Czy możesz użyć mediów społecznościowych do rankingu w Google?
Opublikowany: 2022-02-21Firmy słyszą nieustanne bicie bębna mediów społecznościowych przez większą część pięciu lat. Eksperci i analitycy branżowi od dawna zachwalają zalety mediów społecznościowych dla wizerunku firmy. Dzięki profilowi na jednej lub kilku platformach społecznościowych Twoja firma może poprawić komunikację z konsumentami. Profile te pomagają w nadawaniu nazwy i twarzy dużym, anonimowym podmiotom. Jednak rozmowy dotyczące mediów społecznościowych coraz częściej przeradzają się w debatę na temat ich wartości w rankingach wyszukiwania. Odpowiedzmy więc na to pytanie raz na zawsze… Czy możesz wykorzystać media społecznościowe do rankingu w Google?
Pytanie, które obecnie nurtuje większość firm, brzmi: czy duża obecność w mediach społecznościowych poprawia rankingi w wynikach wyszukiwania. Istnieją argumenty, które należy przedstawić po obu stronach tego sporu, więc w tym poście omówimy te argumenty, aby pomóc wyjaśnić zamieszanie.
- Potrzebujesz pomocy w rozpoczęciu pracy? Sprawdź ten sam program szkoleniowy, którego użyłem, aby odnieść sukces w Internecie
Co mówi Google?
Jeśli nie znasz Matta Cuttsa, jest on uważany za mistrza SEO i algorytmów w Google. Jego oficjalne stanowisko w firmie sprawia, że kieruje zespołem Google ds. spamu na stronach internetowych. W praktyce jednak jego zespół odpowiada za zmiany algorytmów, które wpływają na ranking każdej strony w Internecie. Przy wszystkich spekulacjach i dezinformacji na temat sygnałów społecznościowych i ich wpływu na algorytm wyszukiwania, Cutts rozważył tę sprawę w komentarzach do SearchEngineWatch.com:
„Strony na Facebooku i Twitterze są traktowane jak wszystkie inne strony w naszym indeksie internetowym, więc jeśli coś dzieje się na Twitterze na Facebooku i jesteśmy w stanie to zindeksować, możemy zwrócić to w naszych wynikach wyszukiwania. Ale jeśli chodzi o wykonanie specjalnej, konkretnej pracy, aby powiedzieć „masz tylu obserwujących na Twitterze lub tak wielu polubień na Facebooku”, o ile mi wiadomo, obecnie nie mamy takich sygnałów w naszym rankingu wyszukiwania w sieci algorytmy.”
Komentarze Cuttsa pozostawiają spore pole do interpretacji. Pozornie wyraźnie wskazuje, że firma nie indeksuje profili społecznościowych w poszukiwaniu konkretnych informacji. Pochodzące z Cutts, powinno to wskazywać na zdecydowany negatywny wpływ na wartość mediów społecznościowych. Jednak w 2010 roku stwierdził, że Google używał sygnałów społecznościowych podczas rankingowania stron internetowych. Różne komentarze sugerują, że jest trochę swobody, jeśli chodzi o profile w mediach społecznościowych i rankingi stron internetowych. Główny punkt sporny: profile społecznościowe często się zmieniają.
Algorytmy Google indeksują strony internetowe tylko w określonych momentach. Ponieważ informacje są gromadzone sporadycznie, a profile stale się zmieniają, Google trudno jest zmierzyć wartość profili społecznościowych.
- Czy jesteś jeszcze towarzyski? Poznaj podstawy korzystania z mediów społecznościowych w marketingu online
Media społecznościowe i udostępnianie linków
Linkbuilding był kiedyś królem rankingów wyszukiwarek. Webmasterzy użyliby wszelkich środków niezbędnych do zbudowania imponującego profilu online, tworząc linki zwrotne do wiarygodnych witryn, a nawet kupując linki, aby uruchomić wizerunek swojej witryny. Liczne zmiany algorytmów Google zmniejszyły wartość budowania linków i całkowicie wyeliminowały praktyki czarnych kapeluszy, które kiedyś były wszechobecne w sieci.
Jednak media społecznościowe tchnęły nowe życie w linki. Jeśli linki są uważane za system głosowania na stronach internetowych, udostępnianie w mediach społecznościowych ma wpływ na zachowanie głosowania we współczesnej sieci. Kiedy użytkownicy Facebooka udostępniają na swoim profilu link do historii, produktu lub firmy, jest to forma budowania linków. To samo dotyczy użytkownika Twittera, który tweetuje o swojej ulubionej marce lub produkcie z załączonym linkiem.

W rezultacie sygnały społecznościowe stają się ważnym graczem w rankingu wyszukiwarek firmy. Według SearchEngineLand ma to dwa skutki dla Twojej firmy:
- Reputacja społeczna: Wszystkie linki nie są równe, to samo dotyczy profili społecznościowych. Nie ma żadnych środków, które uniemożliwiałyby osobie lub firmie tworzenie setek kont w mediach społecznościowych na różnych platformach w celu generowania fałszywego szumu. W rezultacie Twoja obecność w mediach społecznościowych potrzebuje czasu, aby wypracować sobie solidną reputację. Potrzebujesz znajomych i obserwatorów z legalnymi profilami i prawdziwymi udostępnieniami, a nie zautomatyzowanymi udostępnieniami, które są postrzegane jako spam.
- Udostępnienia społecznościowe: Google może nie przywiązywać dużej wagi do Twojego profilu w mediach społecznościowych, ale jego obecność w sieci oraz liczba (i różnorodność) udostępnień mają znaczenie. Stworzenie fanpage’a na Facebooku, konta na Twitterze i strony Google+ pozwoli Twojej firmie zbudować niezawodną reputację i zwiększyć udziały na różnych platformach.
Wszystko w czasie i na platformie 
Eksperci SEO i wyszukiwarek w MOZ odkryli, że niezależnie od tego, co mówi Google, obecność Twojej firmy w mediach społecznościowych odgrywa istotną rolę w jej rankingu wyszukiwania. W studium przypadku przeprowadzonym przez MOZ pojawiły się dwa ważne wnioski. Po pierwsze, dużą rolę odegrał czas i dzień, w którym informacje zostały udostępnione w mediach społecznościowych. Po drugie, do równania wprowadzono również używaną platformę.
MOZ odkrył, że gdy treść została udostępniona w poniedziałek, środę lub czwartek o godzinie 9:00, 12:00, 15:00 lub 18:00 czasu wschodnioamerykańskiego, było bardziej prawdopodobne, że przyciągnie uwagę społeczności. Badanie wykazało również, że firmy mogą poprawić liczbę akcji społecznościowych, a tym samym poprawić pozycję w rankingu, dodając obraz (wzrost o 200%), formułując posty z poradami i listami (wzrost o 47%) oraz organizując konkursy dla obserwujących (wzrost o 39%). zwiększyć).
Ponadto MOZ stwierdził, że konkretna platforma używana i aktywność na tej platformie zapewniły witrynom wzrost rankingu wyszukiwania. Nie powinno dziwić, że MOZ odkrył, że własna platforma Google+ Google oferuje największy wzrost. Jedna z witryn, która otrzymała 100 obserwujących w Google+, odnotowała wzrost jej rankingu o 14,63%. Oddzielna strona otrzymała 300 głosów Google +1 (akcji), a jej ranking wzrósł o 9,44%.
Porównywalnie mniej znaczący, ale nadal pozytywny wpływ miały Facebook i Twitter. Jedna strona, która zdobyła 70 udostępnień i 50 polubień na Facebooku, odnotowała wzrost w rankingu o 6,9%, podczas gdy inna odnotowała wzrost w rankingu o 2,88% po 50 retweetach na Twitterze.
Wniosek
Niezależnie od tego, czy kochasz, czy nienawidzisz platform mediów społecznościowych, istnieje wiele dowodów sugerujących, że obecność w mediach społecznościowych ma pozytywny wpływ na rankingi Twojej witryny w wyszukiwarkach. Ważnym czynnikiem, o którym należy pamiętać, jest sposób zarządzania programami społecznościowymi. Jeśli zostanie to zrobione poprawnie, nie ma wątpliwości, że media społecznościowe mają pozytywny wpływ.
Źródła:
- https://www.quicksprout.com/2014/01/31/how-social-signals-impact-search-engine-rankings/
- https://searchengineland.com/guide/seo/social-media-ranking-search-results
- https://searchenginewatch.com/sew/news/2325343/matt-cutts-facebook-twitter-social-signals-not-part-of-google-search-ranking-algorithms
