Jak przygotować się na zmiany algorytmu Google
Opublikowany: 2021-01-22Kolejny nowy rok i kolejna runda wielkich zmian w algorytmach Google . Podobnie jak w minionych latach, w 2020 r. nastąpiły ogromne postępy w technologii, która pomagała użytkownikom na co dzień nawigować po ogromnej ilości informacji dostępnych w Internecie.
I podobnie jak wiele lat temu, wy (SEO, marketerzy, właściciele firm i stron internetowych) będziecie musieli dostosować się do zmian, jeśli chcesz nadal pozycjonować się wśród zwykłych użytkowników.
Oto duże zmiany w wyszukiwarkach, na które należy zwrócić uwagę i co możesz z nimi zrobić.
1. BERT
Dwukierunkowe reprezentacje enkoderów z Transformers brzmią tak formalnie, że Google najczęściej nazywa tego kolegi BERT.
BERT to najnowsza technologia przetwarzania języka naturalnego, która umożliwia wyszukiwarce Google lepsze zrozumienie zapytań użytkowników. W przeszłości miało to wpływ na około 10 procent wyszukiwań, ale oczekuje się, że w przyszłości wpłynie to na każde wyszukiwanie. Obecnie uważany za „w pełni zintegrowany”, BERT prawdopodobnie dość radykalnie zmieni SERP.

Możesz znaleźć się po dobrej stronie BERT, opracowując bardzo konkretną treść do zbadania przez BERT. Szersze tematy, które kiedyś mogły być przydatne do generowania ruchu, mogą w ogóle nie mieć już pozycji w rankingu, zamiast tego najlepszym rozwiązaniem będą węższe tematy.
Na przykład użytkownik wyszukujący instrukcje dotyczące przygotowania „odwodnionych plasterków cytryny” może nie widzieć już stron o „odwodnionych plasterkach cytryny”, chyba że strona ta zawiera również podnagłówki zawierające wyrażenie „odwodnione plasterki cytryny”.
Tutaj znaczenie będzie miała naprawdę konkretna treść. Jeśli widzisz, że nie zajmujesz rankingu słów kluczowych, dla których oczekiwałeś, spróbuj utworzyć treść specyficzną dla tego słowa kluczowego z długim ogonem. To zarówno lepiej przysłuży się użytkownikowi, jak i da BERTowi coś bardziej wartościowego do przeżuwania.
2. Podstawowe wskaźniki internetowe
Już wkrótce w najbliższych serwisach Google SERP pojawi się sygnał, który zawiera coś, co nazywa się Core Web Vitals . Core Web Vital mierzy wrażenia użytkownika ze strony internetowej, korzystając z metryk, takich jak największe malowanie treści (LCP), opóźnienie pierwszego wejścia (FID) i skumulowane przesunięcie układu (CLS).
Jeśli Twoja witryna ładuje się powoli, ma problemy z interaktywnością lub brakuje jej stabilności wizualnej, może to zaszkodzić, ponieważ oczekuje się, że będzie to główny sygnał rankingowy w najbliższej przyszłości.

Nie będziesz w stanie naprawić słabej strony z wysokimi wynikami w Core Web Vitals, ale jeśli w Twojej skądinąd dobrej witrynie brakuje tych rzeczy, możesz mieć trudności ze znalezieniem jej na pierwszej stronie SERP.
Twoje konto Google Search Console pokaże Ci wszystkie kluczowe błędy sieciowe, które może zawierać Twoja witryna. Użyj tego narzędzia, aby upewnić się, że robisz wszystko, co w Twojej mocy, aby rozwiązać wszelkie problemy, takie jak:
- Przyspiesz LCP do mniej niż 2,5 sekundy na stronę w Twojej witrynie, zmniejszając zbyt duże obrazy, usuwając niepotrzebne skrypty, usuwając duże elementy strony lub zmieniając hosty.
- Strony z loginami lub rejestracjami powinny zwracać szczególną uwagę na to, jak długo wczytują się elementy interaktywne i maksymalnie je przyspieszać.
- Zminimalizuj użycie javascriptu, usuń te skrypty innych firm i wykorzystaj buforowanie przeglądarki, aby poprawić swój FID.
- Zmniejsz CLS, stosując określone wymiary obrazów i innych mediów, zmniejszając liczbę reklam w witrynie i upewnij się, że te reklamy znajdują się w zarezerwowanych miejscach, aby nie zmieniały układu podczas ładowania.
- Upewnij się, że dodajesz nowe elementy w części strony widocznej na ekranie, aby nie przeszkadzać użytkownikom treści, na które już patrzą.
3. Przejścia
Jeśli ostatnio zauważyłeś szybkie odpowiedzi Google, być może zauważyłeś, że są one wciągane coraz głębiej w fragmenty treści uważanych za przydatne .
W przeszłości były one pobierane ze względu na znaczenie nadawane postowi przez takie sygnały, jak tytuły i nagłówki, nawet jeśli post nie mógł odpowiedzieć na przedstawione pytanie. Chociaż przewiduje się, że dotyczy to tylko około siedmiu procent zapytań, zwrócenie uwagi na fragmenty oznacza, że Google przeprowadza głębszą analizę treści z myślą o wyszukiwaniu.

Dla użytkowników oznacza to możliwość uzyskania za każdym razem szybkich odpowiedzi, które w rzeczywistości są odpowiedziami na ich pytania .
Możesz poprawić wygląd swojej witryny w fragmentach, umieszczając kilka podtematów w dłuższych postach, nawet jeśli każdy podtytuł zawiera tylko niewielką ilość informacji. Upewnij się, że podtytuły są jasne i konkretne.
Pamiętaj jednak, że ponieważ Twój post będzie wyświetlany w widoku fragmentu, który nie wymaga od użytkownika faktycznego odwiedzania Twojej witryny w celu znalezienia potrzebnych mu informacji, jest mało prawdopodobne, aby nastąpił bezpośredni wzrost liczby kliknięć lub ruchu.
4. Podtematy
Więcej sieci neuronowych pracuje nad lepszym zrozumieniem podtematów w szerszych tematach, aby przedstawić lepszą mieszankę stron internetowych dla niejasnych zapytań wyszukiwania bez wyraźnej intencji.
Jest to zarówno dobre, jak i złe dla witryn, w zależności od tego, w jaki sposób używają one słów kluczowych. Od pewnego czasu zapytania typu „szeroki krótki ogon” trudno było uszeregować w przypadku mniejszych marek i trend ten będzie się utrzymywał. W rzeczywistości spodziewamy się, że posty dotyczące szerokich tematów stracą pozycję w rankingu w porównaniu z bardziej szczegółowymi postami i witrynami.
Głównym sposobem wywierania wpływu za pomocą podtematów jest skupienie się na dywersyfikacji słów kluczowych. Mówimy to od ponad roku , ale jeśli nie słyszałeś tego kilka razy za pierwszym razem, posłuchaj uważnie.
Kliknij, aby tweetować
Znajdź lepsze kąty dla swoich szerokich tematów. Nie pisz tylko o „posiłkach makaronowych”, twórz post o „wysokobiałkowej kolacji makaronowej w 30 minut” lub „prostych sosach do makaronu dla początkujących kucharzy”.
5. Kluczowe momenty w filmach
Google uważniej przygląda się Twoim filmom, aby lepiej zrozumieć kluczowe momenty . W ten sposób wyszukiwarka powinna być w stanie identyfikować i tworzyć rozdziały, które dają użytkownikom możliwość nawigowania bezpośrednio do żądanego miejsca w filmie.

Chociaż tylko około 10 procent wyszukiwań będzie korzystać z tej technologii, z pewnością warto ją obserwować, gdy Google staje się coraz bardziej wyrafinowany w zakresie obsługi treści wideo.
Ponieważ Google zamierza uwzględnić większą różnorodność treści w SERP, Twoje kluczowe momenty mogą mieć ogromny wpływ na rankingi. Upewnij się, że umieszczasz filmy w treściach tam, gdzie mają one zastosowanie, w tym w materiałach instruktażowych krok po kroku. Odpowiednio ustrukturyzuj swoje filmy, aby ułatwić Google rozbicie tego, co widzi, a także uwzględnienie treści pisanych.
6. Pisownia
Chociaż zmiany w rozumieniu błędnie napisanych słów przez wyszukiwarkę Google tak naprawdę nie wpływają na SERP, należy to zauważyć. Ponieważ jedno na 10 zapytań zawiera błędy ortograficzne, Google wykorzystało głęboką sieć neuronową, aby lepiej zrozumieć intencje użytkownika i poprawić błędy ortograficzne. Naprawdę niewiele z tym zrobisz, ale może to zmniejszyć potrzebę wychwytywania błędnie napisanych wersji najlepszych słów kluczowych.
Kliknij, aby tweetować
Są to duże zmiany, na które należy patrzeć na chwilę obecną, ale zawsze jest więcej zmian za zakrętem. Obserwuj ten blog, aby otrzymywać aktualizacje, gdy widzimy ich nadchodzące.
