Godziny pracy SEO, 19 listopada 2021 r.

Opublikowany: 2021-11-25

Oto podsumowanie najciekawszych pytań i odpowiedzi z godzin pracy Google SEO z Johnem Muellerem w dniu 19 listopada 2021 r.

Ukryj zawartość
1 Długość tytułu i adresu URL
2 indeksowanie Google i Bing
3 Dlaczego indeksowanie jest wolniejsze?
4 Stara domena a autorytet witryny
5 Zapobieganie deindeksowaniu stron
6 Usunięcie mapy witryny ze starej witryny
7 Przyszłość wyszukiwania a Graf wiedzy Google
8 Tagi kanoniczne i alternatywne a treści wielojęzyczne
9 stron AMP a treści wielojęzyczne

Długość tytułu i adresu URL

02:58 „Pracuję w branży informacyjnej. […] Kiedy optymalizowałem SEO, powiedziałem [współpracownikom], że musimy poprawić tytuł tylko do 65 liter. […] Przeszukałem sieć i nie znalazłem właściwej odpowiedzi. Czy to czynnik rankingowy, że tytuł powinien być tak długi?”

John powiedział: „Nie, nie mamy żadnych rekomendacji dotyczących długości tytułu. Myślę, że wybierając numer z twojej strony i mówiąc: na telefonie komórkowym jest tyle miejsca, więc jako wskazówka redakcyjna powiemy 65, czy cokolwiek chcesz wybrać, to jest w porządku. Ale z Google, od strony jakości wyszukiwania [i] rankingu, nie mamy żadnej wskazówki, która mówi: powinno być tak długo, czy nie.

[…] Długość nie ma znaczenia. Jeśli pokazujemy coś krótszego lub pokazujemy coś nieco innego, to tak po prostu wyświetlamy to w wynikach wyszukiwania. Nie oznacza to zmiany rankingu.”

Jeśli chodzi o długość adresu URL, John powiedział, że to też nie ma znaczenia. „Myślę, że dobrą praktyką jest umieszczenie niektórych słów w adresie URL, więc jest to bardziej czytelny adres URL, ale nie jest to wymóg z punktu widzenia SEO”.

John dodał również, że posiadanie samego identyfikatora w adresie URL jest w porządku z punktu widzenia Google. Lepiej jest mieć tam kilka słów, ale zasadniczo jest w porządku. W większości jest to coś, co widzą tylko użytkownicy, a kiedy kopiują i wklejają adres URL, mogą zobaczyć, och, wiem, o czym jest ten artykuł, na podstawie tego, co widzę tutaj. Natomiast jeśli tylko widzą numer, mogą wybrać zły lub mogą nie być tego pewni. Ale to prawie pytanie użytkownika, a nie SEO”.

Indeksowanie Google i Bing

25:30 Zauważyliśmy, że gdy zmniejsza się nasze żądanie indeksowania od Google, wzrasta nasze żądanie indeksowania z Bing. Czy te dwa są spokrewnione?

John odpowiedział: „Myślę, że byłby to naprawdę dziwny zbieg okoliczności, ale nie znam żadnej współpracy z Bing, że zamieniamy żądania indeksowania, więc nie sądzę, żeby było to powiązane.

Czasami może się zdarzyć, że po stronie Google, gdy rozpoznamy, że serwer jest przeciążony, powolny i wyświetla błędy, będziemy mieli tendencję do rzadszego indeksowania. I może się zdarzyć, że gdy Bing dużo się indeksuje, widzimy, że serwer jest generalnie wolniejszy, więc będziemy indeksować trochę mniej. A kiedy zobaczymy, że serwer ma większą pojemność, jest trochę szybszy, będziemy indeksować więcej, co może być związane z tym, że Bing indeksuje mniej. Teoretycznie to możliwe. Z praktycznego punktu widzenia wątpię, aby miało to miejsce tylko dlatego, że zazwyczaj strony internetowe mają tak dużą pojemność dla użytkowników, że niektóre indeksowanie z Bing, a niektóre z Google nie spowolnią całej witryny”.

Dlaczego indeksowanie jest wolniejsze?

32:27 Wygląda na to, że indeksowanie bardzo się zmieniło w ciągu ostatniego roku lub dwóch (dzieje się to we wszystkich moich usługach internetowych). Podczas gdy wcześniej rzeczy były szybko indeksowane podczas przesyłania ich w GSC, obecnie zgłoszenia GSC wydają się nie przynosić efektów. Raczej pojawia się samoistnie w indeksie po dniach lub nawet tygodniach (czasami odbijając się od indeksu). Dzieje się tak na dobrze ugruntowanych witrynach z ponad 50 000 organicznych odwiedzających miesięcznie. Dlaczego to?"

John powiedział: „Nie wiem. Trudno powiedzieć ogólnie: to dlatego rzeczy nie są tak szybko indeksowane w Twojej witrynie. Ogólnie rzecz biorąc, narzędzie do indeksowania żądań w Search Console przekazuje je do odpowiednich systemów, ale nie gwarantuje, że rzeczy zostaną automatycznie zindeksowane.

Myślę, że na początku było to coś, co było znacznie silniejszym sygnałem dla systemu indeksowania, aby rzeczywiście to zrobić i to zindeksować. Ale jednym z problemów, które zdarzają się z tymi rzeczami, jest oczywiście to, że ludzie to wykorzystują i używają tego narzędzia do przesyłania wszelkiego rodzaju losowych rzeczy. Tak więc z biegiem czasu nasze systemy stały się trochę bezpieczniejsze, prawie w tym sensie, że próbują radzić sobie z nadużyciami, które dostają, a to prowadzi do tego, że czasami rzeczy są nieco wolniejsze. Gdzie nie jest tak bardzo, że jest wolniejszy, ponieważ robi więcej, ale jest wolniejszy, ponieważ staramy się zachować ostrożność. Może to oznaczać, że przetwarzanie takich rzeczy jak zgłoszenia do Search Console zajmuje trochę więcej czasu. Może to oznaczać, że czasami potrzebujemy potwierdzenia z indeksowania i naturalnego zrozumienia witryny, zanim zaczniemy ją indeksować. Z naszego punktu widzenia można się tego spodziewać.

Jedną z rzeczy, które moim zdaniem zmieniły się również w ciągu ostatnich kilku lat, prawdopodobnie dłużej, jest to, że coraz więcej witryn jest technicznie w porządku w tym sensie, że możemy je łatwo zaindeksować. […] Możemy więc z jednej strony przejść do bardziej naturalnego raczkowania. Z drugiej strony oznacza to dużo rzeczy, które dostajemy ‒ możemy się czołgać. Podczas gdy w przeszłości, gdy coś nie zostało zindeksowane, można powiedzieć, że może coś jest niepoprawnie skonfigurowane na stronie i próbujesz znaleźć ten problem z technicznego punktu widzenia. W dzisiejszych czasach większość zgłoszeń, które otrzymujemy, jest technicznie w porządku, więc możemy je zindeksować, co oznacza, że ​​ponieważ wciąż istnieje ograniczona pojemność indeksowania, a także indeksowania, musimy być nieco bardziej selektywni. Wyobrażam sobie, ogólnie rzecz biorąc, to właśnie byś tam zobaczył, gdybyśmy nie odbierali rzeczy tak szybko, jak moglibyśmy to robić w przeszłości.

Stara domena a autorytet witryny

35:33 Mam domenę, która nie była używana od czterech lat. Blog, który prowadziłem, radził sobie świetnie w SERP dla swojej niszy, ale ponieważ nie chciałem go sprzedawać, usunąłem całą zawartość i pozwoliłem domenie „zaparkować”. Chcę ożywić na nim treść, ale chcę przyjąć nieco inne podejście. Moje pytanie brzmi, czy Google musi ponownie dowiedzieć się o moim blogu, jakby był nowy? A może mam większą szansę być autorytetem w swojej niszy szybciej niż zwykle z powodu tej starej domeny?”

Według Johna: „Jeśli treść zniknęła przez kilka lat, prawdopodobnie musimy dowiedzieć się, czym jest ta strona, zasadniczo zaczynając od nowa. Więc z tego punktu widzenia nie spodziewałbym się wiele pod względem premii, ponieważ w przeszłości miałeś tam zawartość. Zakładam, że będziesz musiał to odbudować, jak każdą inną witrynę. Jeśli masz firmę i zamykasz się na cztery lata, a potem ponownie otwierasz, to rzadko się zdarza, żeby klienci pamiętali cię i mówili: och, pójdę do tego biznesu. Wygląda zupełnie inaczej, oferują różne rzeczy, ale kiedyś istniał. Myślę, że w prawdziwym życiu taka sytuacja będzie rzadkością […]. Więc zakładam, że w zasadzie zaczynasz tutaj.

Jest to również jeden z powodów, dla których zwykle nie ma sensu kupować wygasłych domen w nadziei, że dostaniesz premię za korzystanie z tych wygasłych domen.”

Zapobieganie deindeksowaniu stron

37:03 Zarządzam witryną z ponad 5000 adresów URL. Dokładamy wszelkich starań, aby zachować zgodność z czynnikami rankingu wyszukiwania/SEO, ale stwierdzamy, że średnio otrzymujemy około 100 adresów URL miesięcznie, które są deindeksowane. Co możemy zastosować na naszych stronach, aby temu zapobiec?”

John: „Trudno powiedzieć, mając tylko te informacje, ponieważ w większości nie tylko usuwamy rzeczy z naszego indeksu, ale także wybieramy nowe rzeczy. Jeśli więc dodajesz nową zawartość w tym samym czasie i niektóre rzeczy są upuszczane po drodze z naszego indeksu, zwykle jest to normalne i oczekiwane, ponieważ w zasadzie w przypadku prawie żadnej witryny indeksujemy wszystko w witrynie. To coś, gdzie średnio […] od 30 do może 60 procent witryny jest indeksowanych. Jeśli więc dodajesz setki stron miesięcznie i niektóre z nich są usuwane, lub niektóre starsze lub mniej istotne strony są usuwane z czasem, wydaje się to oczekiwane.

Aby to zminimalizować, myślę, że jest to coś, w którym zasadniczo musisz pokazać Google lub użytkownikom, jak sądzę, jaka jest ogólna wartość Twojej witryny, aby Google powiedział, że muszę się upewnić, że zachowam jak najwięcej z tej witryny w moim indeksie. Zwykle jest to mniej kwestia techniczna, a bardziej kwestia, w której podana przez Ciebie wartość ma kluczowe znaczenie dla zachowania jej w naszym indeksie przez Google. Nawet jeśli uważamy, że strona internetowa jest fantastyczna, nadal nie indeksujemy wszystkiego. Z technicznego punktu widzenia jest to prawie niemożliwe, częściowo dlatego, że strona internetowa ma zwykle dużo, tak to nazywam, technicznie zduplikowanych treści, w których znajdują się takie rzeczy, jak parametry śledzenia lub paginacja, która przechodzi w nieskończone przestrzenie, lub parametry filtrowania, lub formularze wyszukiwania […] gdzie teoretycznie możemy znaleźć nieskończoną liczbę adresów URL na stronie. A jeśli można znaleźć nieskończoną [liczbę] adresów URL i możemy zindeksować tylko skończoną liczbę, to nigdy nie będziemy w stanie zindeksować wszystkiego”.

Usunięcie mapy witryny ze starej witryny

41:58 Przenieśliśmy naszą witrynę około siedem miesięcy temu do nowej domeny. Czy mam usunąć starą mapę witryny ze starej witryny?”

John powiedział: „ Prawdopodobnie tak. Zwykle podczas migracji witryny przekierowujesz wszystko do nowej witryny, a czasami przechowujesz plik mapy witryny ze starymi adresami URL w Search Console w celu, aby Google uruchomił i zindeksował te stare adresy URL trochę szybciej i znalazł przekierowanie. Jest to całkowicie w porządku, jeśli chodzi o tymczasowy sposób. Ale myślę, że po miesiącu lub dwóch prawdopodobnie warto usunąć tę mapę witryny, ponieważ to, co dzieje się z plikiem mapy witryny, polega na tym, że mówisz nam, które adresy URL są dla Ciebie ważne. A jeśli wskazujesz stare adresy URL, to prawie mówisz: no cóż, chcę, żeby moje stare adresy URL można było znaleźć w wyszukiwarce. Może to prowadzić do niewielkiego konfliktu w naszych systemach, o którym mówimy, że wskazujesz stare adresy URL, ale jednocześnie przekierowujesz do nowych; który chcesz zindeksować? W tym momencie zasadniczo chcesz usunąć ten konflikt tak bardzo, jak to możliwe. Możesz to zrobić, po prostu upuszczając ten plik mapy witryny i dając nam wszystkie możliwe sygnały, które wskazują na Twoje nowe strony. Gdy zobaczymy to przekierowanie, możemy po prostu skupić się wyłącznie na nowych stronach, które masz w swojej witrynie lub nowej domenie, lub na jakimkolwiek kroku, który wykonałeś”.

Przyszłość wyszukiwania a Graf wiedzy Google

43:30 Fragmenty Google i Wykres wiedzy wydają się być coraz lepsze i często użytkownicy nie muszą odwiedzać witryny, aby uzyskać odpowiedzi, których potrzebują. Więc jaka przyszłość czeka wydawców internetowych, dużych i małych, jeśli chodzi o pozyskiwanie ruchu SEO?”

John powiedział: „ Nie widzę potrzeby, aby witryny kiedykolwiek znikały, ponieważ te informacje są naprawdę szczegółowe w Twojej witrynie. Czasami ludzie chcą po prostu czegoś bardzo szybkiego, może chcą numeru telefonu lub adresu Twojej firmy, a potem idą i odwiedzają tę firmę bezpośrednio. Ale zasadniczo, jeśli chodzi o coś więcej niż tylko wycinek informacji, chcesz poznać pełny kontekst i uzyskać tam więcej informacji, więc nie sądzę, aby to zniknęło.

Zdecydowanie nie jest też naszym celem bycie tym jednym miejscem, do którego wszyscy trafiają i po prostu otrzymują odpowiedzi bezpośrednio, ponieważ wiemy, że musimy współpracować z ekosystemem, razem z każdym, kto tworzy strony internetowe, aby upewnić się, że to, co dostarczamy w wyszukiwarce , zapewniają wartość również właścicielom witryn. Ponieważ właściciele witryn mogą łatwo powiedzieć, że nie chcę brać udziału w tym wyszukiwaniu, wolałbym po prostu znaleźć się na Facebooku, w mediach społecznościowych lub gdzie indziej. Chcemy mieć pewność, że istnieje taka sama szansa, że ​​możemy pokazywać Twoje treści, możemy kierować użytkowników w Twoją stronę, ale także czerpiesz z tego coś w tym sensie, że otrzymujesz również cały ten ruch. To jest coś, o co bardzo dbają wszystkie zespoły w Google, które pracują nad wyszukiwaniem, więc z pewnością nie jest tak, że próbujemy wszystko rozgryźć, a potem po prostu pokazać je po naszej stronie. Ale rozumiem, że jest to coś, o co ludzie również się martwią, ponieważ widzą te fantazyjne funkcje w wyszukiwarce i czasami trudno jest zrozumieć, jaki jest większy obraz lub jaki jest efekt sieciowy na różnych stronach internetowych.

Myślę też, że jeśli natkniesz się na sytuacje, w których myślisz, no cóż, nie podoba mi się sposób, w jaki Google to pokazuje, ponieważ wolałbym, aby ludzie patrzyli na to w mojej witrynie, to daj nam tego rodzaju Informacja. Skontaktuj się ze mną na Twitterze, wyślij mi kilka zrzutów ekranu z rzeczy, w których mówisz, no cóż, to nie jest sposób, w jaki chcę, aby moje treści były pokazywane. Cieszę się, że mogę przekazać to zespołom produktowym i możemy znaleźć sposoby, aby to ulepszyć”.

Tagi kanoniczne i alternatywne a treści wielojęzyczne

53:13 „Chcemy stworzyć ten sam artykuł w różnych językach. […] Czy powinienem tam zdefiniować wersję kanoniczną i alternatywną?”

John: „Myślę, że ogólnie rzecz biorąc, jeśli masz treści wielojęzyczne, użycie czegoś takiego jak adnotacja hreflang jest przydatne, ponieważ pomaga nam ustalić, która wersja Twoich treści powinna być pokazywana jakiemu użytkownikowi. Więc to jest zwykle podejście, które należy przyjąć.

Jeśli chodzi o wersję kanoniczną, mówisz nam, na którym adresie URL mamy się skoncentrować, więc powinny to być poszczególne wersje językowe . Nie powinien to być jeden język, jako kanoniczny dla wszystkich języków, ale raczej każdy język ma swoją własną wersję kanoniczną, tak jak jest to wersja francuska i kanoniczna francuska, to jest wersja hindi i kanoniczna hindi. Nie powinno więc łączyć się w różnych językach”.

Strony AMP a treści wielojęzyczne

54:43 „Moja witryna jest w rankingu Google News. Mam tam zindeksowane strony AMP. Czy powinienem używać ich wersji alternatywnych, tak jak mamy wersję alternatywną w języku hindi lub języku rosyjskim? Co przypominasz sobie na ten temat?

John odpowiedział: „W przypadku stron AMP, zwykłych stron internetowych i różnych wersji językowych sprawa staje się bardzo skomplikowana. W dokumentacji AMP mają stronę na […] wielojęzycznych treściach, która ma diagram dotyczący adnotacji hreflang , które powinieneś tam mieć , sprawdziłbym to. Jeśli chodzi o stronę Google News, nie wiem, jak [Google] News poradzi sobie z tym konkretnie. Nie wiem na przykład, czy wymagaliby wydzielenia tego na subdomenę, więc jest to wyraźnie osobna witryna z wiadomościami, ani jakie są tam ich rekomendacje. Ale w przypadku AMP sprawdziłbym tę grafikę w dokumentacji.

Myślę, że jest to skomplikowane w przypadku stron AMP, zwykłych stron i internacjonalizacji. Kiedy spojrzysz na wykres, prawdopodobnie powiesz: och, to ma sens, ale jeśli masz wiele różnych stron i wiele różnych wersji językowych, to dużo pracy, aby wszystkie te szczegóły były prawidłowe ”.