Media społecznościowe dla doradców finansowych: 5 powodów, dla których nie uzyskujesz żadnych wyników + jak to naprawić
Opublikowany: 2022-02-15Dlaczego Twoje media społecznościowe nie przynoszą żadnych wyników dla Twojej firmy? W filmie z tego tygodnia Samantha Russell, główna ewangelistka Twenty Over Ten i FMG Suite, dzieli się odpowiedzią i pięcioma powodami, dla których nie otrzymujesz żadnych wyników.
MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE: 5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH NIE UZYSKASZ ŻADNYCH WYNIKÓW
A jeśli nie chcesz oglądać całego filmu, krótka odpowiedź, zbyt długa nieoglądana odpowiedź to, że jesteś nudny. Brzmi szorstko, ale szczerze mówiąc, jest to w zasadzie główny powód, dla którego media społecznościowe nie działają w biznesie. Ale podam pięć powodów i omówimy je bardziej szczegółowo. Więc zacznijmy.
1. Nie angażujesz się wystarczająco w innych
Powodem numer jeden jest to, że nie angażujesz się wystarczająco w innych. I przez to mam na myśli to, że publikujesz media. Dostajesz rolę medialną. Dobrze. Z mediów społecznościowych, ale nie jesteś towarzyski. Cały sens mediów społecznościowych polega na odtworzeniu online rodzajów rozmów, nawiązywania kontaktów i łączenia, które prowadzimy offline. Więc każdego dnia, kiedy coś publikujesz, zamiast po prostu mieć to automatycznie, publikujesz na swoim koncie i masz nadzieję, że modlisz się, aby ludzie to zobaczyli i kliknęli, musisz trochę popracować. Musisz iść. I za każdym razem, gdy publikujesz coś, musisz skomentować posty pięciu innych osób. Nazywamy to zasadą 80 20. Więc za każdą publikowaną rzecz zostaw komentarz pod wpisami pięciu innych osób. A powodem, dla którego jest to tak ważne, jest budowanie relacji. To sprawi, że ludzie powiedzą: Kim jest Samantha Russell? Przejdę do jej profilu, sprawdzę ją i zobaczę, co ma do powiedzenia. Dobrze. Sprawi, że ludzie cię zauważą, co zbuduje tę sieć. I to po. I nie zostawiaj komentarzy pod wpisami, które znasz. Powinieneś także komentować posty nieznajomego. To znowu, jak budujesz tę sieć i tworzysz następujące.
2. Jesteś nudny
Dobra, druga liczba, powód numer dwa, wracając do poprzedniego punktu, to to, że jesteś nudny. Więc nie zostawiasz komentarzy. Nie zmuszasz ludzi do myślenia. Nie rozśmieszasz ludzi. Zastanów się, dlaczego ludzie odwiedzają media społecznościowe. Idziemy zrobić sobie przerwę od naszego dnia, aby przestać cokolwiek robimy i zobaczyć, co się dzieje na świecie. Dobrze. Aby połączyć się z innymi ludźmi. Tak wielu ludzi zamiast tego używa mediów społecznościowych jako miejsca tylko do prezentacji swojej firmy lub do prezentacji oferty sprzedaży, jeśli chcesz. To nie idzie na zaręczyny Garnera. A nazwa gry w mediach społecznościowych to zaangażowanie. Im więcej osób zostawi komentarz lub kciuk w górę Twoich postów, tym więcej innych osób zobaczy to w swoich kanałach. I w ten sposób rzeczy śnieżą i zaczynają się rozprzestrzeniać. I dostajesz posty, które bardzo angażują. Dobrze? Więc znowu, kiedy myślisz o tym, co opublikować, naprawdę chcesz zatrzymać przewijanie. Chcesz zatrzymać ludzi na ich torze i przyciągnąć ich uwagę. Oto świetny przykład od Dave'a Zollera.

Mówi: Czy mogę odliczyć grę w golfa, jeśli rozmawiam o interesach? Temperatura w Chicago rośnie, a ludzie trafiają na linki. A potem mówi, oto krótki film o tym, co możesz, a czego nie możesz omawiać w komentarzach. Oznacz kolegę golfa, z którym możesz porozmawiać o interesach. Dobrze? Więc co daje ten post? Dobrze? Mówi o bieżących wydarzeniach, które dzieją się lokalnie. Dobrze? W Chicago temperatury się ocieplają. Jest również bardzo ukierunkowany na swoich odbiorców, którymi są właściciele firm. Więc będą chcieli poznać odpowiedź na to pytanie, czy mogę to odliczyć od moich podatków? A potem, oczywiście, pomysł, że mówi „Taguj kumpla od golfa”, z którym możesz porozmawiać o interesach, również bardzo pomaga, ponieważ ludzie zaczną oznaczać swoich znajomych w poście. Oto kolejny przykład od Dave'a Lowella.

Niedawno, gdy wszystko szło w górę i w dół z kryptowalutami pod koniec stycznia 2022 r., ma świetny post, który informuje o aukcjach kryptowalut. Oto, jak to rozgrywa się emocjonalnie, a on zaczyna zabierać cię na przejażdżkę kolejką górską, w której czujesz się jako inwestor. Dobrze? Działa, ponieważ łączy się z naszą emocjonalną reakcją, którą wszyscy razem mamy, jeśli obserwujemy, co dzieje się z krypto. A więc tylko dwa przykłady tego, jak nie nudzić się w kanałach społecznościowych.

3. Nie używasz pytania „Co w tym jest dla mnie?” Sposób myślenia
Dobra. Powodem numer trzy, dla którego twoje media społecznościowe nie przynoszą rezultatów, jest to, że nie używasz tego, co w nich jest dla mnie, nastawienie. Podoba mi się ten przykład tego, czego iPod, oryginalny iPod, mógł wykorzystać jako slogan marketingowy, pierwszy na świecie przenośny cyfrowy odtwarzacz multimedialny, w porównaniu z tym, czego faktycznie używają, czyli 1000 utworów w kieszeni.

Pomyśl o różnicy. Dobrze? Wszyscy, jako konsumenci, jesteśmy bardzo zajęci codziennymi sprawami i odcinamy wiadomości, które nie są dla nas specyficzne. Używając tego, co w nim jest dla mnie, sposób myślenia jest sposobem, w jaki zamierzasz dotrzeć ze swoim przesłaniem do właściwych ludzi, ludzi, którzy mają go zobaczyć i będą z nim rezonować. Więc znowu, nie zaczynaj swoich postów od takich rzeczy, jak ja lub my, które są bardzo skoncentrowane na Tobie. Zamiast tego chcesz to zmienić i skoncentrować się na drugiej osobie, aby ponownie zatrzymać jej przewijanie. Załóżmy, że masz wpis na blogu, który właśnie napisałeś. Nie pisałbyś. Mój najnowszy wpis na blogu zawiera wszystko, co musisz wiedzieć o ostatniej korekcie rynkowej. Zamiast tego zacząłbyś od tego, czy cała ta zmienność rynku sprawia, że kwestionujesz alokację swojego portfela? Zadaj sobie te pięć pytań, aby sprawdzić, czy jesteś na dobrej drodze, a potem może masz zabawnego mema lub coś, co zatrzyma ludzi na ich drodze.
4. Nigdy nie stajesz się osobisty
Ok, czwarty powód, dla którego to nie działa. Nigdy nie stajesz się osobisty. Gdybyś teraz kogoś zapytać, jaki jest najpopularniejszy post, który udostępnili na LinkedIn, Twitterze lub na którejkolwiek z tych platform. To będzie mniej więcej tak, jak kiedy ogłosiłam narodziny mojego nowego dziecka lub kiedy zamieściłam zdjęcie mojego narzeczonego i mnie, kiedy ogłosiliśmy nasze zaręczyny lub pod koniec roku, kiedy udostępnimy nasz wpis firmowy i jak daliśmy z powrotem do społeczności. Znowu cały sens mediów społecznościowych polega na budowaniu tych powiązań społecznościowych, więc dziel się osobistymi historiami, udostępniaj informacje o sobie i swoim zespole, a zobaczysz, jak ogromne zaangażowanie będą pochodzić z tych postów.
5. Nie masz zdania
A numer pięć, ostatni, to to, że nie masz zdania. Każdy chce być znany jako lider myśli, ale nikt nie chce dzielić się opinią, z którą inni będą krytykować lub się z nią nie zgadzać. Nie możesz mieć tego w obie strony. Musisz mieć opinię, żeby ludzie mogli rozpocząć tę rozmowę, prawda? Więc jeśli wszystko, co publikujesz, jest stwierdzeniem, z którym wszyscy już się zgadzają, nie jesteś liderem myśli. Nienawidzę mówić, że jesteś zwolennikiem myśli i możesz dostać kilka kciuków za swoje posty, ale to nie zbuduje rozmowy i nie rozpocznie dialogu. Treści, które nas angażują, to treści, które skłaniają nas do myślenia lub które przeformułują coś, o czym myśleliśmy w nowy sposób. Musisz mieć głos, jeśli zapytasz dowolnego eksperta od PR, jak jesteś cytowany przez dziennikarzy, powie ci, że masz inne zdanie niż wszyscy inni, z którymi dziennikarz będzie rozmawiał. Oto kolejny przykład z Twittera od Johna, który zrobił zrzut ekranu czyjegoś harmonogramu opłat i zaczął całą rozmowę o tym, jakie są odpowiednie opłaty dla doradców.

Kolejny świetny przykład z Kristen tutaj. Powiedziała, czy możemy zablokować wszystkie obrazy stockowe, które wyglądają tak, prawda? Kontrowersyjne opinie, które sprawią, że ludzie będą mówić.

Mam nadzieję, że te pięć wskazówek naprawdę pomoże ci przemyśleć własną strategię w mediach społecznościowych. Jeśli uważasz, że to było pomocne, daj nam kciuki w górę i skomentuj poniżej, które z pięciu najbardziej skłoniły Cię do myślenia, a do zobaczenia w przyszłym tygodniu na kolejnej w marketingu.
