7 praktyk optymalizacji poza stroną, które Google karze i nienawidzi

Opublikowany: 2022-05-04

Obecnie optymalizacja pod kątem wyszukiwarek (SEO) staje się nieco trudniejsza do zrozumienia i wdrożenia, ponieważ Google udostępnia różne nowe aktualizacje algorytmów. Z tego powodu wiele stron internetowych traci swoją pozycję, ponieważ nadal stosują niewłaściwe i przestarzałe praktyki SEO poza stroną.

Nie bądź jak te strony! Ważne jest, aby określić, czego NIE należy przestrzegać, aby uniknąć kary i uzyskać niższą pozycję w rankingu. Mając to na uwadze, oto praktyki optymalizacji poza stroną, które Google nienawidzi i karze, oparte na ekspertach, takich jak agencja SEM.

Co to jest SEO poza stroną i kara Google?

Off-page SEO to off-site SEO, czyli działania, które wykonujemy poza naszą witryną, aby poprawić nasze pozycje w wynikach wyszukiwania Google.

Jeśli chodzi o kary Google, zaczęło się to około 20 lat temu, kiedy wydali rozszerzenie paska narzędzi w grudniu 2000 roku. Od tego czasu Google zaczęło poprawiać jakość wyników wyszukiwania, eliminując treści o niskiej jakości i podnosząc te o wyższej jakości. na górę stron rankingowych w wyszukiwarkach.

I tu formalnie pojawiają się kary. W 2012 roku opublikowano aktualizację Penguin, która trafiła ponad 1 na 10 wyników wyszukiwania w ciągu kilku godzin, a nawet całkowicie usuwała strony internetowe ze stron wyników wyszukiwania. Odepchnął treści o niskiej jakości, zmuszając ekspertów SEO do starannego opracowywania strategii dotyczących ich treści.

Takie kary mogą być automatyczne lub ręczne. W przypadku kar ręcznych najprawdopodobniej zostaniesz powiadomiony, ale zwykle nie będziesz wiedział, że jesteś celem, ponieważ przyczyną kary jest algorytm. Może to zaskoczyć doświadczonych specjalistów SEO!


Istnieje wiele czynników, które wskazują, że Twoja witryna została ukarana, na przykład:

  • Twoja witryna nie ma już dobrej pozycji w rankingu Twojej marki
  • Pozycje na pierwszej stronie, które zajmowały Twoje strony, przeskakują z powrotem na kolejne strony bez podejmowania przez Ciebie żadnych działań
  • Narzędzia takie jak PageRank spadły z 2-3 do 0-1
  • Twoja witryna została usunięta z buforowanych wyników wyszukiwania Google
  • Kiedy przeprowadzasz wyszukiwanie w witrynie, Twoje słowo kluczowe nie daje żadnych wyników
  • Twoja aukcja to strona w Twojej witrynie, a nie strona główna

Praktyki optymalizacji poza stroną Google Hates

Ponieważ Google regularnie zmienia swoje algorytmy, techniki SEO, które mogły działać wcześniej, mogą być dzisiaj karą. Deweloperzy i marketerzy SEO dokładają wszelkich starań, aby być na bieżąco i szybko zmieniać swoje strategie w oparciu o takie zmiany. Powinieneś pójść w ich ślady, zaczynając od poznania technik, których należy unikać, a mianowicie:

1. Zgłoszenia do katalogu

W czasach, gdy algorytmy Google nie były wystarczająco „inteligentne”, przesyłanie katalogów było skuteczną techniką SEO poza stroną. Dziś algorytmy Google są jeszcze inteligentniejsze, co sprawia, że ​​przesyłanie katalogów to strata czasu.

Zgłoszenia w katalogu sieci Web są dość niebezpieczne pod względem rankingu. Według ankiety Moz dotyczącej 2678 katalogów, około 20% zostało zbanowanych lub ukaranych przez Google! Co więcej, 50% bezpłatnych katalogów internetowych zostało już zdeindeksowanych przez wyszukiwarkę.

Czemu?

Witryny do przesyłania katalogów mają wyższy wynik spamu, ponieważ wiele witryn o niskiej jakości z wysokimi wynikami spamu jest przesyłanych do katalogów. Osoby oceniające jakość Google zaleciły również zaprzestanie przesyłania katalogów jako techniki SEO poza stroną.

2. Zgłoszenia artykułów
Jest to kolejna metoda, której Google nie zaleca, ponieważ jest to nieistotna technika SEO poza stroną. Kiedyś był to doskonały sposób na zwiększenie popularności Twoich blogów, przyciągając ruch do artykułów. Jednak nie jest to dobre źródło przy uzyskiwaniu linków zwrotnych do Twojej witryny.

Dlaczego?

Katalogi artykułów czasami publikowały spamerskie i źle napisane artykuły, które pochodzą od przypadkowych autorów. Podczas wykonywania tej praktyki zmniejsza uprawnienia stron katalogów. Ponieważ istnieje ryzyko zduplikowania treści od nieznanych autorów, algorytm Google wykryłby te katalogi jako niewierne źródła, deindeksując je.

 

3. Kupowanie lub sprzedawanie linków zwrotnych

Zgodnie z wytycznymi webmastera Google jest to obecnie określane jako technika black hat SEO. Jest to również ryzykowna technika, ponieważ Google na czas dowie się, że kupujesz lub sprzedajesz linki, więc nigdy tego nie rób!

Jeśli kiedykolwiek, Google ukarałby Twoją witrynę, powodując utratę wszystkich rankingów i oceny domeny. A wydostanie się z takich kar to skomplikowane i czasochłonne zadanie.

Ze wszystkich wymienionych technik unikaj tego za wszelką cenę.

4. Korzystanie z sieci prywatnych blogów (PBN)

To kolejna technika, której Google nie docenia. Jeśli nie znasz PBN, jest to grupa blogów lub witryn pod Twoją kontrolą, przy czym te blogi lub witryny prowadzą z powrotem do Twojej głównej witryny.

Załóżmy, że masz pięć witryn, które kontrolujesz, które są połączone z Twoją główną witryną w celu uzyskania pozycji w wynikach wyszukiwania Google. Chociaż wcześniej mogła to być dobra strategia, teraz Google jest mądrzejszy i będzie karać wszystkie Twoje witryny, tak jak w przypadku tych, które kupują lub sprzedają linki

5. Wymiana linków

Google nie lubi również witryn promujących wymianę linków, takich jak „link do mnie, a ja cię połączę”, jak na kompromis. Chociaż sieciowanie lub wymiana linków jest dobrą strategią, robienie tego w nadmiarze nie jest zalecane.

Zamiast tego możesz wykonać minimalne krzyżowanie, stosując ostrożną strategię, co może przynieść korzyści Twojej witrynie i rankingom SEO. Ale jeszcze lepiej, całkowicie unikaj krzyżowania, ponieważ możesz przesadzić i ryzykować karą ze strony Google.

6. Spamowanie w komentarzach

Korzystanie z komentarzy jako źródeł odesłań do witryn może Ci pomóc. Komentarze na blogu, które kierują ruch odsyłający do blogów lub witryn internetowych, są skuteczne tylko wtedy, gdy dotyczą bloga, który czytają użytkownicy.

Ale jeśli próbujesz zdobywać rankingi SEO tylko poprzez komentowanie swojego linku na losowych blogach, to kompletna strata czasu. 99% linków w sekcjach komentujących będzie oznaczonych jako „Nie śledź”.

Nie uzyskasz soku linków z żadnych linków, które zostawisz w sekcjach komentarzy artykułów lub blogów, ponieważ Google nie będzie ich śledzić. W rzeczywistości robienie tego tylko w celu budowania linków jest znane jako spam w komentarzach, stąd utworzenie tagu „no-follow” w Google.

Możesz umieścić link do swojej witryny w odpowiednich postach na blogu, ale nie rób tego cały czas, ponieważ może to zirytować czytelników i nie przyniesie Ci wiele dobrego.

7. Nadziewanie słów kluczowych

Dodanie odpowiednich słów kluczowych jest ważne podczas tworzenia i publikowania treści. W ten sposób Google może wykryć Twoją witrynę, a osoby wyszukujące zobaczą Twoją stronę podczas wyszukiwania określonych słów kluczowych lub fraz.

Jednak dzisiaj treść jest królem, nawet bardziej niż słowa kluczowe. Google faktycznie karał strony internetowe, które nadal umieszczają słowa kluczowe w treści do tego stopnia, że ​​post nie ma już sensu.

Kluczem jest strategiczne dodawanie słów kluczowych i upewnienie się, że pasują do treści, dodawanie kopii zapasowych badań, podwójne sprawdzanie błędów gramatycznych i upewnienie się, że są one atrakcyjne dla czytelników.

Zawijanie tego

Świadomość tego, czego nie należy robić dla SEO, jest tak samo ważna, jak znajomość praktyk, których należy przestrzegać. Może to uchronić Cię przed karami i niższymi pozycjami w rankingu za przestarzałe techniki SEO, a także unikniesz marnowania czasu i pieniędzy na praktyki, które oczywiście nie działają.

Mam nadzieję, że znalazłeś wgląd w te praktyki optymalizacji poza stroną, na które Google patrzy z pogardą. Jeśli nadal stosujesz którąkolwiek z tych technik, zatrzymaj je teraz i wykorzystaj swoje wysiłki, aby poprawić swoje rankingi w wyszukiwarkach już teraz!


Masz pytania lub chcesz podzielić się swoimi opiniami na temat praktyk optymalizacji poza stroną, komentarz poniżej, doceniam wszystkie Twoje przemyślenia.