Frank Eliason z Amazon – dumny z bycia Amazończykiem pracującym w Fulfillment Center

Opublikowany: 2020-02-22

Jedna z najciekawszych rzeczy, jakie przeczytałem w tym roku, pochodzi od pioniera obsługi klienta i doświadczenia klienta, Franka Eliasona. Jeśli słyszałeś tę nazwę wcześniej, prawdopodobnie wiesz o tym, że jesteś jednym z pierwszych liderów obsługi klienta, który zintegrował media społecznościowe z tradycyjnymi procesami wsparcia podczas swojej pracy w Comcast.

Na przykład Frank okazał się siłą napędową @ComcastCares. Te same inicjatywy kierował w czasie swojej pracy w Citibanku. Kontynuował jako lider branży wpływowej, autor i doradca ekspercki aż do dnia dzisiejszego. Ale to, o czym napisał Frank, ma z tym wszystkim niewiele wspólnego.

Jako niezależny konsultant doświadczasz niespójności i luk w przepływie pracy. Nadal nie ma żadnych niezgodności w miesięcznych rachunkach. Na przykład Frank i jego rodzina nadal płacili 3000 dolarów miesięcznie za ubezpieczenie medyczne. W rezultacie Frank zobaczył ogłoszenie o otwartych możliwościach w lokalnym centrum realizacji Amazon. I postanowił to sprawdzić.

Praca w Amazon Fulfillment Center

Zaskoczyło go, jak szybko udało mu się zdobyć tę pracę. A jego nowa praca nadal pozwalała mu wykonywać swoją podstawową pracę jako konsultant. Ale pozwoliło mu to również obniżyć koszty ubezpieczenia medycznego do 500 dolarów miesięcznie. I to przyniosło mu lepszy zasięg. Ale praca w centrum realizacji Amazon była czymś, co budziło pewne obawy, ponieważ w tym samym czasie, gdy zaczynał pracę, ukazał się dość zjadliwy artykuł w The Atlantic, który skłonił go do zastanowienia się, czy naprawdę tego chce.

Ale przyjął tę pracę i pracuje od trzech miesięcy. Podczas gdy on tam był, jeszcze więcej uwagi poświęcono centrom realizacji Amazon i bezpieczeństwu pracowników, którzy w nich pracują, w tym listowi wysłanemu do Amazon na początku tego miesiąca od grupy amerykańskich senatorów.

Walka z jednostronnym kontem

Tak więc Frank przez kilka miesięcy pracował w Amazon Fulfillment Center. I usłyszał, co według niego było jednostronnym opisem tego, co się dzieje. W rezultacie Frank poczuł się zmuszony do podzielenia się swoimi osobistymi doświadczeniami z pracy w centrum logistycznym. Ponieważ Frank został rozpoznany przez LinkedIn jako jeden z ich wpływów (z ponad 200 000 obserwujących), napisał artykuł zatytułowany An Amazonian's Perspective on Safety. Co, jak powiedziałem wcześniej, jest najciekawszą rzeczą, jaką przeczytałem przez cały rok. Zwłaszcza w świetle niedawnego filmu dokumentalnego PBS zatytułowanego Amazon Empire: The Rise and Reign of Jeff Bezos.

Będąc kimś, kogo znam i podziwiam od ponad dekady, ucieszyłem się, że Frank mógł dołączyć do mnie na rozmowę, aby podzielić się niektórymi swoimi doświadczeniami i opiniami na temat pracy w Amazon w centrum logistycznym, dać wgląd w to, co się dzieje tam, a także aby poznać jego wersję dokumentu PBS – i co się w nim pomylili.

Wywiad z pracownikiem Amazon Fulfillment Center

Sprawdź zredagowany zapis naszej rozmowy. Pokonaliśmy tak dużo ziemi. Wystarczy obejrzeć wideo lub posłuchać wbudowanego odtwarzacza SoundCloud. Wysłuchaj całej rozmowy. Dzieliliśmy tylko część całego konwoju. Uwierz mi, przekonasz się, że warto. Chcesz zajrzeć za kurtynę tego, co się dzieje? Zobacz rzeczy z punktu widzenia kogoś o wyjątkowej pozycji Franka. Służy jako prawdziwy lider myśli, który jest teraz prawdziwym praktykiem w centrum realizacji. Centrum obsługuje do miliona sztuk towarów w ciągu jednego dnia. Zachęcamy do obejrzenia specjalnego odcinka Watching Amazon ep. Stworzyłem go z moim współprowadzącym, Johnem Lawsonem, dzielącym się naszymi przemyśleniami na temat filmu dokumentalnego PBS.

Co się dzieje w centrum logistycznym Amazon?

Trendy dla małych firm: toczy się wiele dyskusji na temat rzeczy, które dzieją się w centrach realizacji Amazon. Czy słyszałeś, jak ludzie dyskutują o kwestiach bezpieczeństwa lub starają się nadążyć za pracą, ponieważ jest to trochę karkołomne tempo. Masz metryki, które musisz upewnić się, że trafisz lub zostaniesz zapisany i takie rzeczy. Był artykuł, który wyszedł z Atlantyku i był dość obszerny. Rozmawiali na ten temat z wieloma osobami.

Frank Eliason: Tak. To wyszło 20 listopada i dosłownie w tym samym tygodniu, w którym złożyłem podanie. Właściwie wiedziałem o tym w tym czasie i wiesz, spowodowało to, że miałem pewne obawy. Siedzisz tam i myślisz: „Och, czy naprawdę chcę to zrobić? Czy to jest prawdziwe?" Tak więc zdecydowanie miałem pewne obawy i to jest coś, o czym warto wiedzieć. To znaczy, czytasz to, jakakolwiek praca, którą dostaniesz, siedzisz tam i chodzisz, czy to powinienem robić? I dokładnie tak się stało.

I to jest początek mojego doświadczenia z Amazonem.

Dumny z bycia Amazończykiem

Trendy w małych firmach: Teraz przewiń do nieco wcześniej w tym miesiącu i jest pismo Senatu, które zostało wysłane do Amazona i Jeffa Bezosa, które w pewnym sensie przejął ten artykuł i zaczął zgłaszać pytania i obawy dotyczące tego, co dzieje się w realizacji centra. I wydawało się, że coś w tobie rozbudziło, bo do tego czasu miałeś już szansę pracować przez miesiąc, półtora miesiąca i zdobywać własne doświadczenia. I to skłoniło cię do napisania tego naprawdę, pomyślałem, bardzo interesującego, bardzo pouczającego posta. Daje twoją perspektywę z twojej unikalnej perspektywy, wszystkie doświadczenia, które miałeś, aby o tym porozmawiać.

A na końcu artykułu powiedziałeś, że z dumą nazywam siebie Amazończykiem. Więc chcę porozmawiać o artykule, ale zanim faktycznie przejdziesz do artykułu, zrobiłeś coś, czego zwykle nie robisz, kiedy coś piszesz.

Coś do powiedzenia

Frank Eliason: Pamiętaj, że moje doświadczenie było oczywiście w Comcast, o którym PR-owcy naprawdę dobrze wiedzą, ale także Citibank, wiesz, i za każdym razem, gdy mówisz o bankowości, mówisz konserwatywnie, ostrożnie. Tak więc jestem przyzwyczajony do tego świata i nigdy tak naprawdę nie wiedziałem, jakie zasady obowiązują w Amazon w odniesieniu do mediów społecznościowych. Ale sam artykuł i list uderzyły w czubek i poczułem potrzebę powiedzenia czegoś. Więc jechałem, słuchałem CNN, a ich szef komunikacji [Amazonki] omawiał ten list od senatorów. I zasadniczo powiedziałem, mam coś do powiedzenia w tej sprawie.

Tak więc zwykle nie piszę do biur korporacyjnych ani nic w tym rodzaju, ani nie przedstawiam żadnych zapowiedzi swoich myśli, ale to był taki, który naprawdę czułem, aby to zrobić. Więc napisałem do nich, żeby się upewnić, że nie zostanę z tego powodu zwolniony. Dobrze? Napisałem do Jaya Carneya (starszego wiceprezesa ds. globalnych spraw korporacyjnych w Amazon), który był na tyle uprzejmy, że przekazał go [mój post na LinkedIn] niektórym osobom z mojej jednostki biznesowej w korporacji, którzy odpisali, że „jest absolutnie dozwolone . Oto rzeczy do zrobienia. Oto rzeczy, których należy unikać”. A niektóre rzeczy miały być w zasadzie jasne i wyjaśnię w tym filmie, że to są moje poglądy, to nie są poglądy Amazona. A poza tym bądź szczery. Więc tym się podzieliłem.

Nie chce robić fal

Tak, zrobiłem coś, czego normalnie nie robię, ale to dlatego, że nie chciałem robić fal. Czułem, że trzeba to powiedzieć, ponieważ często myślę, że słyszymy takie rzeczy w wiadomościach lub w innych miejscach, a kontekstu może nie być.

Trendy w małych firmach: Ciekawe było to, że zareagowali na ciebie tak szybko, jak to zrobili i nie zamknęli cię. Wysłali ci zasady i po prostu powiedzieli: „Chcemy, abyś był tego świadomy, ale nie przeszkadza nam to, co myślisz, o ile trzymasz się z dala od tajemnic handlowych i tym podobnych.

Frank Eliason: Tak, dokładnie. To wszystko było normalne i nic, o co bym się martwił i wiesz, to było dobre i naprawdę doceniam ich poświęcenie czasu, aby to zrobić.

Trendy w małych firmach: I przypadkowo w tym tygodniu w PBS wyemitowano film dokumentalny FRONTLINE na temat Amazon.

Hitowy kawałek na Amazon

Frank Eliason: Nie wiedziałem, że wyjdzie ten kawałek z FRONTLINE ani nic z tym. Oczywiście pod względem czasowym jest to dość interesujące, więc poświęciłem czas na obejrzenie go zeszłej nocy. Całość okazała się hitem i zwykle spodziewam się, że od organizacji takiej jak PBS więcej takich rzeczy będzie trochę bardziej zbalansowanych.


W obszarach, w których rozmawiali o centrach logistycznych, rozmawiali z byłymi pracownikami. Dlatego chcę przedstawić trochę perspektywy. Wspomniałem o tym wcześniej. Porozmawiajmy o praktykach zatrudniania. Wspomniałem o tym krótko w artykule. Myślę, że prawdopodobnie ważniejsze jest, aby ludzie faktycznie zrozumieli, w jaki sposób odbywa się zatrudnianie.

Doświadczenie w zatrudnianiu w Amazon Fulfillment Center

Zatrudniają dużo ludzi. Robią to tak szybko. Nie ma wywiadów. Nie spotykałem się z ludźmi. Dosłownie wszedłem, wypełniłem wniosek, wróciłem, przeszedłem badanie przesiewowe, a potem sprawdziłem przeszłość i zaczynałem.

Trendy dla małych firm: Wow.

Frank Eliason: Dosłownie tak to wszystko działało.

Trendy w małych firmach: Nie poddali Ci się fizycznego testu wytrzymałościowego? Nie zrobili-

Frank Eliason: Nie, nie-

Trendy dla małych firm: … dają testy wytrzymałościowe lub coś w tym rodzaju?

Do jakiej pracy zatrudniasz?

Frank Eliason: Prawdę mówiąc, nie znasz w pełni pracy, o którą się ubiegasz. Nie jest tak do końca jasne. Może do nich, a może do mnie teraz, kiedy tam byłam, ale nie będąc tam, wybierasz coś. Tak naprawdę nie wiesz, co wybierasz. Nie miałem pojęcia, że ​​będę w doku statku, co, jeśli pomyślisz, jest prawdopodobnie jedną z najtrwalszych ról w tej organizacji.

Trendy dla małych firm: Aby ludzie wiedzieli, co to jest, czym dokładnie jest dok?

Frank Eliason: Dok na statku, wypełnia ciężarówki. To właśnie się dzieje… Zaklejone paczki przechodzą przez dolne przenośniki taśmowe. Sortujemy je według tego, dokąd idą. Niektóre zostaną wysłane za pośrednictwem usługi dostawy Amazon. Inne są wysyłane przez USPS, inne przez UPS. Niektóre są wysyłane pocztą lotniczą, ponieważ niektóre z nich trafiają do tego magazynu na całym świecie. Aby dać ci wyobrażenie o magazynie, do miliona paczek dziennie przechodzi przez ten magazyn. To nie jest mały magazyn.

Trendy w małych firmach: Ile tam osób? Ile robotów, jeśli możesz dać figurę na stadionie?

Magazyny Amazon są dziś bardzo różne

Frank Eliason: Nie mam pojęcia, ile robotów. Powinniśmy o tym porozmawiać. Właściwie zajmijmy się tym trochę, ponieważ kiedy słyszę tę dyskusję o centrach realizacji, jedną z rzeczy jest prawie wszystkie centrum szczegółów z artykułu z 2010 roku. Zostało to wspomniane w artykule FRONTLINE. Artykuł z 2010 roku z Allentown w Pensylwanii. W tamtym czasie magazyny były dla Amazona nowością. Rozwijały się dramatycznie. Czy popełnili błędy? Z mojej perspektywy tak. Myślę, że nawet to przyznają. Ale dziś ich magazyny są również bardzo różne.

Jedną z rzeczy, które kiedyś miały miejsce, było to, że mieli biegaczy, którzy musieliby iść po towar. Musieliby biec… Pomyślcie, milion stóp kwadratowych to… 1,2 miliona stóp kwadratowych to Robbinsville. Wyobraź sobie, że biegasz po towar. Teraz przejdźmy do tego, jaka jest naprawdę dzisiaj.

Dosłownie stoisz na stacji. Nie zrobiłem tego kompletowania, ale zrobiłem inwentaryzację. W przypadku inwentarza to samo. Dosłownie stoisz na stacji. To, co chce, abyś zrobił inwentaryzację, przyniesie ci robot. Następnie skaner powie ci, co należy ekwipować lub jeśli wybierałeś, powie ci, co wybrać. To nie jest takie trudne zadanie. Nie ma wytrzymałości na bieganie po całym miejscu. Dosłownie roboty przynoszą ci rzeczy.

Trendy dla małych firm: Wow.

Roomba z wózkiem

Frank Eliason: Jeśli kiedykolwiek będziesz miał szansę, wygoogluj to. Wyglądają jak naprawdę duże Roomby. Roomba z wózkiem na wierzchu.

Trendy dla małych firm: Wow.

Frank Eliason: Ciągle przynoszą ci różne rzeczy, które musisz zrobić, więc… Kiedy patrzysz na te starsze rzeczy, patrzysz na ludzi, którzy byli biegaczami. To byłoby męczące. Gdzie robotyka usunęła to napięcie. Nie odebrało mi pracy. W rzeczywistości ludzie nie zdają sobie sprawy, że od czasu wprowadzenia robotyki Amazon zatrudnił znacznie więcej osób. To są rzeczy, które nie są wymienione w tych rzeczach.

Następnie masz tych byłych pracowników, którzy wygłaszają te oświadczenia. Teraz chcę ci coś powiedzieć. Jak powiedziałem, proces rekrutacji jest dość łatwy. Masz puls. Dostaniesz pracę. Ale problem polega na tym, że to może nie być praca dla ciebie.

Trendy dla małych firm: dobrze.

Frank Eliason: Więc zamierzasz się tym zająć i widzę to każdej nocy, kiedy pracuję. Ludzie, którzy próbują rozmawiać ze swoimi przyjaciółmi, flirtować, czy cokolwiek innego. Nie wykonują pracy. Teraz dla mnie, o czym mówię w swoim artykule, czy nigdy nie koncentruję się na liczbach. Nie wiem nawet, co jest uważane za dobry lub zły numer, ale wiem, czy oni je publikują i zerkam na to. Wiem, że zazwyczaj jestem w pierwszej piątce. To znaczy, że pracuje około 100 osób, wiele osób pracuje.

Im więcej robię, tym szybciej mija czas

Ale nie robię tego. Dosłownie… Prosisz mnie o wykonanie tej pracy, ja ją wykonuję. Robię tyle, ile mogę, bo wiesz co? Im więcej robię, tym szybciej mija czas i przetrwam noc. Kiedy jest wolny, rzeczy nie dzieją się tak często, noc mija naprawdę, naprawdę długo. Więc wolałbym być aktywny w pracy. Sprostanie tym liczbom nie było trudne.

Spędziłem kilka tygodni w innym miejscu, więc nie doku, ale kontroli zapasów, gdzie liczyłem rzeczy. Tam przychodzili do mnie ludzie. Wiem, że byłem tam przez co najmniej osiem nocy, prawdopodobnie więcej. Wiem, że przynajmniej w trzech z nich przyszli do mnie i powiedzieli, że jestem najlepszym wykonawcą.

Nie dotyczy to metryk

Trendy dla małych firm: Nie martwisz się nawet o metryki, ponieważ-

Frank Eliason: Nie.

Trendy w małych firmach: … w tym dokumencie jedno z dwóch wniosków, które dostałem od ludzi, którzy byli tego częścią, gdzie powiedzieli, że spotkanie z metrykami jest trudne. Wtedy niektórzy mówili, że spotkanie nie jest trudne, ale to było przy spełnieniu metryk przy jednoczesnym przestrzeganiu i przestrzeganiu przepisów bezpieczeństwa. To powodowało problemy, gdy starali się osiągnąć metryki w czysty sposób. Mówisz, że to nie było twoje doświadczenie?

Ich pomiary nie zawsze są najlepsze

Frank Eliason: Tak. Powiem Ci. Ludzie robią to, co im mierzą [on]. W swoim artykule podkreślam rację. Myślę, że ich wymiary nie zawsze są najlepsze. Podam ci przykład, pracuję w doku, więc skanowaliśmy pudła. Ludzie chcą mieć skany. Cóż, istnieją inne aspekty pracy, które niekoniecznie są mierzone przez te skany. Musisz je robić, na przykład co trzy stopy, które musisz owinąć paletą, aby nie spadła na kogoś podczas napełniania.

Są inne zadania, które musisz wykonać. Moja obserwacja była taka, i podzieliłem się tym z kierownictwem w Amazon, że ludzie niekoniecznie to robią. Nie robią ich, bo chcą trafić w te liczby. Dla mnie obalam to, ponieważ spotykam liczby i robię to.

Uderzenie w liczby

Nie jest to trudne. Problem w tym i frustracja polega na tym, że kiedy jesteś jedynym, który to robi, a są tam inni ludzie, a oni tego nie robią, wtedy trochę się sfrustrujesz, że: „Ja to robię… Każdy powinien to robić”.

Trendy dla małych firm: dobrze.

Frank Eliason: Wiem, dlaczego tego nie robią. Ponieważ chcą więcej liczb. To na nich. Myślę, że musi istnieć inny sposób mierzenia niektórych z tych rzeczy. Uważam też, że istnieją sposoby na terminowe docieranie do klientów. Prawidłowe skanowanie rzeczy, aby były właściwie zmierzone.

Myślę, że istnieje wiele innych pomiarów, które można wprowadzić. Ogólnie rzecz biorąc, nie przypisują nas do pasa, na którym się znajdujesz, więc ludzie skaczą na pas, na którym myślą, że mogą uzyskać najwięcej skanów, co staje się problemem, ponieważ ignorują inne. Myślę, że są sposoby na zarządzanie tym nieco inaczej, ale biorąc to pod uwagę, nie jest trudno wykonać pracę, zdobyć numer i być bezpiecznym…

Rozciąganie i bezpieczeństwo

Trendy w małych firmach: Wspomniałeś w swoim artykule o rozciąganiu. Dlaczego kładą nacisk na rozciąganie?

Frank Eliason: Właściwie mają go do prawie każdej pracy; różne odcinki, które faktycznie pasują do rodzaju wykonywanej pracy. W doku statku mamy te narady i nie powiedziałem tego w artykule, właściwie mamy je dwa razy dziennie; uh, raz, kiedy zaczynasz. A potem raz po obiedzie. To, co robisz, to przeglądanie tych wskazówek. Jest ktoś taki jak ja, który prowadzi grupę w tych ćwiczeniach. A niektóre są głupie. Są jak poruszanie rękami w określony sposób. Ale są inne rozciągnięcia, które są innymi częściami twojego ciała i mają dwie różne wersje.

Jeden zrobiony o szóstej i drugi w środku nocy. A to dlatego, że są to mięśnie, których używasz. Właściwie jest to dobrze przemyślane. W rzeczywistości zachęcają cię do robienia tego przez całą zmianę. A w niektórych obszarach, jeszcze nie w moim dziale, ale w niektórych nawet to mają, gdzie teraz mówi ci to, czego używało urządzenie do skanowania twojej pracy, wiesz co? Zatrzymaj się, poświęć chwilę i wykonaj ten odcinek. Robią to, aby zmienić tę monotonię, ale także dla twojego ciała. I wiesz, to jest coś całkiem interesującego. Wiesz, widok wszystkich wykonujących te ćwiczenia przypomina ci o gung-ho.

Zajęta zmiana w Amazon

Ale oni również zachęcają cię, nie tylko do ich wykonywania, ale jeśli kiedykolwiek poczujesz ucisk lub coś, powinieneś przerwać to, co robisz i zrobić to podczas zmiany. I wiesz, co mam, a nawet kiedy jesteśmy zajęci, zwłaszcza gdy ty jesteś zajęty, masz tendencję do odczuwania, ponieważ poruszasz się trochę szybciej niż zwykle i idziesz, och, i tak cofasz się, robisz, to rozluźniasz wszystko i wracasz do tego. I tak naprawdę do tego zachęcają.

I nigdy nie słyszysz tych rzeczy w żadnej z tych rzeczy. Zawsze tych pracowników już nie ma. I nie mówię, że Amazon jest doskonały. Uważam, że mają kilku menedżerów, których widziałem, którym przydałoby się trochę coachingu. Widziałem kilku menedżerów, którzy są bardzo wielcy na kiju zamiast marchewki, kilku i nie tylko, ale oni tam są.

Źli menedżerowie w Amazon?

I tak myślę, że niektórzy ludzie mogli mieć złych menedżerów, a może nawet złego lidera? Ale nie mogę powiedzieć, co to było. Mogę powiedzieć, że przez te dwa miesiące, kiedy tam byłem, nie było dla mnie przesadnego nacisku na produktywność w przeciwieństwie do bezpieczeństwa. W rzeczywistości, jedną z rzeczy, która się dzieje, jest to, że kiedy dostajesz skaner, a robi to w porze lunchu, a także na początku zmiany, zawsze zadaje ci pytanie. A pytanie, które często pojawia się w ruchliwych czasach, czy Twój menedżer jest bardziej skupiony na wydajności czy bezpieczeństwie?

Brent Leary: Naprawdę?

Frank Eliason: Tak. To jeden przykład. Wiesz, jest ich mnóstwo.

Trendy w małych firmach: Ale czy masz wrażenie, że gdy pracownicy odpowiadają na te krótkie pytania z ankiety, działają na podstawie otrzymywanych informacji zwrotnych?

Frank Eliason: Rozmawiałem z menedżerami i tak, oni to robią. I otrzymują informację zwrotną na ten temat. Jeśli się nad tym zastanowić, Amazon ma historię bycia firmą opartą na wskaźnikach. Znam ludzi w ich biurze i powiedzieli mi to. Powiem ci jednak, że menedżerowie mają te wskaźniki oparte na tych ankietach. Więc tak. Czy na tym działają? Absolutnie.

Roboty i automatyka

Trendy w małych firmach: Jakie jest postrzeganie z punktu widzenia pracownika w centrum logistycznym związanym z robotami?

Frank Eliason: Myślę, że widzisz to samo, co widzisz na świecie. Widzisz mieszankę. Widzisz ludzi, którzy mówią: „Och, zabiorą nam pracę”. Jest jeszcze jeden aspekt, który polega na tym, że ponieważ Amazon wprowadził te roboty, w rzeczywistości zatrudnili więcej osób. Statystycznie jest to coś, na co każdy może się przyjrzeć, ale ich centra realizacji rozrosły się wraz z tymi robotami przez te lata. Praca jest po prostu inna niż wtedy.

Osobiście uważam, że niektóre prace mogą odejść. W ich miejsce pojawią się inne prace. Dla mnie tak jest. Ludzie, którzy byli tam, gdy pojawiło się więcej robotów, bardziej przyznają, że: „Och, wiesz co, zatrudnili więcej ludzi”.

Niektóre oferty pracy w Amazon mogą odejść

Podczas gdy nowszy pracownik może powiedzieć: „Och, zobacz to!” Ponieważ mamy kilka dużych, ogromnych robotów, które robią fajne rzeczy. Mówią: „Zastępują nas tym”.

Widzisz mieszaninę. Ale w tym samym czasie większość ludzi mówiła: „Wiesz, po prostu bawmy się teraz i zróbmy to, co musimy zrobić”. Nie widzę negatywu w stosunku do robotów. W rzeczywistości przez większość czasu reakcja jest bardziej jak „Fajnie”. Zwłaszcza gdy po raz pierwszy widzą, jak niesie te duże żółte rzeczy. „Ach, tak się dzieje?” Zwłaszcza ludzie tacy jak moja okolica, dok, który jest… Jest trochę robotyki i są przenośniki taśmowe do różnych rzeczy zautomatyzowanych. Ale kiedy wchodzimy w te inne obszary, czasami jest to pierwszy raz. Mówisz: „Och, to całkiem fajne”. Nigdy nie zobaczysz tego inaczej, ponieważ zawsze jesteś w rampie załadunkowej.

Co PBS się pomyliło?

Trendy w małych firmach: Widziałeś coś z PBS. Jaka była rzecz, która tak naprawdę, według ciebie, pomyliła się najbardziej?

Frank Eliason: Myślę, że jest wiele rzeczy, które najbardziej się pomylili, ponieważ jestem wcześnie adoptującym. Mam Amazon Echo od pierwszego tygodnia, w którym się pojawił. Mam Amazon Echo Auto i miałem to dość wcześnie. Myślę, że jest kilka rzeczy. Myślę, że próbowali przesadnie dramatyzować strach, zwłaszcza: „Och, słuchają”. Zbyt duży nacisk kładzie się na byłych pracowników. Stracił wiarygodność, ponieważ nie był zrównoważony w swoim podejściu.

Zbyt często myślę, że brakuje im w centrach realizacji zamówień kwoty zatrudnionej przez Amazon. Przez ostatnie 10 lat i [rodzaj] ludzi, których zatrudniali. Pracuję z szerokim gronem ludzi.

Praktyki zatrudniania w Amazon

Również o tym wspomniałem w poście, czyli o ludziach, którzy właśnie wychodzą z bezdomności, ponieważ teraz zarabiają wystarczająco dużo pieniędzy, aby stać ich na mieszkanie.

Trendy dla małych firm: a także korzyści, takie jak korzyści zdrowotne.

Frank Eliason: Dokładnie. Myślę, że to jest niesamowite. Są też ludzie tacy jak ja, którzy robią to z zupełnie innego powodu. Ale wiesz co? To są dobre zarobki, które płacą. Wspominają o tym i wspominają o tym tylko jako „powiedziane oświadczenie Amazon”. To naprawdę nie powinno być „oświadczenie Amazonki”. Powinno być. Powinniśmy widzieć więcej firm płacących co najmniej 15 dolarów za godzinę. A czasem zatrudnianie w innych miejscach.

Jak Amazon prowadził?

Nie powinno to być oświadczenie firmy, które to robi. Powinni byli to zrobić. To powinno być podkreślone. Ponieważ potrzebujemy więcej firm płacących powyżej płacy minimalnej i zaczynających zmieniać tę dynamikę. Wiesz, że? Amazon był w tym liderem. Myślę, że jest wiele aspektów, które można by powiedzieć inaczej.

Jak powiedziałem, to nie jest idealna firma. Nie wszędzie są idealnymi menedżerami. Ludzie będą mieli negatywne doświadczenia. Jestem pewien, że w moim magazynie są osoby, które mogą czuć się inaczej niż ja. Ostatecznie jest w tym wszystkim równowaga. Większość ludzi, z którymi się kontaktuję, jest całkowicie szczęśliwa. Są koleżeńskie noce robocze. Zwłaszcza wieczory weekendowe. Wydaje się, że wszyscy mają bardzo podobne harmonogramy. Więc widzisz je co tydzień.

Istnieją inne historie

Myślę, że to kolejny element. Istnieją inne historie. I myślę, że to pozytywne historie, pozytywne historie społeczne. Myślę też, że istnieją pozytywne historie społeczne o technologii i różnych technologiach, takich jak Amazon Echo, które ułatwiają robienie rzeczy. Myślę, że należy to podkreślić. Czy musimy rozmawiać o sprawach takich jak prywatność i tak dalej? Tak. Ale należy to zmieszać z tym, jaka jest równowaga tego, co otrzymujemy?

Drugim elementem jest to, że wiem, że chcieli spróbować podkreślić, że, wiesz, „Echo słucha!” Kiedy to nieprawda. Kiedy mają problemy, naprawiają to. Nie cały czas go tam nie ma.

Grając w strach

Nasłuchuje tego słowa kluczowego. I wtedy to się zaczyna. To go wyzwala. Ale zamiast tego wpływa na strach, który mają ludzie. Musimy przestać bawić się ludzkim strachem i zacząć wnosić bardziej pozytywny aspekt społeczeństwa.

Nic dziwnego, że wszyscy walczą ze sobą o głupie rzeczy. Nie mamy pozytywnego nastawienia. Dzieje się wiele pozytywów. W Amazon jest mnóstwo pozytywów. A dlaczego o tym nie rozmawiamy? Dlaczego nie mówimy o korzyściach zdrowotnych, które tak naprawdę są tańsze niż wtedy, gdy byłem w Citibanku? To dla mnie niesamowite. Płaciłem tysiące dolarów miesięcznie w Citibanku. Nie płacę tego w Amazon.

To są rzeczy, których, jak sądzę, brakuje nam w społeczeństwie. I myślę, że łatwiej jest znaleźć ten negatyw i umieścić tam ten negatyw. Ludzie wydają się być podekscytowani tym negatywnym. Wiesz co? Znajdźmy tam kilka pozytywów. Poprowadź obie strony do tej historii.

Myśli o aparatach i skanach w centrach realizacji Amazon

Trendy w małych firmach: część o poczuciu, że są obserwowani i muszą cały czas skanować. Jaka jest twoja osobista perspektywa? Daj nam ukształtowanie terenu tam.

Frank Eliason: Przede wszystkim muszą myśleć, że ludzie mają mnóstwo czasu na siedzenie i ciągłe wpatrywanie się w te kamery. To trochę jak ta sama myśl, którą mam z ludźmi, którzy myślą, że Amazon Echo słucha ich przez cały czas, że ludzie słuchają wszystkiego, co mówisz. Kogo interesuje lub czas? Tak, mają wszędzie kamery, a kamery są bardziej przydatne po fakcie, jeśli zdarzył się wypadek, dlaczego do niego doszło lub jeśli doszło do kradzieży.

Wysoki poziom bezpieczeństwa w centrach logistycznych

Jedną z rzeczy, która Cię zaskoczy, jest wysoki poziom bezpieczeństwa w tych obiektach. Musisz przejść przez wykrywacze metali, a jest wiele na ten temat w Internecie, i prawdę mówiąc, znalazłem naprawdę fajny pasek, który nigdy nie uruchamia wykrywacza metalu. Jest wykonany za pomocą drukarki 3D. W każdym razie to teraz mój ulubiony pasek. Noszę go cały czas, bo jednym z moich celów jest nigdy nie uruchamiać wykrywacza metalu. Kazałem gumie uruchomić wykrywacz metalu. Czasami jest to trochę uciążliwe.

Ale nie zdajesz sobie sprawy, że wszystkie te towary, w tym niektóre z najdroższych towarów, nie są gdzieś zamknięte. Jest na tych robotach i podchodzą do ciebie. Mógłbym mieć robota, który podszedł do mnie z tonami ubrań, karmy dla psów i wszelkiego rodzaju innych rzeczy, ale mam jednego, który ma najlepszą elektronikę, jaką kiedykolwiek widziałem, i tak to działa. I tak, chociaż początkowo naprawdę nie lubiłem wykrywaczy metali, wyrosły na mnie, ponieważ widziałem, jak otwarte jest to wszystko. Myślę, że to już coś.

Kultura otwartości

To jedna z tych rzeczy, w których rozmawiasz z pracownikami o tym, dlaczego mamy ten wykrywacz metalu lub dlaczego mamy kamery, co z nimi robimy? Myślę, że pomaga to ludziom dostrzec, że takie rzeczy są potrzebne w biznesie. Tak, nie musimy płacić tysiącu osób za oglądanie tysiąca osób, które są tu cały czas. To po prostu nie działa. Myślę, że to są rzeczy, o których należy pamiętać.

Czy mają kamery? Tak. I są praktycznie w każdym miejscu, gdzie jest… nie powinienem mówić w żadnym miejscu. Myślę, że prawdopodobnie są takie miejsca jak na statku, które nie są tak wyraźne z kamerami. Ale w miejscu, w którym wybierasz otwarty towar, którego nie ma? W każdym z nich są kamery. Jeśli naprawdę chcą mnie oglądać przez cały czas, śmiało. To naprawdę nudne.

Jest to część serii wywiadów jeden na jeden z liderami myśli. Transkrypcja została zredagowana do publikacji. Jeśli jest to wywiad audio lub wideo, kliknij osadzony odtwarzacz powyżej lub zasubskrybuj przez iTunes lub Stitcher.