Humanizujący hosting: czego nauczyłem się jako fotograf w dziedzinie technologii
Opublikowany: 2020-09-22Oto interakcja, na którą często się natykam, kiedy rozmawiam o tym, czym się zajmuję:
„Pracujesz w pełnym wymiarze godzin? Robisz zdjęcia? Dla firmy technologicznej?!
"Tak!"
„Więc Flywheel ma etatowego fotografa w domu? Czemu?"
Po przeprowadzeniu tej dyskusji więcej razy, niż mogłem zliczyć, pomyślałem, że nadszedł czas, aby usiąść i wyjaśnić, jak przeszedłem od stażysty ds. marketingu do starszego fotografa w firmie hostingowej WordPress, jak wygląda moja codzienność i podzielić się trochę tego, czego się nauczyłem po drodze! Zanurzmy się w:

Na wypadek, gdybyś nie był zaznajomiony, hosting w swojej istocie nie jest najbardziej efektowną częścią prowadzenia kreatywnego biznesu. To dosłownie miejsce, w którym Twoja witryna znajduje się w Internecie, i wszystkie związane z nią potrzeby techniczne. Co więcej, hosting często kojarzy się z bólami głowy, technicznym bałaganem i niekończącym się rozwiązywaniem problemów. Nitowanie, prawda?
Ale nie w Flywheel. Nasze dobrze zaprojektowane produkty, starannie dobrane kampanie i ostatecznie niesamowici ludzie , którzy budują, sprzedają, wspierają i wprowadzają na rynek Flywheel, wyróżniają nas z typowo przyziemnego tłumu. Doskonale rozumiemy, czego potrzebują projektanci, agencje i twórcy, aby prowadzić owocną i rozwijającą się firmę zajmującą się projektowaniem stron internetowych, i wprowadziliśmy nową, inspirowaną ludźmi obecność w społeczności hostingowej i na całym rynku.

Flywheel ma na celu humanizację hostingu, a jednym ze sposobów, w jaki to robimy, jest pokazanie ludzi, którzy stoją za produktem . I tu właśnie wchodzę. Moim zadaniem jest asystowanie zespołowi marketingowemu (i całej firmie!) w tworzeniu obrazów, aby pokazać Flywheel jako piękną, niezawodną, profesjonalną i wiodącą humanizowaną firmę technologiczną.
Jak więc wygląda moja codzienność? Lubię myśleć, że mam dwóch klientów: firmę jako całość i zespół marketingowy.

Posiadanie firmy technologicznej jako „klienta” obejmowało wszystko, od dokumentowania wydarzeń wewnętrznych, takich jak Dzień Perspektywy, przez dostarczanie i organizowanie zestawu wewnętrznych repozytoriów obrazów wykorzystywanych w całej organizacji, po bycie jedynym fotografem, któremu pozwolono fotografować najważniejsze dni w historii Flywheel . Byłem z przodu i w centrum podczas odsłonięcia naszej nowej siedziby i uchwyciłem ekscytujący dzień, kiedy dołączyliśmy do zespołu WP Engine. Dzięki zdjęciom, które uchwyciłem, pomogłem stworzyć markę pracodawcy Flywheel jako latarnię morską na wzgórzu w Omaha w stanie Nebraska oraz w społeczności WordPressa.
Kiedy nie skupiam się na potrzebach firmy, robię zdjęcia dla zespołu marketingowego, w którym spędzam większość moich dni. W każdym tygodniu mogłem przeskakiwać między robieniem zdjęć związanych z artykułami do postów w Layout, tworzeniem zdjęć do naszej kampanii w ramach programu Agency Partners Program lub współpracą z naszym specjalistą od mediów społecznościowych w celu tworzenia interesujących, kapryśnych zdjęć dla naszych obserwatorów.
Inne elementy komunikacji wizualnej, które wchodzą w zakres moich obowiązków, to opracowywanie strategii i burza mózgów z zespołem kreatywnym na temat tego, jak podejść do premiery produktu kierowanego przez kreatywnych, tworzenie scenorysów animowanego wideo z premiery i zarządzanie logistyką przedprodukcyjną na żywo. kampania fabularna akcji.
Komunikacja wizualna jest tym, co łączy moją pracę, czy to dla firmy, czy zespołu marketingowego. Postrzegam fotografię jako środek i środek, w którym wykonuję moją najlepszą twórczą pracę dla Flywheel, ale opowiadanie historii to moja praca na pełen etat!
Po czterech latach pracy nauczyłem się niezliczonych rzeczy, zrealizowałem i zdobyłem jako najlepsze praktyki w tej branży, zarówno z kamerą w ręku, jak i bez niej. Oto krótka lista siedmiu moich ulubionych:
1. Marki mogą być kapryśne i godne zaufania
Flywheel to firma produktowa, która zasadniczo stara się ułatwić prowadzenie działalności internetowej, wyeliminować bóle głowy naszych klientów i ostatecznie zapewnić bezpieczeństwo witryn naszych klientów (i ich witryn). Chociaż te aspekty działalności Flywheel są jednymi z najbardziej kluczowych w zdobywaniu zaufania naszych klientów, mamy markę, głos i podejście do marketingu, które można wymyślać. Czy te dwa światy mogą się zderzyć i nadal być skuteczne? Tak, na pewno mogą. Ale to wymagało trochę praktyki.
Lekcja, której nauczyłem się na początku i nadal pamiętam, to jak sprawić, by słowa takie jak zaufanie, bezpieczeństwo, profesjonalizm i niezawodność ożywały w kreatywnym zestawie wytycznych dotyczących marki, które obejmują fantazję, żywiołowość i trochę zabawy. Nie jest to łatwe i zdecydowanie kilka razy mi się nie udało, ale ponieważ łączymy fotografię z projektowaniem i treścią, mając na uwadze grupę docelową, obserwowałem, jak ja i reszta zespołu kreatywnego naprawdę korzystamy z możliwości tworzenia godnych zaufania produktów i kapryśną markę, która będzie razem pięknie współpracować.

2. Przy odrobinie można wiele zrobić
Kiedy po raz pierwszy zacząłem pracować w Flywheel, miałem dostęp tylko do dowolnego dostępnego światła w oknie, jakie mogłem znaleźć. Rok później Flywheel rozszerzył swoją przestrzeń ze względu na szybki rozwój, a to przyniosło pokój wystarczająco duży na studio. Ten mały pokoik szybko stał się miejscem, w którym godzinami spędzałam czas ucząc się obsługi oświetlenia studyjnego. To tam zapraszam Flywheelerów na ich nowe sesje zdjęciowe do wynajęcia i robię zdjęcia reklamowe do niektórych z naszych największych kampanii, takich jak Fly July i Black Flyday.
Nie było to w żaden sposób wyszukane ani nowoczesne, ale odkryłem, że fotografowie naprawdę mogą wiele zdziałać, jeśli chodzi o przestrzeń i sprzęt. Fajnie było rzucić sobie wyzwanie, aby być tak kreatywnym i pomysłowym, jak to tylko możliwe, mając tylko to, co mam przed sobą!
Uwaga: wraz z odsłonięciem naszej nowej siedziby w Ashton Building , mam teraz zaszczyt pracować w niesamowitym studiu fotograficznym zbudowanym w samym sercu naszego biura, ale zawsze będę przekazywał moje surowe korzenie, których nauczyłem się na początku moja kariera bez względu na to, gdzie kręcę!
3. Bycie sobą pomaga innym być sobą
Bycie sobą jest konieczne jako fotograf. Jeśli nie robię zdjęć koncepcyjnych, fotografuję ludzi w stylu życia lub w studio. Tak czy inaczej, Flywheelers nie są wyszkolonymi modelami, ale poświęcają czas na reprezentowanie siebie i firmy w naszych materiałach marketingowych, dzięki czemu mogę uniknąć korzystania z fotografii stockowej (więcej o tym za chwilę). Dlatego staram się prowadzić z empatią i stworzyć przestrzeń, w której zrobienie zdjęcia nie jest onieśmielające, a raczej przyjemne doświadczenie!
Najłatwiej to zrobić? Po prostu będąc sobą! Pomaga (i zachęca) tego, kto stoi przed moim aparatem, do bycia sobą. Autentyczność, niezależnie od tego, czy uważasz, że jest to nadużywane hasło, czy nie, pokazuje.
4. Przekonaj swojego szefa, aby porzucił subskrypcję zdjęć stockowych
Jestem pewien, że jeśli chodzi o wykorzystywanie obrazów do ulepszania materiałów marketingowych, wszyscy dobrze znamy wykorzystanie fotografii stockowej. Jednak odkąd przybyłem do pracy i rozszerzyłem swoje obowiązki o robienie oryginalnych zdjęć dla wszystkich kanałów, od 2017 roku nie mamy zdjęć stockowych (tak, każdy, kogo widzisz na zdjęciach lub na naszej stronie internetowej, naszym blogu lub naszych kanałach społecznościowych, to Flywheel pracownicy!)

To tylko kolejny przykład tego, jak Flywheel naprawdę realizuje swoje wartości, ponieważ nasi założyciele od początku wierzyli, że „projekt ma znaczenie” i że generowanie naszych własnych kapryśnych, zamierzonych, ludzkich i żywych treści nie tylko wyróżni nas na rynku, ale najlepiej rozmawiaj z naszymi docelowymi odbiorcami (freelancerami, projektantami i agencjami)! Wiem, że może wydawać się prostsze, aby po prostu wyciągnąć zdjęcie z giełdy tu i tam, ale jeśli działasz w branży technologicznej i chcesz wywrzeć duży wpływ, zastąp Shutterstock prawdziwym fotografem. Niezależnie od tego, czy jest to pełnoetatowy, czy tylko kontraktowy freelancer, różnica będzie znacząco wyróżniać się na tle konkurencji.

5. Nigdy nie zapomnij grać, nawet jeśli nie ma tego na liście ujęć
Jedna z moich największych inspiracji, Brinson Banks, wyraziła to najlepiej, wyjaśniając, jak to jest fotografować celebrytów dla dużych, krajowych publikacji. Rozmawiali o tym, jak mentalnie rozbijają typowe 5-minutowe sesje z głośną osobą, która ma harmonogram do dotrzymania. Pierwsze trzy minuty mają na celu zrobienie zdjęcia , którego oczekuje od nich publikacja lub punkt sprzedaży. Pozostałe dwie minuty pozwalają kreatywności przejąć kontrolę i dobrze się bawić. Upewniają się, że zmiażdżyli swoją listę strzałów, a potem znajdują czas na zabawę.
Często spoglądam wstecz na ten przykład, kiedy lubię podchodzić do zdjęć w Flywheel, ponieważ znajduję się w podobnych ograniczeniach. Jak wspomniałem wcześniej, nasze modele są pracownikami Flywheel. Mają kod do napisania, produkty do sprzedania, klientów do wsparcia i ludzi do zatrudnienia. Tak więc, planując sesję w kalendarzu, lubię zaplanować wygodną ilość czasu z Flywheelerem, aby być wydajnym, ale nie spieszyć się. Następnie wykorzystam pozostały dodatkowy czas na wybranie innej perspektywy lub spróbowanie czegoś nowego!
Przyjaciele, mówię wam, że obrazy z ostatnich pięciu minut sesji często stają się produktami końcowymi. Daj sobie czas na grę, nawet jeśli nie ma go na liście ujęć.
6. Uczenie się przez działanie
Nie mam wielu rówieśników takich jak ja (zwłaszcza w przestrzeni hostingu WordPress), a jeśli jesteś fotografem, jestem pewien, że możesz się do tego odnieść. Można więc zasugerować, że żyję starym frazesem „udawaj, aż ci się uda”. Cóż, wolę remiks od tego stwierdzenia i skłaniam się bardziej w kierunku „zachowywania się tak, jakbyś tam był”. Ponieważ nabrałem większej pewności siebie i ogólnego doświadczenia jako fotograf w tej branży, nauczyłem się zarówno robiąc (i czasami ucząc się na własnej skórze), jak i nie bojąc się prosić o pomoc.
Przed przyjazdem do Flywheel nigdy wcześniej nie robiłem zdjęć w odpowiednim studiu, nie mówiąc już o użyciu stroboskopu lub sztucznego oświetlenia, aby ożywić scenę. Brzmi prosto, ale jest w tym sztuka! Im dłużej tu jestem, tym więcej musiałem się uczyć poprzez praktykę i porażki w studiu (a teraz mam nowe narzędzie w moim fotograficznym pasku narzędzi z tego powodu)!
W końcu codziennie skłaniam się do dyskomfortu, żartobliwie (ale bardzo poważnie) zaczynam się pocić za każdym razem, gdy biorę aparat do ręki, bo to oznacza, że czas na wyjście i wiem, że chwila sama się nie uchwyci.
7. Praca zespołowa sprawia, że kreatywne marzenia działają
Jestem wdzięczny, że Flywheel zajmuje stanowisko w sprawie „rozwijania talentów”, ponieważ rozwój, praktyka i szczerze mówiąc szansa są tym, czego potrzebowałem, kiedy po raz pierwszy zacząłem fotografować. Nigdy nie robiłem zdjęć w studiu i nigdy nie uczestniczyłem w żadnym kursie marketingu, ale dzięki moim kolegom z zespołu i mentorom z Flywheel rozwinąłem się w sposób, o którym nawet nie wiedziałem, że jest możliwy.
Nic dziwnego, że Flywheel jest pełen najlepszych z najlepszych. I tak, to może być onieśmielające, kiedy zaczynasz i zaczynasz orientować się jako twórca. Ale otaczanie się pasjonatami, pracowitymi i inspirującymi ludźmi sprawia, że praca fotografa wydaje się mniej onieśmielająca i niewiarygodnie satysfakcjonująca. Nie mogę wystarczająco podziękować zespołowi Flywheel za danie niesamowitego przykładu tego, jak wykonywać swoją najlepszą pracę i robić to razem. Błagam Cię, abyś znalazł firmę, która dba nie tylko o design, ale także o Ciebie i Twój rozwój w dowolnej dziedzinie twórczej, w której się znajdujesz.
Najlepsze miejsce w domu
Jest dla mnie ważne, aby Flywheel nadal był celowy w fotografii i używał jej jako narzędzia komunikacji, aby nie tylko pomóc każdemu Flywheelerowi (i potencjalnemu Flywheelerowi) zobaczyć siebie tutaj, ale także aby pomóc naszym klientom rozpoznać i odnieść się do ludzi stojących za produktami, które używać każdego dnia.
Mogę poznać każdą niesamowicie utalentowaną i pełną pasji osobę zatrudnioną w Flywheel. Mogę być w pierwszym rzędzie dla niektórych z najważniejszych momentów, dokumentując niezaprzeczalnie wyjątkową historię firmy hostingowej zmieniającej sposób, w jaki twórcy wykonują swoją najlepszą pracę. Dostaję się do pracy z przewodnika po marce, który zawiera kolory tęczy, powracające zainteresowanie używaniem zabawek jako rekwizytów koncepcyjnych do opisywania produktów i funkcji, i jestem nieskończenie zachęcany do przyjęcia wpływu fantazji. Nie zamieniłbym tego. W rzeczywistości wierzę, że niezliczone inne firmy technologiczne i start-upy skorzystałyby na zatrudnieniu wewnętrznego fotografa. Jest coś wyjątkowego w byciu za kulisami każdego małego zwycięstwa i momentu rozwoju, a jednocześnie bycia tam, aby pomóc w transmitowaniu wszystkich największych innowacji.
To, co zaczęło się od rozmowy kwalifikacyjnej na staż, na którą natknąłem się cztery lata temu w notatce z college'u, przekształciło się w wewnętrznego fotografa w jednej z najszybciej rozwijających się firm w kraju. To był i nadal jest wir uczenia się, latania za siedzeniem spodni, wielu niepowodzeń, szybkiego myślenia na nogach, uczenia się od moich współpracowników, zagłębiania się w moje umiejętności interpersonalne i ekstrawertyczną naturę oraz odkrywania, jak to zrobić. uczłowieczyć globalną firmę technologiczną, która zazwyczaj porusza się z prędkością statku rakietowego. Ale muszę przyznać, że widok jest świetny i ani trochę nie przeszkadza mi prędkość.

















