznes, musisz zacząć od budowania publiczności.

Im szybciej zaczniesz, tym szybciej będziesz mógł cieszyć się korzyściami z inwestycji.

Podobał Ci się ten artykuł? Oto 3 z naszych najpopularniejszych postów:

5 prostych kroków do pisania świetnych nagłówków za każdym razem
7 kroków do szybszego napisania idealnego posta na blogu
Prosty marketing treści dla małych firm