Target, Mars, Volkswagen dołączają do bojkotu reklam na Facebooku, stając na szczycie listy 240 marek

Opublikowany: 2022-05-31

AKTUALIZACJA: 1 lipca 2020 r.: Target, Mars i Volkswagen dołączyły do ​​bojkotu, według różnych raportów, zwiększając całkowitą listę marek bojkotujących do ponad 240. Ponadto Molson Coors wstrzyma reklamy na Facebooku, Instagramie i Twitterze, podczas gdy Anheuser-Busch nie planuje brać udziału w bojkocie „na razie”, jak podaje Ad Age.

AKTUALIZACJA: 30 czerwca 2020 r.: Adidas, Beam Suntory i Colgate-Palmolive przyłączyły się do bojkotu, według Stop Hate for Profit. Ponadto HP ogłosił, że przestanie reklamować się w USA na Facebooku, a firma Clorox ogłosiła, że ​​przestanie reklamować się na Facebooku do grudnia. Microsoft podobno zawiesił swoje reklamy na Facebooku i Instagramie w Stanach Zjednoczonych w maju, a ostatnio rozszerzył to do globalnej pauzy, według Axios.

Krótki opis nurkowania:

  • Coca-Cola, Hershey, Diageo, Levi Strauss & Co. i Birchbox należą do marek, które przyłączyły się do bojkotu Facebooka Stop Hate for Profit, organizowanego przez Anti-Defamation League (ADL) i inne organizacje zajmujące się prawami obywatelskimi. bojkot. Lista uczestniczących firm obejmuje prawie 100 nazw na dzień 29 czerwca, ponieważ coraz więcej marketerów zobowiązuje się nie kupować reklam na platformie w lipcu z powodu obaw o jej rolę w szerzeniu mowy nienawiści i dezinformacji.
  • Coke przedłużyła strategię wstrzymania płatnych reklam na wszystkich platformach społecznościowych na całym świecie na co najmniej 30 dni, zgodnie z oświadczeniem prezesa i dyrektora generalnego Jamesa Quinceya. Dyrektor poprosił partnerów w mediach społecznościowych o większą przejrzystość i odpowiedzialność, ponieważ firma produkująca napoje bezalkoholowe ponownie ocenia, czy należy zmienić swoje zasady reklamowe w szerszym znaczeniu. Archiwalny PepsiCo również po cichu dołączył do ruchu, poinformował Fox Business.
  • Starbucks, który oficjalnie nie dołączył do bojkotu #StopHateForProfit, nadal ogłosił plany wstrzymania reklam na wszystkich platformach społecznościowych w weekend i powiedział, że będzie prowadzić zarówno wewnętrzne dyskusje, jak i dyskusje z zewnętrznymi mediami i grupami praw obywatelskich na temat tego, jak ograniczyć mowa nienawiści. Sieć kawiarni będzie nadal publikować w swoich kanałach społecznościowych bez płatnej promocji, podała CNBC.

Wgląd do nurkowania:

To, co w lipcu rozpoczęło się jako wezwanie organizacji praw obywatelskich do bojkotu Facebooka, przyciągnęło wielu głównych reklamodawców, w tym Unilever i Hondę, a teraz rozszerza się na sieć społecznościową i jej rywali, zgodnie z dziesiątkami ogłoszeń i doniesień prasowych z ostatnich lat. dni. Ruch bojkotowy następuje po tygodniach rosnących napięć między reklamami a Facebookiem w związku z jego polityką moderowania treści od czasu zabójstwa George'a Floyda w areszcie policyjnym, który wywołał globalne wezwania do położenia kresu rasizmowi i brutalności policji.

Podczas gdy rosnący ruch może mieć większy wpływ na media społecznościowe, Facebook — największa platforma mediów społecznościowych pod względem użytkowników i przychodów — pozostaje głównym celem. Reklamodawcy kwestionują, czy chcą wspierać Facebooka, który kilka grup działających na rzecz praw obywatelskich oskarżyło w tym miesiącu o czerpanie zysków z mowy nienawiści wywołującej podziały. ADL, National Association for the Advancement of Coloured People (NAACP), Color of Change, Common Sense, Free Press i Sleeping Giants, współpracowali w kampanii #StopHateforProfit, która w lipcu poprosiła firmy o zaprzestanie reklamowania się na Facebooku. Niektórzy, jak Unilever, rozszerzyli ramy czasowe, a gigant CPG ogłosił w piątek, że wstrzyma wszystkie reklamy w mediach społecznościowych na Facebooku i Twitterze „przynajmniej” do końca roku.

W obliczu rosnącej presji ze strony marketerów Facebook powiedział w piątek, że zacznie oznaczać przemówienia polityczne, które naruszają jego zasady, i podejmie inne kroki w celu ograniczenia tłumienia wyborców i ochrony mniejszości przed nadużyciami, donosi The Wall Street Journal. W oświadczeniu dla gazety Facebook powiedział, że wydaje miliardy dolarów rocznie na środki bezpieczeństwa i zakazał 250 organizacjom białej supremacji dostępu do Facebooka i Instagrama. Po ogłoszeniu Facebooka kampania Stop Hate for Profit opublikowała listę żądań Facebooka, aby poprawić odpowiedzialność, przyzwoitość i wsparcie dla ofiar nękania, mówiąc, że kroki ogłoszone przez Facebook nie idą wystarczająco daleko.

Bojkot na Facebooku nabrał tempa od 17 czerwca, kiedy grupy organizacyjne wypuściły całostronicową reklamę w Los Angeles Times, w której oskarżył Facebooka o zezwolenie na podżeganie do przemocy wobec protestujących „walczących o sprawiedliwość rasową w Ameryce”, dając białym nacjonalistom platformę i ignorowanie wysiłków na rzecz tłumienia frekwencji wyborczej.

Sprzedawcy outdoorowi The North Face, Patagonia i REI byli jednymi z pierwszych firm, które ogłosiły poparcie dla ruchu bojkotu Facebooka, a następnie Unilever, amerykańska Honda, Verizon, Ben & Jerry's, Eddie Bauer, Levi Strauss i kanadyjska firma Arc. teryks. Ruch wspiera również agencja reklamowa Goodby Silverstein. Możliwe, że wiele marek ograniczyło już wydatki na reklamy z powodu pandemii koronawirusa i spowolnienia gospodarczego, a przystąpienie do bojkotu jest jednym ze sposobów na okazanie poparcia dla sprawy społecznej.

Jest zbyt wcześnie, aby powiedzieć, jak ruch bojkotowy wpłynie na Facebooka, który boryka się z największym kryzysem od czasu skandalu z Cambridge Analytica, który wezwał do zbadania wpływu sieci społecznościowej na wybory i zaowocował rekordową grzywną w wysokości 5 miliardów dolarów. Facebook ma zróżnicowaną bazę przychodów wśród 8 milionów reklamodawców na całym świecie, chociaż wiele mniejszych firm stanęło w obliczu poważnych zagrożeń związanych z pandemią koronawirusa i wynikającymi z niej blokadami.

Facebook powiedział, że nie podejmuje decyzji politycznych w oparciu o presję na przychody, ale stara się przekonać największych reklamodawców do wstrzymania wydatków na reklamy, jak wynika z oddzielnego raportu Wall Street Journal. W rozmowach telefonicznych i e-mailach z reklamodawcami dyrektorzy Facebooka mówili, że poważnie traktują żądania organizacji praw obywatelskich, podała gazeta.