Koronawirus i marketing online: jak COVID-19 wpływa na marketerów
Opublikowany: 2022-05-04Chris McDonald
W tej chwili świat wydaje się kruszyć, zwłaszcza dla tych, którzy niestety stracili bliskiego dzikusa, jakim jest koronawirus (COVID-19) i dla tych na pierwszej linii.
Kiedy staram się znaleźć pocieszające słowa do wysłania do bliskich, w chwili pisania tego tekstu (22 kwietnia 2020 r.) na ponad 290 000 potwierdzonych przypadków było prawie 13 000 zgonów. To wskaźnik śmiertelności wynoszący 4,4%, przy czym liczby te rosną codziennie w miarę zbliżania się opóźnienia inkubacji.
Pomimo tego, że przemytnicy danych pracują po godzinach, próbując dokładnie określić powagę obecnej sytuacji, bez siania paniki wśród opinii publicznej, naprawdę trudno jest przewidzieć, jak długo będzie to miało wpływ na świat i ile istnień ludzkich niestety zginie.
Nie musisz nawet śledzić wiadomości, aby wiedzieć, jak zepsute są w tej chwili niektóre sektory, ale jak wygląda koronawirus i perspektywa marketingu online?
Cóż, pośród czegoś, co dla niektórych wydaje się końcem świata, jest kilku zwycięzców i jest kilka rzeczy, które możesz zrobić, aby zmniejszyć ryzyko, nadal prowadząc marketing online.

Teraz zdecydowanie nie jestem fanem mediów społecznościowych — pomimo tego, co mogą zrobić dla nas, sprzedawców online — a obecne podżeganie i negatywizm bez wątpienia mają wpływ na zbyt wielu ludzi.
Jednak niezależnie od tego, czy jest to celowe, czy nie – a jestem pewien, że większość z nich nie jest – istnieją marketerzy online, którzy będą na tym masowo prosperować.
Moja lokalna siłownia jest jedną z nich. Nie powstała długo, a właściciele mogli spokojnie zamknąć drzwi, ponieść straty i pogodzić się z losem, ale zrobili dwie rzeczy:
- Przystosowany
- Obrócony
Odkąd pojawił się dystans społeczny, a rząd Wielkiej Brytanii rozpoczął silne ramię zamykania centralnych instytucji społecznych, przejście na szkolenia online w ostatnim tygodniu było ogromne.
Korzystając już z kanałów mediów społecznościowych, takich jak Facebook i Instagram, przedsiębiorcy tacy jak właściciele moich siłowni, a także inni lokalni instruktorzy jogi, byli w stanie skuteczniej skierować się w stronę marketingu online.
Dla nich koronawirus i marketing online stały się czymś, a jedyne, co próbowali zrobić, to pomóc ludziom.
Nie wyświetlają reklam na Facebooku; po prostu szukają swojej aktualnej bazy klientów, a wielu z nich robi to ZA DARMO.
Niezwykle pocieszające jest również to, że tak wiele bogatych instytucji robi wszystko, co w ich mocy, aby utrzymać swoich pracowników, zwiększając poziom filantropii i upewniając się, że świat to przetrwa:
- Zawodowi piłkarze przekazujący duże sumy gotówki
- Korporacje przechodzą na pomoc w produkcji wentylatorów i zestawów testowych
- Hotele otwierają swoje drzwi tylko dla pracowników służby zdrowia, którzy nie mogą wrócić do domu
- Coca-Cola przekazuje 2 miliony dolarów
I tak dalej.
Jasne, to marketing i oczywiście są sceptycy, którzy wierzą, że mają ukryty motyw, ale nic poza dobrem nie może pochodzić z tego rodzaju działań.
COVID-19 i marketing: pokaz w mediach?
Zawsze możesz liczyć na to, że media zmienią nasze opinie na świat, a teraz jest to tak powszechne, że nie jest zabawne. Ponieważ opinia publiczna potrzebuje więcej regularnych informacji, niż mogą dać rządy centralne, jeszcze bardziej zwracamy się do mediów o radę i wsparcie, co robić.
Ale nie zawsze jest to dobra rada.
Co przychodzi do głowy dziennikarzy, gdy zadają pytania, takie jak jeden z brytyjskich reporterów do Borisa Johnsona w zeszłym tygodniu, pytający, czy zamierza zobaczyć się z własną mamą w Niedzielę Macierzyństwa, kiedy mówi światu, by zdystansował się społecznie.
Następnie mamy zarzuty, że Trump wyszedł z idiotycznym komentarzem w stylu: „Umierają ludzie, którzy nigdy wcześniej nie umarli”.
Dzisiaj umierają ludzie, którzy nigdy wcześniej nie umierali.
Media przeskakują to wszystko i kierują nasze poglądy na rzeczywistą sytuację, wszyscy walczą o naszą uwagę i pieniądze i próbują uzyskać przewagę nad konkurencją.
Zamiast tego potrzebujemy, aby kanały mediów online przekazywały nam informacje o tym, co powinniśmy teraz robić. Jeśli chodzi o Chiny i Włochy, jasne jest, że marketing online działa.
Ale może działać lepiej, pomimo niektórych wygranych, a niektórych przegranych.
Koronawirus i marketing online: zwycięzcy
Pozwólcie, że wyjaśnię to bardzo jasno – istnieją bardzo niemoralne osoby, które celowo wykorzystują obecną sytuację. Uznają potrzebę posiadania pewnych towarów i usług i odbierają je innym.
Sam to widziałem i to obrzydliwe zachowanie. Kiedy to się zaczęło i pojawiły się porady dotyczące mycia rąk, moralnie zmarli ludzie kupowali mydło i antybakteryjne środki do mycia rąk, aby następnie sprzedawać je potrzebującym po wyższych cenach.
W obliczu konfrontacji uzasadnienie brzmiało: „Po prostu pracuję i dbam o swoje”.
Nie bądź tym facetem. Nie są zwycięzcami.
Chociaż może to ulec zmianie, ponieważ rynki reagują, a firmy zamykają się, ludzie tracą pracę i są ponownie zatrudniani gdzie indziej, postrzegam ich jako obecnych beneficjentów marketingu internetowego za pośrednictwem COVID-19:
- Edukacja domowa
- Blogowanie finansowe
- Blogerzy kulinarni
- Praca z platform domowych/niezależnych
- YouTuberzy/streamery
- Strony memów
1. Nauka w domu
Rodzice są teraz w tarapatach.
Ponieważ szkoły na całym świecie zbliżają się do powstrzymania rozprzestrzeniania się tej okropnej choroby, potrzeba edukacji trwa nadal. Ich dzieci są w domu i odczuwają tę przytłaczającą potrzebę spełnienia niesamowitych zdolności nauczycieli, aby kontynuować edukację swoich dzieci.
Wiem to, bo jestem jednym z nich! WSPARCIE!
To, co widziałem, to ogromny wzrost społeczności zajmujących się nauczaniem domowym, które otwierają swoje, zwykle płatne, usługi dla dzieci z głównego nurtu i ich rodziców.
Teraz mam to szczęście, że nauczyciele moich dzieci są NIESAMOWITE i w ciągu kilku godzin od rozpoznania zamknięcia szkoły już dopracowali aplikację do nauki w domu, dzięki której mogą przesyłać wszystkie instrukcje, wskazówki i porady na dany temat.
Ale presja nadal istnieje, więc dodatkowe porady od ekspertów w zakresie edukacji domowej były niesamowite. A samo stworzenie czegoś takiego jak „10 najlepszych wskazówek, jak uczyć dzieci w domu podczas koronawirusa” jest niesamowitym marketingiem online. Polubienia, udostępnienia i komentarze pomagają rozwinąć ich biznesy teraz i w przyszłości.
Nie ma wątpliwości, że powinniśmy zauważyć wzrost liczby aplikacji do nauki domowej, blogów i stron na Facebooku, aby rozpoznać tę potrzebę.
Być może niektórzy nauczyciele głównego nurtu rozważają nawet założenie bloga o tym, jak uczyć swoje dzieci w domu?
Szturchnij, szturchnij… Mrugnij!
2. Blogowanie finansowe
Kiedy wcześniej odebrałem jakieś awaryjne zakupy spożywcze – nie, nie kupowałem w panice – zdałem sobie sprawę, ile zwykle odbieram, ale tego nie zrobiłem. Wynikało to po prostu z tego, że go nie potrzebowałem i że ekwiwalent pieniężny był teraz ważniejszy.
Automatycznie oszczędzam, nie robiąc tego rozmyślnie, a ponieważ tak wielu traci pracę nieoczekiwanie, wiedza, jak oszczędzać w sytuacji kryzysowej, jest bardzo ważna.
Nie wierzysz mi? Spójrz na ten obraz Google Trends, pokazujący zainteresowanie wyszukiwaniem „zapisywanie podczas koronawirusa”. Wynik 100 wskazuje, że jest to najwyższa możliwa trafność.

Ta potrzeba oszczędzania będzie trwać znacznie dłużej, gdy wskaźniki infekcji zaczną spadać, zwłaszcza że ludzie dostrzegą potrzebę trzymania jaja lęgowego na wypadek sytuacji kryzysowych.
Blogerzy o ugruntowanej pozycji już teraz aktywnie pokazują ludziom , jak mogą teraz zaoszczędzić pieniądze , ale to nie znaczy, że nie ma miejsca na większą konkurencję online.
Dlaczego nie skontaktować się i pomóc innym, jeśli masz kilka korzystnych sposobów na zaoszczędzenie pieniędzy?
3. Blogerzy kulinarni
Ludzie napływają do blogerów kulinarnych, aby uzyskać porady i wsparcie dotyczące tego, co jeść, aby wzmocnić układ odpornościowy, na wypadek gdyby zachorowali na COVID-19.
Ci zorientowani smakosze udostępniają również treści, aby zachęcić swoich odbiorców do uczenia się, jak jeść z ograniczonym budżetem. Jest to tak ważne, ponieważ zachęca się nas – a teraz TAM, w Wielkiej Brytanii – do wychodzenia z domu tylko wtedy, gdy robimy zakupy po jedzenie lub kupno sprzętu medycznego.
Kluczem tutaj jest upewnienie się, że tworzysz dania, o których wcześniej nawet nie pomyślałeś, a dopiero potem idziesz i kupujesz więcej. Blogerzy kulinarni są tutaj sami, a ja potrzebuję ich pomocy!
4. Platformy freelancerów
Zaledwie dwa dni temu napisałem w społeczności Discord, aby pomóc tym, którzy są zwalniani od swoich pracodawców. Powiedziałem im, aby udali się na te platformy freelancerów, aby sprawdzić, czy mogą podjąć pracę, która jest zgodna z ich wiedzą:
- Praca
- Guru
- Wolny strzelec
- Ludzie na godzinę
- Fiverr
Dobrą wiadomością jest to, że ktoś wrócił, aby mi podziękować i powiedzieć, że następnego dnia odebrali pracę. Jak niesamowite jest to?
A jak korzystne jest to dla platform? Chociaż nie widziałem, aby żadna z tych platform na zewnątrz bardziej się reklamowała, z pewnością zauważą napływ.
Jedyny drobny marketing, jaki widziałem, to wiadomość od PeoplePerHour, która mówi mi, że mam darmowy kredyt na koncie, co jest e-mailem, którego nie pamiętam, gdy dołączyłem do nich.
Oczywiste jest jednak to, że o pracę na tych platformach licytuje więcej osób niż zwykle — zawsze zwracam uwagę na klienta, który chce mi zapłacić 10 milionów dolarów za napisanie artykułu na 2000 słów… i tak się nie stało
5. Blogerzy pracujący z domu
To łączy się bezpośrednio z platformami freelancerów, ponieważ teraz jest bardzo dobry czas dla ludzi, aby zmienić tradycyjne życie korporacyjne w biurze na bardziej przedsiębiorczy styl życia.
Wiele rąk jest do tego zmuszonych, ponieważ światowi liderzy doradzają firmom, aby zamknęły drzwi i zmusiły swoich pracowników do pracy z domu. Chociaż wyraźnie łatwiej to powiedzieć niż zrobić, blogerzy w niszy „pracy z domu” powinni oblizywać usta:

Teraz, powtórzę, nie mówię, że jest to szansa na chciwe wykorzystanie sytuacji, ale ci blogerzy powinni mieć wiedzę z pierwszej ręki na temat pracy w domu .
Ale łącząc swoją wiedzę z koronawirusem i marketingiem online, mogą udzielać bezpłatnych informacji osobom w pilnej potrzebie, które próbują dokonać zmiany.
6. YouTuberzy/streamery
Przy tak wielu ludziach w domu, pracujących zdalnie, zwolnionych lub dzieci, które nie uczęszczają do szkoły, YouTuberzy i streamerzy — tacy jak ci na Twitch.tv — widzą szaloną liczbę dodatkowych widzów .
Pełnoetatowi gracze na całym świecie zacierali ręce, gdy ich regularni obserwatorzy zaczęli być w pobliżu, z zalewem nowych widzów i ruchem uderzającym w ich regularne automaty do transmisji strumieniowych.
Ze względu na zasady YouTube i Twitch dotyczące reklam, wyświetlenia i przychody z pewnością wzrosną , zarówno w przypadku platformy, jak i streamerów.
Chociaż chciałbym powiedzieć, że streamerzy Twitcha również odnotowują wzrost liczby subskrybentów, ponieważ ludzie martwią się o swoje dochody, może się zdarzyć, że ich baza subskrybentów spadnie, pomimo wzrostu ruchu.
Nie chodzi nawet o graczy, którzy prosperują; vlogerzy zajmujący się stylem życia w YouTube traktują swoje treści bardziej pod kątem koronawirusa , oferując wskazówki i porady, angażując swoich odbiorców i zapewniając ciągłość ich treści.
Właśnie dziś rano włączyłem zajęcia fitness na żywo z guru PT Joe Wicksem na jego kanale YouTube. Jego zamiarem jest organizowanie codziennych zajęć fitness dla dzieci na całym świecie, aby zapewnić im wystarczającą ilość ruchu, ponieważ nie są w szkole i są odizolowane w swoich domach. To czysty koronawirus i marketing internetowy w najlepszym wydaniu — skupiając się na potrzebach innych , w połączeniu ze swoją wiedzą, facet po prostu znacznie poprawił swoją obecność w Internecie .

Jest to szczególnie ważne, ponieważ wiele osób zwraca się do tych internetowych lejków, aby znaleźć ujście; to ich ucieczka od gorączkowego prawdziwego życia, które jest jeszcze bardziej potrzebne w tej pandemii.
7. Strony memów
Wszędzie pojawia się kilka całkiem fenomenalnych memów. Teraz nie jestem wielkim fanem tych stron, ponieważ ich jedynym celem jest zbudowanie odcisku w mediach społecznościowych, zwiększenie ruchu i zarabianie pieniędzy dzięki przychodom z reklam i przerzucaniu tych stron. Oferują niewiele pod względem wartości online; jednak oferują ujście dla humoru i znaczenia w codziennym życiu.
To fascynujące, jak my, szaleni ludzie, potrafimy znaleźć humor w smutku i nieszczęściu innych, ale czuję, że jest to potrzebne, o ile jest gustowne. Wszystko czego potrzebujesz to oryginalny i chwytliwy mem, a Twoja strona może z łatwością wystartować.

COVID-19 i marketing: przegrani
Te smutne czasy będą miały wpływ na tak wielu ludzi; znacznie więcej niż już mają.
Gdy kraje zamknęły swoje granice i zaczęły ograniczać podróże i handel do/z Chin, branża turystyczna jako pierwsza odniosła cios.
Najbliższe porównanie było z wirusem SARS z 2003 roku, który odnotował sześciomiesięczny spadek liczby podróży na całym świecie. Nie ma wątpliwości, że jest to i nadal będzie gorsze dla branży turystycznej.
Firmy detaliczne próbowały utrzymać się na powierzchni, ale kiedy takie firmy jak Amazon decydują się na wysyłkę tylko niezbędnych artykułów gospodarstwa domowego i artykułów medycznych, jest to wyraźny sygnał, że krach w handlu detalicznym już się wydarzył. Przy tak wielu marketerach internetowych skupiających się na współpracownikach Amazon w celu uzyskania przychodów z marketingu afiliacyjnego, ma to dla wielu tragiczne konsekwencje.
W obliczu niepewności związanej z sytuacją gospodarczą, przemysł wytwórczy poinformował, że prawie 80% firm spodziewa się uderzenia finansowego. Prawdopodobnie będzie to znacznie wyższe, ponieważ rząd Wielkiej Brytanii ogłosił 23 marca, że wszystkie nieistotne biznesy są zmuszone do zamknięcia.
Podczas gdy brytyjski kanclerz skarbu Rishi Sunak ogłosił ogromne dofinansowanie dla takich firm w wysokości 398 miliardów dolarów, nie powstrzymuje to długoterminowego wpływu COVID-19 na globalne przedsiębiorstwa. Uważa się, że Stany Zjednoczone tylko nieznacznie pozostają w tyle za Wielką Brytanią pod względem wybuchu epidemii, więc oczekuje się, że Trump będzie i powinien powołać się na stan wojenny.
Osobiście wydaje mi się niepokojące, że firma produkująca napoje, która jest właścicielem marki piwa Corona — Anheuser-Busch InBev SA/NV — była świadkiem poważnego spadku kursu akcji od czasu wybuchu epidemii. Chiny po raz pierwszy ogłosiły sprawę koronawirusa Światowej Organizacji Zdrowia 31 grudnia 2019 r., ale pomimo braku wyraźnego znaczenia, firma piwowarska dopiero niedawno doświadczyła pewnej formy ożywienia.

Cała sytuacja ma ogromny wpływ na kampanie marketingowe online tych branż, do tego stopnia, że wszystko się dla nich zatrzymuje. Niektóre kampanie, które zostały już wdrożone, były kontynuowane, ale tak wiele z nich obcięło swoje budżety, walcząc o ratowanie swoich firm i miejsc pracy pracowników.
Dla mnie jednak, oprócz tych, którzy niestety stracili życie, rodziny, przyjaciół i obecnie chorych, prawdziwymi przegranymi w biznesie są pracownicy pierwszej linii, zwłaszcza ci w służbie zdrowia, którzy ryzykują życiem swoim i swoich rodzin leczyć ofiary.
Gospodarka się poprawi.
Niektóre firmy odzyskają zdrowie.
Większość firm będzie musiała się dostosować…
Ale nie możemy odzyskać utraconych istnień.
Problem ogólnoświatowy i jego ogólny wpływ na marketerów cyfrowych
Strach i niepewność są powszechne, a te firmy, którym udało się kontynuować działalność — jeśli nie zostały już zmuszone do zamknięcia — działają w trybie samoprzetrwania i koncentrują się na utrzymaniu się na powierzchni.
W tym celu polegają na wydatkach publicznych, co rodzi swój własny problem, ponieważ społeczeństwo nie ma pieniędzy ani pieniędzy, aby je wydać ani zainwestować, zwłaszcza że wielu straciło pracę i szuka zasiłków.
Oznacza to, że przez długi czas Joe Bloggs będzie bardziej zainteresowany oszczędzaniem , gdyby taka sytuacja się powtórzyła. A co powiedzieć, że nie będzie?
Dla nas, typów online, oznacza to mniej inwestycji ze strony blogerów i sprzedawców online , aby zapłacić za tworzenie treści, optymalizację SEO, reklamy na Facebooku i PPC i tym podobne. Jednak dla gospodarki światowej większy wpływ na politykę fiskalną ma mniejsza płynność na rynku. Jeśli Joe siedzi na swojej kasie, w obiegu jest mniej.
Co się wtedy stanie? Rezerwa Federalna, Bank Anglii i podobne potęgi monetarne obniżą stopy procentowe — co już się dzieje, a Fed spada do 0%! — aby zachęcić do wydawania i pożyczania, ale prawdopodobnie będą musiały drukować pieniądze w perspektywie krótkoterminowej, co spowoduje przyczynić się do wzrostu inflacji.
Jasne, to podstawowa ekonomia i nikt nie wie, co tak naprawdę się wydarzy, ale wszystkie te działania mają na celu ochronę jednostek i ożywienie gospodarki.
Czy powinienem więc zaprzestać marketingu internetowego?
Moja początkowa odpowiedź na to pytanie brzmi: „NIE!”
Ale ja nie mam takiej samej sytuacji osobistej jak ty, podobnie jak mój kumpel Steve trzy drzwi wyżej, który zainwestował wszystkie swoje pieniądze w internetowe biuro podróży.
Z drugiej strony, Doris McTavish z sąsiedniej ulicy była sprytna i wepchnęła wszystkie swoje pieniądze do futerału na skrzypce, więc nie była świadkiem spadku jej udziałów, jak inni.
Jednak dla wielu zdają sobie sprawę ze strat tylko wtedy, gdy wycofają się z rynku , a jest to sentyment, który tacy jak Warren Buffet i John C. Bogle śpiewają od tak dawna.
Dla mnie to samo dotyczy marketingu online poprzez tę pandemię koronawirusa — rób coś przeciwnego niż masom i kontynuuj rozwój swoich witryn i marek . Daje to wyraźną przewagę nad konkurencją, która podejmuje inwestycje w marketing online tylko wtedy, gdy globalna gospodarka wydaje się ponownie rosnąć.
Widzisz, wielu sprzedawców internetowych nie widzi długoterminowego obrazu. Jeśli ciągle chcesz przerzucać strony na krótką metę, w takich chwilach trafisz na ceglany mur. Ale jeśli potrafisz rozszerzyć swoją wizję w przyszłość, będziesz wiedział, że nie ma sensu teraz wycofywać się z rynku.
Inwestuj tylko wtedy, gdy jest to bezpieczne
Zdaję sobie sprawę, że wielu z was odeszło: „Uff! Ok, dzięki Chris. Przestanę inwestować w tworzenie treści”. Ale głównym zastrzeżeniem jest tutaj kontynuowanie działań marketingowych w Internecie tylko wtedy, gdy jest to opłacalne .
Jeśli twój dochód online jest drugorzędny i jesteś jednym z tych, którzy nie mają szczęścia, którzy stracili swoje główne źródło funduszy, skup się na utrzymaniu bezpieczeństwa swojego zdrowia i rodziny .
Zawsze będzie okazja, gdy przejdziemy przez tę próbę, zwłaszcza gdy ludzie wskakują na modę najnowszych trendów — więcej o przyszłości koronawirusa i marketingu online nadchodzi!
Jak kontynuować swój marketing online za darmo dzięki przerażeniu COVID-19?
Nawet jeśli ledwo łączysz się ze swoimi e-mailami i mediami społecznościowymi, zobaczysz kilka bezpłatnych ofert , od drobnych guru zdrowia po wielkie korporacje.
Dlaczego więc nie pójść w ich ślady? Dlaczego nie rozdawać więcej rzeczy za darmo i nie zbliżać się do klientów bardziej niż kiedykolwiek wcześniej? Dostajesz dokładny przewodnik, co robić, i nie musisz robić nic szalenie innego.
Na przykład, jeśli korzystasz z wtyczki eCommerce WordPress do subskrypcji, dlaczego nie zmienić swojej podstawowej subskrypcji na bezpłatną przez następne trzy miesiące? Twoi obecni klienci będą bardzo wdzięczni i prawdopodobnie przyciągniesz również nowych.
Co powiesz na założenie grupy społecznościowej na swojej stronie lub na Facebooku? W miastach jest ich wiele, aby ludzie mogli się połączyć i pomóc potrzebującym. Robienie tego nie wiąże się z żadnymi kosztami poza twoim czasem. Nawet nie mając takiego zamiaru, sprzedajesz siebie i idziesz pod prąd obecnego światowego problemu.
Koronawirus i marketing online: Jak zmieni się świat?
To już się zmieniło.
Mam wielką nadzieję, że obóz pracy z domu wzrośnie, a pracodawcy w końcu zdadzą sobie sprawę, że można cały czas funkcjonować bez personelu na miejscu. Wiele branż domaga się tego od lat.
Być może zaobserwujemy również związany z tym stały wzrost liczby freelancerów , zwłaszcza w związku z tym, jak niektórzy pracownicy byli traktowani podczas pandemii – firmy nie zamykają się rozsądnie z powodów zarobkowych, a ich pracownicy są zmuszani do pracy i nie są w stanie ubiegać się o żadne roszczenia. odszkodowanie.
Ludzie będą szukać bardziej pasywnego dochodu , ponieważ zdadzą sobie sprawę, że spędzanie czasu z przyjaciółmi i rodziną jest o wiele bardziej owocne niż niewolnictwo dla szefa, który ich nie docenia. Jak wiecie, tutaj marketing internetowy i marketing afiliacyjny mogą nadrobić pewne miejsce!
Niskie promocje i oferty z pewnością będą istnieć przez jakiś czas, ponieważ firmy chcą ponownie zwiększyć swoje zyski, więc miej oko na oferty tworzenia treści online i zniżki na narzędzia SEO.
Być może zobaczymy koniec namacalnych pieniędzy , a przynajmniej znaczny spadek, ponieważ świat wreszcie zdaje sobie sprawę z tego, jak naprawdę są brutto pieniądze — podobno brudniejsze niż toaleta!
Oczywiście higiena osobista przez jakiś czas pozostanie w centrum uwagi, ale ludzie również wrócą do swoich złych nawyków.
Być może zobaczymy koniec namacalnych pieniędzy, a przynajmniej znaczny spadek, ponieważ świat wreszcie zdaje sobie sprawę z tego, jak naprawdę są brutto pieniądze — podobno brudniejsze niż toaleta!
Marketing po koronawirusie — pomyśl o tym już teraz!
Co robisz teraz, aby śledzić ruch w witrynie ? Jeśli jeszcze tego nie robisz, naprawdę powinieneś!
Czy ruch jest stabilny, ale konwersje spadają? Oznacza to, że Twoje treści są nadal potrzebne i istotne, ale spadek handlu jest wynikiem obecnych nawyków związanych z wydawaniem pieniędzy z powodu wirusa. Może to dobry moment na obniżenie cen i oferowanie rabatów i gratisów?
Musisz się dostosować i zobaczyć, co możesz zrobić ze swoją witryną, ale zrób to teraz! Oczekiwanie na zniknięcie pandemii będzie za późno, ponieważ konkurencja będzie już wyprzedzać krzywą.
Zacznij przeprowadzać testy podzielone i analizować ruch według lokalizacji geograficznej i słów kluczowych. Jeśli zwykle otrzymujesz znaczny ruch z określonego kraju i jest on zmniejszany, sprawdź, czy zacznie się zwiększać, gdy ten kraj zacznie się poprawiać. Może to dotyczyć ruchu z Chin, o ile Twoja witryna nie została tam zablokowana.
Krótko mówiąc, jeśli nie przeanalizujesz swoich danych, nie będziesz wiedział, jakie kroki podjąć, aby zminimalizować problem i potencjalnie wykorzystać. Kiedy globalny rynek się poprawi, co zamierzasz zrobić, aby rozłożyć ryzyko ?
Czy są jakieś produkty, które chciałeś wprowadzić wcześniej, ale nie mogłeś? Może nadszedł czas.
Koronawirus i marketing online: kluczowe wnioski
Z czasem zobaczymy wyjście z tej okropnej sytuacji. Podczas gdy niektórym marketerom internetowym już udaje się przetrwać w chaosie i smutku, ruch innych już spadł, co spowoduje zmniejszenie konwersji, sprzedaży i przychodów z reklam.
Jednak teraz jest doskonały czas, aby zrobić dokładnie odwrotnie niż wszyscy inni i dalej inwestować, aby pokonać konkurencję.
Jasne, istnieje ryzyko, że to się nie opłaci, ale istniało również ryzyko, że przy pierwszym uruchomieniu witryny/firmy nigdy nie zadziała, ale tak się stało, prawda?
Jeśli to czytasz i jesteś pracownikiem pierwszej linii — wiem, że szanse są niewielkie — dziękuję ci za niestrudzony wysiłek ratowania życia innych.
Wszystkim prosimy o zachowanie bezpieczeństwa i postępowanie zgodnie z zaleceniami ekspertów. Pozostań w domu i skup się na zdrowiu własnym i swoich bliskich.

Nasz wybór nr 1 dla blogów hostingowych
62% zniżki na ekskluzywną ofertę stosowaną przy kasie
Regularnie
6,95 USD /mies
Zaczynając od
2,64 USD /mies.*
- Bezpłatna roczna rejestracja domeny w wybranych planach
- BEZPŁATNY Certyfikat SSL
- Kreator stron internetowych typu „przeciągnij i upuść”
- Gotowy do handlu elektronicznego
- Instalacja WordPressa jednym kliknięciem

