Dlaczego marketing afiliacyjny jest do bani!
Opublikowany: 2022-02-21Nie jest tajemnicą, że zarabiam na życie na pełny etat (i to bardzo dobre) z marketingu afiliacyjnego. Spędziłem też wiele, wiele, wiele godzin na tworzeniu tej strony, próbując pomóc ludziom zostać marketingowcami afiliacyjnymi. Pomyślałem jednak, że właściwie napiszę artykuł o głównych powodach, dla których marketing afiliacyjny jest do niczego.
Wielu nowych marketerów afiliacyjnych skupia się tylko na pozytywnych aspektach marketingu afiliacyjnego, takich jak możliwość ustalenia własnego harmonogramu, praca w domu i niesamowicie niska ilość kapitału potrzebnego na rozpoczęcie działalności. Mając to na uwadze, dobrym pomysłem jest również zrozumienie negatywnych aspektów marketingu afiliacyjnego. Oczywiście nie jest to wyczerpująca lista, ale to są tylko niektóre z powodów, dla których uważam, że marketing afiliacyjny jest do niczego, nawet dla kogoś, kto zarabia na życie dzięki marketingowi afiliacyjnemu.
Branża marketingu afiliacyjnego zostaje zrujnowana przez kolegów z marketingu afiliacyjnego
Spojrzmy prawdzie w oczy. Bycie sprzedawcą afiliacyjnym to tylko wymyślna nazwa dla bycia niezależnym sprzedawcą. Moja praca jako affiliate marketingu polega na sprzedawaniu Ci rzeczy. Na tej właśnie stronie, którą czytasz, często promuję serwis o nazwie Affilorama. Nie zrozum mnie źle, myślę, że Affilorama to fantastyczny program dla nowych marketingowców afiliacyjnych, dlatego sam subskrybuję Affilorama, ale chodzi o to, że stworzyłem tę stronę, aby zarabiać pieniądze. Jeśli chcesz, możesz zapoznać się z moim ostatnim artykułem o tym, jak ta strona zarabia pieniądze i dlaczego promuję Affilorama.
Niestety, dotyczy to wszystkich marketerów afiliacyjnych. Nasze strony internetowe nie są organizacjami charytatywnymi. Tworzymy je po to, by zarabiać – to proste. Problem polega na tym, że większość marketerów afiliacyjnych nie promuje produktów i usług, w które naprawdę wierzą. Zamiast faktycznie pomagać ludziom, rozpowszechniać bezpłatne informacje i promować tylko najlepsze produkty i usługi, po prostu promują wszystko, co mogą. jednak mogą. Od spamu w wiadomościach e-mail, przez spam z komentarzami, po nieetyczne i nieuczciwe metody sprzedaży gównianych produktów i usług, branża marketingu afiliacyjnego jest po prostu pełna sprzedawców, którzy sprawiają, że sprzedawca używanych samochodów wygląda na świętych.
Tak więc jednym z powodów, dla których marketing afiliacyjny jest do bani, jest to, że masz do czynienia z dość nieetyczną branżą. Tylko kilka podstawowych badań pokaże, że marketing afiliacyjny nie znajduje się w najlepszym świetle. Wszyscy mamy powody do zmęczenia marketingowcami afiliacyjnymi, ponieważ marketing afiliacyjny jest po prostu podejrzany. Jest znacznie więcej złych niż dobrych, ale niezależnie od tego wszyscy z tego powodu otrzymujemy złą sławę.
Wkładasz TONĘ wysiłku, mając tylko taką możliwość, że to się opłaci
Ile kursów istnieje na Warrior Forum, obiecując, że nauczysz się zarabiać tysiące dolarów miesięcznie przy minimalnym wysiłku? Ile „zautomatyzowanych systemów” do zarabiania pieniędzy znajdziesz w Internecie? Ile jest planów sukcesu w Internecie krok po kroku? Powiedziałbym, że tylko na samym Warrior Forum jest 10 tysięcy „kursów szkoleniowych” obiecujących ci to gówno.
Prawda jest taka, że marketing afiliacyjny nie jest łatwy, z pewnością nie jest szybki i nie ma jednego uniwersalnego systemu krok po kroku, który zapewni Ci sukces. W końcu każdy musi znaleźć swój własny, niepowtarzalny przepis na sukces. To, co działa dla mnie, może nie działać dla Ciebie i vice versa.
Marketing afiliacyjny jest do bani, ponieważ jedynym prawdziwym sposobem na osiągnięcie sukcesu jest znalezienie go samemu. Możesz przejść przez wszystkie „systemy krok po kroku”, jakie możesz znaleźć, ale ostatecznie wszystko sprowadzi się do twojego własnego unikalnego przepisu. Aby znaleźć ten unikalny przepis, prawdopodobnie będziesz musiał najpierw zawieść kilkanaście razy lub więcej, dopóki nie określisz, co dokładnie działa, a co nie. Ci, którzy odnoszą sukces, to ci, którzy przebrną przez te niepowodzenia i przepychają.
Nawet jeśli wiesz, co robisz, nadal musisz włożyć TONĘ czasu i wysiłku, zanim zaczniesz odnosić sukcesy. Za każdą pracę, którą otrzymasz, otrzymujesz wynagrodzenie, stawkę godzinową lub przynajmniej szansę na zarobienie prowizji pierwszego dnia. Tak nie jest w przypadku marketingu afiliacyjnego. Zazwyczaj muszę poświęcić od 6 do 12 miesięcy pracy nad witryną, zanim zacznie ona w ogóle przynosić dochody. Były też strony, nad którymi pracowałem od 6 do 12 miesięcy tylko po to, by zdać sobie sprawę, że nigdy nie przyniosą mi one żadnych znaczących dochodów. Jeśli nie wiesz, jak bardzo to przygnębiające, wkrótce dowiesz się, czy planujesz zostać sprzedawcą afiliacyjnym. Pomimo wieloletniego doświadczenia i całego planowania, które robię na stronach, prawda jest taka, że nie wszystkie w końcu się sprawdzają.
Musisz nosić wiele czapek
Jak powiedziałem wcześniej, marketingowcy afiliowani są w zasadzie tylko uwielbionymi sprzedawcami. Zarabiamy na życie sprzedając rzeczy. Mamy jednak również wiele innych obowiązków. Musimy być programistami internetowymi, ekspertami SEO, autorami praw autorskich, ekspertami od mediów społecznościowych, ekspertami PPC, przedstawicielami obsługi klienta, edytorami zdjęć, twórcami i redaktorami wideo i wieloma innymi.
Krzywa uczenia się z marketingiem afiliacyjnym nigdy się nie kończy. Jako nowy marketer afiliacyjny, pierwszą rzeczą, której musisz się nauczyć, są podstawy marketingu afiliacyjnego. Następnie musisz dowiedzieć się, jak zbudować witrynę internetową. Następnie musisz dowiedzieć się, jak pisać świetne treści, które przyciągają wielu odwiedzających. Następnie musisz dowiedzieć się, jak zmienić tych odwiedzających w płacących klientów. Następnie musisz dowiedzieć się, jak zdywersyfikować ruch za pomocą mediów społecznościowych lub reklam PPC. Następnie musisz dowiedzieć się, jak odbudować witrynę, aby działała prawidłowo na nowych urządzeniach, które pojawią się w przyszłości. To po prostu nigdy, przenigdy się nie kończy.

Stajesz się zależny od innych, aby osiągnąć sukces biznesowy
Jako partner marketingu musisz dotrzeć do grupy docelowej, do której możesz się reklamować. Większość marketerów afiliacyjnych, w tym ja, skupia się na tworzeniu stron internetowych, które przyciągają dużo bezpłatnego ruchu z wyszukiwarek. Jedyną wyszukiwarką, która naprawdę ma teraz znaczenie, jest Google. Tak więc, jeśli ta witryna miałaby otrzymywać 3000 odwiedzających dziennie z Google, to pewnego dnia Google zdecydowała, że nie podoba jej się już moja witryna i że ruch przeszedł z 3000 odwiedzających do 200 odwiedzających dziennie, tak naprawdę nie ma zbyt wiele. można z tym zrobić. Zabiłoby to mój biznes, tak jak w przypadku wielu innych, gdy Google opublikowało zmiany w algorytmach Panda i Penguin.
Dotyczy to również innych źródeł ruchu. Zasady reklamowe Facebooka i zasady Google Adwords zmieniają się cały czas. Kilka lat temu Facebook zmienił się nawet, gdy wyświetla posty w kanałach informacyjnych ludzi, co spowodowało DUŻO mniejszy ruch z Facebooka dla większości właścicieli witryn. Bez względu na to, w jaki sposób kierujesz ruch do swojej witryny i jak wszyscy staramy się dywersyfikować, najprawdopodobniej staniesz się uzależniony od jednego głównego źródła ruchu dla swojej firmy. To nie jest zabawne i jest to jeden z głównych powodów, dla których marketing afiliacyjny jest do niczego. Na poziomie osobistym mogę powiedzieć, że Google jest odpowiedzialne za wysyłanie do mnie wystarczającego ruchu, który konwertuje na ponad 10 000 USD miesięcznie w moich witrynach, a Google może to wyłączyć z dnia na dzień, jeśli naprawdę tego chce. To przerażające, ale jest to aspekt marketingu afiliacyjnego, którym będziesz musiał nauczyć się zarządzać.
Twoi przyjaciele i rodzina cię znienawidzą!
Nie chciałem skończyć na złym tonie, więc zanim zamknę ten artykuł, chciałem zakończyć, pokazując, że chociaż marketing afiliacyjny jest pod pewnymi względami do bani, nadal może być całkowicie wart dla właściwej osoby.
Tak, jeśli zostaniesz odnoszącym sukcesy marketingowcem afiliacyjnym, Twoi znajomi i rodzina Cię znienawidzą. Cóż, może nie ty osobiście, ale mogą nienawidzić twojego stylu życia (ponieważ są zazdrośni!). Większość moich przyjaciół i rodziny nawet tak naprawdę nie rozumie, jak zarabiam pieniądze lub ile zarabiam. Jedyne, co wiedzą, to że jeździłem po USA w kamperze przez ostatnie kilka lat, zarabiając pieniądze z dowolnego miejsca. Wiedzą też, że nie mam szefa, ustalam swój własny harmonogram, mam własną firmę i zarabiam więcej pieniędzy niż kiedykolwiek jako ochroniarz, Account Manager lub kierowca ciężarówki (moje poprzednie prace). Wyjeżdżam na wakacje, kiedy tylko chcę, kocham to, co robię, zarabiam na życie i nigdy nie mam do czynienia z codziennymi trudami, z którymi muszą się zmagać, takimi jak czasy dojazdów, radzenie sobie z gównianymi współpracownikami itp.
Powiem ci, że kiedy zarabiasz niezłe pieniądze, wykonując pracę, którą kochasz, bez szefa i ustalasz swój własny harmonogram, pracując z dowolnego miejsca, tworzy to zazdrość i zawiść.
Kiedy jesteś pełnoetatowym marketingowcem afiliacyjnym, ludzie, z którymi jesteś najbliżej, zaczną patrzeć na Ciebie trochę inaczej. W pewnym sensie to jest dobre. Wszyscy lubimy być przedmiotem zazdrości naszych przyjaciół i rodziny. Wszyscy lubimy być postrzegani jako ludzie sukcesu. Kto nie lubi chwalić się, że zarabiają na życie online na pełny etat?
Jednak kiedy tak się dzieje, nagle nie możesz mieć złego dnia. Stajesz się trochę mniej ludzki. „Och, nie czujesz się aż tak wspaniale? Co cię to obchodzi! Sam ustalisz sobie harmonogram, wielki mięczaku!” Westchnienie.
Kilka końcowych myśli
Największym nieporozumieniem dotyczącym marketingu afiliacyjnego jest to, że jest szybki i łatwy. Nawet jeśli znasz wszystkie właściwe kroki, które należy podjąć, marketing afiliacyjny NIE jest szybki i NIE jest łatwy. Bycie pełnoetatowym sprzedawcą afiliacyjnym jest jak każda inna praca. Niektóre rzeczy są dobre, a inne złe. Musisz tylko określić, czy beznadziejne aspekty marketingu afiliacyjnego są warte korzyści płynących z marketingu afiliacyjnego.
Teraz, gdy przedstawiłem Ci kilka powodów, dla których marketing afiliacyjny jest do bani, powiem Ci, że osobiście nie chciałbym robić nic innego. Uwielbiam marketing afiliacyjny. Idealnie pasuje do mojej osobowości i stylu życia, a ponadto mogłem być marketingowcem afiliacyjnym (uwielbionym sprzedawcą) w całkowicie etyczny sposób, promując tylko to, w co naprawdę wierzę.
Nie oznacza to jednak, że będzie idealnie pasował do CIEBIE i TWOJEGO stylu życia. Jeśli próbowałeś założyć witrynę marketingu afiliacyjnego, ale właśnie odkryłeś, że nie jest to dla ciebie aż tak zabawne, istnieje inny sposób, w jaki możesz zarobić na życie w sposób, który możesz stać się pasjonatem. Podążaj za tą pasją. W każdym zawodzie znajdziesz ludzi, którzy kochają to, co robią, a także ludzi, którzy nienawidzą tego, co robią. Wszystko sprowadza się do ciebie.
