Clark Twiddy z Twiddy & Co. – Cyfryzacja południowej gościnności dzięki analizie danych kluczem do przetrwania pandemii

Opublikowany: 2020-11-21

W zeszłym tygodniu spotkałem się z Mikem Volpe z Lola.com, aby dowiedzieć się, w jaki sposób usługa zarządzania podróżami była w stanie wykorzystać silne relacje z klientami, aby przetrwać 97% spadek przychodów i wprowadzić zupełnie nową ofertę w środku pandemii.

A motyw polegania na silnych relacjach z klientami zbudowany przed Covid, aby utrzymać się na powierzchni, gdy wkraczamy w drugą falę pandemii, przeniesiony przez Twiddy & Company, rodzinną firmę wynajmującą wakacje, która zarządza ponad tysiącem nieruchomości w rejonie Outer Banks.

Wywiad z Clarkiem Twiddy

Wcześniej w tym tygodniu rozmawiałem z Clarkiem Twiddy, prezesem Twiddy and Company, aby dowiedzieć się, jak wykorzystali platformę do analizy danych SAS i doświadczenie wojskowe Clarka w dziedzinie wywiadu, aby wprowadzić naukę o danych do jego rodzinnej małej firmy. I w jaki sposób pomogło to firmie „zdigitalizować ich południową gościnność” i stworzyć nowe możliwości nawet w samym sercu pandemii, która miażdży branżę turystyczną i rekreacyjną.

smallbiztrends · Clark Twiddy z Twiddy & Co: Cyfryzacja południowej gościnności za pomocą danych klucza do przetrwania pandemii

Clark Twiddy: Parafrazuję Churchilla, kiedy mówię, że branża podróżnicza i turystyczna wpadła w ekonomiczną stalową kurtynę. Jeśli wpłynie to na Twoją firmę, bez względu na to, jaka jest ona, lub działa ona raczej w podróżach i turystyce, tak jak my, i jest głęboko zakorzeniona w interakcjach osobistych, tak jak nasza, to jest to niezwykle destrukcyjny okres czasu. Chociaż powiem, że jest w tym kilka przysłowiowych zielonych pędów. Większe podróże i turystyka, oczywiście bilety lotnicze, oczywiście destynacje lotnicze, Bahamy, Disneys, rejsy wycieczkowe, Europa, jeśli jesteś w Stanach Zjednoczonych, nadal doświadczają ogromnych zakłóceń. W branży wynajmu wakacyjnego niektóre elementy pozostały bardzo odporne, a niektóre faktycznie wypadły dobrze. Jedź do miejsc docelowych, które znajdują się w pobliżu głównych obszarów metropolitalnych, wczorajsze zgłoszenie SEC przez Airbnb potwierdziło to.

Tak więc tutaj, na Outer Banks, byliśmy w stanie być dość odporni na to. A po początkowym szoku związanym z pewnymi ograniczeniami dostępu i podróżowania, rynek domów jednorodzinnych na południe od obszaru metropolitalnego DC był wyjątkowo odporny, pod pewnymi względami jeden z najbardziej dynamicznych rynków wynajmu wakacyjnego w kraju w tym roku. I mamy szczęście to powiedzieć, ale oczywiście ożywienie w podróżach i turystyce nadal jest opowieścią o dwóch miastach. Obszary miejskie, podróże służbowe, duże funkcje nadal, jak sądzę, praktycznie nie istnieją. A teraz do twojego punktu, w drugiej fazie, te przeciwne wiatry stają się tylko silniejsze.

Trendy w małych firmach: Dlaczego nie porozmawiasz trochę o swojej służbie w wojsku i co to zrobił, jeśli chodzi o umożliwienie ci wglądu w to, jak ważna była analiza, a następnie dlaczego udało ci się wprowadzić to do Twiddy?

Clark Twiddy: Miałem więc szczęście dołączyć do służby niedługo przed 11 września, a potem pracowałem w środowisku wywiadowczym. Brzmi to efektownie, ale to, co naprawdę robimy, to przesiewanie ogromnej ilości danych transakcyjnych o różnym poziomie jakości i pewności, a następnie przekształcenie tych danych w praktyczny wgląd, tak aby ludzie mogli podejmować lepsze i bardziej wiarygodne decyzje z największym prawdopodobieństwem. silnych wyników. Więc robimy to wszędzie w wojsku. A kiedy wyszedłem ze służby, wróciłem do domu, a Twiddy and Company to firma rodzinna i powiedzieliśmy, że mieliśmy ten sam problem na znacznie mniejszą skalę, oczywiście z inną misją, mieliśmy dosłownie, jak jestem pewien, że waszych słuchaczy jest tak wielu, po prostu góry transakcyjnych arkuszy kalkulacyjnych o setkach tysięcy klientów wchodzących w interakcję na przestrzeni dziesięcioleci. Wydobycie praktycznych spostrzeżeń, które umożliwią podejmowanie lepszych decyzji, stało się dla nas bardzo problematyczne.

Krótko mówiąc, pewnego dnia wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy, dosłownie, około trzech godzin do Raleigh-Durham, i faktycznie zapukaliśmy do bramy straży kompleksu SAS. I przyniosłem, to jest prawdziwa historia, przyniosłem ze sobą garść owoców morza, zapukałem i powiedziałem: „Cóż, jestem tutaj, aby odwiedzić SAS”. A facet powiedział: „Cóż, masz umówione spotkanie?” Odpowiedziałem: „Nie, ale mam świeżego tuńczyka i jeśli jest tu człowiek od rozwoju biznesu, wymienię świeżego tuńczyka przez 15 minut”. Kazał mi czekać i zadzwonił, a około dwie minuty później dał mi przepustkę i powiedział: „Idź do budynku B”. Ktoś wyszedł i powiedział: „Nigdy nie widziałem takiego boiska, ale jeśli masz świeżego tuńczyka, mamy 15 minut”. I myślę, że nieco ponad dekadę później, my, jak sądzę, rozwinęliśmy się skokowo dzięki temu, czego mogliśmy się nauczyć dzięki temu partnerstwu.

Trendy w małych firmach: Wielu ludzi, myśląc o korzystaniu z analityki danych i nauki o danych, uważa, że ​​masz wielką operację. Jaka jest wielkość Twiddy and Company pod względem ludzi?

Clark Twiddy: Twiddy jest prawdopodobnie jedną z mniejszych firm, które używają tego produktu SAS. Jest znany na całym świecie, a oto jesteśmy, mamy około 125 pełnoetatowych pracowników i zarządzamy prywatnymi inwestycjami o wartości nieco ponad miliarda dolarów. To wydaje się duże, ale z punktu widzenia skali względnej nasz zespół ds. analizy danych składa się z czterech osób. I siedzimy cały dzień z właścicielami domów i naszym własnym zespołem i staramy się wymyślać, jaka jest przyszłość, i staramy się nie osiągać średnich wyników, oczywiście w branży mówimy lepsze wyniki, bez względu na cykl rynkowy.

Trendy dla małych firm: W porządku, więc powiedziałeś, tak, czterech naukowców zajmujących się danymi-

Clark Twiddy: Tak.

Trendy w małych firmach: … ale widziałem na jednym z tych filmów wideo, w którym nawiązałeś współpracę z SAS-

Clark Twiddy: Och, dziękuję.

Trendy dla małych firm: … np. 80% Twojej firmy faktycznie wykorzystuje naukę o danych lub dane, a nawet pracuje w ramach SAS.

Clark Twiddy: Absolutnie. To jedna z rzeczy, których nauczyliśmy się w wojsku, analityka danych, która znajduje się w wieży z kości słoniowej i ostatecznie nie jest dostępna dla ludzi na linii frontu, ma znacznie zmniejszoną wartość. Tak więc jednym z naszych znaków rozpoznawczych, szczególnie w czasie kryzysu pandemicznego, było zobowiązanie naszego zespołu do tego, aby problemy i wyzwania były najlepiej identyfikowane na pierwszej linii, a następnie ma sens, aby decyzje o rozwiązaniu tych problemów były również najlepiej identyfikowane na pierwszej linii. . Zatem obowiązkiem ludzi takich jak ja jest upewnienie się, że decydenci z pierwszej linii mają dostęp do spostrzeżeń i wyników, których potrzebują, aby podejmowanie decyzji było tak dobre, jak to tylko możliwe. Więc jeśli pięć osób w organizacji ma na wyciągnięcie ręki analitykę danych, powiedziałbym, że jest to absolutnie przeciwne temu, co powinno być. Musi to być 95 osób, które podejmują decyzje dotyczące zaangażowania ludzi na pierwszej linii przy wsparciu analityki danych.

Trendy dla małych firm: I jeśli się nie mylę, masz również regularne spotkania zespołu ds. analityki danych-

Clark Twiddy: Mamy.

Trendy dla małych firm: … a więc to działo się przed COVID, prawda?


Clark Twiddy: Tak więc jednym z wyzwań, przed jakimi staliśmy, zwłaszcza jako firma rodzinna, działająca od ponad 40 lat, jest zmiana kultury. Jak więc zabraliśmy się za zmianę kultury, krótko mówiąc, upewniliśmy się, że mamy regularny rytm i że priorytetowo traktujemy wykorzystanie danych w podejmowaniu decyzji, nie tylko dzisiaj, ale w naszych scenariuszach na przyszłość. Mamy cotygodniowe spotkanie, które teraz nazywamy badaniami i rozwojem, które łączy niektóre z naszych zespołów zajmujących się obsługą klienta, niektóre z naszych zespołów sprzedaży, a teraz także nasz zespół ds. analityki, aby upewnić się, że stawiamy czoła wyzwaniom i możliwościom tak szybko, jak to tylko możliwe. na pierwszej linii frontu, a następnie nasz zespół analityczny pracuje nad wypełnieniem tych wyzwań i możliwości właściwymi informacjami we właściwym czasie, na odpowiednim nośniku, aby podjąć decyzję, która stoi przed klientem, tak dobra, jak to tylko możliwe.

A szybkość jest tego składnikiem, szczególnie w sytuacjach kryzysowych. Tak więc im szybciej możemy to zrobić, tym szybciej możemy utrzymać nieuchronnie ulotną przewagę konkurencyjną.

Trendy dla małych firm: w jaki sposób posiadanie tego rodzaju kultury nauki o danych już przed pandemią pomogło Ci poradzić sobie z COVID-19 ?

Clark Twiddy: Wiesz, jakie to wspaniałe pytanie, i powiem kilka słów. Jeśli sprowadziłeś nasz biznes do jednego lub dwóch słów, pierwszym słowem jest zaufanie, a drugim prawdopodobnie słuchanie. To nasza podstawowa kompetencja jako organizacji. Więc do twojego punktu, robiliśmy to przez te wszystkie lata, a kiedy wybuchła pandemia, zaufaliśmy informacjom, które posiadaliśmy, i zaufaliśmy naszej zdolności do wysłuchania naszych interesariuszy i zastanowienia się, co było najważniejsze w bardzo szybkim tempie. sposób, a także zminimalizować ryzyko podejmowania decyzji emocjonalnych, szczególnie podczas pandemii. Wszyscy mieliśmy do czynienia z większym stresem, większym niepokojem niż kiedykolwiek, a jeśli jesteś człowiekiem, to wpływa na twoje myślenie, z pewnością miało to wpływ na moje.

Ale zaufaliśmy naszej zdolności do podejmowania decyzji opartych na danych. A jednocześnie niekoniecznie zabiegaliśmy o to. Nie zatrąbiliśmy w trąbkę i nie powiedzieliśmy, spójrz, co mamy, ale uznanie wiąże się ze słowem wiarygodni. Kiedy więc docieramy do naszych interesariuszy i rozmawiamy o tym, jaka nasza strategia będzie nawigować po tej ekonomicznej stalowej kurtynie i tych niezbadanych wodach pandemii, nasze podejście było bardzo wiarygodne, ponieważ myślę, że udowodniliśmy, że jesteśmy gotowi wykorzystać i zainwestować w analizy danych, dzięki którym nasz proces decyzyjny będzie zawsze oparty na informacjach i spostrzeżeniach, które udało nam się połączyć w oparciu o opinie klientów.

Tak więc, gdy dotarliśmy na przykład do naszych gości, naszych podróżujących gości, jesteśmy w dużej mierze podstawowym rynkiem metra DC, ponieważ można się spodziewać, że na populację podróżującą dramatycznie wpłynął COVID, bardzo ważne było, abyśmy byli w stanie utrzymać wiarygodność w obliczu nieznanego. A kiedy mówię nieznane, chcą wiedzieć, czy będą mogli przyjechać na wakacje, a jeśli nie, odzyskać pieniądze. I nie tylko to, ale właściciele domów, którzy prowadzą swój dom nie jako dom, ale jako firma operacyjna, i szczerze mówiąc, martwią się o zdolność do płacenia rachunków i kontynuowania dochodowego biznesu, wiarygodność, jaką mieliśmy w Myślę, że jest to jedna z rzeczy, które dały nam skok naprzód, jeśli wolisz, w opracowywaniu naszej strategii i komunikowaniu tej strategii.

Trendy dla małych firm: Porozmawiaj o znaczeniu relacji, jakie miałeś z klientami przed COVID, które pozwoliły Ci przetrwać burzę, a nawet lepiej niż przetrwać burzę w środku tego.

Clark Twiddy: Cóż za wspaniała historia. Myślę, że to wspaniały przykład przysłowiowego nieszablonowego myślenia i słuchania klientów. Myślę, że jedną z rzeczy, z których zdaliśmy sobie sprawę na samym początku, szczególnie wracając do tego pojęcia, tej charakterystycznej cechy, jaką mieliśmy w przypadku zakorzenienia w interakcjach osobistych, jest uświadomienie sobie, że musimy zdigitalizować nasze interakcje osobiste. W efekcie musieliśmy zdigitalizować południową gościnność. Ale moment „aha”, nie jest to element oparty na strachu, w którym mówisz: „O mój Boże, wkrótce stracimy znaczenie”. Zdaliśmy sobie sprawę, że to był czas na empatię i był to czas na przemyślenia, i zdaliśmy sobie sprawę, że nasi interesariusze potrzebowali empatii i południowej gościnności w sposób, którego nie mieli wcześniej. To nie ogranicza się tylko do Outer Banks.

Oznacza to, że skontaktowaliśmy się z nami, zdecydowaliśmy, że pozostaniemy w kontakcie z naszymi klientami na każdym etapie ich pandemicznej podróży. Nie tylko ich czas tutaj na Outer Banks, ale także zapewnienie im spokoju ducha, aby mogli przekazać to, co widzimy, jak możemy dać im coś, na co czekają. Jedno z naszych przymierzy z gośćmi było zawsze, mamy nadzieję, że Outer Banks to jeden z najlepszych tygodni ich życia. I powiem, z osobistej lekcji wyciągniętej, byliśmy w stanie w czasie niesamowitej niepewności wzbudzić, jak sądzę, dużo zaufania i wiarygodności poprzez jedno konkretne zachowanie. I to była osobista lekcja ode mnie, przyznaliśmy się do tego, czego nie wiedzieliśmy. Uznaliśmy i posiadaliśmy własne błędy, gdy nieuchronnie uderzaliśmy się w palec u nogi podczas tej podróży. Zorganizowaliśmy na przykład ratusze z naszą społecznością właścicieli domów, ponad tysiącem właścicieli domów, a ponieważ oni zgłaszali pytania i odpowiedzi, można sobie wyobrazić, że nie wszyscy są pozytywnie nastawieni do tego, co robimy, jest jakaś bardzo racjonalna różnica zdań.

Czytamy zdania odrębne i opinie sprzeczne. Przyznaliśmy się do naszych błędów, kiedy czekaliśmy zbyt długo. I myślę, że uznając i uznając nasze błędy, szybko stworzyliśmy zaufanie i wiarygodność. Gdybyśmy poszli za tym normalnie, prawdopodobnie niekoniecznie rozmawialibyśmy o złych doświadczeniach, skupilibyśmy się tylko na dobrych, ale jestem rozczarowany, że mieliśmy złe doświadczenia, ale kiedy to zrobiliśmy, przyznaliśmy się do tego, a potem Myślę, że zbudowaliśmy lepsze mosty zaufania do naszych społeczności, tak że gdy latem zaufanie powoli wracało do podróżowania, byliśmy w stanie być na szczycie umysłu i na szczycie portfela, używając analogii z kartą kredytową, do wydatków na wakacje.

Trendy w małych firmach: więc poczekajmy trochę.

Clark Twiddy: OK.

Trendy w małych firmach: Jestem pewien, że nauczyłeś się kilku lekcji podczas pierwszej fazy tej pandemii.

Clark Twiddy: Absolutnie.

Trendy w małych firmach: Jakie lekcje zamierzasz wziąć, dobre, złe, inne, cokolwiek, czego użyjesz, wykorzystasz, tym razem, które wyciągnąłeś za pierwszym razem?

Clark Twiddy: Wiesz, mógłbym mówić całościowo, ale pozwól, że zacznę od przykładu, który moim zdaniem jest prawie sprzeczny z intuicją. Tak więc, ogólnie rzecz biorąc, branża wynajmu wakacyjnego wzdłuż Outer Banks miała rekordowy rok, bez względu na firmę, i mamy 15 bardzo godnych konkurentów, nawet lokalnie wzdłuż Outer Banks. A powodem tego nie jest to, że byliśmy największymi firmami w historii. Wiele z tego jest spowodowane tym, że tak wielu naszych gości tego lata było tutaj jako ich drugi wybór. Nie mogli pojechać do Disneya, nie mogli pojechać do Europy.

Więc teraz naszym wyzwaniem staje się, jak zmienić grupę gości, którzy byli tutaj jako ich drugi wybór i stworzyć Outer Banks jako ich pierwszy wybór? A sposobem na to jest oczywiście bardzo dobre słuchanie poprzez mechanizmy sprzężenia zwrotnego, a także utrzymywanie z nimi stałego kontaktu. Generał Jim Mattis, Sekretarz Obrony Marynarki Wojennej, miał świetne powiedzenie: „szybkość trafności”, co dla mnie jest wspaniałym powiedzeniem, upewnij się, że pozostajesz w kontakcie z klientami z prędkością trafności. A teraz myślę, że korzystamy z wielu analiz danych, aby zrozumieć ten popyt na przyszły rok w stosunku do osób z drugiego i pierwszego wyboru, jak wyceniać przyszły rok w radykalnie niepewnym środowisku, co, jak wiemy, nadal jest tam problematyczne, ale musimy także uwiarygodnić to. Ale co ważniejsze, w jaki sposób możemy nadal pozostawać w kontakcie z gośćmi w sposób, który ostatecznie jest dla nich wartościowy.

SPRAWDŹ WIĘCEJ:

  • Wywiady jeden na jeden

Jest to część serii wywiadów jeden na jeden z liderami myśli. Transkrypcja została zredagowana do publikacji. Jeśli jest to wywiad audio lub wideo, kliknij osadzony odtwarzacz powyżej lub zasubskrybuj przez iTunes lub Stitcher.